-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
i pozostaną... :calus:
-
zerduszko, a Ty myślisz, że my na Mokotowie to nie mamy swoich rodzimych złodziei? :razz: ależ nas obrobił ewidentnie jeden z "naszych"... druga rzecz, że ja w tej okolicy mieszkam lat 26... nie świeżynka jestem, oni znaja mnie ja znam ich... no chyba że jakiś nowy na dzielnicy - złodziej w sensie :mad: [quote name='greatmadwomen']:oops: nie, w psach i kocie :D [/QUOTE] :placz: a ja juz myślałam! :evil_lol: [quote name='greatmadwomen'] ... poprosiłam o zmianę jakiś miesiąc temu na bardziej ludzki i czekam... :saint1: [/QUOTE] prosiłaś o zmiane? :roflt: ikonka jak najbardziej adekwatna (ta z aureolką) , bo będzie Ci potrzebna anielska cierpliwość... ja czekałam prawie półtora roku żeby mi konta połączyli i nick odblokowali :diabloti: aaa! i w którym kocie? :razz: ja mam dwa :eviltong:
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
:hmmmm: napisałabym "super!", ale mi zaraz malawaszka powie że juz o tym pisała post wczesniej.... :diabloti: -
kurde... :hmmmm: czy tylko mi sie wydaje że mi banerek zniknął? co jest kurka? :angryy: ooo mam gościa [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/hura.gif[/IMG] witam Cię [B]greatmadwomen -[/B] fiu! cóż za trudny do napisania nick :razz: [quote name='greatmadwomen']późno tu dotarłam ale dotarłam i się zakochałam :loveu: a te twoje historie ahhh... piękne :cool2: będę stałą bywalczynią, lecz ja jestem z tych mniej gadatliwych, ale wiecznych obserwatorów 8)[/QUOTE] zawsze lepiej późno niz wcale ;) dziekuję :p i zapraszam - i do obserwacji i do pogaduch - choć przymusu nie ma :evil_lol: ale... eeeee.... [quote name='greatmadwomen']późno tu dotarłam ale dotarłam i się zakochałam :loveu: [/QUOTE] we mnie? [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/wstydnis2.gif[/IMG]
-
a ja nie musze sie już nic uczyć :mdrmed: ... widzisz Paula? starość ma też i swoje dobre strony :evil_lol:
-
hejo Ania ;) dziękuje za linka i cieszę się że jestem pierwsza :grins: a teraz dawaj foty :evil_lol: - instrukcje dostałaś
-
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']za co przepraszasz - ja mam ubaw :lol: pisz pisz bo pusto na wątkach więc może być już ten filip z konopii :evil_lol: a gdzie dyskusja o paluchu? poczytam do kawy w wolnej chwili jak taką znajde :roll:[/QUOTE] ciesze sie, że moje wypowiedzi wpływaja pozytywnie na Twój nastrój :p a dyskusja stara, wątek stary, nic nowego, po prostu ja sie dopiero teraz włączyłam, bo juz jakby czytac mi sie nie chce jak ktoś bredzi... nie masz czasem tak, że podczytujesz ale nie komentujesz i dopiero w pewnym momencie dochodzisz do tego że juz Cie palce świerzbią, żeby i od siebie cos napisać? no ja tak właśnie miałam, dlatego w końcu się włączyłam i dałam sie wciagnąć ale juz mi sie nie chce, bo jak to zwykle sa ludzie, dla których jest tylko czarne i białe, nie uznają, że coś może byc po prostu szare.... -
tak troche OT [quote name='Kora']jambi, ta niejaka Dorota to ja "Kora" tylko Zofia.Sasza jakos zapomina o nicku i zwraca sie po imieniu. I jeszcze wazna rzecz Zofio.Saszo dlaczego miedzy innymi zabieram tu glos, bo ta ja wprowadzilam autorke blogu psy.warszawa do wolontariatu Na Paluchu dlatego kazde jej zle szczekniecie bede komentowac.[/QUOTE] skoro Ty, "wprowadziłaś" tamtą osobę, to znaczy, że musiałaś być na Paluchu już wtedy kiedy i ja tam jeździłam ... to było kawał czasu temu!
-
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']coś mi się widzi, że znowu nie poczytałas kilku postów wstecz :lol: bo o tym pisałam, że zaproponowałam :lol: i też nic nie było o wdrożeniu leczenia - nie nie, nie pozwoliłabym na podawanie leków po osłuchaniu serca ;)[/QUOTE] kurde no... :oops: to ja już sie nie odzywam bo ciagle wyskakuje jak Filip z konopii :roll: ... przepraszam Wasia, jednoczesnie tocze dyskusje na temat Palucha, wkurzam sie na jakies durne wpisy z facebooka i próbuje pracować... za dużo na raz... -
Mała czarna sznupka - kilka miesięcy w piekle- A TERAZ W DOMKU :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a ja Wam powiem, że tak sie zaczełam zastanawiać, czy z tym sercem to aby prawda? ja bym proponowała przez wdrożeniem leczenia zaordynowanego przez Pania doktor skonsultowac sie z innym wetem. -
[quote name='Zofia.Sasza']A to jest dyskusja o tej osobie od blogu, czy o warunkach na Paluchu? Bo się chyba pogubiłam ;) [/QUOTE] dobre pytanie, bo dla odmiany ja odnosze wrażenie, że tu sie toczy dyskusja między dwoma osobami Toba a niejaką "Dorotą" [quote name='Zofia.Sasza'](...) a sama przyznajesz Doroto, (...) I proszę, przestań w kółko powtarzać, (...) [/QUOTE] co jest dla mnie o tyle niezrozumiałe, że toczysz Zofia.Sasza tą dyskusje cytując mnie... wracając do tematu - ja wolontariuszem byłam bo chciałam; przestałam jeździć w pewnym momencie z winy ludzi, ale nie w tym rzecz; byłam, widziałam, widziałam i wolontariuszy i pracowników, z wieloma osobami rozmawiałam, swoje zdanie na wiele tematów mam; i wśród wolontariuszy i wśród pracowników były osoby "fajniejsze" i "mniej fajne" - nie generalizujmy zatem; pamiętam jednak, że byli pracownicy, którzy byli wdzięczni za wszelką pomoc w ich pracy, a widać było, że zwyczajnie "nie dają rady", pamiętam, że zdarzyło mi się i gówna sprzatać, i klatkę, i gazety wymienić, i korona mi z głowy nie spadła - owszem, w tym czasie pewnie bym mogła wyprowadzić na spacer kilka psów, ale to ja wybrałam, że tym razem w ramach "wolontariatu" sprzątne te gówna po których chodzi stary pies. Zapewne pracownica sprzątnęłaby to sama, ale byc może dopiero za 2 godziny, a czemu ten pies miał sie tam tytłać przez 2 godziny?
-
[quote name='eria'][url]http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/6994/trixie-pilka-lana-na-sznurku-3305-.jpg[/url] to taka piłka ;) Mamy ją lat około 4 i jedyne co zostało naruszone to sznurek :) Polecam !!![/QUOTE] mamy taką samą :) i tez jedyne co ucierpiało to sznurek, a nasza ma juz 10 lat! :lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
za 2009 mówisz... to faktycznie chyba już czas... to ja nie przeszkadzam, rozliczaj sobie kochana spokojnie, bigosem przegryź i wracaj jak skończysz :grins:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
tak, zdecydowanie Dona należy do moich największych ulubieńców z Dogo- uwielbiam ją! to jest p i ę k n e!!! normalnie czuje ten mrożny poranek ; [URL]http://images8.fotosik.pl/1278/c33e9d48142ac836.jpg[/URL] ho ho ho, ja tu widze, że wsyztskim sie ostatnio dowcip wyostrzył i zaczynaja sie cięte riposty ;) to lubię! :diabloti:
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']:lol: najpierw trzeba doczytać, że podróży z kotem jeszcze nie było i że u Uli będzie pod wieczór :D a reszta jak najbardziej wskazana :lol:[/QUOTE] aaaa, widzisz, bo ja przeczytałam, że ta podóż z kotem to miała być ta pierwsza z schronu do zadry! :splat: -
ja widzę, że nie tylko Tekla podeszła do tematu metodycznie - każdy ma swój sposób na konsumpcje ;) Nikuś wygodnicki na skórze baraniej, tylko Dona w powietrzu i na mrozie, ale ona jeszcze młoda, nauuuczy się :lol: [quote name='Erhan']Czyżby ekologiczna dziczyzna z przydomowego ogródka była zaproszona na obiad :evil_lol: No takie to pożyją ;)[/QUOTE] no to chyba juz niedługo pożyją, skoro Magda zaczęła psy nimi dokarmiać :diabloti:
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wieso']:evil_lol: a kot przezyl ?:evil_lol:[/QUOTE] no właśnie, tez byłam ciekawa jak im minęła wspólna podróż - to przy okazji świetna okazaj do testu na kota ;) no to skoro chlopak juz u Ulki to chyba trzeba sie przymierzac do jakich deklaracji, bazarków nie? ;) -
[quote name='Paula03']A co do zdjęć to też staro wyglądasz :D[/QUOTE] a nie mówiłam? :eviltong: ale... [B]wyglądałam[/B] :obrazic: ... teraz wyglądam młodo [B]:evil_lol:[/B] [quote name='Saththa']Ja tam się nie gniewam [/QUOTE] na to liczyłam ;) i jak widze sie nie zawiodłam :p [quote name='Tekla64']mam nadzieje ze tyn cudny ale mrozny poranek wprawil cie w piekny nastroj i nam dzis zapodasz cudna historyjke z tego14pietra![/QUOTE] a jakże, mroźno jest bo -17 rano, teraz zaledwie -13; nastrój mam doskonały :p a historyjka? :hmmmm: historyjka... historyjka... temat mi rzućcie to i historyjka będzie :grins: ps. z 15 piętra! [quote name='WATACHA']Śmieszna historyjka :).Mojej znajomej też ukradli samochód na Pradze z tym że ona z Pragi i sklep posiada.Zadzwonili do niej, że jeżeli chce z powrotem samochód musi zapłacić odpowiednią kwotę.Na co ona że jest on ubezpieczony na taka kwotę że właściwie bardziej jej się ta kradzież opłaca.Następnego dnia auto stało pod sklepem. Hmmmmmmmmm ja się wychowałam na Pradze:obrazic:[/QUOTE] to i tak cud że na części nie rozebrali :roll: ale historia przednia :lol: a ja z Mokotowa i co? :razz: bezpieczna dzielnica, super dzielnica! jedna z droższych... 10 tysi za metr ... prestiżowa... tak przynajmniej pisza w gazetach, bo z obserwacji to ja widze tylko włamy, kradzieże, eksmisje, watache ...upps... sorki... gromade pijaczków, zepsute latarnie i brak dozorców... nawet nie ma kto odśnieżać
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='zerduszko']Wychodzi teraz na to, że masz insze zajęcia niż psy i psy, nie ściemniaj ;)[/QUOTE] własnie, żebym to ja tak miała czas sobie pity porozliczać... i po co Ci ten bigos na cały rok? nie obrzydnie Ci?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[B]Erhan[/B], nic z tego, ja jednak preferuje bardziej klasyczny kolor uzębienia :grins: [quote name='malawaszka'] ludwa - boję sięCiebie ale masz znajomości :errrr:[/QUOTE] temu sie jej trzymam :megagrin: [quote name='Saththa']Bo ja tego nie wiedziałam :D[/QUOTE] ale on wiedział, więc chyba wystarczy nie? ;) ... ( w jego mniemaniu :evil_lol: ) [quote name='Saththa']NFZ to wogule w pewnych kwestiach pic na wode fotomontarz jest :/[/QUOTE] Saththa, zrobiłaś na mnie wrażenie tą wypowiedzią... bynajmniej nie w kwestii merytorycznej strony zagadnienia sensowności istnienia tworu o nazwie NFZ ... wiem wieeem złośliwa jestem :diabloti: .... :calus:
-
[quote name='Charly']Jambi abstrahując od Palucha (bo nie wiem) problem pojawia się wtedy, kiedy pies będzie czekał (szczególnie latem) do następnego ranka na wodę, a zimą w budzie siedzial na resztkach obsranej słomy, w izo na przemoczonym, przegnitym materacu- bez udziału wolontariusza. Charly, przyznam, że teraz nie bardzo Cię rozumiem? "bez udziału wolontariusza" - czyli sugerujesz że tylko wolontariusze to robią, czy że tego nie powinni robić? ja nie twierdzę, że to własnie wolontariusze muszą to robić, tylko że mogą, gdy zauważą że jest taka potrzeba - a to różnica ;)
-
nie ma, ale sa salowe ;) to do nich nalezy wynoszenie nocników... ale nie w tym rzecz mi się zawsze wydawało, że wolontariusz to osoba, która chcw pomagać - po prostu chce pomagać; a czy ta pomoc będzie polegała na dołożeniu słomy, czy podstawach szkolenia to chyba bez znaczenia?ludzie, psy, koty potrzebują pomocy, to ta pomoc sie im daje! pierwsze słyszę tajk jak napisano powyżej: " Wolontariusze powinni zajmować się właśnie wyprowadzaniem psów na spacery, socjalizacją, podstawami szkolenia może (w sensie nauka chodzenia na smyczy a nie IPO ). Od nakładania słomy, pojenia, karmienia, ocieplania bud są PRACOWNICY. Za to dostają pieniądze i to powinni robić." a jak ci nie zapłaca to co? szklanki wody człowiekowi nie podasz? analogicznie miski wody opsu nie postawisz?! wolontariat z zasady jest bezpłatny! wolontariusz pomaga bezinteresownie bo chce
-
ja przepraszam, że się wtrące w tą dyskusję dwóch zdaje sie nieco zwasnionych stron, ale - czy wolontariuszowi faktycznie spadła by z głowy korona gdyby te słome włożył? gdyby tej wody nalał? miske postawił? ja tez była wolontariuszem na Paluchu, za czasów poprzedniego Dyrektora więc dawno, ale wtedy gdy ja byłam wolontariuszem nie wolno nam było tego robić, ba! nie pozwalano nam nawet samodzielnie zabierać psów z boksów - robił to pracownik, do ciagów wolno było wchodzić tylko w asyście pracownika; bud "wolnostokących" nie było wogóle; i jeszcze jedno, Pani autorka strony-bloga, była wtedy na Paluchu, uważała się za szefową wolontariatu, na mnie osobiście wrażenie wywarła mało pozytywne, ale nie z powodów strony, konfliktów czy co tam jeszcze, pamiętam, że w sferze jej zainteresowań w 99,9 % były wyłącznie rottweilery - były tylko jej, a inne miała w ...
-
Saththa no przeciez on z policji był to czego Ty sie bałaś :evil_lol: ale ja Wam powiem, że wtorek równiez podniósł mi ciśnienie... jestem własnie po dwudziestominutowej, nieprzerwanej litanii przekleństw... :bad-word: kilka razy sie powtórzyłam, ale ogólnie wyszło mi podobno bardzo pieknie... wróciłam od dentysty :angryy: ... mam w gębie chyba najdroższy ząb świata ... na chwile obecną, po 3 wizytach zabuliłam już 430 zet... a to jeszcze nie koniec... końcówke pan doktor był uprzejmy wycenić na bagatela - 2 stówki... :flaming: enefzet nie obejmuje... :grab: k**** ! Pie***** tą robote! ide na stomatologie... będe ludziom zęby leczyć :diabloti: