-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
[quote name='togaa']No właśnie, same monologi a zdjączek ani...ani....:shake:[/QUOTE] [quote name='zerduszko']Koleżanko... pogrywasz sobie :P[/QUOTE] uuu zaczynają się sypać takie teksty jak u mnie .... nie wiem, jak myślisz Energy? zacząc się bać? ... chociaż Ty foty wstawiłaś ... i właśnie patrząc na to zdjęcie [URL]http://img251.imageshack.us/img251/4644/mojesunie010.jpg[/URL] miałam zapytać jak Ty je odróżniasz? :crazyeye: przecież to niewykonalne :shake: a Ty jeszcze zadajesz podchwytliwe pytania [quote name='Energy'] [URL]http://img152.imageshack.us/img152/1273/mojesunie028.jpg[/URL] Kto zgadnie czyj to pysio???:loveu: [/QUOTE] [quote name='Energy'] A kto zgadnie czyj to pysio na ostatnim zdjęciu???[/QUOTE] :roll: "kto zgadnie"... mogłabyś spokojnie jako nagrodę za właściwą odpowiedź własny dom postawić, bo i tak byłby bezpieczny ... [quote name='Equus']no jasne, że Kumka:cool3:[/QUOTE] [quote name='Energy']Hej Equus:lol:to Majka:evil_lol: [/QUOTE] i jeszcze się naśmiewa z biednych ludzi....:roll: [quote name='Equus']no to porażka na całej linii... :([/QUOTE] nie przejmuj się Equus, jaka tam porażka, pudle Energy to jak dla europejczyka chińczycy - wszyscy wyglądają tak samo 8) chociaż Energy, mogłabys im chociaz obróżki w innych odcieniach sprawić :eviltong: a tu: [quote name='Energy']Tu ogląda telewizję Kumka:lol: [URL]http://img708.imageshack.us/img708/9755/img2487g.jpg[/URL] A tu Kumka i Majka:lol: [URL="http://img600.imageshack.us/img600/7808/img2488z.jpg %20"]http://img600.imageshack.us/img600/7808/img2488z.jpg [/URL][/QUOTE] że niby gdzie ta Majka?! :icon_roc: a Kumka, telemaniaczka od szczeniaka :razz: ... no, i niech ktoś jeszcze powie że "pudle są gupie"... toż żywy obraz jak dba o rozwój swojej inteligencji od małego ! :lol: [quote name='zerduszko']ale czarne rządzą, bo co czarne=piękne ;) [/QUOTE] [quote name='Energy'] I oczywiście czarne są the best:loveu:[/QUOTE] [quote name='E-S']Czarne psiaki rządzą jak dla mnie, nie wiem dlaczego, tak mam ... [/QUOTE] nooooo....:loveu: podpisuję sie pod tym czterema kończynami i dwunastoma łapami :evil_lol:
-
[quote name='Mudik']Si o Niej właśnie pisze.[/QUOTE] aaa! no to ja ją znam ;) chodziłysmy razem na szkolenie - Elka jeszcze z Brutusem, ja z moim Aronem, tam tez E.la stawiała "pierwsze" agilitowe kroki :)
-
[quote name='AniaGucio'] Jambi_, galeria jest świetna - czytając poczułam się jak w domu rodzinnym :)[/QUOTE] witaj [B]AniaGucio[/B]! Miło mi, że zajrzałaś i ciesze się, że tak się poczułaś ;) zapraszam, rozgość się :lol:
-
[quote name='Tekla64'] ... poza kariera eksterierowa narobil cala mase szkod i problemow tak ze go po jakims czasie odeslali mi spowrotem, ...[/QUOTE] [B]Tekla[/B]... rozbroiła mnie historyjka o Batonie - bomba! :lol: [quote name='WATACHA']A to fryzjerzy podają psom środki uspokajające:crazyeye:?[/QUOTE] tak [B]WATACHA[/B], podają... niektórzy nawet bez wiedzy właściciela... bo im łatwiej, bo "bezpieczniej" , i często nie tylko "dla tych bardziej agresywnych", psiaki potem wychodzą od fryzjera takie ogłupiałe, spowolnione... często właśnie tacy fryzjerzy proszą, żeby im psa zostawić i przyjść za "ileśtam", często właściciel nawet nie wie, że pies na prochach... [quote name='Agmarek'] Corsik chciał z niej dawcę szpiku zrobić, ale to mój pies i mam prawo o nim decydować. Zdecydowałam że sama sobie z nim poradzę. Druga pani jak usłyszała że piecho agresor uśmiechnęła się i kazała mi przyjść po niego za godzinę, bo podobno pies bez właściciela łagodnieje :razz: ale nie mój :diabloti: po godzinie wyglądał tak samo jak przed, bo nie dał do siebie podejść :diabloti: [/QUOTE] baardzo mądry pies :p "pies bez właściciela łagodnieje" tia... bo można, za przeproszeniem, bezkarnie w morde dać i zaserwować uspokajacza... oczywiście, czasem tak jest, że łagodnieje, ale dotyczy to sytuacji gdzie raczej właściciel wprowadza nerwówkę [quote name='Agmarek'] [B]Tekla [/B]mój pies nie reaguje na nic. Na dźwięk swojego pierwszego imienia moooże na mnie spojrzy...:roll: ale jak usłyszy to drugie! Leci jakby mu ktoś w tyłek rakietę wsadził. [/QUOTE] :hmmmm: tak mi się widzi, że ten Twój sznupek to taki troche ... rozpuszczony... :diabloti: a co do "drugiego imienia" [quote name='Agmarek'] A drugie imię? Sądzę że Wasze psy też je znają [B]"CHODŹ MASZ"[/B] :diabloti: [/QUOTE] [quote name='zerduszko']Moja Kluska wówczas rzuca gromem "Weźseispadaj" :eviltong: Ale i ona ma drugie imię [B]"Idę po ciebie"[/B]. Przy okazji lekarstwo na wybiórczą głuchotę :mad:[/QUOTE] moje nie mają aż tak oryginalnie, a za to wszystkie 3 tak samo: "[B]Co to?![/B]" i juz masz sznupy na baczność koło siebie :eviltong: [quote name='Fides79'] a jak tam pieseczki Twoje i koteczki i szczury-Myszki ?? może byś jakieś zdjęcie pacjentki wrzuciła?[/QUOTE] [quote name='Tekla64'] Jambi bardzo oszczednie nas traktuje ze zdjeciami ale w koncu jakies wstawi[/QUOTE] ojtam ojtam :eviltong: , nowego nic nie mam - bo co tu focić? starego łysola? zarośnięty psi korpus ? (bo łba Żmijowego i tak nigdy nie uchwycę) czy skudłaczoną Balbinę w seksownym zielonym fartuszku? ... no niby zawsze to jest jakiś temat ;) ale tak serio - tak mi cholernie brak teraz czasu na cokolwiek... gdy wracam do domu jest już ciemno... wieeem, to wszystko wymówki, no dooobra, może coś wstawię :eviltong:
-
Przyznaję, że nie wypróbowałam "Halt die schnauze" na moich psach, zatem nie wypowiem się na temat ani skuteczności hasła ani też znajomości języków obcych w przypadku moich psów :eviltong: [quote name='Agmarek'] [B]Jambi! [/B]Mia na faflu??? :crazyeye: A co na to dog???[/QUOTE] no dog nie był zadowolony :razz: w pierwszym momencie nawet chyba nie skumał co mu się tam przyczepiło, potem zaczął się cofać, machać łbem, jęknął nawet pare razy a ta mu wisiała i warczała :evil_lol:, my - ludzie najpierw staliśmy i kwiczeliśmy ze śmiechu, ale jak doguś podjął próbę oswobodzenia się najpierw łapą a potem za pomocą tarcia mordą po glebie, przystąpilismy do ... rozdzielenia :roflt: ... nie było łatwo :cool3: [quote name='Agmarek'] ... mało tego że zlał mi się na buta. Potem z tym małym gnomem biegłam przez warszawskie osiedle i ze szczęścia chciałam przebiec przez trawnik. Nie udało się. Wpadłam na minę [/QUOTE] "[I]zlał mi się na buta[/I]" - ja nie rozumiem skąd w Tobie potębienie dla tego uczynku - zaznaczył swoje :p to i tak lepiej niz moja pierwsza ukochana Joko, która pierwszej nocy wdrapała mi się na łóżko i nalała na jasieczek... z pierza był kurna...:roll: a co do min... ot, urok warszawskich osiedli, a kto to widział przebiegać przez trawnik :evil_lol: [quote name='Agmarek'] O kurna. Mój TZ jak to usłyszy, to chyba będzie motto naszego życia [/QUOTE] no wiesz, mój TZ podkreśla to zawsze gdy obserwuje Mię i z dezaprobatą stwierdza, że on jednak woli większe... dziwna rzecz jednak, bo "restrykcyjne" zasady obowiązują dużego właśnie, a małe mogą wszystko... [quote name='Agmarek'] Nie radzę przeglądać tego wątku. Jest tam wiele moich osobistych "wpadek" :diabloti: [/QUOTE] przejrzałam :diabloti: i... kilka razy miałam łzy w oczach ... to już prawie 2 lata co? :) [B][U]04.12.2008: [/U][/B] [quote name='olgaj']Szansa w drodze od nowego domu:loveu::placz::multi:[/QUOTE] a to Szansa z Krężla, o której [B]ARKA[/B] napisała : [I]"To ta sunia co myslalam ze nie zyje. Leżała w kącie stodoly za krzakami. Po leżeniu w bezruchu podniosla glowe podeszla nagle i strasznie blagala placzac: zabierzcie mnie stad szybko. Nigdy tej sceny z mojego zycia i jej nie zapomne."[/I] a potem znalazła dom u [B]Agmarek[/B] [quote name='olgaj'][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/271/e136c81000adf2f7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/300/add6689398acad0a.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE]
-
Nowotwór czaszki. Kama już o nic nie prosi :.( Za TM
jambi replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
właściwie mogłabym napisac to samo, jedynie "Fuksia" zmienic na "Joko"... biedna suczka, jest podwójnie skrzywdzona, nad nią widmo odejścia, bez ratunku a jeszcze "ukochany pan" któremu dała całe swe życie porzuca ją :( -
[quote name='eria'][URL]http://images8.fotosik.pl/537/6adb022cda9fbbdbmed.jpg[/URL] cudna jest!:loveu::loveu:[/QUOTE] cudna... a nawet powiem więcej... ona jest boska :loveu:!!!
-
Tekla, zwerg i riesen to ja mam opanowane, ba, nawet umim to wymawiać! ;) ale to "sznaucewol" to nie wiedziałam... zresztą nie tylko z Wami dzisiaj przeszłam przyspieszony kurs językowy... w pracy mam rodowodowego ślązaka, który mnie dzisiaj raczył takimi tekstami, że zgupłam kompletnie, i z całej tyrady zrozumiałam jedynie, że coś stoi.... chodziło o filiżankę....
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jestem, dopiero teraz ale jestem... i będę tu, może będe potrzebna -
[quote name='Tekla64']a jakby ci bylo za dlugo wolac "halt die schnauze" to krzycz ino same " sznauce"!!! one niemcy tyz najczesciej wlasnie skrotowo tego uzywaja [ i wszystkie wiedza o co chodzi i jaka to obelga][/QUOTE] hmmmm... z tego wynika, że nie bardzo wypada idąc niemiecką ulicą mówić że się ma sznaucera :hmmmm: Ich habe schnauze... czy jakoś tak, na ile ja się znam na niemieckim (nigdy nie był moją domeną, podchodziłam do nauki tego języka ... niech pomyślę.... 4 razy - keine effecte... :lol: ja wolę coś mniej twardego, bardziej śpiewnego, do niemieckiego sie nie mogę przekonać, chociaż jeżdzę niemieckim samochodem i kocham niemieckie psy ;) ) [quote name='Tekla64']to ty nie bylas swiadoma ze "male to wredne" poza tym ze piekne jest???hihihi[/QUOTE] no właśnie, Agmarek, toż im mniejsze tym bardziej wredne... jak mawia mój TZ "w małym psie to tylko g***o i złość" ... :evil_lol: [quote name='malawaszka'] każda opisana wyżej teoria potwierdza, że sznupy to sznupy i już :lol: a im więcej takich teorii tym bardziej sznup jest sznupem - alles klar? :lol: haha zamotałam się[/QUOTE] na moją znajomośc niemieckiego - klar :p innymi słowy można ując to tak: im bardziej sznup sznupie, tym więcej sznupa w sznupie :cool3:
-
[B]Agmarek[/B].... buahahahahaaaa... lubie Cie kobieto :evil_lol: [quote name='Agmarek'][B]Jambi [/B]Ty to kobieto rzeczywiście czepialska jesteś :-o [B][COLOR=blue]no jestem, jestem :p już kilkukrotnie dałam temu wyraz[/COLOR][/B] :evil_lol: od tych Twoich wywodów to ja już sama nie wiem czy mam sznupa, szpuna czy ćpuna :evil_lol: [COLOR=blue][B]trochę już tu jesteś, pewnie zauważyłaś, że ja mam tendencje do robienia wywodów :eviltong: a właśnie z ćpunem mi się wczoraj skojarzyło[/B][/COLOR] :evil_lol: Też chciałam dużego sznaucera, ale w blokach mieszkaliśmy... [B][COLOR=blue]ja mieszkam w bloku[/COLOR][/B] :razz: jak kobietka do mnie zadzwoniła że są małe sznaucerki zabrane z interwencji, :crazyeye:[COLOR=blue][B] z interwencji???[/B][/COLOR] to pojechałam :-( Obojętne mi było jaki będzie, a ten wlazł mi na buta i się zeszczał, to pomyślałam że to znak. I to był znak. [B][COLOR=blue]hihihi... trzeba mu było dac na imie Omen...:diabloti: boski jest[/COLOR][/B] :lol: Żeby go nie brać :mad: a ja wzięłam :diabloti: i już w samochodzie pchły mnie oblazły :diabloti: [B][COLOR=blue]dostałaś w promocji?[/COLOR][/B] :evil_lol: Mam dużego psa i małego i z doświadczenia wiem że to większe jest łatwiejsze w opanowaniu. Jak idę z tą małą glizdą na spacer, to modlę się tylko żeby nikogo nie spotkać :roll: [COLOR=blue][B]taaa, moge poświadczyć, że tak własnie jest :roll: rozmiar stresu właściciela jest odwrotnie proporcjonalny do wielkości posiadanego psa...[/B][/COLOR] Jak upatrzy sobie ofiarę to już nie odpuści :shake: nieważne czy czeławiek, czy czworonóg. Kiedyś rzucił się na owczarka. Ledwo go odciągnęliśmy, poza tym jest nieposłuszny jak cholera. Możesz wołać, krzyczeć...a gdzie tam... [COLOR=blue][B]Mia, podczas swojego pierwszego spaceru na Polach Mokotowskich - miała wtedy 4 miesiące i była wielkości karłowatego królika, zaatakowała wielkiego doga niemieckiego, po czym uczepiła mu się zębiszczami na faflu wbijając uprzednio zęby...[/B][/COLOR] A może ja zamiast wrzeszczeć "zamknij sie wreszcie!!!" powinnam spróbować "Halt die Schnauze"? Hmmm...wypróbuję dziś jak TZ z pracy wróci, bo przecież wszyscy muszą wiedzieć o tym że ktoś do nas przyszedł. Prawda? Trzeba szczekać, szczekać, gryźć :oops: :cool2: [/QUOTE]
-
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no ja też nie, ale Wasia twierdziła że to boisko ;) -
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']ale nie napisałaś czy w lewo jadąc od K do Cz czy odwrotnie :D[/QUOTE] no fakt... ;) no to od K w lewo od Cz w prawo dalej tak samo [quote name='Margi']Super napewno z paczką trafię :lol:[/QUOTE] napewno trafisz, a jak sie zgubisz to zqwsze możesz zadzwonić... a jakby wyleciało na Ciebie takie rozwiane w kapciach to sie nie przejmuj, to Waszka będzie ;) -
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Margi']A swoją drogą to Malawaszko poproszę o adres na pw,.[/QUOTE] ja znam! ja znam! między Katowicami a Częstochową na światłach w lewo, potem długo prosto, w prawo obok boiska i za wielkim drzewem prosto drugi dom na prawo - poczta trafia, sama widziałam :p -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
jambi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='morepig']jambi- ja pamietam o ksiazkach, czy bylaby szansa np jutro odebrac? razem z maszynka? wiesz skąd? daj znać :) bede dzwonic[/QUOTE] laskaaa... Ty weź no do mnie dzwoń następnym razem a nie pisz posty, bo już jest jutro a ja dopiero teraz tu zajzrałam... ksiązki leżą sobie spakowane u mnie w domu... -
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No ... :p :diabloti: -
[quote name='Tekla64']Jambi troche psow juz mialam w swoim zyciu i ja bym to ujela tak, sa psy ktore zapadaja ci w serce bardzo gleboko, o ktorych wspominajac masz i usmiech na ustach i lzy w oczach i po ktorych zawsze zal straszny cie ogarnia nie wazne kiedy odeszly. a sa psy ktore tez sie kocha, tez wspomina ale troche inaczej i niestety troche rzadziej ale tez sie o nich pamieta i teskni. ja takich gleboko zostajacych w mym zyciu mialam pare, za co jestem bardzo wdzieczna i im, i losowi ze nas zetknal, ale wlasnie przez to chyba nauczylam sie doceniac te ktore mam obecnie po ktorych jeszcze nie placze i jeszcze nie musze tesknic . Dzis ci powiem ze akurat te sznupy jakie mam teraz to sa te ,co to zapadaja w serducho gleboko. [B]Kazde jest zupelnie inne ale kazde z nich .... chyba nie umiem tego nazwac, ale jest specyficzne , wiem wiem ze kazdy w ogole pies jest jedyny itd itp ale ja maowie o tym czyms .....czym zapisza sie [ albo zapisuja] na reszte zycia w nas, odciskaja czastke siebie w nas i zostaja na zawsze z nami, z usmiechem i lzami na raz.[/B] nie umiem tego tak ladnie i precyzyjnie wyrzic jakby chciala ale mysle ze [COLOR=red][B]ci ktorzy mieli okazje takie psy miec beda dobrze wiedzieli o czym mowie.[/B][/COLOR] i wcale nie mowie o idealach ale wlasnie moze w zasadzie o takich ,normalnych , z odpalami, z zaskokami ale i ta 100% pewnoscia ze nas bezapelacyjnie kochaja i ze my na nich mimo wszystko mozemy polegac w roznistych sytuacjach.[/QUOTE] tak Tekla, wiem o czym mówisz :-( wiem dokładnie i rozumiem; wiem, że są takie psy, które są "jedyne", za które dziękujemy losowi, takie które jak to ujęłaś "odciskają cząstkę siebie w nas", takie za którymi tęsknimy... i każde z nich jest inne, jedyne, bo każde to inna osobowość
-
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
iiii tam... podpuszcza Cię ;) ... a i tak wszyscy wiemy jak jest 8) -
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
nie, no jasne! a kto twierdzi inaczej? -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
jambi replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='Ania_i_Kropka']Z tego co mi wiadomo to wlaśnie choroba a raczej to, że psiaki nie nadają sie do hodowli jest przyczyną oddania.:angryy:[/QUOTE] zaczęłam o nich czytac i tak własnie sobie pomyślałam - że to jest przyczyna oddania :shake: [quote name='WATACHA']O Matko ludzie serca nie mają :([/QUOTE] ale uważam, że pomijając kwestię oddania ich wogóle, to nie jest jeszcze tak źle: [quote name='Ania_i_Kropka'] Ich obecny właściciel chce pokryć koszty sterylizacji suki, szuka im dobrego kochającego domu. [/QUOTE] to chyba nie świadczy o nim najgorzej? -
SZNUPCIA MINI -staruszka u mnie na DT - JUŻ W DOMU!
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ty mi robakami tylka nie zawracaj tylko mów: i...???? -
Tekla, ależ pieknie napisałaś ;) Ty ja kochasz co? ;) wspaniała suka! z Twojego opisu bardzo mi sie podoba :) [COLOR=darkslateblue][I]"myslace bydle , sprytne i bardzo kochane z rdziejaca broda ktora zreszta juz chyba bardziej siwa jak czarna , z oczami w ktorych mozna wszystko wyczytac co tylko chce nam powiedziec i wiecznie gotowa do roznistych gupot"[/I][/COLOR] mądra, myśląca,([I][COLOR=darkslateblue]jest bardzo chetna do pracy , jest bardzo oddana,bardzo zmyslna ale jak na swoj wiek caly czas zachowala wdziek i usposobienie szczeniora, choc potrafi byc skupiona i zrownowazona)[/COLOR][/I] , energiczna, odważna, [I][COLOR=darkslateblue](nigdy nie odpuszcza zadnej mozliwosci ruchu czy awantury[ bardzo wielka radoche sprawiaja jej zabawy obronne, znaczy sunia wie kiedy i w jaki sposob uzywac zebow), [/COLOR][/I] [I][COLOR=#483d8b][/COLOR][/I] [COLOR=#483d8b][I]nie jest to ideal ale jest wspaniala -[/I] [/COLOR][COLOR=black]ideałów nie ma, czyli skoro ich nie ma, to znaczy, że jest po prostu wspaniała :lol:[/COLOR]
-
Zamek w Mosznej - piękny! , a wiesz że w tej bajkowej scenerii co roku odbywa sie klubowa wystawa Bassetów? ci to maja fajnie... a Feluśkowy Morderca Piłeczek - boski :loveu:
-
[quote name='puchu']Cavano się trochę podzieliło. Ela odeszła i założyła nowy kluba,do którego przeszło kilka osób które lubię.:[/QUOTE] Ela? czy mówisz o Eli, która miała ONka Brutusa, który genialnie latał po torze, a z czasem przeskoczyła się na małe kudłate shelti, mieszka na Mokotowie?