-
Posts
2138 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shirrrapeira
-
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
shirrrapeira replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja w sobote jade po swojego nowego maluszka. Ma 8 tygodni i ja juz sie nie moge doczekac. -
Wszyscy bedacy tutaj wiedza co znaczy bol po stracie pieska, wiedza ile czasu trwa bol. Bardzo mi przykro. Sliczna byla ta Twoja Rubinka. Badz szczesliwa Rubinko za TM. Boss juz Cie oprowadzil jest tam juz od 10 stycznia. Trzymaj sie
-
Biedny psiaczek bardzo mi przykro. Musial sie biedaczek nacierpiec. Poczekal jednak na swego kochanego pana.Brak mi slow dla tych ludzi
-
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
shirrrapeira replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo piekny beagelek a Twoje psy tez sa piekne musza sie pieknie bawic, a nie masz przekopanego ogrodka przez tego bajgielka -
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
shirrrapeira replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo piekny psiak a Tygrysek rozumiem nie wrocil do domku. Masz piekne psy a czy ten sliczny maly psiak to moze bigelek czy mi sie tylko wydawalo. Pozdrawiam -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro, ze Cyrylek odszedl. W ostatnim czasie mial milosc i to najwazniejsze. Dla Cyrylka a jak drugi kotek. Jak Zoreczka i Rexik -
Bardzo mi przykro. 10 stycznia moj psiaczek zawital do krainy Teczowego Mostu. Byl z nami 8 lat. A co sie stalo z Twoim pieskiem? Trzymaj sie Dla Juniora [']
-
Dla Reksia niech sobie biega w spokoju. [']
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
shirrrapeira replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkiego najlepszego z okazji imienin wczorajszych Pani Zosiu wielu dni, tygodni, miesiecy, lat z Liskiem aby wszystko ukladalo sie jak najlepiej. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro, ze Zorka sie gorzej czuje. Trzymaj sie Ela -
Keks odszedł ['] W ostatniej chwili nie był sam
shirrrapeira replied to Fela's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Keksiku niech Ci dobrze bedzie za Teczowym Mostem. Biegaj z innymi psami. -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
shirrrapeira replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosiu bardzo sie ciesze, ze masz Liska,bardzo fajnie miec psa, nawet jesli nie bedzie sie z psem zbyt dlugo to i tak swiadomosc, ze pies dostal wiele milosci i obdarzyl kogos miloscia to jest cudowne. -
Pytanie do tych którzy stracili swoich przyjaciół..
shirrrapeira replied to Ania i Psy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda, jak wiecie moj Bosik odszedl. Czekamy na narodziny naszego pieska , bez psa nie mozna zyc. Twoj pies na pewno zesle Ci jakiegos, w ktorym sie zakochasz -
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
shirrrapeira replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mi przykro,ze Buba odeszla. Ale to byla najlepsza decyzja zeby Bubcia sie nie meczyla. Dla Bubci ['] biegaj szczesliwie na lakach Teczowego Mostu. Zu trzymaj sie :-(:placz: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
shirrrapeira replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ela ja mysle, ze jesli Wy bedziecie obok niego, to nie bedzie pamietal, zreszta zwierzeta nie pamietaja tak jak my, jesli Rexik jest strachliwy to moze jakis srodek uspokajajacy przed wycieczka. Moze mow do niego cieplym glosem. Nie wiem tak naprawde co Ci poradzic, bo moje psy nie po przejsciach, ale mysle, ze jak sie boi to trzeba chyba dac jakis srodek uspokajajacy i byc caly czas przy piesiu i go glaskac i zapewniac, ze nie jedziecie Go oddac -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
shirrrapeira replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Jak ja lubie czytac Twoje opowiesci myszsza. Piekna suczynka -
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
shirrrapeira replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez placze, przez cztery miesiace walczylam o mojego psa, mial nowotwor zlosliwy, co z tego, ze byl starszy.Dla wlasciciela, ktory kocha nie jest wazne czy pies zyje 4 miesiace, 5 czy 8 lat, dla wlasciciciela i tak bedzie za krotko. Tez sie wtedy zastanawialam czy zrobilam wszystko czy czegos nie zaniedbalismy, ale juz wiem, ze on sam wybral kiedy odejsc, jak wybral Ptys. Ptys nie chcial tak zyc z ciaglymi atakami, taki slaby, chcial sie bawic, ale nie mogl. Wybral zycie tam za Teczowym Mostem bez ukochanej Pani, ale takze bez bolu, cierpienia. Zostawil osobe, ktora bardzo kochal, ale juz nie mial sily by walczyc dalej. Cos na pocieszenie, wiersz, ktory bardzo mi pomogl "To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja Ci powiem że pies często więcej jest niż człowiek on nie ma duszy mówisz popatrz jeszcze raz psia dusza jest większa od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy Tobie jest psie niebo z Tobą zostanie jego dusza" Drugi wiersz, mam nadzieje, ze to jest prawda Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej. To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca. A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem... Mam nadzieje, ze to jest prawda, ze spokamy kiedys te nasze pozegnane i oplakiwane przez wiele dni, tygodni, miesiecy, lat psy. Lavinio bardzo mi przykro, szczerze Ci wspolczuje. Pamietam, widzialam Go w niedziele, kiedy to chcial sie bawic z inymi psami, dal sie poglaskac, ale bylo widac. ze Ty jestes dla niego wyjatkowa osoba, jego ukochana pania, przy Tobie czul sie najbezpieczniej. Jeszcze wiele lez wylejesz za Ptysia, za nim bol sie stlumi. Trzymaj sie jakos, pomysl ze juz nie cierpi, a z Toba zostanie na zawsze, bo na zawsze bedzie w Twojej pamieci iTwoim sercu. :-(:placz: -
Irmusiu cudowne zdjecia, ale ktory jest to ten piaty pies, bo Serwo jest szostym, ale jakos nie widze tego szostego, widze piec psiakow
-
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
shirrrapeira replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co tu pisac, zadne slowa teraz Dorotki nie pociesza, walczyla jak lew o swego malego przyjaciela, a on sie poddal i juz nie mial sily wlaczyc. Ptysiu byles piekny i pogodny, zapamietam Cie takiego, jakim byles na dniu ziemii na raczkach u swojej kochanej pani, laskawie pozwalajacy poglaskac sie po lebku. Za Teczowym Mostem jest moj psiak wyzelek Bosik szepnij mu, ze pani Go bardzo kocha i bardzo za nim teskni. Lavinio trzymaj sie jakos. -
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
shirrrapeira replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mi przykro Lavinio, przeciez Go widzialam w niedziele, pamietam jak z kazdym psem chcial sie bawic. Biedny psiak, za Teczowym Mostem jest mu lepiej, nie ma atakow, nie dusi sie. Teraz moze sie bawic ze wszystkimi psami. Dla Ptysia ['][']['][']['] Dla Ciebie Lavinio zrobilas wszystko by go uratowac, ale widocznie los tak chcial