Jump to content
Dogomania

Kara.

Members
  • Posts

    3770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kara.

  1. Jakie to może mieć skutki?:crazyeye: Czy ona w ogóle będzie chodzić? :placz: Bo jak? Jak wszystkie łapki takie poparzone? :placz: solito pisałyśmy w tym samym momencie.
  2. Sadystka Ledwo jedne ślipka bezpieczne a tu drugie pokazuje:placz: Załamać się można:wallbash:
  3. Ale fajne psiaczki. Szczególnie ta jamniczka. Mój królik też był wolnożyjący.Dopóki nie pojawił się pies.Co prawda poradziła sobie od razu z małym pindkiem, bo jak ją zaczepiał to przywaliła mu w pysk i od tej pory ma spokój. Teraz większość czasu spędza w klatce, ale to jest jej osobisty wybór, bo drzwiczki ma stale otwarte a "potfur" ma dobrą pamięć i jej nie zaczepia. Wychodzi sobie kiedy chce. Ale ma już swoje lata i leniwa się ciut zrobiła.:lol:
  4. Halo Katowice!!! Niech go ktoś zabierze do weta. Nie podobają mi się te objawy:placz:
  5. O matko:placz: Moriaaa dużo masz jeszcze takich koszmarów? To ja się pójdę upić zanim zacznę przeglądać nowe wątki :placz:
  6. Ufffff.... Na Dogo nawet cuda się zdarzaja :-)
  7. Ja bym go nie przekreślała.Brzmi całkiem nieźle. A małomówny? Sama nie cierpię rozmawiać przez telefon i moje rozmowy ograniczają się do lakonicznych odpowiedzi. Kiedyś koleżanki z pracy miały ubaw, bo rozmowa z mojej strony wyglądała mniej więcej tak" cześć, yhy, hmm, yhy, tak, cześć" :evil_lol:
  8. To nie tak Aga. On tu z nami cały czas jest. Znalazłam to w którymś wątku: On wróci Zaplacz kiedy odejdzie, jesli Cie serce zaboli, ze to o wiele za wczesnie choc moze i z Bozej woli. Zaplacz bo dla placzacych Niebo bywa laskawsze lecz niech uwierza wierzacy, ze on nie odszedl na zawsze. Zaplacz kiedy odejdzie, uron lze jedna i druga, i - przestan nim slonce wzejdzie, bo on nie odszedl na dlugo. Potem rozgladnij sie wkolo ale nie w gore patrz nisko i - moze wystarczy zawolac, on moze byc juz tu blisko... ..................................... A jesli ktos mi zarzuci ze swiat widze w krzywym lusterku to ja powtorze : on w r o c i. Choc moze w innym futerku... FJ Klimek
  9. Proponuję nie wyrzucać żadnych lecznic ale dawać dopiski tak jak ja zrobiłam to z Wałbrzychem: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2104477&postcount=8[/URL] "polecane" i "nie polecane" Bo za chwilę ktoś zauważy brak i kto potem będzie pamiętał dlaczego wyrzucone:evil_lol: [COLOR=Red][Dopiski "Polecane" - jak najbardziej! Dopiski "niepolecane" łamią punkt 3 regulaminu i będą usuwane. - Mod Flaire][/COLOR]
  10. A może wystawić im normalną aukcję.Może szanse niewielkie ale i dobre dusze się trafiają. I dopisać w aukcji, coś w tym stylu,ze jeśli nie moga przydarnąć maluchow to może wspomogą chociaż leczenie.Widziałam takie i chyba Allegro czegoś takiego nie usuwa? Tylko konto jakiejś fundacji a nie prywatne.
  11. No i po co było tyle stron nabijać:cool3:;) Przecież to było wiadomo, że pajunia jej nie odda:evil_lol: A Pinezka to zrobiła specjalnie, żeby radykalnie zakończyć te dziwne, jej zdaniem, dylematy:eviltong: Bardzo się cieszę
  12. Dziękuję :loveu: Przeżyłam ta malutką nawet bardziej niż mojego kochanego Miśka.Ale on miał 17 lat i swoje pożył i zmarł spokojnie ze starości.A tu całe życie przed takim pindkiem i co???:-( Nie rozumiem takich ludzi przecież mają moralny obowiązek opieki nad tymi wszystkimi bidami.Podjęli się tego. Człowiek traci masę nerwów i pieniędzy jeśli jego psiakowi coś się stanie i staje na głowie, żeby wykombinować czym jeszcze bardziej rozwydrzyć swoje urwisy;) a oni traktują te wszystkie zwierzaki jak rzeczy:angryy: Wrrr....
  13. No to jest o tyle dobrze, że jej nie wyrzuci po powrocie. Ale czy nikt im nie mógł wytłumaczyć, że to niedobrze dla maluszka? Że będzie nieuodporniony i może łatwo zachorować? Moja Mama wzięła ze schronu właśnie taka znajdkę bez matki.I niestety odeszła na parwo.Była za mała, za chuda i za słaba, żeby walczyć z chorobą:-( Cholerka i znów ryczę:placz:Zawsze ryczę jak sobie ją przypomnę:-(
  14. Trzymamy kciuki,łapki i ogonki powiązane na pętelkę. Skoruś,ULV :glaszcze:
  15. Jakie ślipka śliczne:loveu: I smutne:-( Hmm Malagos się załamie:shake:
  16. A gdzie ona tą ciążę zmieściła:crazyeye: Przecież to przecinek a nie pies;)
  17. Ulv Znasz to: Wchodzi facet na wieżę i skacze.Nic mu się nie stało.Co to jest? -Przypadek!!! Wchodzi drugi raz i tak samo.Co to jest? -Szczęście!!! Wchodzi trzeci raz i znów nic mu się nie dzieje.Co to jest? -Przyzwyczajenie!!! Skorek akrobata się po prostu przyzwyczaił:evil_lol:
  18. Ja zaglądam. Ale nic z tego nie przyjdzie bo za daleko jestem. A może AśkaK by go wzięła na parę dni jak on taki malutki?
  19. Tak bardzo mi przykro:-( Wiem, że obojętnie jaką decyzję się podejmie ,potem zawsze są wątpliwości czy ta druga nie byłaby lepsza. Jeśli masz zaufanie do tego weta to może go posłuchaj. Z jednej strony jest malutka szansa na normalne życie, a z drugiej mnóstwo bólu,cierpienia i prawdopodobnie tułaczka przez całe życie:-( Nikt nie lubi takich decyzji. Ale wierzę, że jakakolwiek będzie Twoja, będzie słuszna.
  20. Ludzie rozum zgubili:shake: Może to zabrzmi okrutnie, ale jeśli da się wyleczyć to się wyleczy, a jeśli to zaawansowane to [B]nic[/B] już nie zaszkodzi.
  21. :placz::placz::placz: Biedactwo. I nikt nawet o niego nie zapytał:-( Żegnaj Mikołajku (*) [SIZE=1]Na pewno spotkasz tam mojego Miśka i malutką Mikunię.Pozdrów ich ode mnie.
  22. Malutki w tym sensie, że za młode na szczepienie przeciwko wściekliźnie. A z tymi kontrolami...Od trzech lat jeżdżę dość często przez przeróżne granice i nawet, za przeproszeniem, pies z kulawą nogą nie zainteresował się paszportem mojego psa:roll: Kiedyś dostałam jakiegoś amoku i stwierdziłam, że skoro wydałam już pieniądze na ten nieszczęsny dokument, to niech chociaż raz go pokażę. Wpychałam go celnikowi do rąk usilnie namawiając do obejrzenia.I wiecie co zrobił...Uciekł:evil_lol: Celnik, nie paszport:eviltong:
×
×
  • Create New...