Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. Zasadzkas oczywiście że nie mam Ci tego za złe. Niemniej dziękuję że dałaś znać gdzie je wrzuciłaś ( lubię wiedzieć gdzie biegają po necie moje fotki ) :lol:
  2. Monika pewnie też jest ciekawa..:diabloti:
  3. Byłam w Mielcu w szkole Amiczki. Nawet mnie zaszczyt kopnął i ją widziałam. Nie chciałam jednak z nią rozmawiać bo szkoda mi czasu na słuchanie kłamstw, może następnym razem. Rozmawiałam z wychowawczynią Moniki. Uradziłyśmy trochę w tej sprawie, wysłuchałam opinii jaką osobą jest Monika. Widziałam na ścianie klasy materiał o schronisku w Mielcu - inicjatywę Moniki. Na razie nie mogę napisać tu o decyzjach jakie zapadły. Niech to będzie dla Moniki niespodzianka;)
  4. Co do domków to nie polecam takich - po pierwsze nie wiadomo co to za farba do pokolorowania służyła po drugie ostatnio oglądałam właśnie takie - i zauważyłam gwoździki. Na tyle małe że skoczek mógłby umieścić sobie taki w przewodzie pokarmowym jak już wygryzie drewno. O wiele lepiej w przypadku tak gryzących zwierzaków sprawdzają się doniczki ceramiczne. teraz tego jest bardzo dużo w hipermarketach. Takie surowe, niczym nie powlekane. Urypać kawałek młotkiem czy coś i domek na całe lata gotowy.
  5. Wow jaka ilość!! Ja jeszcze z bazarków coś wyłapię. Tylko możliwe że będę mieć przerwę "techniczną" jakoś niedługo ( prawdopodobnie wyprowadzka ).
  6. Noooooo oddałaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja się rozpływam. Srolka już wie po co jest piaseczek w wuce, pije z malutkiej nakrętki po kubusiu, bo wszystkie miseczki są za duże :) Jutro może wyskoczę na poszukiwanie klatki. Maleństwo fąfastyczne :loveu: Do ulubionych czynności dodajemy kołowrotek ;] I jeszcze jedna fotka :
  7. Ile jeszcze brakuje??
  8. Halcia - przelałam właśnie 135 zł z bazarków.
  9. Ale on ma fajoski kolorek. Srolinda też pozdrawia:lol:
  10. Dropsiki też bardzo lubimy....:loveu:
  11. Byłam w schronie i oddałam tę kopię zobowiązania odnośnie Koli Kierownikowi.
  12. Srolinda uwielbia 3 rzeczy. Słonecznik, jabłuszko i siusianie na moje ręce :diabloti::evil_lol::loveu:
  13. U nas na agility by to się przydało, ale próbowałam... nie da rady. Śliczne zdjęcia :loveu:
  14. Srola jest już w swoim nowym domku. Czyli na razie we Włocławku. A potem czas pokaże gdzie mnie wywieje. W każdym bądź razie Srola zawsze będzie ze mną:loveu: To miłość od pierwszego siknięcia na rękę:loveu::evil_lol::loveu: Jest boska. Na razie się zadomawiamy w akwarium. Jak będzie przypływ funduszy będzie jakaś willa z basenem. Srolinda ( płci nie do końca wiadomej ) ma zatem dla siebie na razie spore akwarium z trocinkami i siankiem. Toaletę narożną z piaseczkiem. Jedzonko i pitku. A także kołowrotek i taką kulę do brykania po podłodze.
  15. Sory Halcia że nie pisałam. Nie mam głowy. Nie nadaję się do niczego. Kori - wydrukowałam Ci 100 ulotek. Plakatów nie dałam rady. Są w schronisku - nie wiedziałam jak się nazywasz więc są podpisane - dla Kori. Są w reklamówce Bayera.
  16. Jutro jestem w Warszawie, czy jutro już można by zabrać kluchę? Jeśli tak czy istniałaby mozliwość podrzucenia jej do Arkadii ( godzina 15 )albo na Pl. Bankowy (14:30 ). jeśli nie to kombinuję na następny raz jak odebrać :)
  17. Kurde jak ja bym chciała żeby Klara zauważała piłkę na sznurku.... niestety nawet do paszczy nie weźmie. Piękne zdjęcia, środkowe mi się najbardziej podoba :crazyeye:
  18. Ona była robiona na zamówienie. Gdzieś na Śląsku chyba.
  19. [quote name='Marta_Ares']do wloclawka sie nie uda, ale w srode bede napewno jesli to nie za pozno? mialam sie odezwac, ale nie mialam ostatnio zbytnio czasu przez studniowke, 18stke i pilnowanie Aresa zeby gerbili nie zjadl:eviltong:[/quote]Myślałam że chodziło o tę środę co mineła dwa dni temu. Którą środę miałaś na myśli? W 2008 roku czy w kolejnych latach? Gdybym wiedziała że taki problem będzie z podrzuceniem transporterka to bym się dwa razy zastanowiła. Nie masz czasu nawet napisać sms? Jak miałam Ci przywieść myszoskoczki to pisałaś z częstotliwością wręcz niesamowitą...
  20. No ja w Warszawie to będę dzisiaj i jutro. A na zawody trzeba by było kogoś tak umówić żeby wziął malca w transporterku na zawody, ja bym go zabrała do siebie a transporterek by wrócił do Wawy od razu. Tydzień po zawodach chyba też będę w Wawie.
  21. Dziękujemy za komplementy odnośnie Klarci. Teraz niestety nie mogę jej z powodów zdrowotnych ( moich ) zapewnić tak dużej dawki ruchu, ale staram się, bo widać że ona z tego typu co ruchu potrzebuje. A tereny spacerowe chyba niestety niebawem zmienimy:shake:
  22. To jakie są decyzje? Kiedy jeden malec może do mnie trafić? Bo jeśli już na zawody to muszę wiedzieć żeby kogoś prosić o transport.
  23. Ze mną niestety tylko jedna, bo wyszły nieostre. Fotki Klarki są w galerii :loveu:
  24. hahaha, ciekawe co się wykluje :loveu:
×
×
  • Create New...