Alake
Members-
Posts
118 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alake
-
Kopiowanie jest prawnie zabronione już od 97 r. bodajże... Ale jak widać weci zgrabnie omijają ten przepis (kasa zawsze wpadnie, bo kopiowanie uszu to kwota ok. 300 zł) i wciąż jest bardzo dużo kopiowanych psów. Ogon obcinany jest zaraz po urodzeniu (2-3 dzień), a uszy do 3 miesiąca życia chyba, bo później może być problem ze stawianiem "starszego" ucha...
-
Dokładnie :D. Oprócz tego Baton biega szybciej niż światło, co widać na załączonym obrazku ;). [url]http://www.heather36.webpark.pl/f8.jpg[/url]
-
Witam, chciałbym przedstawić moją jamniczkę Finkę oraz jej "kolegę" Batona ;). Finka jest rasową, 6 letnią jamniczką, a Baton 2 letnim "pitbullojamnikiem" ;). Miłego oglądania :) [url]http://www.heather36.webpark.pl/f.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f1.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f2.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f3.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f4.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f5.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f6.jpg[/url] [url]http://www.heather36.webpark.pl/f7.jpg[/url]
-
Witam, Widze, ze pierwotny topic zostal zamkniety, wiec zakladam nowy, jedynie dla informacji. SUKA NIE JEST W CIAZY. Na zdjeciu nic nie wyszlo. Zdaje sie, ze to uspokoi niektorych :lol:. Ja sama tez sie ciesze. Dziekuje za "mila" dyskusje :roll: .
-
[quote name='MateuszCCS'][quote name='Alake'] Ja bym to nazwala krucjata ;)[/quote] Pociesz sie, ze potrafilo tu byc swego czasu jeszcze ciekawiej :lol: :evilbat:[/quote] Wbijali żywcem na pal? :o :lol:
-
[quote name='Nor(a)'][quote], nie wiem, spytaj Guci. Poza tym zdecydowanie wolę być nadgorliwą i wysterylizowac sukę, niż sprowadzić na świat gromadę nikomu niepotrzebnych szczeniaków :roll:[/quote] my mamy w domu takiego "niepotrzebnego szczeniaka" :roll: (wlasnie w tej chwili zgania z łózka tego drugiego "z papierami" :P ) ..efekt teorii "suczka musi miec mlode". I to jest duzo gorsze niz przypadek tu opisywany :-?, bo wynikający z kompletnego braku swiadomosci (podejrzewam ze nie jednej osoby)..[/quote] Dlatego jak juz tu pisalam, wiem, ze wiekszosc uwaza mnie tu za potwora, cwierc inteligenta itp. ale nie bardzo chce sie zgodzic z ta opinia bo... po prostu wiem swoje i wiele "ciekawych" sytuacji z psami w roli głownej widziałam. [quote]tylko o zbiorowe "jechanie" tu na dziewczyne ....[/quote] Ja bym to nazwala krucjata ;)
-
Tak, uwazam, ze dzieci to bulka z maslem :lol: . Nie wiem ile masz lat, i tak mi nie udowodnisz, ale nie bede dyskutowac z kims kto uwaza mnie za cwierc inteligenta. Ignore.
-
[quote name='asher'][b]Alake[/b], nie bardzo nadążam za Twoim tokiem rozumowania :hmmmm: [b]Mateusz[/b], nie wiem, spytaj Guci. Poza tym zdecydowanie wolę być nadgorliwą i wysterylizowac sukę, niż sprowadzić na świat gromadę nikomu niepotrzebnych szczeniaków :roll:[/quote] A za czym konkretnie? :roll:
-
[quote name='sota36']Alake napisala - "Dziękuję za komplement. Ale swoje dzieci też już niedługo planuję mieć -" - Boze... zastanow sie - dzieci to odpowiedzalnosc!!!!![/quote] Nie wiem ile masz lat, ale sadzac po tonie tej i wczesniejszych wypowiedzi, sadze, ze o wiele mniej niz od innych osob tu piszacych. Z toba dyskutowac nie zamierzam, bo wiem do jakiej obrazy sa zdolne nastolatki. Takt nie lezy w ich naturze.
-
[quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Alake']Nie uwazasz, ze cos takiego jest chore i tak jak zakaz kopiowania odstaraszyl hodowcow w niemczech tak pozniej psy stana sie towarem luksusowym? W koncu piesek z hodowlii to wydatek ok. 1000 zł. Z reszta... nie o ma o czym gadac, bo taki przepis jest nierealny.[/quote]i o to chodzi psy powinne być towarem/sorry brzydkie sformułowanie/ luksusowym i wtedy nie byłoby takich sytuacji jak u ciebie .[/quote] ... To juz brzmi śmiesznie. Myślisz, że jakiś bubek, tak jak ojciec mego kolegi, który kupił 2 rodowodowe amstaffy, ale nie wział pod uwagę tego, że zaczną się gryzc (bo nic nie wiedzial o psychice tych psow), jest lepszym opiekunem od dziadka, ktory wzial kundelka z ulicy? To, ze ktos ma kase nie znaczy, ze jest dobrym czlowiekiem. Nakaz o ktorym mowisz jest smieszny bo nie kazdy wlasciciel mercedesa jest bardziej madry niz ten od malucha - on nic nie zmieni, a jedynie może rozpowszechnić czarny rynek, nielegalnych hodowlii psow, bez rodowodu... I myslisz, ze co? Policja bedzie chodzila po domach i zadala rodowodow od wlascicieli psow? Moze tak jest w Springfield w rodzinie Homera Simpsona (czyt. absurd) ale nie w Polsce, gdzie taki rynek został utworzony juz przez weterynarzy przez zakaz kopiowania... Chyba za bardzo zagłebiasz sie w swoje utopijne marzenia, gdyz jak mowilam, predzej geje beda tu adoptowac dzieci niz wejdzie ten nakaz...
-
W bełkot. Bo ja podaje przykłady z życia, nie kręcące się jedynie wokół psów. I te przykłady oddają dobrze sytuacje o ktorych piszecie. Skoro sterylka zapobiega chorobom macicy to ja napisalam o tabletkach antykoncepcyjnych, ktore rowniez zapobiegaja wielu chorobom. Ale nie wszystkie panie je biora, tak samo jak nie wszyscy beda sterylizowac swoje psy. Bo sa tez minusy i to wyrazne.
-
Nie uwazasz, ze cos takiego jest chore i tak jak zakaz kopiowania odstaraszyl hodowcow w niemczech tak pozniej psy stana sie towarem luksusowym? W koncu piesek z hodowlii to wydatek ok. 1000 zł. Z reszta... nie o ma o czym gadac, bo taki przepis jest nierealny.
-
[quote]to aż się dziwie że wogóle zakładałaś ten topik [/quote] Mozesz mowic jasniej? [quote]by powstał odgórny nakaz kastracji zwierząt domowych nie przeznaczonych do hodowli (legalnej, zarejestrowanej hodowli)...[/quote] Szybko by wtedy doszlo do kazirodztwa nie uwazasz? I w ogole... Ostrym rasizmem mi to pachnie... ... :lol: ... Jezeli cos takiego wejdzie kiedykolwiek w zycie to uciekam do mongilii bo w polsce geje beda mogli adoptowac dzieci i aborcja bedzie legalna... :roll:
-
[quote name='Flaire'][quote name='Alake']Poród to naturalna sprawa, a grzebanie skalpelem w brzuchu już nie. Ja bym wolała urodzić niż przejść operacje. [/quote]Śmierć też może być naturalną sprawą - szczególnie bardzo bolesna śmierć. Niewątpliwie też byś taką wolała od operacji. :roll: Polecam raka macicy bądz gruczołów mlekowych, nieoperowanego oczywiście, bo to nie naturalne. [quote name='asher']Uświadom też swojej mamie, że niestety w starszym wieku suczki dośc często zapadają na ropomacicze. Ciąża nie chroni przed tym schorzeniem. [/quote]asher, ale to ropomacicze to będzie "naturalna sprawa" nie rozumiesz? Ja już jestem przekonana, że szkoda tu Twojego i mojego zachodu, naprawdę. :roll:[/quote] Tabletki antykoncepcyjne rowniez obnizaja do 50% ryzyko powstawania raka szyjki macicy. I co? Jest tyle samo zwolenniczek jak i przeciwniczek hormonalnej antykoncepcji. We wszystkim sa plusy i minusy i kazdy ma prawo do wlasnego zdania...
-
[quote name='Flaire']Im więcej o tym myślę, tym bardziej jestem przekonana, że ten miot to jest ten jeden konieczny "dla zdrowia" suki. :roll:[/quote] Ja taka zacofana nie jestem. Ale moja mama byla, az ja o tym uswiadomilam.
-
Nie musisz mi tlumaczyc mechanizmow sterylki. Ja po prostu widzialam mine mojej mamy i wiem, ze nigdy sie na to nie zgodzi. Chyba, ze pozniej. Widzialam jej mine rowniez jak sunia budzila sie z narkozy. Widzialam tez jak patrzyla sie na wszystkie poprzednie psy, kiedy np. po pogryzieniu dochodzily do siebie. Juz predzej da wysterylizowac mlodsza sunie (o ile sie urodza suczki) albo pieska (a to juz bedzie koniecznosc). Ale starszej nigdy w zyciu.
-
Poród to naturalna sprawa, a grzebanie skalpelem w brzuchu już nie. Ja bym wolała urodzić niż przejść operacje. Może ty nie - twoja sprawa. [quote]Dziecko[/quote] Dziękuję za komplement. Ale swoje dzieci też już niedługo planuję mieć :lol: [quote]lepiej nawet i dwa, pieska i suczkę, to będzie parka i dalsze dzieci[/quote] Moj kolega tak zrobil... Szczeniak nie byl za madry... Jak widzisz i takie pomysly ludzie maja :roll:
-
Wlasnie rozmawialam z moja mama na temat sterylizacji i powiedziala, ze nigdy w zyciu bo to niebezpieczne i, ze cieszy sie, ze beda szczeniaczki i na pewno jednego sobie zostawimy (co juz pisalam wczesniej). Nie napisalam, ze nienormalni, chetnie sama jezdzilabym do schronisk gdybym miala na to odpowiednie fundusze i nadmiar czasu. I jestem pewna, ze gdybym miala tylko mozliwosci i duzy dom z ogrodem to wzielam bym ze 2 przybledy. Nie tak jak ojciec kolegi, ktory kupil 2 amstaffy, z czego jednego musial sprzedac bo zaczely sie gryzc - oto postepowanie typowego czlowieka. Ze swojego smutnego doswiadczenia wiem, ze nie jestem potworem, ktory chce wyrzadzic krzywde zwierzetom. A co do sterylki, to myslalam, ze jest to bardziej bezpieczne dla zdrowia suki. Pelna narkoza, rzad szwow... Okropnosc... Jeszcze moze skopiuje mojej suczce uszy... To podobny zabieg, chociaz raczej mniej bolesny :roll:
-
[quote name='asher'][quote name='Alake']Wiekszosc problemow poruszanych na tym forum to krotko mowiac banaly, pisane dla rozrywki. Zwykle hobby.[/quote] Taaa, zwłaszcza topiki w dziale "Psy w Potrzebie"... Jeden wielki banał :roll: Cholernie mi się smutno zrobiło od tej całej "dyskusji"... Twoje posty Alake bardzo wyraziście ukazują, że jeszcze długo, długo w naszym kraju sytuacja psów się nie polepszy... Nooo... chyba, że producenci smyczy polepsza jakość swoich wyrobów :-? Bo przecież pies nie znaczy więcej, niż jakiś tam znaczek pocztowy :([/quote] Nie, ale topic "kretynki" o tym jak grupa 10 latkow krzyczy na psajuz takim banalem jest. O znaczkach pocztowych juz sie wypowiedzialam.
-
Nie, pies nie jest tak znaczek, chodzilo mi o zainteresowanie tematem bardziej niz robia to normalni ludzie. A co do moich pierwszych wypowiedzi dotyczacych sterylki, myslalam, ze odbywa sie to nieco inaczej i nie jest tak klopotliwe. Z reszta wszystko zalezy od nowych wlascicieli, jak juz npisalam nie moge od nich rzadac tego zabiego bo inaczej zostalabym z 5 duzymi szczeniakami w 3 pokojowym mieszkaniu co jest nieco nierealne...
-
Wychodzi to samo z siebie. Przez ponad 20 lat wszystko bylo OK, az do momentu kiedy sama z siebie urwała się smycz. Tego nawet Nostradamus by nie przewidzial...
-
Wlasciciele sie znajda. Juz pisalam, ze nie powinno byc z tym problemu.
-
[quote name='Nor(a)'][quote name='Alake']Jezeli ktos tego nie rozumie to nigdy go to nie przekona. Co do wychowania szczeniat to beda one caly czas pod kontola weterynarza, wiec nie mam sie co martwic na zapas.[/quote] a ja tobie zycze oddania psow w naprawde dobre rece (sądząc z wątku jakie to ręce bedą doskonale wiesz). Pewnie praktycznie nie zmusisz nikogo do zrobienia sterylek (moze gdybys zafundowała ..choc pewnie nie w kazdym przypadku). Niech pilnują tych psiakow..dbają o nie. To i tak duzo. Jak swoją suke upilnowac to juz na pewno po tym wszyskim tez bedziesz wiedziala. pozdrawiam[/quote] Nareszcie normalny post. Dokladnie - przeciez nikogo do tych sterylek nie zmusze. Moge poprosic. Na tym sie konczy moja działalnosc. Wiem, ze dla niektorych to koniec swiata :roll: , lecz suczke i psa i bez tych zabiegow naprawde latwo jest przypilnowac.
-
Wy tez chyba nie mozecie przyjac pewnych rzeczy do wiadomosci, tak BTW... :roll:
-
Pomine wypowiedzi dotyczace tego, ze powinnam oddac suczke, ze klamie mowiac, ze u mnie w domu zawsze byly psy, ile mam lat (zapewne 17, sadzac po moim narzeczonym :lol: ), oraz czy pies jest reproduktorem (to mi sie najbardziej podobalo). Gdybym powiedziala mojemu tesciowi, ze ma wykastrowac swojego psa to chyba nie bylo by slubu :lol:. Zadajac tu pytanie sadzilam, ze zostana postawione konkretne odpowiedzi bez tych wszystkich absurdow wypisanych powyzej. Wiem, ze dla was swiat idealny bylby swiat bez innych psow niz rasowe, lecz czlowiek jest tylko czlowiekiem, dlatego tez zdarzaja sie takie "wpadki" jak w moim przypadku (nie wspominajac o wojnach, glodzie i biedzie :roll: ). I nie potrafiicie tez zrozumiec, ze niektorym osobom nie podoba sie faszerowanie psa hormonami, robienie na nim operacji itp. I kochaja swoje psy tak samo jak wy. Moze inni po prostu nie wariuja na punkcie swoich pupili, nie kupuja im obrozy wysadzanych cekinami i karmy za 50 zł. Uwazaja psa za czlonka swojej rodziny, ale nie jezdza na wystawy, nie przesiaduja na dogomanii i nie jezdza na psie zloty. Jeden zbiera znaczki inny jest fanatykiem psich spraw. Wiekszosc problemow poruszanych na tym forum to krotko mowiac banaly, pisane dla rozrywki. Zwykle hobby. Jezeli ktos tego nie rozumie to nigdy go to nie przekona. Co do wychowania szczeniat to beda one caly czas pod kontola weterynarza, wiec nie mam sie co martwic na zapas.