-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no ja jestem bardzo wrażliwa na takie spojrzenia.... dawno temu poruszyło mnie podobne: [URL="http://img101.imageshack.us/i/nel29.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/954/nel29.jpg[/IMG][/URL] przepraszam [B]zerduszko[/B] za to wtrącenie, ale przyznaj, że te oczęta powalają ... -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
nie ukrywam, że zajrzałam tu po raz pierwszy :oops: a to dzięki Gabrysiowi... (link z wątku) i... umarłam.... [quote name='zerduszko'] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/dziewczynki016.jpg[/IMG] [/QUOTE] no ja nie wiem, któż mógłby się oprzeć tym oczętom... :lol: -
[quote name='zerduszko']Też sie zastanawiam jakie były jego losy. Nie boi się samochodu, schodów, windy, zostaje cicho, czystosć utrzymuje, smycz i obroże zna. Ale patrzac ile on ma, jakie miał długie pióra i jak się zachowywał podczas kąpieli i strzyżenia... to można odnieść wrażenie, że nie był do tego przyzwyczajony. [/QUOTE] z tego opisu to ja bym stawiało jednak na to, że Gabryś z blokowiska jest :p skoro ani schody ani winda go nie przeraża, umie zachowac spokój i czystość, ze smyczą obeznany - sie mi widzi, że "domowy" pies! a strzyżenie? kochana! jedna z moich panienek - ponad 10-cio letnia suka, od lat strzyżona za każdym razem wpada w panike i chce zeżreć maszynke :evil_lol: super że się z Czarną pokochali ;)
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
rany [B]mru[/B]... to już rozumiem skąd ten smutek... rozumiem skąd smutek, ale tego co napisałaś zupełnie nie rozumiem... że niby co? bo stare złamanie i już? do piachu? bo tak lepiej? dżizas! w ten sposób to pół planety można by do Bozi posłać... :angryy: a na tym zdjęciu widzę psa o pięknym uśmiechu...:shake: nie [B]mru[/B], lepiej być "mega wrażliwą mimozą", niż taką namiastką człowieka jak Ci, którzy zdecydowali o jego uśpieniu... -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
kurcze, [B]mru[/B] nie trać nadziei! skoro "Ten Pan z Pól" tak się Heńkiem zainteresował, skoro pytał, skoro dofinansował, to może... ? może nie w tej chwili, może coś mu stoi na przeszkodzie, a może Henio tak Temu Panu zapadnie w pamięć, że jeśli nie On sam, to może komuś go poleci ? echhh, po Ursynowie prawie wcale sie nie poruszam, jak już to samochodem więc pewnie Henia w autobusie nie zobacze... kto wie? może kiedyś będzie inna okazja? :) i kochana - więcej uśmiechu!!! bo z Twoich postów taki smutek bije... ciągle te niebieskie ikonki ;) -
Karbo-radosna,młoda ,zdrowa i sliczna w domku ze swoja rodzinka:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maxell']Witamy, Karbo jest już w domku, wykąpana, najedzona i zadowolona. Na początek zwiedziła cały domek bardzo dokładnie. Teraz sobie odpoczywa, choć nie spuszcza nas z oczu. Kochany psiaczek. Pozdrawiamy Wszystkich.[/QUOTE] Hura! Hura! Hura! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: SUPER!!!!!! :laola: -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
a Ty wiesz, że to nawet opłacalne by było... :laugh2_2: całodzienny bilet w wawce kosztuje 9 zł, a na jedną linię jeszcze taniej... chociaż Henio niepełnoletni jest to mu nawet ulgowy przysługuje... to jak to się ma do kosztów hotelu? toż to grosze! a i zobacz jaka to promocja dla niego! :cool3: mru, zdradź jaka to linia, specjalnie zboczę z trasy, żeby w końcu Heniutka poznać :grins: -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
:ices_bla: eee tam! znaczy że nie Henio autobusem jeździ tylko jego zdjęcie... no to wszystko jasne :grin: no i czego się ze mnie śmieje, no czego .... :eviltong: ---------------- ale po chwili zastanowienia... :roflt: -
ok, to jak wrócę do domku zmierzę te szelki ok? a tak sobie myślę, w temacie guli na szyi (tylko nie krzyczcie jeśli coś przeoczyłam i gadam bez sensu) - ja takie gule widywałam często właśnie na szyi, karku u psów po nieumiejętnym podaniu szczepienia bądź też w wyniku reakcji alergicznej (czy cóś) na zastrzyk. No ale to by pewnie wet powiedział nie? no to może to głupie to co mówie...
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaGucio']Ja też trzymam za Heniutka mocno kciuki. Codziennie widzę go w autobusie i za każdym razem chwyta mnie za serce.[/QUOTE] zaraz... jak to "w autobusie" ? ja myślałam, że Heniowaty w hotelu pomieszkuje :question: to co on w autobusie codzień robi :???: to albo ja niedokładnie czytam albo... niedokładnie czytam... :icon_roc: [B]Mru[/B], a czy Ten Pan, ten z Dnia Ziemi, ten, któremu Dziękujemy, nie wykazuje chęci aby Heniutka tak ... no... przygarnąć? ;) -
[quote name='elinka'] czyli lepiej Miki nie strzyc??? [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12/12_1_19.gif[/IMG] [/QUOTE] nie - moim zdaniem nie strzyc! ona jest PIĘKNA! piękna taka, jaka jest i nie mogę zrozumieć dlaczego tak jak piszesz "nikt jej nie chce" :shake: z tego co zrozumiałam jest raczej mała? młoda czy starsza? szajbek czy spokojna? wadę jakąś ukrytą posiada może?
-
Karbo-radosna,młoda ,zdrowa i sliczna w domku ze swoja rodzinka:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
hmmm... znaczy że co? Karbo ma już domek? ... pogubiłam się nieco, bo okazało się nagle, że jest kilka domków a jedna sunia a potem doszły do tego inne sunie ... -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
no to chwała Bogu... znaczy, na razie dramatu nie ma, a potem coś się wymyśli :p -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
hehehe... a wiecie, że ja dopiero dziś znalazłam wątek Hena... no bo "śledziłam" go tylko na sznaucerowym do tej pory... aż wstyd! a Mru, to jak w końcu jest z tym rozliczeniem? póki co in plus czy in minus? -
[quote name='zerduszko'] I dobrze, czemu tylko mam wstawać w środku nocy :diabloti: [/QUOTE] ale zerduszko, 6 rano to już środek dnia niemal... :mdrmed: [quote name='zerduszko'] Dobrze, że ta Wawka tak daleko :diabloti:[/QUOTE] eee ale w sensie że co? bo to jakos w kontekście nie leży :p :grins: :eviltong:
-
[quote name='Agnieszka Co.']Ona jest typu PON i wg mnie cięcie jej na np. sznaucerka odbierze jej dużo wdzięku. Jest cudna taka puchata![/QUOTE] nie nie nie! ja wcale nie twierdzę, że ją nalezy strzyc - wręcz przeciwnie! ja bym jej nie strzygła :) ona jest cuudna!
-
[quote name='zerduszko']Jakie zdrowotne? Stawiam, że on jest psychol :diabloti:[/QUOTE] a nie no to jak tak, to wszystko jasne, w końcu Ty znasz go lepiej ;) [quote name='zerduszko']A w ogóle, to se idę i już nic nie napiszę :shake:[/QUOTE] nie idź! nie idź! [B]zerduszko[/B] drogie... no bo ja już tak mam...:oops: czasem się nie moge powstrzymać żeby czegoś nie palnąć, normalnie mnie palce świerzbią :diabloti: ale... na żywo jestem jeszcze gorsza :sg168:
-
Dyzio - boski! kto by pomyślał, że pod tymi kudełkami takie cudo się kryje :) [quote name='elinka']ja mam na tymczasie wierną jego kopię Mikę, ale u fryzjera jeszcze nie była ;) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4153/mika003.jpg[/IMG] . [URL="http://img15.imageshack.us/img15/9614/mika024.jpg"] [/URL][/QUOTE] :crazyeye: chcesz powiedzieć, że ta piękność tak wygląda [B]przed[/B] fryzjerem ... ???
-
ależ on cudny jest! :loveu: po ostrzyżeniu jeszcze wyprzystojniał, taki się zrobił ... młodzieńczy :p a z profilu wygląda zupełnie jak moja Mia - sznup miniaturka :) ...chociaż... ja luuuubieeee takie kudłate! :grins: [B]zerduszko[/B], ja wiem, jak robisz odstęp to zmieniasz temat ... ale... tu odstępu nie było :eviltong: [quote name='zerduszko']Fryzjer też ma taką teorię. Ale on ma tego mnóstwo [/QUOTE] to dobrze, gdy fryzjer ma kilka teorii, byle nie za bardzo sprzecznych... :megagrin: a tak bardziej poważnie, rzucanie się na własny ogon może mieć kilka przyczyn - od zdrowotnych po problemy bardziej psychologiczne
-
Genialny pomysł z tym kalendarzem! :klacz: [B]Nutusia[/B]... :shocked!:szoook... :crazyeye:to jest dopiero metamorfoza... :thumbs:
-
Karbo-radosna,młoda ,zdrowa i sliczna w domku ze swoja rodzinka:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Porta Nigra']Hej! Sunia jak najbardziej niufkowa :-) Mam kika domków chętnych na niufki, bo sporo osób na naszą Walentynkę się zgłosiło. Szybko jej domek znajdziemy. [/QUOTE] no to cudnie!!! trzymam kciuki! :) :) :) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
jambi replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='sybisia']Rzeczywiście byli umówieni we Wrocławiu, ale powiedzieli mi, że teraz można to zrobić w "ludzkim" Scanmedzie w Krakowie, ponoć robią też psom. Tomograf zawsze można było zrobic w ludzkim, te 12 lat temu, gdy chodziło o mojego psa, też mi rzucono taka możliwość - tylko to od cholery kosztowało... [quote name='AMIGA'] Pestka musiała przejść do lazienki, to się chlopak zaraz zerwał i znowu zachowywał się zupelnie nienormalnie - on usiłuje na siłę wskoczyć np do wanny, albo do umywalki :-( moja sunia za wszelką cenę starała się wejść pod wanne, schowac za muszlą klozetową, wcisnąć łeb między wannę a umywalkę... ja nie twierdzę, że to samo dzieje się z Haśkiem, i że to guz, ale jakoś z niedowierzaniem podchodzę do tej awersji kociej :niedowia: [quote name='weszka']Sama mam mętlik w głowie :roll::shake: zwłaszcza że tego na żywo nie widzę jednak z opisów to takie chodzenie, skuczenie, dziwne zachowania jak kręcenie w kółko, mlaskanie, wskakiwanie np. na kibelek nie jest normalne i jakoś mi nie wygląda że to tylko nerwica na koty :shake::roll: zdecydowanie racja... dlatego nie wydaje mi się, aby było to li tylko i wyłącznie z winy kotów... [quote name='sybisia']No cóż, weci też nie są nieomylni, niestety, odczułam to na własnej, a właściwie własnego psa skórze. właśnie, ja przez 8 lat leczyłam psa na padaczke, podając Luminal (psychotrop - nie bez wpływu na wątrobę i inne organy) i co? ... to długa historia, ale niedawno okazało się, że psa trułam niepotrzebnie :nonono2: na razie, jedyne co można to czekac na diagnozę Mądrych Wetów i trzymac kciuki za Haśka! :thumbs: -
Karbo-radosna,młoda ,zdrowa i sliczna w domku ze swoja rodzinka:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
cudna sunia! ale teraz powiem, że... hmmm... bez głowy patrząc to obstawałabym, że jednka flatka; biorąc pod uwagę głowę - to zdecydowanie niuf, chociaż, jest trochę za mała na typowego niufa