Jump to content
Dogomania

Ypsylon

Members
  • Posts

    623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ypsylon

  1. [quote name='zielona']Baski to niesamowicie mądre psy.Moje też wybierały się do stajni(na drugie gospodarstwo córki).Ja już ich wtedy nie widzę i szukam.Zero posłuchu.Ale karczujemy nieużytki i mam długie,cienkie brzózki.Więc jedną w rękę i za nimi.Najpierw nie wiedziały co to jest.Ale jak poczuły końcówki gałęzi na grzbiecie, drogę do domu odnalazły błyskawicznie.Pierwsze moje poszukiwania jak mnie zobaczyły to zwiewały na wieś.Teraz wystarczy,że zawołam ,są natychmiast. Ale gałązkę od czasu do czasu muszę przypomnieć.Jak ją widzą to miny i ogonki już mi wszystko mówią.Psy są podporządkowane.Nie ma najmniejszego wahnięcia,od razu są przy mnie.[/quote] hmm, właściwie nie wiem co napisać.... ja nie znoszę karcić psów, prędzej pochwalę czy dam smakołyk jak podejdzie któreś na zawołanie (albo ot tak), żeby sobie mnie kojarzyły dobrze... nie lubię jak mnie się pies boi, serce mi wtedy pęka... zielona - a tak spytam z czystej ciekawości... spróbowałaś kiedykolwiek sama siebie uderzyć taką gałązką, żeby zobaczyć jak to się czuje? piszesz, że psy bez wahnięcia są Tobie podporządkowane... dobry Boże, coś Ty zrobiła z basenji??? basenji NIE powinny bezmyślnie być podporządkowane człowiekowi, to rasa NIEZALEŻNA.... aż mi ciarki przeszły po plecach czytając Twój post... :( szkoda, że spodobała Ci się nasza ukochana rasa........
  2. [I]W sumie ciekawa wystawa się zapowiada biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie sędziego, niby w Słowenii aż tak dużo basenji nie ma ale ona jednak wiele lat sędziowała w różnych krajach świata. [B]O ile się nie mylę to hodowała akity. [/B] [/I] przecież w tym cytacie jest tylko stwierdzenie faktu, że hodowała akity, a nie, że miała hodowlę... no i wyhodowała Pani Kavcic jeden miot ;) wszystko się zgadza, więc o co chodzi? :razz: no i żeby mieć szczeniaki to nie trzeba mieć własnego reproduktora :roll: wiecie co? maj mamy, generalnie ładna pogoda... idźcie lepiej na spacer z psiakami :) no nic, dodałam swoje trzy grosze i mogę wracać do pożyteczniejszych zajęć :evil_lol: :P
  3. wszystkim gratuluję :)
  4. gratulacje dla wszystkich :)
  5. [quote name='basenjifiona']Iza, tylko Pepsi czy jeszcze Koś z rodziny na ringu będzie ?:p [/quote] wieczorem się dowiedziałam, że Chaddybaba jest zgłoszony... :)
  6. Ypsylon

    MWPR Opole 2009

    gratuluję! :) czy ktoś ma jakieś zdjęcia z wystawy? Asia, po jakich rodzicach jest ten pies co BOB wygrał?
  7. ja wystawiam tylko Pepsi... ale właśnie zobaczyłam, że ocena nachodzi się z whippetami, więc cąłkiem prawdopodobne, że Pepsi tylko przejażdżkę sobie zrobi... :/
  8. ooo 2 weteranki, ciekawe kto będzie z Pepsi... :cool3:
  9. memsahib - każdy pies to tak naprawdę osobny rozdział :) ale fakt, mają silny instynkt, jedne troszkę mniejszy, inne silniejszy... Cezar jest jeszcze młodziutki i głupiutki, akceptuje wszystkie zwięrzęta, a w parku na spacerze to tylko jak podejdzie jakiś nowy pies, wtedy ja widzę minę poddańczą (na zasadzie "o rany, ja tu tylko przyszedłem na chwilkę, nic mi nie rób"), ale dzielnie stoi, tylko jeży grzbiet - póki co, ptaki ani żadne koty go nie ruszają, po prostu spojrzy jak jakieś zobaczy i przechodzi na tym do porządku dziennego, na zasadzie "widocznie tak ma być"... Pepsi puszczona najbardziej zainteresowana jest wszelkimi śmieciami :angryy:, tylko na smyczy taka dzielna jest do innych psów... Rainy w sumie jest grzeczny, poleci za psem, ale tylko sprawdzi co i jak, i wraca, tylko na niego muszę uważać, bo jak już ma dość spaceru to wraca sam do domu - już nie raz goniłam za nim z innymi psami przypiętymi na smyczach :mad: Rybka jest najdziksza u mnie w stadzie, mogę ją puszczać tylko na zamkniętym terenie, spacery w parku odpadają. Niestety najgorszy na spacerach jest Bobo - ten się powścieka, a później to tylko się rozgląda - potrafi gdzieś, na drugim końcu parku zobaczyć małego psa, wtedy włącza mu się niedosłuch spacerowy, leci do psa, wytrzaska go i dopiero wraca do mnie :angryy:... to wszystko sprawiło, że chodzę z nimi do parku o 4 rano - wtedy mam cały park dla siebie i małe ryzyko, że spotkam kogoś na spacerze z psem (co nie zmienia faktu, że oczy wciąż mam naokoło głowy)... tylko Cezar pośród moich basenji nadaje się na spacery i zabawy z innymi pieskami i oby mu się to nie zmieniło... się wzięłam i rozpisałam :oops:
  10. memsahib - to troszkę inaczej działa... widzę na podstawie swoich basenji ;) jeżeli wprowadzisz do domu maleństwo (czy to szczeniak czy kociak) nie powinno być problemów z akceptacją... Jak chodzę na spacery ze swoimi albo na wystawach to gdyby mogły, to by zjadły każdego obcego zwierzaka (wyjątkiem u mnie jest Rybka i Cezar, które tylko się jeżą na grzbiecie), ale gdy ktoś nas odwiedzi z maluszkiem, albo ja jak mam szczeniaki i wniosę do pokoju dorosłych, to jest wąchanie, lizanie i pilnowanie dziecka... fakt, piszę o zachowaniu swoich basenji, tak naprawdę nie wiem, jak by zareagowała Twoja sunia. Ja bym na Twoim miejscu pokazała jej kiedyś szczeniaka/kociaka. Basenji są bardzo opiekuńcze, Twoja sunia nie powinna być aż takim wyjątkiem ;)
  11. gratuluję! brawo! :)
  12. gratuluję udanego debiutu! :) :multi:
  13. cuuuudne!!!! :loveu::loveu: jestem pod ogromnym wrażeniem... i właśnie sobie kawę zrobiłam :lol: dobrze wiedziałam, gdzie wejść... by lepiej smakowała ;)
  14. moje gratulacje! :multi: mała jest przesłodka :loveu:
  15. Ypsylon

    Ostrava

    Hanacek - moje gratulacje!!! :multi:
  16. gratuluję :) będą jakieś zdjęcia? :cool3:
  17. ja również gratuluję! :) i przede wszystkim dzięki za miłą atmosferę na wystawie... charciarze też bardzo się postarali pod tym względem, kocham takie wystawy piknikowe :loveu: czy mogę się uśmiechnąć o zdjęcia mojej Victorii z BISa Szczeniąt? byłabym strasznie wdzięczna :)
  18. Ala i Bibi - wielkie brawa i gratulacje!!! :multi:
  19. Krzyś, wpadłeś w słowotok? :lol: żartuję oczywiście... zrobiłam sobie kawę i wpadłam zajrzeć co się dzieje... i mi ją osłodziłeś dodatkowo tymi fotkami (zdjęcie Vicky :loveu: ) sporo masz racji, trzymając basenji w klatkach przez większy czas robimy im krzywdę, moim skromnym zdaniem oczywiście... basenji to wyjątkowo wolna i niezależna rasa, one po prostu muszą coś popsocić jak na nie nie patrzymy i muszą cały dom mieć na oku i kontrolować sytuację, bo przecież może coś ciekawego się dzieje i jakieś jedzenie upadnie komuś z domowników na podłogę? :evil_lol: jak dobrze, że mam małe mieszkanie i nie mam miejsca na rozłożenie klatek... klatki używam wyłącznie na wystawach - przecież te france przegryzają smycze, wszyscy o tym wiemy :roll: dzięki za słowa uznania ;)
  20. gratuluję :) a kto dostał BOS w psach?
  21. gratuluję :) i cieszę się, że mogłam zobaczyć Kamę i Mali :loveu:
  22. aż mi się włosy zjeżyły.... Tascha straszliwie mi przykro :(((( jakiś okropny miesiąc... dopiero co moja Alexa, Twój Danduś a wczoraj Eli Albin... Jupek po trzeciej operacji usunięcia czerniaka złośliwego, nie wiadomo ile życia mu jeszcze zostało... :( dla Dandusia [*] [*]... i przytulam....
  23. Ypsylon

    BasenjiBlog

    właśnie wlazłam na bloga i już jest informacja o moich dwóch panach :multi: dziękuję Alu bardzo :)
  24. Ypsylon

    BasenjiBlog

    [quote name='AlaNowak']Jasne, postaram się jeszcze dzisia dodać maluchy ;)[/quote] hmm minęło 9 dni... to ma być blog tylko dla cudzoziemców? bo już sama nie wiem...:roll:
×
×
  • Create New...