-
Posts
3770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kara.
-
Wiesz jakbym miała czytać wszystkie wątki na dogo w których ktoś komuś coś zarzuca i o coś oskarża to moja doba miałaby 48 godzin.Oceniam ludzi swoją własną miarką.Albo kogoś polubię albo nie.I dotychczas tylko raz się pomyliłam.
-
No wiesz Mosii o maluczkich to nie mówia wcale:lol:Za to o wielkich najczęściej żle:evil_lol:A to znasz:"nieważne czy mówią dobrze czy żle,ważne żeby nazwiska nie przekręcili"
-
Całkiem możliwe.Szczerze mówiąc nie wiem co zaznaczyłam:lol: bo angielski to hmm... nie moja specjalność:cool3:.Ale jeśli tak to ważne ze będzie mój głos. :lol:
-
A ja podpisałam,wysłałam,przysłali link,kliknęłam,podziękowali.A na liście mnie nie ma:-(
-
Wiecie ja jestem właścicielka takiej małej rozwrzeszczanej piranii:lol:Co prawda drapieznieje tylko do jednego psa sąsiadów (nie mam pojęcia dlaczego:shake:)ale nie o to chodzi.Ze mną potforek chodzi tylko na smyczy a puszczam go wyłącznie w miejscach w których niczego nie wykombinuje.Ale za to mój TZ zawsze uważał że pies powinien latać luzem.I wyleczyłam go z tego poglądu...ptasią grypą:evil_lol: Wytłumaczyłam bardzo obrazowo że jak tak sobie biega to może znależć jakiegos martwego ptaszka i kłopot gotowy.A ponieważ mieszkam w rejonie "zagrożonym"poskutkowało:evil_lol: Może postrasz tym sąsiadów.:eviltong:
-
Tak naprawdę to za przeproszeniem pies z kulawą noga nie zainteresował się paszportem mojego psa a jeździmy przez granicę dosyć często.Jak sie kiedyś zapytałam czy psi paszport tez pokazać to celnik patrzył na mnie jak na niezrównoważoną psychicznie. A z mojej skromnej wiedzy paszport nie ma nic wspólnego ze szczepieniem na wściekliznę. W autokarach zależy.Niewielu zgadza się w ogóle na przewóz psa.Bodajże jest tylko dwóch czy trzech w Polsce.Jedni biora jak za bagaż.Niektórzy liczą jak za pół biletu.Tłumaczą to tym ze może usiąść obok alergik:crazyeye:Najlepiej jechać busem.Dowiozą "pod drzwi" i nie robia problemów z psem. [SIZE=3][B][CENTER][SIZE=2]UWAGA! PRZEMIESZCZANIE PSÓW, KOTÓW I FRETEK W WIEKU PONIŻEJ 3 MIESIĄCA ŻYCIA NA TERYTORIUM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ [/SIZE] [/CENTER] [U][COLOR=#ff0000][CENTER][SIZE=2]JEST NIEDOZWOLONE[/SIZE] [/CENTER] [/COLOR][/U][/B][/SIZE]Z tego wynika że przemieszczanie się po [B]CAŁEJ[/B] Polsce ze szczeniakiem jest zabronione:crazyeye:
-
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
Kara. replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mosii ty więcej tak nie rób:mad:Jak parsknęłam śmiechem to wystraszyłam na amen mojego potforka:lol: -
A czy to musi być o jednym człowieku?Może ogólnie o Dogomanii.O ludziach którzy sie prawie nie znają, są z różnych zakątków Polski,są w różnym wieku i kompletnie różni a jednak tacy podobni.Potrafia zjednoczyć się żeby pomóc psom?Trudno wybrać jednego.Ja bym mogła tu wymieniać bez końca:lol: Mosii Ania-Tygrysiczka Pajuna Bea Agnieszka-Małek Dorothy Swan Anielica i jeszcze pewnie ponad setka innych:lol:
-
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
Kara. replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Wiem że to przykre kiedy nie udaje się z adopcją jakiegoś psa ale nie atakujcie tak Piotra.W gruncie rzeczy trzeba mieć sporo odwagi żeby przyznać się "nie dam rady"Ja z moim staruszkiem walczę już pół roku.Nie wchodzi po schodach ze względu na reumatyzm.Trzeba go nosić a mieszkam na czwartym piętrze.W dodatku ma mało wytrzymały pecherz/i nie tylko/więc trzeba z nim biegać bardzo często.Pracuję i często zastawałam mieszkanie w stanie nie nadającym się do użytku.I też miałam chwile że siedziałam i płakałam z żalu,ze złości i bezsilności.I gdyby nie mój tata który zgłosił sie na ochotnika do wychodzenia z Misiem to nie wiem jak skończyłaby się ta historia.Czasami niestety sytuacja nas przerasta. -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
Kara. replied to marmar's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro.Ilu jeszcze weterynarzy Piotrów Skrzypczaków jest w Polsce:crazyeye:Ale nic nie rozumiem na jednej stronie jest jak byk:Dr Piotr Skrzypczak Akademia Rolnicza we Wrocławiu itd.a kawałek dalej telefon innego Skrzypczaka.:shake:Przeproś narzeczonego:lol: -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
Kara. replied to marmar's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie znalazłam w internecie telefon komórkowy do dr.weterynarii Piotra Skrzypczaka [FONT=Verdana][SIZE=2]Piotr Skrzypczak [B]tel.kom: 0 502 263 799 [/B]Nie wiem tylko czy to ten właściwy wet. [/SIZE][/FONT] -
SADYZM czy BEZMYŚLNOŚĆ???Malutki ENTEREK - Już w nowym domku są zdjęcia
Kara. replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdaSt'] powiem wam,że mało brakowała a lekarz wet ze schroniska przyładowałaby facetowi w łeb. [/quote] Szkoda że nie przyładowała.:mad:A zresztą zabiłaby g..... a poszła siedzieć jak za człowieka.Brak słów:shake: -
Napisz przede wszystkim gdzie jest pies.Jak reaguje na inne zwierzęta.I może postaraj się wystawić go na Allegro i w innych miejscach w necie:lol:I może parę innych zdjątek:lol:
-
>>>Sznaucerek mini na wózku<<< Bambuś odszedł :(
Kara. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malawaszko a on nie biega również bez wózeczka???Większośc psiaków to potrafi.Faktycznie ten wózeczek na niektórych może działać odstraszająco:shake: -
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
Kara. replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Śliczny Prawiś a ty gdzie tak daleko cooo:mad: