-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Teraz, powstrzymanie intruza stało się nie tyle obowiązkiem, co sprawą własnego honoru. :razz:[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Całkowicie już przytomny Aron, namierzył kierunek w którym oddalił się obcy, jednocześnie oceniając siły w bezpośrednim starciu. Przypomniał sobie, że tamten był może i barczysty, lecz cokolwiek niski i na osiłka nie wyglądał, zatem on – Aron, Sierżant w stanie spoczynku, były żołnierz jednostki specjalnej - obecnie na emeryturze, powinien sobie z łatwością z nim poradzić. [/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL="http://img233.imageshack.us/i/p1050167n.jpg/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7044/p1050167n.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Przybrał więc odpowiednią postawę i ruszył w pościg. [/I][/B][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][URL="http://img715.imageshack.us/i/p1050183p.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5066/p1050183p.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Gonitwa była krótka, acz wyczerpująca. Intruzowi sprzyjało bowiem ukształtowanie terenu i obecność słupa telegraficznego wokół którego nieprzyjaciel wciąż wykonywał nagłe zwroty i zawijki[/I][/B][/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][URL="http://img222.imageshack.us/i/p1050184y.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3011/p1050184y.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Sierżant Aron, przy swojej masie, miał z tym o wiele więcej problemów, na wirażach bowiem co i rusz go zarzucało. Postanowił zatem, zagonić przeciwnika na otwartą ptrzestrzeń i tam w końcu dopaść :diabloti:.[/I][/B][/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [URL="http://img141.imageshack.us/i/p1050185w.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6572/p1050185w.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]„Jiiiiiiihhhhaaaaaaaaa” z dzikim okrzykiem dzielny Aron zastąpił drogę przeciwnikowi z zamiarem natychmiastowego go zatrzymania...[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL="http://img824.imageshack.us/i/p1050189.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8128/p1050189.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][I]c.d.n.[/I][/B][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Po zamaskowaniu, Aron namierzył intruza i postanowił nieco zmienić taktykę, w tym celu przybrał pozę „mnie tu nie ma”. Dzięki doskonałemu kamuflażowi, stał się całkowicie niewidoczny dla otoczenia, teraz pozostawało już tylko czekać...[/I][/B][/SIZE][/FONT] [URL="http://img225.imageshack.us/i/p1050174d.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9212/p1050174d.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Przedłużające się oczekiwanie zmorzyło Arona, a panująca dookoła cisza uśpiła nieco jego czujność. To sprawiło, że Sierżantowi nieco omsknęło się oko i ... przysnął. :-o Nieświadomy drzemał w najlepsze, nie zdając sobie sprawy z tego, że przebrzydły intruz powoli, na paluszkach zbliżał się do niego...[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][I][URL="http://img121.imageshack.us/i/p1050175p.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4624/p1050175p.jpg[/IMG][/URL][/I][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]... po czym usiadł nie opodal – zachowując jednak bezpieczną odległość – i w ciszy go obserwował...[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][URL="http://img714.imageshack.us/i/p1050173p.jpg/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7782/p1050173p.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Sierżant Aron pogrążony w półśnie nagle poczuł się jakoś nieswojo. Miał wrażenie, jakby ktoś go obserwował...[/I][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]Nagle otworzył jedno oko i ze zgroza spostrzegł, że przed nim stał znienawidzony wróg, który na lekki ruch ze strony śpiącego strażnika natychmiast poderwał się na równe nogi![/I][/B][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][URL="http://img211.imageshack.us/i/p1050172e.jpg/"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9916/p1050172e.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][I]To samo uczynił Aron. Strząsając z powiek resztki snu coraz bardziej docierała do niego powaga sytuacji. Czuł się jak głupiec! Intruz był tuż tuż, starannie przygotowana zasadzka przepadła, a on sam zawiódł. :shake: Zasnął na posterunku...[/I][/B][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][URL="http://img214.imageshack.us/i/p1050166c.jpg/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8013/p1050166c.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][B][I][SIZE=4]c.d.n.[/SIZE][/I][/B][/FONT][/FONT] [/FONT]
-
[SIZE=3][SIZE=2]Jako sie rzekło - lepiej późno niż wcale[/SIZE] [I]:p[/I][/SIZE] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Tego dnia było wyjątkowo gorąco i senność panowała dookoła. Jak codzień rano Sierżant Aron - pseudonim operacyjny "Rondel"- udał się na patrol, w celu wykrycia na podległym mu terenie ewentualnych intruzów. Obiegając okolice co chwila przystawał rozglądając się uważnie dookoła, łapiąc w nozdrza najmniejszy nawet zapach. [/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Aron miał jeden cel: gdy on był na służbie nikt nie miała prawa wedrzeć się na terytorium powierzone jego opiece. Już on tego dopilnuje! :mad:[/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Jak dotąd mu się to udawało, przepojony więc wewnętrznie rozpierającą go dumą z własnych dotychczasowych osiągnięć, z uwagą obiegał kolejne ary przestrzeni. [/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Nagle, jego uważny wzrok dostrzegł w oddali zarys sylwetki. Zastygł w bezruchu postanawiając dokładniej przyjrzeć się intruzowi.[/B][/SIZE][/FONT][/I] [URL="http://img98.imageshack.us/i/p1050182p.jpg/"][I][SIZE=3][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1876/p1050182p.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/URL] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Narastało w nim oburzenie z powodu czynu jakiego dopuścił się nieznajomy. Wtargnięcie na „jego” teren to był czyn niewybaczalny. Sierżant Aron postanowił, że nie puści mu tego płazem. W myślach rozważał sposób ewentualnego ataku na przeciwnika, nie wiedział bowiem, z kim może mieć do czynienia, a dotychczasowe doświadczenia życiowe nauczyły go, że żadnego przeciwnika pod żadnym pozorem nie należy lekceważyć.:razz:[/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Przeczekiwał zatem nieruchomo, obmyślając plan działania.[/B][/SIZE][/FONT][/I] [URL="http://img26.imageshack.us/i/p1050181.jpg/"][I][SIZE=3][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5963/p1050181.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/URL] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Wyczekawszy odpowiedni moment, gdy intruz odwrócony był do niego plecami, postąpił kilka kroków naprzód, cały czas nie spuszczając wzroku z przeciwnika.[/B][/SIZE][/FONT][/I] [URL="http://img831.imageshack.us/i/p1050180t.jpg/"][I][SIZE=3][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/4608/p1050180t.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/URL] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Widząc z jaką gracją i szybkością przeciwnik przebiera łapami, Sierżant Aron postanowił zastosować jedną z metod przyczajania, których nauczono go w Służbach Specjalnych...[/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]W tym celu, korzystając z chwili, gdy przeciwnik był odwrócony do niego plecami, Sierżant Aron bezszelestnie osunął się na ziemię, z zamiarem dokonania niezbędnych zabiegów kamuflujących, przybrał przy tym postawę „na zgon” co miało mu umożliwić wzięcie przeciwnika z zaskoczenia.[/B][/SIZE][/FONT][/I] [URL="http://img51.imageshack.us/i/p1050170h.jpg/"][I][SIZE=3][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4046/p1050170h.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/URL] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Nieświadomy niczego intruz tkwił w niewielkim oddaleniu, kontemplując coś z uwagą.[/B][/SIZE][/FONT][/I] [I][B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzielny Aron przystąpił zatem do niezbędnych zabiegów kamuflujących...[/SIZE][/FONT][/B][/I] [FONT=Times New Roman][URL="http://img684.imageshack.us/i/p1050171v.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/5517/p1050171v.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [I][FONT=Verdana][FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]c.d.n. [/B][/SIZE][/FONT][/FONT][/I]
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
ach te cytaty :evil_lol: [QUOTE] hihihi no to sie kobitom głupio musiało zrobić a psy w rodzeniu własnych dzieci faktycznie nie przeszkadzają [COLOR=navy][B]Hie hie a o tym to ja nie mam pojęcia [/B][/COLOR] [B][COLOR=#000080][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][COLOR=red]NO TO JUZ TERAZ PRZYJMIJ TO ZA PEWNIK, SKORO DWIE CI TO MÓWIĄ[/COLOR] :lol:[/COLOR][/B] nasze szkolenie rozpoczynało się o godz. 8, trzeba było tam dojść - 5 km, jakieś pół godzinki drogi, więc z domu wychodziłam 7.20 - 7.30; jako że przed wyjściem wystarczyło tylko szybko sie umyć, ubrać i złapać jakąś kawkę wstawałam jakis kwadrans przed siódmą i tak każda sobote i niedziele [B][COLOR=navy]To rzeczywiście rano My na 9 mieliśmy przez pierwszy okres, zanim nie awansowaliśmy Ale o tej 9 rano zimno było w cholere heh bo to styczen był i zima pełna geba masakra. Jakby bylo na 8 to chyba bym zamarzla.. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][COLOR=red]A WIDZISZ, BO MY SZKOLENIE ZACZĘLISMY W KWIETNIU I TAK SOBIE CHODZILISMY CAŁY KWIECIEŃ, MAJ, CZERWIEC, LIPIEC - AŻ DO JESIENI [/COLOR]:p[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]A WAKACYJNE MIESIĄCE O 8 RANO TO SAMA PRZYJEMNOŚĆ[/COLOR][/B] no i to są swiete słowa - ja do życia bez psa też sie nie nadaje, odbija mi, głupieje [B][COLOR=navy]Zgadzam sie Ja już się rzucałam na każdego znanego/nieznanego psa/kota/królika/ chomika... bo jak to koleżanka mówiła miałam "niedobór Futerka"... [/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][/COLOR][/B] [COLOR=red][B]ŻE CO MIAŁAS??? "NIEDOBÓR FUTERKA"??? :hmmmm: WIESZ CO SATHTHA... JA OGÓLNIE PAMIĘTLIWA JESTEM, I PAMIĘTAM NIE TYLKO "CZEKAŁEM NA CIEBIE CAŁE ŻYCIE" WESZKOWEGO KIJKA, ALE TAKŻE TEKST, KTÓRY PADŁ KIEDYS Z TWOJEJ STRONY "GŁASZCZE TO FUTRO CO LEZY MI MIĘDZY NOGAMI"... [/B] [/COLOR]co fakt to fakt wiecie ile ja osób poznałam dzięki moim psom? był taki czas, że "psiarze" stanowili 99 % moich znajomych, ten 1 % to były jakies wyjątki a ile kulturalnych rozmów sie przy okazji takich spotkań przeprowadziło, a wiecie, że nawet jedna prace dostałam dzięki swemu psiolubstwu? babce która przeprowadzała ze mną rozmowę kwalifikacyjna spodobało się że w hobby wpisałam kynologia okazało sie że ona miała ONke [B][COLOR=navy]heheh nigdy nie wiadomo chce i co może się "przydać" Chociaż trzeba przyznać, że najlepiej i najwięcej tematów do rozmów mam na wybiegu z ludzmi, którzy tam przychodzą [/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][COLOR=red]TAK, Z CZASEM WIEDZIAŁAM WIĘCEJ O LUDZIACH Z PÓL MOKOTOWSKICH NIZ O MOICH ZNAJOMYCH Z PRACY, CZY Z UCZELNI....[/COLOR] :lol:[/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][/QUOTE][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080][/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]Tera Ty! :eviltong:[/COLOR][/B] -
[quote name='Saththa']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: hehehe rzeczywiście :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] he he... zaraz Kinga przyjdzie i powie że faktycznie nie nosił ale juz nosi :evil_lol:
-
może on taki meteopata jest? w sensie od pogody zalezny? moje tak mają - serio! małej Mii czasem odpindala wychodzi na dwór drze ryj na każdego, do kostek skacze, a innego dnia znowu rozleniwiona jakaś kwiatki by wąchała, niemal macha łapą do każdego przechodnia... a ona zdrowa i nie taka stara - 9 lat dopiero jej stukneło ;) nie zamartwiaj się zerduszko, jeśli Cię to uspokoi - idź do weta, albo poczekaj jeszcze chwile, poobserwuj, i nie załamuj się, pamiętaj, że Twoje "czarne myśli" na niego również dzialają
-
[quote name='Fides79']Tak Kasiu, F chodzi w szelkach, a obróżka jest na pchły i kleszcze :cool3:[/QUOTE] czarna z niteczką??? elegancka :razz: a jesli chodzi w szelkach to coś tu się nie zgadza :hmmmm: wszak Galeria jest pod tytułem "FELEK CO[B] NIE[/B] NOSIŁ SZELEK" :eviltong:
-
[quote name='malawaszka']100 lat Balbina :laola: :drinking: [/QUOTE] Dzięęęęki Wasia ;) przekażę Jubilatce :lol: [quote name='malawaszka'] SUPER, że pojawiła się nadzieja dla Arona! bardzo jestem ciekawa tego preparatu HMB i czekam na relacje - moze zafundujemy Birmanowi! mój kot jak miał ropnie dostał kiedyś witaminy HMB, ale to chyba nie to samo :lol: [/QUOTE] Własnie wróciłam z wycieczki do Hurtowni weterynaryjnej, gdzie zakupiłam Preparat HMB D. Seidla, zgodnie z opisem na opakowaniu: [I][U]Wskazania:[/U] [B]Preparat jest przeznaczony dla psów i kotów cierpiących na miopatie z upośledzeniem zdolności poruszania się.[/B][/I] [I]Zalecany jest także jako środek wspomagający w leczeniu [U]dyskopatii i dysplazji[/U], a także w okresie rekonwalescencji pooperacyjnej, szczególnie po zabiegach wymagających długotrwałego unieruchomienia. [B]U zwierząt starszych przeciwdziała zanikowi mięśni towarzyszącemu starości.[/B][/I] to coś dla nas :) i dalej: [I]Właściwości i działanie: HMB jest [U]naturalnym[/U] produktem przemian aminokwasu leucyny w organizmach ssaków. [/I] [I]Stosowanie HMB przyspiesza regenerację i rozwój komórek mięśniowych. [B]Zapobiega zanikaniu mięśni podczas miopatii (chorób mięśni) [/B]oraz ich uszkadzaniu np. w czasie nadmiernego wysiłku. [/I] [I][B]Przyspiesza odbudowę mięśni po urazach i operacjach. Podawanie HMB pobudza system odpornościowy organizmu.[/B][/I] w pełni naturalny produkt przemiany białek :) no to lecim z kuracją, za 2 tygodnie spytajcie mnie o efekty :) :) :) a na marginesie, Pani w Hurtowni była pod wrażeniem wieku mojego psa :) a w białe zęby chyba mi nie uwierzyła :lol: miałam kupić opakowanie 120 kapsułek, bo 60 starczy mi raptem na 15 dni (olbrzym musi przyjmować 4 dziennie) ale terminal zdechł, a mi gotówki zabrakło... :roll: [quote name='malawaszka'] Zdrowia dla Was wszystkich!!! czekam na tamtą opowieść o czającym się Aronie :lol: [/QUOTE] Dzieki za życzenia zdrowia :calus: i pamiętaj - cierpliwość jest cnotą :evil_lol:
-
[B][FONT=Courier New]Przegląd najnowszych wieści z KLANU CZARNYCH[/FONT][/B] [FONT=Courier New]Skrót wiadomości:[/FONT] [FONT=Courier New]1. Kolejny Jubileusz w Klanie[/FONT] [FONT=Courier New]2. Nowa szansa w terapii[/FONT] [FONT=Courier New]3. Chwila narzekania[/FONT] [FONT=Courier New]4. Stwierdzono karygodne zaległości.[/FONT] [FONT=Courier New]Przechodząc do przeglądu najnowszych wieści:[/FONT] [FONT=Courier New]Wczorajszy dzień zapisał się w historii Klanu Czarnych jako kolejna okazja do Świętowania :cool3:.W tym dniu bowiem, Panna Balbina osiągnęła piękny wiek lat 11, i - co trzeba przyznać - niemal tanecznym krokiem wkroczyła w kolejny rok swojego zycia. Z tej okazji naszej drogiej solenizantce życzymy samych radosnych dni, pełnych błogiego lenistwa, i długich lat w zdrowiu u boku swych przyjaciół z Klanu :multi:[/FONT] [FONT=Courier New]Z okazji jubileuszu, nadworny kucharz zaserwował wspaniałe spagetti, oliwki i czerwone wino, szanownej jubilatce zaś do miski skapnęło mięso mielone indycze. Z racji wieku i upodobań solenizantka odmówiła spożycia czerwonego wina, wyraźnie gustując w wodzie źródlanej marki Żywiec.[/FONT] [FONT=Courier New]Przechodzac do kolejnej wiadomości:[/FONT] [FONT=Courier New]Pojawiło sie światełko w tunelu! Nikłe bo nikłe, ale zawsze to światełko ;). Po piatkowych konsultacjach i rekomendacjach, wiemy już, że być może jest szansa na polepszenie zdrowia naszego seniora. Tą szansą ma być wdrożenie w terapii preparatów HMB - wspomagających "nadszarpnięte" różnymi czynnikami mięśnie. Jak udało [/FONT][FONT=Courier New]się dowiedzieć, początkowo preparaty te stosowane były w grupie psów pracujących, typu zaprzęgowe husky, wielokrotnie narażonych na uszkodzenia czy nadwerężenia mięśni. W ten własnie sposób testowano je na warszawskim SGGW. Jak doniosły zaprzyjaźnione żródła z SGGW, preparat ma również daskonały wpływ na problemy mięsniowe psów starszych (co zostało potwierdzone również przez niejaką erie :cool3: )- a zatem - jest nadzieja! Od dziś rozpoczynamy terapię.:p[/FONT] [FONT=Courier New]W dalszej części serwisu - Chwila narzekania...[/FONT] [FONT=Courier New]Po niemal tygodniowej nieobecności w pracy spowodowanej chorobą dzis przyszło mi wstac skoro świt i zmierzyc się z brutalnym światem... od 6 na nogach, a było tak milo! Przez tydzień tylko bumelanctwo i klocki Lego... a w przerwach antybiotyki, lekarstwa, wojny z nieletnim o syropek, wizyty u lekarzy, wetów, w aptekach... w ludzkiej częsci Klanu wszyscy chorzy - młody - zapalenie ucha, TZ + mama - rotawirusy, a pisząca te słowa - angina... w psiej nie lepiej - Aronowi nie chcą goic się pazury, toczymy walki o opatrunki... mieszkanie przypomina dobrze zaopatrzoną aptekę, wszędzie czają się wirusy, wszyscy kaszlą, pociagają nosami, stękają, :roll:, a do tego wizyty w przychodniach, lecznicach i aptekach spowodowały że obecnie dogorywam finansowo i jak kania dżdżu wyczekuję jakiejś wygranej w totka tudziez chociażby pensji...[/FONT] [FONT=Courier New]A do tego znowu zaczął padać śnieg... :roll:[/FONT] [FONT=Courier New]dobra, szlus...:evil_lol:[/FONT] [FONT=Courier New]Na zakończenie warto chyba wspomnieć o pewnym drobnym, zapomnianym nieco wydarzeniu.[/FONT] [FONT=Courier New]Działo się to w zamierzchłych czasach, gdy na ziemi panowało wszechogarniające ciepło i nikt nie myslał o wirujących zawzięcie płatkach śniegu, solnej breji na chodnikach, marznących częściach ciała... Soczysta trawa skąpana była w gorących promieniach letniego słońca, wokół panował letni skwar - czyli gdzieś w okolicach lipca tego roku, niejaka jambi z kreseczką zapowiedziała pewną historię, której rozwinięcie nigdy jednak nie znalazło ujścia... potem z racji postępującej sklerozy, tudziez braku zainteresowania ze strony czytających, historyjka owa zapadła w mrok zapomnienia, a na łamach Galerii pozostał jedynie ślad w postaci zapowiedzi. Dziś, gdy mija pół roku od tego wydarzenia, przyszedł czas na przypomnienie - a oto i ona:[/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187605-KLAN-CZARNYCH-posted-by-JAMBI?p=15076048&viewfull=1#post15076048[/URL] :p
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Tekla64']co do takich gadan to wam opowiem jak to kiedys na osiedlu taka pani sie na mnie oburzyla, szla za mna ja z trzema na smyczy ON,Bokserka i jamnik a ta pani glosno do sej towarzyszki : "zobacz pani jak to sie tym mlodym w glowach przewraca psy sobie hoduja zamiast dzieci rodzic , by sie zajela dziecmi to by glupoty jej w glowie nie staly a tu patrz pni az trzy ma !!! " zwolnilam odwrocilam sie i patrze na pania w spokoju pani w szoku bo dopiero wtedy zobaczyla ze ja wysoko w ciazy i mowie ze psy w rodzeniu wlasnych dzieci nie przeszkadzaja!!!. ale to byly zupelnie inne czasy hihihi[/QUOTE] hihihi no to sie kobitom głupio musiało zrobić :lol: a psy w rodzeniu własnych dzieci faktycznie nie przeszkadzają :p [QUOTE] Aron zawitał do mnie do domu gdy byłam na 1 roku studiów, miałam wtedy... 20 lat, też różni tacy sie dziwili, że zamiast imprezować, życie studenckie uskuteczniać i w sobote odsypiać balangi do południa to ja wole wziąć psa i skoro świt gnać z nim na szkolenie, spacerki i takie tam... a ja serio wolałam [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG] [B][COLOR=navy]Zgadzam sie po stokroć... Chociaż u mnie ten skoro swit to rzadko [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Chociaz przez pierwsze meiisące to na 9 w weekend mielismy szkolenia[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/COLOR][/B] [/QUOTE] nasze szkolenie rozpoczynało się o godz. 8, trzeba było tam dojść - 5 km, jakieś pół godzinki drogi, więc z domu wychodziłam 7.20 - 7.30; jako że przed wyjściem wystarczyło tylko szybko sie umyć, ubrać i złapać jakąś kawkę wstawałam jakis kwadrans przed siódmą :) i tak każda sobote i niedziele :lol: [quote name='Saththa'][/COLOR][/B] ... ja się nie nadaje, do życia bez psa przy mnie:loveu::loveu: A ludzie co sie czepiają i dziwią sie w **** pocałują;)[/QUOTE] no i to są swiete słowa :p - ja do życia bez psa też sie nie nadaje, odbija mi, głupieje :razz: [quote name='Tekla64']a ilu fajnych ludzi sie poznaje no nie? hobby zawsze rozszerza swiadomosc i wizje na zas[/QUOTE] co fakt to fakt :) wiecie ile ja osób poznałam dzięki moim psom? był taki czas, że "psiarze" stanowili 99 % moich znajomych, ten 1 % to były jakies wyjątki :lol: a ile kulturalnych rozmów sie przy okazji takich spotkań przeprowadziło, a wiecie, że nawet jedna prace dostałam dzięki swemu psiolubstwu? babce która przeprowadzała ze mną rozmowę kwalifikacyjna spodobało się że w hobby wpisałam kynologia :lol: okazało sie że ona miała ONke :) -
Kinga, Felek chodzi w szelkach na spacery tak? to na co mu obroża? [URL="http://img340.imageshack.us/img340/5614/dscn5927.jpg%20[/IMG"]http://img340.imageshack.us/img340/5614/dscn5927.jpg [/URL] [quote name='Fides79']a na dowód Felkowego anielstwa powiem, że jest całkiem grzeczny, biorąc pod uwagę, że dopadło mnie przeziębienie i większość weekendu spędzam pod kołdrą. Felutek dzielnie mi towarzyszy, ogrzewając moje nogi: [/QUOTE] bo one też zawsze chore są gdy my chorujemy ;) żebyście wiedziały jak moje stękają i wzdychają gdy ktoś jest chory i z łózka nie wyłazi :lol:
-
[quote name='Saththa']Łoj... a ja myslałam, że Furla tez Weszkowa jest... Skąd mi sie to wzieło?:niewiem:[/QUOTE] bo czytasz niedokładnie :eviltong: , Furla jest i była weszkowej siostry, a właściwie małego Kijka - weszkowego siostrzeńca ("Czekałem na Ciebie całe życie" ja to będę zawsze pamiętać :evil_lol: ) a fryzurka fajna! :) ja niestety do grzywek sie nie nadaję, przeszkadzają mi i zawsze to to odgarniam, podpinam, zawijam... :roll: ale Tobie ładnie! :lol:
-
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
czy ja dobrze czytam? Ojciec Dyrektor wyraził zgode na postawienie kojca? znaczy że teraz to juz z górki :lol: -
Młodziutka sznaucerka w schronie - ma domek :) Tusia za TM :(
jambi replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
a było tak dobrze :( tak pięknie :( :( -
Krzysztof Odkrywca - malutki i starutki. mój aniołek za TM...
jambi replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zgodnie z zapisem na fotce Krzys trafił na Paluch w maju 2007, czyli aż 3 lata spędził w schronisku... dzieki Tobie Mru, jednak te ostatnie pół roku spędził w domu, w ciepełku, mając człowieka, opieke i własne posłanko, znów był ważny -
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
jambi replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
alez się zrobił pluszowy ten Lełonek :) obrósł i przyrósł zdaje sie ;) -
TORUN -Sznup Olbrzym- zaczyna nowe zycie w cudownym DS!!
jambi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Elmo mówicie? ładnie :) a jak piłeczke zręcznie załatwił :lol: znaczy Fur, że on taki rozbrykany mocno? kiedy ta kapiel i ostateczne cięcie? -
[quote name='Saththa']Pendrive nr 3 został wyrzucony :D Chyba...:niewiem:[/QUOTE] a ja sobie tak myslę, że nawet jak Ci sie wydaje że go wyrzuciłaś to on sie znajdzie i zacznie działać :lol:
-
no i prosze - jeden kubraczek a dla trzech wystarczył :lol:
-
[quote name='Romka']tak zapamiętale zaczął bronić swojej pani,ze stał się uciążliwym domownikiem....[/QUOTE] bronił Pani przed ... Panem?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'] Pamietacie? [URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00231.jpg[/URL] [/QUOTE] no jakże można by zapomnieć jak nam ciągle w Avatarku prezentujesz :eviltong: a ci zanjomi co Ci mówią, że se "na długie lata" że taka młoda... :stupid: Aron zawitał do mnie do domu gdy byłam na 1 roku studiów, miałam wtedy... 20 lat, też różni tacy sie dziwili, że zamiast imprezować, życie studenckie uskuteczniać i w sobote odsypiać balangi do południa to ja wole wziąć psa i skoro świt gnać z nim na szkolenie, spacerki i takie tam... a ja serio wolałam :p -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszka, Ty nas normalnie zaniedbujesz! Ty mi nie mów, że nic ciekawego sie u Ciebie nie dzieje?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='kaho'] Felutka :loveu:co mu chca meskosc odebrac :evil_lol: ;) i od razu lepiej mi sie zrobilo:lol:. [/QUOTE] ja nie wiem jak to rozumieć.... ;) foty domowe bomba, a czego on w tym kaloryferze tak szuka?
-
[quote name='Tekla64'] a poczekam jeszcze troche to laikowi wcisne ze to CTR hihihi ino se musze jaka piekna linie znalezc ![/QUOTE] laikowi łatwo Ci to przyjdzie, skoro nawet Arona w zimowym futrze niektóre głąby brały za CTRa... i powiedz od razu, że to z Cziornej zwiezdy - kolebki czernyszów...