-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
witam serdecznie wasiu srasiu :) w końcu trafiłam, ale musze powiedzieć, że wcale a wcale nie moge sioe odnaleźć! to nowe forum mnie zaskoczyło, nie umiem sie tu poruszać, nie wiem gdzie "moje" tematy, znikło to co miałam w subskrybcjach i właściwie jeszcze nie wiem czy mi sie to nowe podoba czy nie...
-
więc jestem, po długiej, długiej przerwie :) a tu zonk! co to jest to nowe forum?! próbuje ogarnąć, ale na razie wogóle sie nie odnajduje....
-
na fb tak bo mam łatwy dostęp na telefonie :eviltong: dogo mi na telefonie nie chodzi; a niestety mam trudności z komputerem i internetem, dlatego miało być fajnie a wyszło jak zwykle... już nie będe nic obiecywać a focić ani opisywać nie mam co :/ chwilowo brak u mnie psa, który dostarczał by mi jakichs pozytywnych doznań... MIA po odejściu Balbiny popadła w jakieś dziwne nastroje... wyobcowała sie. Nie chce podchodzić, niby sie cieszy jak przychodzisz do domu, ba! szaleje jak to ona, ale jak wyciągasz do nioej ręce to odskakuje i ucieka. Nie pozwala sie wziąć. Czasem chce sie pobawić, jak ją zachęcam, ale to tylko chwile i sobie idzie. Jedynie na spacerach nadal pełna życia. Wczoraj byliśmy na Polach Mokotowskich gdzie napuszczano już wode do stawu, i Mia aportowała patyczki z wody jak młody królik - to było fajne :) :) jednak i na spacerach coraz częściej mamy "problem" bo dziewczynka nie słyszy... serio, głucha sie robi i drzeć sie musze dla jej własnego bezpieczeństwa... ale i tak jest lepiej z niż z Abi........\ ABI to moja kara - nie wiem za co.... Całkowicie nieprzystosowany do życia, psychicznie uszkodzony pies. Mieszka z nami ponad 2 lata, właśćiwie już 2 i pół a nadal ten pies mi nie ufa! czasem zachowuje sie normalniej, ale tego niestety nie da sie przewidzieć - co, kiedy i dlaczego spowoduje u niej "atak paniki i wariactwa".... prosty przykład z wczoraj - pół dnia na spacerze, Mia biegała, Abi spuścić nie moge, ale gdy Mia gania za patykiem, ja głaszcze Abi. Abi nawet merda. Droga powrotna, zauważyłam, żeAbi ma w kudłach na tylnej łapie gałązke, która jej przeszkadza - wpłątała sie. Zatrzymuję się, chcę jej to wyjąć, efekt? wycie, sko0mlenie, wyrywanie sie, ja mam pogryzione ręce, a pies szczy po nogach. Nie wyjęłam gałązki, była za mocno wplątana i za bardzo bolała mnie pogryziona ręka. Takie zachowanaia są normalne za każdym razem gdy chce ją wyczesać - dlatego rzadko ją czesze. Gdy podnosze ją na ręce - ona szczy. W domu zachowuje sie jak dzikus, nie żre z miski, tylko jak szpieg porywa z miski i spierdziela pod drzwi wyjściowe a jak ktoś w tym czasie przechodzi nie daj Boże obok - zostawia za sobą ślad siuśków.... ten pies nie mieszka z nami. Mieszka obok nas. radoche mam z niej jak cholera..... powiem szczerze i mówie to wiedząc, co mówie ia jak to brzmi, żałuje że ją wzięłam i czuje złość na dziewczyne od której ją wziełam ps. a gdyby ktoś pytał - czemu wczoraj nie zrobviłam zdjęć korzystając ze sprzyjających okoliczności to odpowiem -- nie jestem w stanie fotografować Mii, nieustannie kontrolując panikującą Abi
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Gratuluję małej IGI! wreszcie nacieszyłam oczy zdjęciami, bo na fb jakby mało... przeczytałam cały przebieg porodu :lol: dziewczyny komentujące tu, Ty tam... mnie ominęło ale cóż ;) Bolt latający niesamowity!!! a Lizka chyba posiwiała... -
a Mia odkąd nie ma Balbiny nie chce spać w łóżku, tylko nad ranem, jak już sie wstaje, ona wskakuje w wygrzana pościel na dospanie :) wogóle odkąd nie ma Balbiny zrobiła się wyobcowana.... Przykro mi bardzo z powodu Mordziastej :(
-
strasznie dawno mnie tu nie było,(właściwie nie tylko tu, lecz wogóle na dogo), zatem wpadłam się przywitać :) [url]http://i1149.photobucket.com/albums/o591/dorowa1/IMG_0894.jpg[/url] - bardzo mi się podoba to zdjęcie :)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Na część waszyc problemów z facetami polecam zmywarkę - odpadnie wieczna wojna o zmywanie, składowanie w zlewie, wylewanie na to itd. ;-)[/QUOTE] [quote name='malawaszka']my i tak składujemy... a jak się przepełnia w zlewie to dopiero... do zmywarki :nonono2: ja tego nienawidzę, ale nie umiem... tego ogarnąć :splat: a najlepsze, że my nic prawie nie gotujemy a i tak wiecznie bałagan w tej kuchni "ktoś" robi :angryy: co by było jakby było gotowane???? :smhair2:[/QUOTE] [quote name='weszka']No to już patologia haha[/QUOTE] ja nie wiem czy patologia.... my tak robimy zawsze :grins: -
jaaasne :D w sumie z dwojga złego wole potem niż teraz :evil_lol:
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Tekla64'] a co do pierwszego razu , pewnie o ile ja bede w stane cie wspomoc, cos przekazac bo przeca wiesz ze ja kompletny amatorignorant[/QUOTE] ten pierwszy raz mnie sie jakoś odmiennie skojarzył.... przemknęło mi przez głowę czemuż by Magda miała Cię uświadamiać.... ale już ogarnęłam o co chodzi :grins: -
też bym sobie popatrzyła ;) a Margi, czy Ty sobie zdajesz sprawe, że masz nieadekwatny tytuł galerii? :)
-
a to to puchata piękność takie okropieństwa wyczynia?? straszne to wszystko.... ale jedno musze przyznać - [url]http://images51.fotosik.pl/226/321fd4e6b52b0b1f.jpg[/url] - boskie! :)
-
a wiesz, że nawet dzisiaj podczas porannego spaceru myślałam o tym? :) pomyślałam, że warto by zabrać aparat na spacer i pokazać Wam troche tego naszego śniegu :lol: a i może kundel jaki by sie załapał ;) ale to nie w tej chwili, bo w tej chwili to mam zamiar zrobić sie na bóstwo :biggrina: za 15 minut przychodzi fryzjerka i podejmie próbe doprowadzenia mnie do jako takiego stanu bo to co ja mam teraz na głowie to nijakie takie :/ .... że o wściekle siwym paśmie na samym wierzchu nie wspomne.... no ale potem ok, potem odszukam aparat i postaram sie coś tam cyknąć ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
to ja poczekam aż coś ustalicie ;) ze swojej strony optuję za terminem jak najwcześniejszym - tak jak pisałam, wole czerwiec niż lipiec, ale ja tylko wyrażam swoją opinię - co ustalicie to przyjmę :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Maniek nie był za gruby tylko puszysty ;) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ta, ale za pośrednictwem tego cyca wszystko co Ty przyswoisz [quote name='agaga21']o to, to...i pusty talerz np po wędlinie wkłada z powrotem do lodówki. a kapsel od piwa na blat, zamiast do kosza, który jest tak samo blisko. jest milion takich rzeczy:angryy:[/QUOTE] no lepiej bym tego nie ujęła :-P -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
w kwestii zlotu jeszcze [quote name='wilczy zew'] Jambi pisala,ze koniec czerwca jej nie pasuje. [/QUOTE] jambi pisała, że koniec [B]lipca[/B] jej nie pasuje :eviltong: z uwagi na zaistniałą sytuację, przewidywane prognozy i układ gwiazd jeśli o mnie chodzi koniec lipca początek sierpnia wskazane jest abym spędzała w Warszawie. W zasadzie cały sierpień :p Zatem dla mnie odpowiednim terminem jest czerwiec, tudzież jeszcze lepszym maj. :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
sie spóźniłam i w zasadzie dziewczyny wszystko już napisały ;) a to, że rozpuszczony, a to że ma kilku dożywiaczy i to prawda, że głodny kot wtranżala wszystko, a kot, który po prostu sie posila jest wybredny :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
no to musze powiedzieć, że mimo, że ja też Warszawa to chyba jednak jakoś inaczej mam niż Doginka, bo dużego mrozu nie stwierdzam, raczej ocieplenie śnieg pada od wczoraj a i owszem - i to jest fajne, bo w końcu coś z tej zimy jest ;) a przy okazji że pada to i temperatura sie podniosła; dzisiaj było zaledwie -4 stopnie, wcześniej było -15 ale odkąd pada śnieg jest znacznie cieplej :) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Furiatke to znam! kto by nie znał... ale, że ona Piździa to jakoś mnie omineło- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no prosze... okazuje sie, że moje opóźnienie przekroczyło wszelkie granice.... zaglądam i co ja widze? że zerduszko w dwupaku chodzi?!?! i do tego już raczej bliżej jak dalej?! i to Ty, która wielokrotnie podkreślała swą niekonieczniemiłość do dziecków .... świat sie kończy :mdleje: -
[quote name='JankaBezZiemii']z braku fot wrzuce coś ... cokolwiek ... żeby nie było jedynej na dogo galerii bez fot [IMG]http://images63.fotosik.pl/591/1058f42517981ad0med.jpg[/IMG] wiem że do psa niepodobne ale zawsze coś no nie? :diabloti:[/QUOTE] hahahahahaha .... :roflt: .... JankaBezZiemii nie wiem ktoś Ty, ale lubie Cie :cool2:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
cofneło mnie u Ciebie do 1813 strony. Zważywszy, że obecnie mamy 1883 strone wygląda na to, że mam pewne zaległości.... i raczej mam. Raczej napewno ... psów nie rozpoznaje :placz: jeszcze Zgredka to owszem ale .... niech mnie ktoś oświeci, kim jest Piździa? :oops:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
zdjęcie sie podoba bardzo o czym informowałam za pomocą guzika "lubie to" na fejzbuku :eviltong: a co do tej gorącej wody, powszechnie znane są doświadczenia gdy przy sprzyjającej aurze (tj. jakieś -20 na dworzu) co niektórzy zabawiają się wylewając wrzątek z jakiegoś pojemnika wprost w powietrze a on momentalnie zamarza i opada w postaci śniegolodu :) zimną wodą tego nie zrobisz :) nie wiem na czym to polega, ale to fizyka -
cóż za idealne postawienie uszu! [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/DSC_0044_zpsa1600abb.jpg[/url] :evil_lol:
-
[quote name='Margi']Jambi nie chcesz? Są takie cudne. [IMG]http://i39.tinypic.com/rjp94l.jpg[/IMG][/QUOTE] pewnie, że chce :)