-
Posts
2138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shirrrapeira
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Trzymaj sie Elawiska na pewno bedzie dobrze trzymam kciuki za Ciebie i za psinke.I nie pociagaj nosem, bo pies od razu widzi, ze cos jest nie tak -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
shirrrapeira replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
A ja mam nadzieje, ze taki piekny pies znajdzie nowego kochanego wlasciciela. Trzymam kciuki -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
To super, ale moj biedak strasznie krwawi mam nadzieje, ze Twoj psiaczek bedzie zdrowy -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Cudownie, ze Reksik jest tak kochany i na pewno bede za ciebie i Twoja kochana Zorke trzymac kciuki a wy trzymajcie dzisiaj za mojego psiaczka. Ma operacje -
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
shirrrapeira replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Chetnie oddalabym wszystkie prezenty i pieniadze aby psy takie biedne, niewidome jak Bialasek mialy domek. Aby byly szczesliwe, aby mialy swojego pana , ktory by je kochal i ktory by nigdy ich nie zostawil. Ale wiem, ze to Tylko marzenia, a one rzadko sie spelniaja. Bialasku mam nadzieje, ze znajdziesz kochany dom ze swoim czlowiekiem. Mysle o Tobie i tak mi Ciebie zal, jak i wszystkich biednych, czesto bezimiennych, starych i chorych w schronisku, mam dzis taki metny dzien, moj pies bedzie mial druga operacje. Boje sie o niego/ Przesylam Bialaskowi mnostwo ciepelka i wirtualne glaski. Moze mu czegos potrzeba oprocz oczywiscie swojego czlowieka? -
Wydaje mi sie, ze w Polsce duzych munsterlanderow nie ma.Malych tez nie jest zbyt wiele
-
Ja mam slicznego malego munsterlandera i on wogle nie ma zamilowania do polowania. Jako pies do towarzystwa jest cudowny, jest grzeczny, madry i karny ibardzo kocha swoich wlascicieli. I my go tez
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
shirrrapeira replied to Marka's topic in Już w nowym domu
A ja wstawilam pieknego bialaska na kafeterie skad domek znalazl Bolutek stary piesek.Na forum milosnikow zwierzakow. Moze ktos tam Go zauwazy.Bardzo bym chciala. Nie moge Go niestety zabrac , bo mam dwa psy w tymjednego nie tolerujacego innych i chorego ciezko. Trzymaj sie bialasku sliczny -
Witam ja w sprawie Sycyna. Do pani Wittman i pani Wandy Jeżyk. Gdyby nie wolontariusze w zyciu bym nie wiedziala, ze istnieje cos takiego jak przytulisko w Sycynie. W zyciu bym nie wiedziala, ze sa tam stare, potrzebujace psy. Teraz kiedy nie ma tam wolontariuszy to teraz nie wiem czy moje pieniadze ida rzeczywiscie na psa. Nie wiem jak sie pies czuje, ja nic teraz nie wiem. Nie mam kontaktu z tymi, ktorzy teraz sa w schronisku. Pisalam do pani Wittman, ale odbilo mi maila wiec nic nie wiem. Przykro mi, ze tak cudowne osoby jak Supergoga, wnusiu i inni wolontariusze zostali tak potraktowani. Osoby, ktore powinny sie cieszyc z tego, ze ktos chce im pomoc, ze ktos znajduje opiekunow dla zwierzat , znajduje opiekunow wirtualnych, takich jak ja. Gdyby nie supergoga i wnusiu nic bym o tym nie wiedziala. Szkoda, ze ich juz tam nie ma. Wolontariusze pomagaja bardzo dobrze w schroniskach, bo np takie osoby jak ja w zyciu by nie wiedzialy, ze istnieje takie przytulisko w Sycynie. Nie znam pani Wittman ani pani Jezyk,ale te zarzuty wydaja mi sie bardzo przykre dla wolontariuszy, ktorzy cala swoja energie i czas poswiecaja biednym, starym, chorym i porzuconym psom, daja im czastke serca, staraja sie by psy trafily, jak najlepiej. Poswiecaja wszystko dla tych psow i jaka maja zaplate? Ktos chce tu strasznie pokazac jacy to wolontariusze sa be, ale ja w to jakos nie wierze. To tylko takie moje subiektywne zdanie.
-
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
shirrrapeira replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
Szalenie sie ciesze, ze ten piekny psiak ma nowy domek :drink1: Bardzo sie ciesze, a ta baba w Olsztynie az mi sie nie chcialo pisac a ja tak lubie Olsztyn. Za nowy dom Barneya i za was wszystkie, ktore pomagaly -
Na szczescie wyniki biopsji sa negatywne znaczy to sa guzy niezlosliwe, nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze to nie rak
-
Kasie tak mi przykro, zawsze jest za wczesnie by pozegnac przyjaciela. Trzymaj sie jakos [']['][']
-
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
shirrrapeira replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
Frotka nie gniewaj sie, ale jak ja patrze na takie zdjecia mysle jakim potworem moze byc czlowiek i mysle o tym jak cierpial biedny zwierzak jak musial wyc, piszczec, a na tym zdjeciu jeszcze bylo widac mordke psiaka po prostu zabic takich ludzi az mi sie noz w kieszeni otwiera az mi sie niedobrze robi jak podlym i wstretnym nie-ludziem byc trzeba. A co do pieska biedak -
Niestety nic jeszcze nie wiadomo. Jest slaby to znaczy jest z nim roznie wczoraj byl slaby, nie chcial jesc, nie chcial wyjsc na spacer, dusil sie w nocy to znaczy tak charczal jak czlowiek jak mu ciezko zlapac powietrze,ale juz dzisiaj jest lepiej, biegal w lesie chcial zjesc i jadl duzo. Jak beda wyniki powiem wam i dziekuje za odpowiedz
-
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
shirrrapeira replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
Jak mozna spalic zywcem psa?? Jakim podlym czyms trzeba byc. Wezcie psa jak mozecie aby tak nie skonczyl. Biedny piesek. Frotka moze na drugi raz oszczedz nam takich zdjec -
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
shirrrapeira replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak strasznie mi przykro taka slodka kruszynka, taka piekna,ale juz nie miala biedaczka woli zycia :cry: :cry: :cry: Dla Kruszynki ['] Spotkamy sie wszyscy z naszymi ukochanymi psami w niebie -
Moj ukochany psiak, ktory ma niecale 8 lat ma na szyi takie guzy, lekarz weterynarii stwierdzil, ze moze to byc infekcja, ale tez ze moze to byc nowotwor w sobote biopsja, czekanie 2 tygodnie i wynik. Jesli nowotwor niezlosliwy operacja, jesli zlosliwy to nic nie beda robic, a nowotwor bedzie rosl, piesnie bedzie mogl jesc a guzy moga Go udusic, ja sobie nie wyobrazam decyzji o uspieniu i nie wyobrazam sobie zycia bez mojego kochanego psa. Moze ktos z was mial podobne problemy z psami swoimi i wie co zrobic w takiej sytuacji, jak przygotowac sie do mysli, ze musimy sie rozstac z naszym najukochanszym czlonkiem rodziny. Jak przygotowac sie do tej najgorszej wiadomosci, ze to nowotwor zlosliwy? Prosze pomozcie
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
shirrrapeira replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Zdjecie jest po prostu przeurocze, psina jest przepiekna przytulona dla zabaweczki. Wielki cmok dla Ciebie Aniu -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Spokojnie Elu, na pewno bedzie dobrze i dasz sobie rade trzymam kciuki za Ciebie i przesylam moc fluidow dla ciebie ode mnie i przyjaciol -
2 psiaki sycyńskie - proszę! zapalcie świeczki
shirrrapeira replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedne psiaki, strasznie mi ich zal,a czemu ten mlody odszedl?? Zapalam swieczuszki dla nich ['] [']['] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elawiska tak mi przykro, jak Ty sobie radzisz biedactwo, niestety mieszkam za daleko aby Ci pomoc. Ale wirtualnie przesylam moc mnie i moich przyjaciol psiarzy, ktorzy kochaja psy, jak ja