Dziewczyny, kicio który jedzie do malagos będzie czekał u mnie.. :oops:
Jestem z nią w stałym kontakcie telefonicznym, bo net wysiadł jej już całkowicie.. Jeśli będzie wiadomo co z transportem Puni do Warszawy to piszcie w wątku, dam jej znać..
Najlepiej byłoby, żeby wszystko zgrać ze sobą tak, żeby oba zwierzaki zostały jutro zabrane razem przez malagos, ale jeśli nie będzie to możliwe to piszcie proszę.. najwyżej malagos przyjedzie tylko po kicia..
A Punie zabierze jak już spokojnie dotrze do Warszawy..
Obie czekamy na wieści jak rozwija sie sytuacja..