-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
a co ma powiedzieć? macie dla niego jakąś propozycję? ;) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] [URL]http://img.photobucket.com/albums/v457/malawaszka/Bru5lip2010/DSC_0152.jpg[/URL] [/QUOTE] Waszka a to kto??? bo myślałam że Lunka, ale na kolejnych fotkach ogon jest a Luna przeciez nie ma... :-o ale widzę, że nie tylko ja mam ten problem :eviltong: [quote name='eria']normalnie nie odróżniam Luny od Dropsa!!! na początku było spoko,ale teraz jak broda mu urosła i wypiękniał - coraz trudniej![/QUOTE] [quote name='malawaszka']noo dokładnie - dzika dzicz :loveu::loveu::loveu: uwielbiam ją totalnie, a w piątek jedzie do nowego domu :placz:[/QUOTE] :crazyeye: to JUŻ??? serio???? jej... mam nadzieję, że będą info na bieżąco :-( [quote name='malawaszka'] [URL="http://img.photobucket.com/albums/v457/malawaszka/Bru5lip2010/DSC_0021.jpg"]http://img.photobucket.com/albums/v457/malawaszka/Bru5lip2010/DSC_0021.jpg [/URL][/QUOTE] bosz... cóż za poza :roll: ... się pogubiłam która łapa jest która... bieganie slalomem? :evil_lol: [B]lolka[/B], ja kupuje żwirek Cats Best, sie zbryla, nie pachnie i spuszcza się w kibelku, albo polska wersje (tańsza jest) bodajże Hiltona- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
i jaki odważny!!! a do tego jeśli niewidomy psiak mimo strachu wyskakuje z auta to musi mieć do Was już zaufanie!, przecież on nie jest pewien co jest tam gdzie skacze, i jak jest wysoko... -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
fotki z domu miodzio! [B]morepig[/B], a to ostatnie foto, to co Ci sie tak podoba to może na awatar? ;) tez się nie dziwię, że nie chciał od Was wyjść - bo po co? dokąd? gdzie miał wracać? gdzie mu będzie lepiej?... :) :) :) -
no niestety [B]lolka[/B] przy nim to [U]tylko[/U] baby mogły przejść... :razz: z drugiej strony wyjścia nie miał, wiesz jak to jest, to kobiety rządza światem :evil_lol: , a poza tym jakby co to dla równowagi miał kota :p
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
jakie tam "ostatkiem pazurka"?! :-o no przeciez wyraźnie widać, że czarny go z zaskoczenia tak! podstępem się wdarł na pieniek, na którym grzecznie przycupnąwszy odpoczywał rudy, i przemocą stara sie go z tegoż pieńka usunąć... no bandzior normalnie! :roll:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
no to mu się chwali :) chociaż... weszka ma rację, czy On sobie zdaje sprawę, z tego że sznaucer na brodzie może przynieść do domu pół okolicy?
-
no jak przeczytałam że TZ uczulony na psie kłaki w aucie to źle o nim pomyslałam przyznaję :oops: (eria przepraszam) ale tym: [quote name='eria']Otóż to :D Do sznaucera jest już przekonany! :)[/QUOTE] ... się zrehabilitował :p fotki cudniaste! pięęękne! nadawały by się na folder reklamowy tego zamku [img]http://manu.dogomania.pl/emot/ic_taktak.gif[/img]
-
[quote name='TERESA BORCZ']Myślę bardzo o jego przyszłości, i szczerze mówiąc myślałam o pozostawieniu na stałe, bo on jest tak przywiązany że oddanie to mogło by być krzywdą.[/QUOTE] mam takie wrażenie, że właśnie tak mogłoby być. Jego ozdrowienie, to zasługa nie tylko leków, zabiegów ale i (byc może przede wszystkim) miłości i tego, że psiak ma poczucie bezpieczeństwa i CHCE wyzdrowieć. Byc może przy Pani poczuł "wolę życia", byc może teraz wie, że warto. a to mnie zaskoczyło i uradowało najbardziej: [quote name='TERESA BORCZ']Teraz ma już własny koszyczek do którego wchodzii z którego [B]wyskakuje[/B] z łatwością.[/QUOTE] wyskakuje??? wyskakuje!!!! :) :) :) :)
-
zdecydowanie tak! piękna! a jaka sylwetka! :)
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
jambi replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='GPooLCLD'] Jak Ty to robisz, że psiak kocha kota :evil_lol: dzielą się już łożem małżeńskim :crazyeye:[/QUOTE] ja mam po prostu nienormalnego psa i jeszcze głupszego kota... takie sceny to normalka, koty ugniatają psa, pies wylizuje kocie futro... porąbane towarzystwo :roll: -
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Że niby do kompletu by pasowała:cool3: [/QUOTE] nie nie nie! ja nie w tym sensie, zwłaszcza, że... po prostu zwyczajnie, Mysia mi przypomina Bolusia z pysia, takiego jak był na początku [quote name='malawaszka'] aaaa no i sie pobeczałam znowu :( .[/QUOTE] no i w tym miejscu ja też... a co do TZ-a... jak Cię nie ukatrupił do tej pory to juz nie ukatrupi... chyba... -
[quote name='zuza1954']No zamieściłabym foty w Klanie Czarnych,ale mam z tym problem. [/QUOTE] a jakiż to problem? wrzucasz na imageshacka i gotowe :) a wogóle to ja sie nie zgadzam!!! stanowczo protestuję wszelkim konszachtom! ja tez chcę zobaczyć majtki! [img]http://manu.dogomania.pl/emot/huepfen.gif[/img] [B]eria[/B], przynajmniej ma jakies wyobrażenie a ja niewiem jak takie majtki na psie wyglądają! [quote name='zuza1954']Co do publikacji zdjęć to może na Naszych Sznaucerach albo e- sznaucery. Co ty na to? .[/QUOTE] odpowiadam: na e-sznaucerach jest kilka moich fotek, nawet brałam udział w jakimś konkursie kiedyś, ale te fotki to nie ta jakość [quote name='zuza1954']DZIŚ DZIEŃ PSA- Dla wszystkich Waszych kudłaczy małych i dużych, czarnych i mniej czarnych i oczywiście dla Was wszystkich na tym fajnym blogu Wszystkiego Najlepszego![/QUOTE] I nawzajem! :p [quote name='weszka']Wpadłam wiedziona banerkiem i już się zamelduję na stałe bo fajnie tu :)[/QUOTE] [B]weszka[/B]! witam bratni klan pieprzaków :multi: ... a właściwie... siostrzany :evil_lol: [quote name='Asiaczek']Cześć, JUŻ piątek:).[/QUOTE] a skoro piątek, to jutro sobota, a jeśli sobota to jedziemy na działkę , będa nowe zdjęcia ... jak nie zapomne aparatu ;) [B]Kama & Diana[/B] - nie ma się co wstydzić, suńka naprawdę śliczna! :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] a jakby kto pytał bo jakoś tu nie pisałam chyba to Juleczka miała operację w środę - czuje się dobrze :)[/QUOTE] nikt nie będzie pytał bo już wszyscy wiedzą ;) tak, jestem pewna.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
na koniec jeszcze małe wyjasnienie - ode mnie :) fotki sa bardzo stare, to wszystko skany, stąd jakość. Ostatnia fotka była juz użyta, ale musiała tu zaistnieć jako swoista pointa dla historyjki i to juz koniec :)
-
[SIZE=2][I][IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/terefere.gif[/IMG][/I][/SIZE] [SIZE=2][I]W końcu jednak dalismy za wygraną... pierwszy ugiął się Michał...[/I][/SIZE] [SIZE=2][I][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2293/61959239.jpg[/IMG][/I][/SIZE] [SIZE=2][I]No muszę przyznać, że po jakimś czasie ja też doszedłem do wniosku, że ta mała wcale nie jest taka zła...[IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/krzywy.gif[/IMG][/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Pomagała mi pilnowac królików...[/I][/SIZE] [SIZE=2][URL="http://img821.imageshack.us/i/kroliki.jpg/"][I][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8739/kroliki.jpg[/IMG][/I][/URL][/SIZE] [SIZE=2][I]... razem polowaliśmy...[/I][/SIZE] [URL="http://img205.imageshack.us/i/aro16.jpg/"][I][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2681/aro16.jpg[/IMG][/I][/URL] [I]:evil_lol:[/I] [SIZE=2][I]I znowu przez pewien czas był spokój. :p[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Az do dnia, gdy tym razem Balbina zakomunikowała mi wieść : [/I][/SIZE] [SIZE=2][I]"To jest Mia. Będzie z nami mieszkać :diabloti: "...[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]"Cześć, jestem Mia. Będę z Wami mieszkać [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/ic_taktak.gif[/IMG]"[/I][/SIZE] [URL="http://img441.imageshack.us/i/bimi.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9877/bimi.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][I]No i na naszej kanapie zrobiło się już całkiem ciasno...[/I][/SIZE] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/2011/4444yd.jpg[/IMG]
-
[SIZE=2][I]Tego dnia Moja Osobista Dwunożna zarządziła zbiórkę, stawilismy się w kuchni, po wykonaniu komendy „kolejno odlicz” Duża zakomunikowała: „Słuchajcie chłopaki, przedstawiam Wam Balbinę, będzie z nami mieszkać” i pokazała nam takie małe, kudłate coś...[/I][/SIZE] [I][SIZE=2][URL="http://img13.imageshack.us/i/aro14.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6586/aro14.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/I] [URL="http://img20.imageshack.us/i/aro15.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6740/aro15.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][I][B]„Ty Michał, ale co to? To do jedzenia jest? „[/B][/I][/SIZE] [SIZE=2][I][B]„No chyba nie, powiedziała że będzie z nami mieszkać. Jedzenie nie mieszka”[/B][/I][/SIZE] [SIZE=2]Obaj nie zdawaliśmy sobie jeszcze wtedy sprawy, że złote czasy kawalerskie skończyły się bezpowrotnie :shake: , wiadomo co się dzieje jeśli w domu zamieszka kobieta...[/SIZE] [SIZE=2]No, na razie to może nie była „kobieta”, ale już dała mi się we znaki...[/SIZE] [SIZE=2]Zaczęła okupować MOJĄ kanapę...:angryy:[/SIZE] [URL="http://img3.imageshack.us/i/bbie.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5209/bbie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/aro8.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/2340/aro8.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][I]A co gorsza przyczepiła się do mnie jak rzep do psiego ogona... dosłownie... :razz:[/I][/SIZE] [URL="http://img199.imageshack.us/i/aro9.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/3434/aro9.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][I]Podstepnie zaanektowała mojego prywatnego kota...[/I][/SIZE] [SIZE=2][I][B]„Mój ci on!!!”[/B][/I][/SIZE] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img203.imageshack.us/i/bibimi.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/9753/bibimi.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff][I][COLOR=black]nadeszły ciężkie dni.... ech....[/COLOR][/I] [U]:roll:[/U][/COLOR] [U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U] [I][COLOR=black]cdn.[/COLOR][/I]
-
[I][SIZE=2][B]:p[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]Wakacje spędzałem nad morzem, weekendy na działce... [/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][URL="http://img191.imageshack.us/i/aro10.jpg/"][SIZE=2][B][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3266/aro10.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/URL][/I] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]praktykowałem zdrowe żywienie...[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [URL="http://img805.imageshack.us/i/aro7.jpg/"][SIZE=2][B][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5167/aro7.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/URL] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]... i trochę mniej zdrowe nawyki...;)[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [URL="http://img231.imageshack.us/i/aro6.jpg/"][SIZE=2][B][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5070/aro6.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/URL] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]żyć nie umierać! :cool1:[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][URL="http://img806.imageshack.us/i/aro11.jpg/"][SIZE=2][B][IMG]http://img806.imageshack.us/img806/8923/aro11.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/URL][/I] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]I żylismy tak sobie ja i mój prywatny kot jak dwa pączki w maśle...[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [URL="http://img684.imageshack.us/i/aromi.jpg/"][SIZE=2][B][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2715/aromi.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/URL] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]Aż pewnego dnia, nastąpiło coś, co na zawsze naruszyło równowage w kosmosie a dotychczasowa sielanka znikła na zawsze...[/B][/SIZE][/I] [SIZE=2][/SIZE] [I][SIZE=2][B]cdn...[/B][/SIZE][/I]
-
[SIZE=2][I]A dziś opowieść z serii [B]„Okiem psa”[/B][/I][/SIZE] [SIZE=2][B][U][COLOR=deepskyblue][I]Z pamiętnika rozbójnika, czyli jak do tego doszło?![/I][/COLOR][/U][/B][/SIZE] [SIZE=2][I]To był zwyczajny czerwcowy poranek. Nic nie zapowiadało, że tego dnia zdarzy się coś co na zawsze odmieni moje życie.... [/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Pogoda tego dnia była nieciekawa, za oknem szaro, deszczowo, Mama postanowiła więc, że tego dnia zostajemy w domu. Nie przejęliśmy się tym zbytnio, bo w domu też było fajnie. :)[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Jak co dzień poranek upłynął nam na zabawie. Zapasy, gonitwy, przeciąganie, słowem wszystko to co najfajniejsze... (w sumie to nie było takie fajne, bo byłem najmniejszy i trójka mojego rodzeństwa zawsze miała nade mną przewagę). Po zabawie przyszedł czas na drzemkę... gdy tak smacznie spaliśmy, nagle otworzyły się drzwi i taka duża, biedna istota zawołała nas na dół... one wszystkie są biedne te duże, słabo owłosione (kurcze, może to grzyb jakiś?) maja problem z poruszaniem się na czterech, no czasem im nawet wychodzi ale wtedy bełkoczą... :roll:[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]no ale, odbiegam od tematu, no więc kiedy ta duża zawołała, zerwaliśmy się wszyscy (czwórka nas była) i popędziliśmy po schodach... no popędziliśmy to za dużo powiedziane, oni popędzili, bo ja się potknąłem o własną łapę i zrąbałem ze schodów :oops: ... w sumie to potykanie zostało mi do dziś, ja nie wiem, co jest z tymi łapami? Ileż to razy było tak, że chciałem wypaść dobrze, przekonująco wobec pobratymców i nagle ta łapa... za długie czy jak? ... no i kiedy już w końcu znalazłem się na dole, otrzepałem się, moje rodzeństwo juz było w pokoju[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]kiedy stanąłem w drzwiach pokoju, zobaczyłem, że te żarłoki od razu poleciały do michy! Wiedziałem, że nie ma sie po pchać więc rozejrzałem się i nagle zobaczyłem, że w pokoju są inne takie same duże istoty, obce... jedna z nich klęczała na podłodze i patrzyła na moich braci, miała takie fajne zwisające na uszach, no miodzio po prostu! Pomyślałem, że skoro i tak sie do tej michy nie dopcham to zrobię jej kawał... wziąłem rozbieg, odbiłem się i hop! Wylądowałem na niej, a ona od razu mnie złapała, Więc ja cap za to, a ona mówi „ojooooj” i nagle... zaczęła płakać... pomyślałem, że to przez te zwisające, więc polizałem ją a ona mnie przytuliła i zaczęła jeszcze bardziej płakać... o co kurka? :niewiem: No więc ja znowu liz, liz, buziaczek no i w końcu sie usmiechnęła, a wtedy taka druga, większa troche powiedziała „no to chyba ten?”, ta moja pokręciła glową, ale cały czas mnie przytulała i głaskała... ale było fajnie! A te moje głupie bracia juz całe wlazły do tej michy, no i dobrze, mi tam było fajnie, tak sobie leżeliśmy na podłodze, bawiliśmy się, ja ją dziab a ona mnie głask, faaajnie... nagle zaczęli się podnosić, ta duża mówi „jedziemy już” a ja do niej „hau! Hau! - Co po psiemu tyle co „ja też! Ja też!” :p, na szczęście zrozumiała (choć z reguły te dwunogi rzadko rozumieją co pies do nich mówi, a tu proszę), wzięła mnie na ręce i zaniosła na dwór. Zdążyłem jeszcze pożegnać się z mamą, powiedziałem jej że wrócę na kolację i wsadzili mnie do takiej dużej puszki co warczy i sie rusza... ojoj... to nie było fajne :shake: ... rozbolał mnie brzuszek, kręciło mi się w głowie i zwymiotowałem na ta większą dużą, a że dużo zjadłem na śniadanie było tego sporo... :ices_bla:[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Wkrótce potem dojechaliśmy, duża postawiła mnie na podłodze i powiedziała „to Twój dom”, pomyślałem, dobra, dobra, ja na kolacje wracam do mamy i rozpocząłem obchód...[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]:Dog_run:[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]... jak łatwo sie domyślić, do mamy juz nie wróciłem, ale nie ma tego złego. U mamy ciągle dostawałem bęcki od mojego rodzeństwa, tu byłem najważniejszy [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/krol.gif[/IMG] ... no prawie, był jeszcze sierściuch, i to on rządził, ale co to za rządy! ..[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]Początkowo nosili mnie na rękach, ale dość szybko przestali – z niezrozumiałych dla mnie przyczyn...[/I][/SIZE] [URL="http://img21.imageshack.us/i/aroe.jpg/"][I][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2406/aroe.jpg[/IMG][/I][/URL] [SIZE=2][I]Mieszkało nam sie razem dobrze, czas upływał mi na zabawach, wylegiwaniu się na kanapie .... [/I][/SIZE] [SIZE=2][URL="http://img706.imageshack.us/i/aro3.jpg/"][I][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/2674/aro3.jpg[/IMG][/I][/URL][/SIZE] [URL="http://img188.imageshack.us/i/aro1.jpg/"][I][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/165/aro1.jpg[/IMG][/I][/URL] [URL="http://img208.imageshack.us/i/aro2.jpg/"][I][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8637/aro2.jpg[/IMG][/I][/URL] [SIZE=2][I]miałem własną podusie i kołderke... chociaż, Ona twierdziła, że to jej, a ja przez grzecznośc nie zaprzeczałem :p[/I][/SIZE] [I][URL="http://img85.imageshack.us/i/aro4.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1544/aro4.jpg[/IMG][/URL][/I] [SIZE=2][I]echhhh... to były czasy! :p[/I][/SIZE] [SIZE=2][I]cdn.[/I][/SIZE]
-
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no właśnie - Mysia do niej pasuje :) malawaszko... wiesz co... ja przepraszam ale mi się tak ciśnie... bo ona mi przypomina strasznie Twojego Bolka... -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
oświadczam, że więcej do Ciebie nie zajrzę! bo co zaglądam to nie mogę oczu oderwać od tego wiewiórka a ja juz mam przesyt i wszystkie miejsca zajęte!!! [B]lolka[/B], a Twój też nie lepszy, trzyma rudego za łapę i pruje go po pysku ;) [URL]http://lh5.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TCyuYHxA-XI/AAAAAAAAEwg/-nJ25xrvRjo/s576/DSC_0127.JPG[/URL]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Witajcie bulwolubni :) Moja znajoma z pracy poszukuje buldożka francuskiego. Od długiego czasu o niczym innym nie mówi :smile: gdy rozmawiałam z nią na ten temat, próbując wybadać sytuację (wiesz, w temacie - gdzie zamierza kupić szczeniaka) okazało się, że to wcale nie musi być szczeniak. Może to być pies dorosły. Chętniej młody, ale niekoniecznie szczenię. I bardzo chętnie pies do adopcji. Mieszka w domku, ma ogródek, w domu stale ktoś jest. Znajoma pracuje, ale w domu stale jest jej mama i babcia. Wszyscy chca psa, czyli decyzja powszechnie akceptowana i przemyślana. Małych dzieci nie ma, innych zwierząt też nie. Psa juz kiedys mieli. Jeśli chodzi o buldożka woleli by psa. I ciche marzenie - łaciaty.
-
[quote name='malawaszka']muszę odsysać strzykawką bo jest zakorkowany :roll: a miejsce gdzie jest wszyty i całą ranę rivanolem[/QUOTE] no to uważaj na ten rivanol bo on się "kawali", tzn. w ranie mogą zostac grudki. Kiedys mój Aron miał na boku spora ranę, założyli mu dren a ranę musiałam mu przepłukiwać właśnie rivanolem, który wpuszczałam strzykawką, tak aby wypłukać ropę, która się mogła nagromadzić w ranie. Ogólnie zabieg był dość nieprzyjemny i dla psa (ale był cudownie cierpliwy :loveu:) i dla mnie... przy naciskaniu z rany wyłaziło nie tylko to co miało wyleźć ale i skawalony rivanol... inna wetka zamieniła mi rivanol na tzw. Płyn Oliwkowa - genialna rzecz! jest ciężki i dokładnie oczyszcza ranę, wypycha to co trzeba i sie nie kawali jak rivanol.
-
[quote name='zerduszko']Ale fajna ta, która mogła być twoja :) Szkoda, ze nie czarna ;) Ps. zajrzałam jeścio raz na pierwsze strony i tak widzę, ze miałam podobne kociambry jak Twoje, tylko rozmiar nie ten ;)[/QUOTE] fajna, fajna, z charakteru za to czarna :diabloti:, rozwrzeszczana maupa... nie jest moja bo właśnie w tym samym czasie trafiła się Balbina, no i plebiscyt wygrała ta druga :razz: [quote name='Kama & Diana']Przyszłam się przywitać. Cześć :][/QUOTE] Witam! :p Zajrzałam - bardzo ładna jest Twoja Dianka :) [quote name='zuza1954']Cudne te psiaki na fotach. Na to Twoje zdjęcie rodzinne można patrzeć i patrzeć. [B][I][COLOR=red][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=red]Dziękować [/COLOR][/I][/B]:p Może je gdzieś jeszcze opublikujesz? Jest piękne. [B][I][COLOR=red]eee... technika do kitu, jest w Galerii, póki co wystarczy, no chyba że masz jakiś pomysł[/COLOR][/I][/B] :cool3: A co do koloru to czy to nie wszystko jedno jaki jest? [B][I][COLOR=red]zuza, oczywiście że nie, w końcu to Klan Czarnych :cool3: ale tak serio - oczywiście, że wszystko jedno, jeśli kiedys na mojej drodze stanie biały, długowłosy w rude ciapki i sie zakocham to... [/COLOR][/I][/B] Ta sunia z Palucha piękna.Nie jestem pewna ale kiedyś na stronach Palucha chyba ją widziałam. Jedno zdjęcie mam b.podobne w domu, wydrukowane z komputera- z jakiegoś ogłoszenia. Wtedy była podana informacja że znajduje sie na Paluchu. Wydaje się być b.podobna.To dobrze że już jej tam nie ma.Też mieszkam na Tarchominie-może ją kiedyś spotkam. Sznaucery wszystkie są piękne.... [B][I][COLOR=red]nie wiem czy to ta sama sunia. Niunia została wyadoptowana z Palucha juz ładnych kilka lat temu, mieszkają na Tarchominie w okolicach komendy ale bliżej wałów, rodzice, 2 dzieci... w sumie to juz nie dzieci ;)[/COLOR][/I][/B] [/QUOTE] [quote name='Asiaczek']Jak to? Dzisiaj jeszcze nikt tutaj nie zaglądnął...? Pzdr.[/QUOTE] hmmm... no właśnie, ja się też tak zastanawiam... :razz: a tak serio, sama mam od kilku dni nawał roboty, wpadam na dogo na chwilkę, nie zdąże nawet obskoczyc wszystkich "swoich" tematów... może jutro...