Jump to content
Dogomania

Ypsylon

Members
  • Posts

    623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ypsylon

  1. do mnie potwierdzenia dzisiaj dotarły... :)
  2. ja zauważyłam dwa, romantycznie zakręcone - ogonek Dablonek i ogonek Gomezonek:))):loveu:
  3. Ypsylon

    Cirneco dell'Etna

    no to już nie mogę się doczekać wystawy klubowej.... :)
  4. dziekuję za wyjaśnienie :) Pozdrawiam, Iza
  5. Ypsylon

    Cirneco dell'Etna

    och wiem i już się nie mogę doczekać!!! :loveu: :multi: tylko ciekawe czy Luleczka mnie pozna...
  6. Ypsylon

    Cirneco dell'Etna

    one już mają dziesiątki wystaw na swoim koncie;) ten typ tak ma, pamiętam moje faraony a w końcu to bliska rodzina... ach ta Lula...:loveu:
  7. można wybrać najlepszego szczeniaka z miotu i powiedzieć nabywcy, że jest obiecujący a czy wyrośnie na wybitny egzemplarz tego do końca nie wiadomo, bo jak napisała Stellanovaa nie tylko genetyka kształtuje psa i jego wygląd... zacytuję tutaj znanego kynologa, sędziego, który kiedyś na wystawie mi powiedział: " najlepszego szczeniaka z miotu można zmarnować złym prowadzeniem, a najlepsze badziewie jak trafi w dobre ręce może wyrosnąć na gwiazdę"... przepraszam za słowo "badziewie" ale zacytowałam dosłownie... tak jak napisała Asiaczek - bez współpracy niczego nie osiągniemy a od jakiegoś czasu w świecie basków stało się gorąco w złym tego słowa znaczeniu i mało sympatycznie.........
  8. Ypsylon

    Cirneco dell'Etna

    och ta Lalunia :loveu: :multi: moje gratulacje!:)
  9. tak z czystej ciekawości - co oznacza rodowodowe imię Arti? :)
  10. [quote name='gmk']Po piąte to właśnie po Twojej Sabie moja Koka umarła na Fanconi (pełna półtoraroczna walka z chorobą udokumentowana) na całe szczęście nie jest to suka Ypsylon ! Grażyna[/quote] gmk - nie zarzucaj Beacie tego, że Twoja Koka umarła na Fanconiego i że jest właśnie po jej Sabie. Jak sprowadzałam Sabę to jeszcze było cicho na temat badań i chorób basenji... Sprowadziłam suczkę o bardzo dobrym pochodzeniu z dobrej czeskiej hodowli. Została pokryta psem, sprowadzonym ze światowej sławy hodowli i bęc, okazało się, że akurat z tego skojarzenia geny tak się dobrały, że biedna Kokunia zachorowała:( sprowadzałam psy ze sprawdzonych hodowli a jednak ich dalsze potomstwo (1 sunia) zachorowało... tego nie przewidzisz i nigdy nie wiesz kiedy takie cholerstwo uderzy... Saba miała sprawdzany mocz, jest w porządku. Kto zatem jest winien??? to był czysty przypadek, paskudny w skutkach i strasznie mi przykro... ale nie obwiniaj za tą chorobę ani mnie ani Beaty... spytaj hodowcy we Francji oraz hodowców w Czechach czemu nie badali swoich psów tylko dopuślili do dalszego rozrodu...
  11. [quote name='Asiaczek'] - Ypsylon - średniowiecze, czy nie, nieistotne. W Twojej hodowli urodziło się bardzo dużo miotów i chartów i basków (9). Czy jesteś w stanie, z ręką na sercu, powiedzieć, że żaden z Twoich/Waszych chartów nie "posiał" czegoś na boku? Lub czy suczka nie miała jakiejś "przygody"? Podejrzewam, że nie będziesz chciała ryzykować, prawda?Tak samo nie możemy przewidzieć, co innym wpadnie do głowy! I oto dochodzimy do sedna. Nie jesteśmy Panem Bogiem i nie możemy dać gwarancji, że inni będą postępować zgodnie ze wszystkimi regułami współżycia społecznego i - dodatkowo - z naszymi życzeniami. Umowy, kontrakty itp. itd. ... - to tylko papier i jak ktoś się uprze, to i tak zrobi po swojemu. [/quote] Asiaczku - to prawda, że w mojej hodowli urodziło się dużo miotów, w końcu hoduję psy niemal 20 lat, dawniej na większą skalę niż teraz... Oczywiście, że nie mogę powiedzieć, że któryś z moich "dzieciaków" nie "posiał" czegoś na boku, wręcz przeciwnie... nawet pies basenji z mojego pierwszego miotu jak się okazało spłodził bezpapierowy miot w Warszawie, pierwszy, w którym urodziło się 6 samczyków, czyli reasumując to mamy aktualnie już trzeci miot bez rodowodów wśród basenji:( i tu niestety Asiaczek ma rację - umowy czy kontrakty nic nie dają, wiem to z własnego doświadczenia, każdy nabywca i tak zrobi potem co mu się podoba, mimo że my chcieliśmy inaczej...
  12. w okolicach Lublina??? nieodrobaczone??? miot dla zdrowia suki???? rany.... czy my nadal żyjemy w sredniowieczu?:(
  13. telefony do hodowli Ekado: 0504 078 183 albo 0502 068 990 034/ 322 52 34
  14. Garissa i Jumpi? nic mi nie mówią te imiona... ale jak oglądałam fotki rodziców tego miotu to oboje mają problemy z pigmentem na noskach... to zazwyczaj jest dziedziczne i ciągnie się przez pokolenia... ja na szczęscie od początku hodowli trafiłam na egzemplarze o bardzo dobrym pigmencie... GMK - jeśli wiesz coś więcej na temat rodziców tych szczeniąt oraz właścicielach to napisz proszę... strasznie mi przykro, że powstają takie rozmnażalnie basenji bez rodowodów:( wiemy doskonale z czym to się dalej wiąże... przed laty ludzie w Warszawie zrobili taki bezrodowodowy miot, gdzie urodziło się 6 samców...
  15. wielkie gratulacje za debiut malucha :) jaki on dumny na tej fotce :)
  16. normalnie wycałować!!! i od babci i od dumnego tatusia Rainy'ego:loveu: :loveu: :loveu:
  17. moje maleństwa skończyły 6 tygodni... [B]QUEEN OF SAABA Ypsylon[/B] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1503/im0003342ln.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5128/im0003353rh.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3527/im0003398fj.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/2900/im0003586at.jpg[/IMG] [B]QUARTERMASTER Ypsylon[/B] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3342/im0003401sf.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/2128/im0003421ib.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1012/im0003430kq.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/83/im0003670eh.jpg[/IMG] i takie różne:) [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9481/im0003477jp.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/2254/im0003484ti.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/2314/im0003520de.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5672/im0003639vg.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9809/im0003667wz.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/7671/im0003777ph.jpg[/IMG]
  18. 25 stycznia, w hodowli Ekado urodziło się 5 szczeniąt - 4 suczki i 1 piesek, wszystkie rudo-białe... dumnym tatusiem szczeniąt jest [B]PLCH MDCH IT'S RAINING MAN Ypsylon[/B] a mamusia to [B]MEGA MYSZ Strażnik Lasu[/B]... jak tylko otrzymam fotki od hodowcy to od razu wkleję :)
  19. Agabass ma rację, pierwotnie to miał być plan wszystkich hodowli basenji a nie posiadaczy poszczególnych psiaków... popieram pomysł zrobienia osobnego Baskomiasta:)
  20. Hanacek - śliczne maluszki!!! :) przesłodkie...
  21. [quote name='Asiaczek']Taaaa... Ypsylon i twardziel... ;) Jakoś mi się to w głowie nie mieści...:lol: Pzdr.[/quote] no ale kurcze poudawać chociaż muszę przed nimi! ;)
  22. ja też szukam transportu, chętnie bym się do kogoś dokleila z dwoma małymi psami (basenji i whippet)...
  23. [quote name='gmk'][COLOR=blue]Jakie to szczęście że większośc basenji lubi pospac....[/COLOR][/quote] tak, to prawdziwe szczęscie.... nastaje chwilowa cisza przed burzą...;) i tylko wtedy, czyli jak śpią wyglądają jak aniołki.... takie trochę z piekła rodem;) moja Pepsi i jej nieodrodny synek Rainy wpadły dzisiaj na pomysł... upiększenia fotela... to niesamowici dekoratorzy;) Angie próbowała im dzielnie pomagać, ale dopiero się uczy... tylko Bobo patrzył jak na wariatów i coś im gadał do ucha... oczywiście jak weszłam do pokoju i złapałam winowajców na gorącym uczynku to tylko Bobisio przybiegł uradowany i gadał jak najęty... naskarżył na nich kapuś jeden;) ale on po prostu lubi porządek:) Ci co mają basenji to znają a ci co jeszcze nie są posiadaczami to niech żałują, że nie mogą zobaczyć ich min jak je się na czymś przyłapie:)))) mimo złości i wkurzenia chce się śmiać człowiekowi i dusi się, bo musi udawać przed nimi twardziela....
  24. ja co prawda gratulowałam już Asiaczkowi ale zrobię to jeszcze raz - GRATULACJE!!!
  25. [quote name='stellanovaa']Po prostu basenji maja cudne charaktery i "charakterki". Z takim psem na pewno nikt nie bedzie sie nudził... Beata[/quote] stellanovaa masz całkowitą rację - oj mają te swoje charakterki:))) to rasa, którą się zarówno kocha i nienawidzi... jak to kiedyś agabass napisała, że w myślach morduje swoje psy i ja to znam doskonale... czasami mam ochotę zamordować taką Pepsi czy jej nieodrodnego synka, które znudzone wymyślają takie psoty, że nawet dziecko by na to nie wpadło... ale właśnie "morduję" je w myślach i zaraz mi przechodzi, udaję tlyko obrażoną i je ochrzaniam... widzę poczucie winy na ich ryjkach i od razu cieło na sercu się robi:)
×
×
  • Create New...