-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
Alojzyna , wielkie gratulacje, życzę dzieciakom i mamusi dużo zdrowia
-
[quote name='Agasia']Dokladnie w dobrych, no moze bardzo dobrych hodowlach szczeniaki rezerwuje sie nawet 2 lata wczesniej! A mioty sa raz na wlasnie 1,5 - 2 lata, a nieraz i rzadziej... to dla mnie jest dobra hodowla![/quote]My tak robimy od paru lat i nie mamy kłopotów, jak dotychczas ze sprzedażą. Zamówienia mamy nieraz na rok przed terminem porodu, ale na początku, gdy nie byłiśmy znani i początkujący, to nie zawsz tak bywało. Wtedy tak jak napisano powyżej, szczenięta zostawały u nas, lub lokowane byly w rodzinie i u przyjaciół. Dla nas najważniejsze jest, aby szły w dobre ręce
-
co sie dzieje z rodowodowymi szczeniakami nie sprzedanymi???
Draczyn replied to annnka's topic in Zakup psa rasowego
[quote name='karenina']Annnka, nie wiem po co biegasz po dogo i siejesz zamet tymi pytaniami o zabijanie szczeniąt. Kolejne osoby odpowiadaja ci ze nie słyszały o takich praktykach. Moze Ty sie obracasz w kregach nie hodowców a "CHODOFFFFCÓW", bo po tych mozna sie spodziewac wszystkiego.[/quote]Ni e obrażaj jej , ona walczy o prawac h zwierząt. Jeśli się jeżdzi na wystawy, to słyszy się o takich przypadkach z ust samych chodo fffffffffff ców -
Ja też nie mam kontaktu z takimi hodowlami, ale słyszalam, że niektórzy usypiają szczenięta w wieku 3ch miesięcy, o ile ich nie sprzedadzą. To straszne ale prawdziwe podejście wyłącznie komercyjne do szczeniąt:stop::stop:
-
Anutko, Arigo jest coraz piękniejszy
-
[quote name='Nesjanka'][INDENT] Cocerek - zgadzam się z Tobą !!! a osobiście już 2 rok szukam godnej maltanki ... Jestem za wielkim "ZA" portalem o maltańczykach [/INDENT][/quote]Zawiadomcie mnie koniecznie, gdy taki portal powtanie. Ja też ubóstwiam te futrzaki, ale nie lubię ich czesać, ale patrzeć na nie i je pieścić uwielbiam
-
[quote name='orsini']jasne:))))a co wlasnie inaczej "pachna"?:)))))))))))))))))))[/quote]Zupełnie inaczej swojsko pachną
-
[quote name='Joss']:HUT012: Dostal od zonki pastele na gwiazdkę to z nich korzysta:) Przekazałam, że się podoba i że przystojny:)))) Dziękuję (ja ) i dziekuje (Dawid) Jak tam po swietach??? Ja juz zasuwam w pracy:/[/quote]Przybyło mi po Swiętach jeszcze parę kg. Wielkie żarcie:flasings::flasings::(:(:nonono2::nonono2:
-
[quote name='orsini']ja????? to Ty o tym wspomnialas:)))) no niektorzy lubia rozne zapaszki, ogladaja kupki jakiego sa koloru (po kiwi zielone itp)[/quote]Kupki własnego dziecka, to zupełnie inna bajka, niż cudzego:evilbat::evilbat:
-
[quote name='resuruss']Nie zdazylam bo Zuzka sie wypchala o 5 tygodni za wczesnie - taka ciekawska.A przy porodzie wczesniaka nie wolno znieczulac,bo mozna dziecku zaszkodzic.[/quote]To tak samo jak moja Kasia
-
[quote name='Joss']Dawid, mój mąż:)[/quote]Nie dość, że bardzo przystojny, to i zdolny:multi::multi::multi::laola:
-
[quote name='Joss']Beza z piłką:) [URL="http://img422.imageshack.us/my.php?image=bezkapastele3is.jpg"][IMG]http://img422.imageshack.us/img422/6438/bezkapastele3is.th.jpg[/IMG][/URL][/quote]A kto jej taki portret namalowal?
-
Nie koniecznie przez przypadek. Może byla poprostu zła na Mamusię. Ona jeszcze nie wie , że tak nie wolno. Ja pierwsze dziecko rodziłam w niespotykanych bólach przez 40 godzin. Nie miłam wogóle bóli partych, tylko krzyżowe, a ponieważ dziecko wychodziło nóżkami, to nie moglinić przyspieszyć. Myślałam w pewnym momencie, że z bólu wyskoczę przez okno
-
I nawet na ten krótki wypad na dwór, akładaj jej teraz ubranko
-
[img]http://www.draczyn.com/pliki/bulki01_small.jpg[/img]
-
[quote name='ats']Święta, Święta i po Świętach... nareszcie może człowiek odpocznie... ;)[/quote]Biedna Ats. Tak Cię wymęczyli w te Swięta????????Teraz jeszcze będzie Sylwester i Nowy Rok. To nie koniec
-
[quote name='anutka']Noc minęła bardzo spokojnie. Chyba jedyna Matylda w domu spała spokojnie. Rano wstała i chodziła prawie normalnie. Wyglądało jakby ból ustąpił. wyszłyśmy na spacer i kontakt ze sniegiem nie zrobił jej najlepiej. Pojawił sie wszystkie objawy, które opisałam wczoraj tylko już nie tak silne - Mati ledwo chodziła, ale w miare dobrze oddychała. Straciła apetyt, nie mogła sobie miejsca znaleźć. W końcu połozyła się na podłodze(nakryta kocem) i ból jakby ustąpił. Teraz śpi przytulona do Arrigo na posłaniu. Apetyt również jej wrócił (nawet zapomniałąm się pochwalić, że skończyła już dietę). W południe jedzie do naszej kliniki na kontrole i odebranie wyników, a potem myślimy o tym prześwietleniu. Problem jest właśnie taki jak pisze Hebulka - weterynarz musi znać rase. Czy możecie kogoś polecić??[/quote]Anulko już Ci polecałam wczoraj. Nikogo lepszego w Wwie od bf nie znajdziesz. Ogranicz jej terz spacery. Tylko siusiu, kupka i do domu. Zapomnialam Ci o tym wczoraj powiedzić
-
[quote name='dbsst']Siupel malunkie urwiski :buzi: w noski przesylamy :D[/quote]Nie wyobrażacie sobie nawet, jaką frajdę mi sprawiacie chwaląc moje ukochane pieski. Mialam dużo ras w swoim zyciu, ale z buldożków nigdy nie zrezygnuję. To są uczłowieczone pieski:dog::dog:
-
[quote name='Asiaczek'][B]Draczyn[/B] - takie zachowanie może być przekazywane z matki na córkę. Tak słyszałam. Co o tym sądzisz? pzdr.[/quote]Nie zauważyłam tego. Buldożki to wogole pokręcona rasa, ale u sznaucerów lbrzymów, matki i corki zupelnie inaczej się zachowywaly. Moja sznaucerak Balbina rodzila sama w 58ym dniu zdrowe i dorodne szczenięta, a jej córka Bryza nie miala żadnych objawów i czekala aż jej wet powyjmuje szczenięta w 65ym dniu
-
[quote name='Alojzyna']Faktycznie - świat jest bardzo mały...:lol: Właśnie dzisiaj mija 63 dzień ciąży Ayki. Alfa (jej matka) zawsze rodziła w 61 dniu - ale były to dość liczne mioty. Teraz spodziewamy się tylko dwóch maluchów, więc nie powinno być wcześniej. Tyle tylko, że Ayka wogóle nie zachowuje się jakby miała zamiar dzisiaj rodzić (jest to jej pierwsza ciąża). Dlatego zastanawiam się ile dać jej dodatkowego czasu, zanim zacznę zawracać głowę weterynarzowi.[/quote]Ja nigdy nie czekam dalej niż do 65 dni. U mnie bywają suki, które zupelnie nie mają oznak porodu i trzeba im pomagać. Trzymam kciuki, aby wszystko dobrze poszło
-
Przepięknościowe maluchy. Gratulacje
-
Sliczności - tylko całować i podziwiać
-
Pumilo, ne mogę się napatrzeć na te Twoje piękności:multi::multi::multi:
-
Alutka ttrzymamy mocno kciuki za Twoje piękne psiątko
-
Wydaje mi się, że mogl to być tak silny ból, że reszta to były nerwy, które wywołaly sinienie i kłopoty z oddychaniem, ale to tylko moja teoria - nie jestem lekarzem, ale wiem , że niektore bf tak wlasnie reagują na silny ból