-
Posts
576 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pumilo
-
Jakość dyskusji o czymś polega na podstawowej znajomości tematu. Wzorzec yorka nie określa minimalnej wagi psa. Jasno jest napisane, że waga ma być DO 3,1 kg.
-
[URL="http://gallery.site.hu/u/ARTUR_AKOSVARY_CIBAL/kiallitasok/Bpestcacib/shihtzu/"]SHIH-TZU BUDAPEST CACIB 2009.05.16-17. - BUDAPEST CACIB 2009.05.16-17[/URL] Sporo fotek z wystawy w Budapeszcie i większość sitzaczków z Polski :evil_lol: Ogromny uścisk łapki dla Rositki za BOB x 2 i podziękowania dla tatusia naszego Santusia, że zgodził się chłopaka zabrać, czesać i znosić wszystkie jego fochy królewicza, których nasz chłopiec ma tyle, ile na królewicza przystało :evil_lol: i nawet udało mu się przywieźć CACIBa. I jeszcze 2 foty od nas. [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5124/pict0301.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3212/pict0342.jpg[/IMG] i jeszcze zapomniałam pogratulować naszej małej dziewczynce Danci, córeczce Santusia, która dostała boba na wystawie w Bydgoszczy :loveu:
-
Zuzolandia, na przesuszony włos mogę polecić Super Cream z BioGroom, jak potrzeba można dodać Vita Oil tej samej firmy. Jest to super kuracja na wysuszoną skórę i włosy. Laser Lites (jak dla mnie) nie ma nic tak dobrze i szybko nawilżającego włos. Dziewczyny, z tymi ludzkimi kosmetykami na shih tzu, to może hodowcy się nie chwalą albo traktują to jak tajemnicę, ale wierzcie, że wielu używa "ludzkich" i niektóre są naprawdę niezastąpione.
-
Luuuudzie, to miała być galeria :razz: nie salon kosmetyczny. Psa ma się dla przyjemności. Suka na zabiedzoną nie wygląda. Pogląd na pielęgnację shih tzu, to prywatna sprawa każdego z nas. Jednemu będzie się podobał shihtzak wyczesany w ogromniastego koka a drugi będzie miał radość z posiadania sportowego psa, który wytarza się w kałuży, aportuje patyki i ma zapach wiatru we włosach. Dajmy każdemu żyć jak mu odpowiada, bo akurat to w shih tzu jest fajne, że może być piękną, wyniosłą laleczką jak i zwariowanym klaunem. Przy okazji wielu z nas zapomina lub nie chce wiedzieć jakim kosztem w wielu znakomitych hodowlach utrzymuje się pieski we wspaniałym włosie i do tego, jak często włos zastępuje "całą resztę".
-
Śliczna panna z niej rośnie. A dopiero ją widziałam taaaką maleńką :loveu:
-
Suuuper fotki i śliczna modelka :loveu:
-
Pstryknęłam Luckiemu dzisiaj kilka fotek. Lepiej jak tydzień temu miał golenie :cool3: a że z nim takie rzeczy to walka na śmierć i życie, to zwykle robi się tak, żeby na dłużej starczyło :evil_lol: [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/2881/lucky1bi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/4554/lucky2so3.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/1341/lucky3oq0.jpg[/IMG] Ze szczególnymi pozdrowieniami dla Mamusi Anilli :loveu:
-
Jeśli masz obawy co do tego czy pies ma rodowód, to poproś o skan papierów i potwierdzenia, że jest reproduktorem. Zresztą bez tego szczeniaki nie dostaną metryk w ZK. Rozdziel również 2 rzeczy, tzn. całą historię opisaną powyżej, bo były to wewnętrzne rozgrywki i nie ma to nic wspólnego z jakością psów. No i mozesz przecież szczerze pogadać o twoich obawach z hodowcą.
-
Gratulacje dla wszystkich za wyniki!
-
Obie włożyłyście w dziewczynki kawał pracy. Gratuluję, wyglądały szałowo :)!!
-
Ferbi, szczególnie z tobą nie planuję przyszłości więc daruj sobie dawanie mi wytycznych na ten okres mojego życia. Swoją drogą a titi niedjobri śef, suczka Ferbi ma przez niego szczeniaczki.
-
Może i nie zrobiłaś krzywdy, bo jej przecież nie bijesz, nie głodzisz. Zapewniasz jej jedzonko, dbasz o nią i pewnie bardzo kochasz swoje psy. ALE nie zmienia to faktu, że twoja suczka jest bardzo młodziutka, z tego co pamiętam, to piesek jeszcze młodszy. Pisałaś, że suczka ma stale otwarte ropiejące rany. Wytłumacz mi, bo ja nigdy nie rozumiem takich ludzi, po co te szczeniaki??? Masz w domu psa i sukę i jak myślę, twój piesek dorósł i po prostu pokrył sobie suczkę, bo na bank jej nie upilnowałaś. Jesteś lekkomyślna. Ta suczyna odchowa ten miot i zaraz będzie miała następny. Nie chcesz wystawiać, weź toto wysterylizuj i nie produkuj kundelków, których dość w schroniskach. Pooglądaj sobie przyklejone wątki o shih tzu w potrzebie. Kochana, jednak bym cię pogoniła do tego schroniska i nie mówię tego złośliwie. Rozmnażanie zwierzaków, to nie jest zabawa. Z twoich wszystkich postów na dogo wynika, że przeraźliwie mało wiesz o psach a zabrałaś się za....właściwie, to hodowlą nie można tego w żaden sposób nazwać. Jeśli cię urażę, to wybacz, ale wyprodukowałaś 2+4 kundelki. Taki stan, to dla mnie nie brak wiedzy, ale określenie zachowam dla siebie :shake: Ferbi pomyśl o tym, jak zrobić, żeby twoja suczka przy następnej cieczce znowu nie została pokryta przez twojego pieska, to najlepsze co możesz dla niej zrobić. Życzę twoim maluszkom, żeby się szczęśliwie odchowały i znalazły super domki.
-
Ferbi, to bardzo ciebie przepraszam, ale jeszcze w sierpniu pisałaś, że twoja suczka ma tylko metrykę. Jakoś dziwne mi się wydało błykawiczne tempo zrobienia hodowlanki i otrzymania przydomka dla twojej hodowli i do tego masz pieska z uprawnieniami reproduktora. Rakieta jesteś.
-
U niektórych suczek to norma, że "wychodzą" z włosa. Tak działają hormony. A twoja suczka do tego bardzo młoda, jeśli dobrze pamiętam i szczeniory zafundowałaś jej bez papierów oczywiście. Pałą bym takich goniła na przymusowe roboty w schroniskach.....
-
No popatrz jaka ta Holandia cywilizowana w weterynarii :> Może nasi lekarze powinni więcej czasu spędzać na nauce niż na pisaniu głupot na forach. Statystyka by nam się podniosła i prestiż zawodu polskiego weta w Holandii też, przy okazji.
-
Velpsterex, właściwie to mnie to guzik obchodzi ktoś ty. Stara jestem, ale pamięć mam bardzo dobrą a do tego jeśli mnie ktoś pyta o szczeniaka, to się mi zmysły wyostrzają jakoś :razz: Jak dla mnie, to jakiś kosmiczny zbieg okoliczności, ale oczywiście mogę się mylić więc zostańmy przy wersji o koleżance. Nadmienię tylko, że kocham kundelki, jak każde inne ale coś się we mnie burzy jak oszołomy rozmnażają je. Obejrzyj sobie (nie masz 18, ale możesz poprosić mamę) skąd w większości biorą się "shih tzu bez rodowodu" i inne "niepowtarzalne" pieski [url=http://www.wrzuta.pl/film/cl40JywthS/film_poznan]Wrzuta.pl - film_poznan[/url] zaręczam, że żadnego snobizmu, kultu rodowodu tam nie zobaczysz
-
[B]Velpsterex, [/B]może się mylę, ale my się chyba trochę znamy, tak mi się ta Warszawa, alergia, farma i pytania o tańsze karmy przypominają i chyba to nie jest zbieg okoliczności. Widzę, że logowałeś się na dogo i dziwnie milczysz? Cieszę się, że pokazujesz prawdziwą twarz i twoje prawdziwe podejście do tematu. Chyba nie muszę mówić jakie jest moje stanowisko w wiadomej sprawie? Życzę owocnych poszukiwań :p
-
Velpsterex, w innym wątku piszesz, że szukasz shih tzu. Znalazłeś pieska dla siebie?
-
Ale boskie foty :loveu: i takie nastrojowe, jesienne :loveu:
-
Ala, Codik całkiem bombowo wyglada z tą bombą na głowie ;) i ma fajną dziewczynę. Gratulacje dla Teka i włascicielki córci Vieni za opiekę nad malutką!
-
Chefrenek, czyli wg ciebie wszystkie porody w tych rasach są przez cesarkę? Ja przecież zapytałam, w której rasie 100% suk rodzi przez cesarkę, inaczej - która rasa, nie jest zdolna, żeby rodzić sama. Ja nie znam takiej i może mnie ktoś oświeci.
-
no, be ten ZK, że uważa, że pies to nie powinna być wściekła bestia rzucająca się na wszystko co się rusza kiedyś spotkałam na wystawie w Lublinie azjatę rozwalonego na schodach, moja córka była wtedy jego wielkości, ja szłam z maleńkim pieskiem pod pachą i jego właściciel kazał mi spokojnie przejśc nad nim okrakiem :razz: .... i nic. Rude bydlę nawet nie drgnęło. I TO jest charakter a nie głupek, który wali zębami na oślep wszystko co się rusza. Jeżeli to jest psucie charakteru, i jeśli ZK wymaga tego od psów wystawowych to jest SUPER. Pies to nie jest dzik do trzymania w kojcu i w nosie mam predyspozycje naturalne azjaty czy dobermana czy innego. Nie mam nic przeciwko tym psom, ale JA żyję w moim środowisku naturalnym i czy na wystawie czy na ulicy mam ochotę czuć się bezpiecznie. I które to rasy są tak zdegenerowane przez FCI i nie mogą rodzić same. Nie pisz bzdur, że tle ich jest. Nie znam nawet JEDNEJ rasy, która jest niezdolna do naturalnego porodu. No chyba, że piszesz "mamy ich sporo" w sensie, że w PKPR macie ich sporo. Cięższe porody mogą być czasem u ras miniaturowych i nie wynika to z polityki FCI tylko zwyczajnie z tego faktu, że występują dysproporcje płodowo-matczyne. U miniaturowych ras waga szczeniaczka może być równa nawet do 8% masy rodzącej matki a u takiego, np. azjaty jest to zwykle nie więcej niż 2%. PKPR nawet gdyby przez lata nie starał się wynaturzać i tak nie przeskoczy tego faktu. I zamiast pisać bzdety o porodach można sobie poczytać w mądrych książkach napisanych przez członków ZK :razz:
-
wyświetla się tylko jedna fotka :mad: i ty nie przesadzaj, wcale do ciebie nie jest podobna :eviltong:
-
Fotek nie mam zbyt wiele. Fotograf rozgladał się za ładnymi Węgierkami, nie śliwkami bynajmniej :cool1: mój synuś w Ozd obchodził swoje małe urodzinki, skończył 18 miesięcy ;) [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6125/sg1s5878zur2.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/7484/sg1s5885ztz5.jpg[/IMG] a tutaj już luzblus :lol: [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/3763/sg1s5923zmw0.jpg[/IMG]
-
:loveu: co to takie śliczne??