Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. A tu jest wątek psiaków z Radomskiego schroniska gdzie jest Dejzi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!/page59[/URL]
  2. Dzięki jednej cioteczce mała Dejzi ma swój własny wątek :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205238-MA%C5%81A-PI%C4%98KNA-PRZERA%C5%BBONA...DEJZI-vel-Mi%C5%9Bka?p=16614366#post16614366"]http://www.dogomania.pl/threads/205238-MA%C5%81A-PI%C4%98KNA-PRZERA%C5%BBONA...DEJZI-vel-Mi%C5%9Bka?p=16614366#post16614366[/URL] cioteczki zapraszam i prosze o podanie jak najwięcej informacji o tej suni i wrzucenie linka na pierwsza stronę watku :)
  3. Dzięki za watek :) Zaraz ją wrzucę na wątek Radomskiego schroniska :) Może coś tam ciotki więcej o Niej powiedzą :)
  4. Tp ja wstawiam tak: Poszła do domu : [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/213/dsc02850w.jpg[/IMG] [B]Czekają na dom: [/B] Mała sunia z biura ( siostra tych powyżej) największa z nich. [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/9128/dsc02857i.jpg[/IMG] Ta mała brązowa ( od trzech suczek - zdjęcie poniżej) [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3618/dsc02666yf.jpg[/IMG] Ta ciemna pręgowana - ma dom w Częstochowie ale brak transportu :( [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2640/dsc02664d.jpg[/IMG] Ta po prawej ma dom.
  5. [quote name='Pocahontas']zróbmy inaczej.prześlij mi zdjęcia,opisy,oraz cenę początkową na maila.ja już się wszystkim zajmę. pocahontas234@wp.pl jestes kochana !!! Dzięki !!!
  6. Ogromne dzięki !!! Niestety mam utrudniony dostęp do kompa i na weekendy mnie nie ma. Ale jeśli znajdziesz czas to po weekendzie wszystko bym Ci przesłała ok? Tylko musisz mi podac namiary do siebie bo nie bardzo wiem jak mam Ci to przesłac na imageshack ale jak mi podpowiesz to wszystko zrobię :oops:
  7. To małe poszło wczoraj do domku !!! :D [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6744/dsc02681h.jpg[/IMG]
  8. [quote name='fiorsteinbock']Cioteczki, za moje fanty wystawione na tym bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/204166-W-trakcie-rozliczania-Bluzki-buty-i-inne-na-DT-dla-Lusi-do-24.03.2011r.godz.20.00[/url] wpłynely juz naleznosci: 68,70zł. Moje pytanie komu przelac pieniadze? Asiu do Ciebie?[/QUOTE] [quote name='mamamuminka']Też chciałam spytać,czy kasę z bazarku mam przesłać do Ciebie?[/QUOTE] Cioteczki, będę wdzieczna jeśli wyślecie do Asi , Ona prowadzi rozliczenia i będzie miała jasnośc co i ile wpłynęło. [quote name='obraczus87']Zanim dojdzie do adopcji to jeszcze chwileczka minie, ale jak nie zapomne to wstawie :) A Lusia jest taka piekna, ze domki beda o Nią walczyc :)[/QUOTE] To trzymamy kciuki !! Lusieńka też znajdzie domeczek :) Dziekujemy cioteczko za polecanie Lusieńki :*
  9. [quote name='agada']Czy one nadawałyby sie do domu, czy nie koniecznie? Czasami jest takie pytanie, a ja nie wiem, czy psy tam dawać, czy sobie poradzą :roll:?[/QUOTE] Poradzą sobie świetnie :) To super psiaki które się świtnie klimatyzują w kazdych warunkach. :)
  10. [quote name='obraczus87']Zdjecia od Owieczki wydrukowalam. Jutro przekaze rodzinie zdjecia i info w sumie trzech suczek. Mam nadzieje ze ktoras wybiora :)[/QUOTE] Trzymam kciuki !! Niech chociaż jednej się poszczęści ;)
  11. [quote name='dusje']Dziwakom Lusienki nie oddamy :diabloti: Podaj Owieczko pare cyferek nr tel, moze babka wisi juz na CK???? Moim zdaniem ,jesli komus zalezy na psiaku, to powinien sam zadzwonic i to biegusiem ;)[/QUOTE] OOO !!! Odpisała. "...juz nieaktualne, zaadoptowalismy spanielka. dziekuje..."
  12. A ta kobieta co napisała do mnie w sprawie Lusi to jakas dziwna jest. Napisąła mi żebym wysłała smsa zanim do niej zadzwonie ;/ Cos mi tu nie gra tym bardziej że nie odpowiedziała na mojego smsa. Napisze jej żeby to Ona sie ze mną skontaktowała :p
  13. [quote name='obraczus87']Poporsze jeszcze zdjecia (kilka).[/QUOTE] Asia !! Prześlij zdjęcia Lusieńki bo Ty masz ładne :) Ja zaraz podeślę to co ja mam to moze cos wybierzesz ?
  14. Co ze szylami, czy którys znalazł dom ??
  15. Ważne że teraz szybciutko dojdzie do siebie. To młoda sucz i prześliczna
  16. [quote name='Monika z Katowic']O nie! :(:(:( Biedactwo! :( Tak szybko odszedł! :(:(:( Strasznie szybko... :( jego organizm nie był w stanie się bronić :( Cioteczki kochane, dług za Salema to 496 zł do zapłacenia w klinice. Dostałam trochę fajnych rzeczy na bazarek na Salema. Czy mógł by ktoś wystawić ?? Bardzo proszę...
  17. Cioteczki dostałam zapytanie o Lusię :D z adopcjepsa.pl o treści: "...WITAM ,CZY BYŁBY MOZLIWY DOWÓZ LUSI. JESTEM Z CHORZOWA, NIEPRACUJE ZAJMUJE SIE DZIECMI. POZDRAWIAM..." Trzeba by się z nią skontaktować. Odpisałam i poprosiłam o nr tel. :P
  18. Ostatnie zdjęcie z zycia Saliego Piesku, zostaniesz w moim serduchu na zawsze...
  19. Witajcie cioteczki. Przepraszam że się nie odzywałam ale musiałam troche dojść do siebie po Salim ['] :( Przez to wszystko wpadłam w piątek i wypadłam więc nie mam nowych zdjeć i nie zdążyłam się nacieszyć coraz grubszą Lusią. Sadełko zaczyna jej się odkłądać. Marek dzwonił wieczorem, że Lusia nie chce wejść do domu i cały czas siedzą pod bramą z Azirką... Czekały na mnie i na Saliego :( W końcu poszły obie spać do kojca do budy gdzie wcześniej był Sali... :( Mimo że Marek próbował, nawoływał, nawet wabił na smakołyki, Lusia nie weszła do domu. Chyba zżyła się z kolegą i czuła że coś złego się dzieje... Dzisiaj Marek poinformował mnie, że Lusieńka chciała dziabnąć jego kolege w nogę. Oczywiście miała do tego pełne prawo, bo wlazł sobie ot tak na posesje nie zaczekawszy na Marka i Luśka się wkurzyła co to za typ łazi po posesji i nie reaguje na jej ostrzeżenia.
  20. Chciałam Wam wszystkim podziekować z calego serca za telfony, smsy, ciepłe słowa na wątku, za wsparcie. Nawet nie wiecie jak bardzo to pomaga...
  21. Witajcie. Nie umiem opisać żalu jaki mnie ogarnia... Z Salim znaliśmy się raptem kilka dni a tak mi zapadł w serce jak by był ze mną od lat :( Chciałam wszystko opisać ale nie bardzo mogę... :( Przepraszam, jakoś strasznie emocjonalnie do tego podchodzę i nie umiem sobie z tym poradzić, nawet teraz jak piszę ręce mi się trzesą i łzy cisną do oczu... Cały czas mam go przed oczami, jak leży z otwartym pysiem, język zwiniety w chińskie osiem, blado żółty... Boosszzz... jego ostatnie chwile... Wszędzie kroplówki, cewnik i multum rurek. Tak umęczonego psa dawno nie widziałam. Przewracał już oczami, coraz ciężej oddychał... Uklęknęłam przy klatce, dotknełam jego łapek i mówiłam "... Sali, piesku... Ciocia tu jest przy Tobie, nie bój się kochany..." Głos mi się łamał a serce myślałam że stanie, ręce dygotały a łzy cisnęły do oczu. Przez moment wydawało mi się że mnie usłyszał. Wydał z siebie jak by cichutki pisk i zaczął ruszać łapkami. Prawdopodobnie były to odruchy neurologiczne bo już prawie nie kontaktował ale w głebi serca czułam że mnie słyszy, że czuje moją obecność. :( I ten obraz mam cały czas przed oczmi... Z soboty na niedziele niewiele spałam, budziałm się ciągle a poduszka była mokra... Przepraszam Cię piesku że mi się nie udało... Przepraszam... :( :( :(
  22. Jak wróciłam do Salemka to leżał i nie reagował na nic ;( Nawet łba nie podniósł ... zadzwoniłam do esperanzy, wsadziłam psa w samochód i do Wawy. Właśnie wróciłam od weta... Jestem podłamana :( Wet nie umiał powiedziec co mu jest, stwierdził że wygląda bardzo kiepsko i dopiero po wynikach badań krwi będziemy cokolwiek wiedzieć. Salem został w klinice na Gagarina na obserwacji. Jak będzie się coś działo złego ma dzwonić. Oby nie dzwonił... Jeden wet skasował 50 zł a w klinice mam już rachunek na 165 zł A nawet nie wiem czy Sali przeżyje ;(
×
×
  • Create New...