Jump to content
Dogomania

irma

Members
  • Posts

    1991
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irma

  1. Nero niepozorny kundelku - hopaj na same szczyty szukac szczęścia
  2. hej pamiętacie jeszcze Lotnika Lotnik czuje się chyba nienajgorzej futerko ma gładkie, brzuszek pełen smacznego jedzonka, legowisko ciepłe i suche jest z nim jeden problem - głównym i chyba jedynym celem życia Lotnika jest pilnowanie swojej starszej pani czyli mnie) - Lotnik nie odstępuje mnie na krok ani na chwilę gdy siedzę natychmiast pcha się na kolana gdy ię biegnie obok gdy stoje stoi obok jest moim cieniem - to cudowne i męczące ale zwyczaje domowe i moje już tez poznał - rano gdy wychodze do pracy najpierw staje na schodach i identyfikuje co sie dzieje a następnie maszeruje do mojego pokoju i włazi na swoje legowisko tzn. rozłożone tam dla niego łóżko polowe) a gdy pracuję u siebie to tez tam leży gdy pracuję to zwykle na wspomnianym łóżku leży Lotnik z Bajką, Irma pod biurkiem, Jaskier w drzwiach a Rufus na krześle - chyba mnie zwierzaki lubią, albo dbają o żywieniowca poniżej dowód w sprawie legowiska [URL=http://img152.imageshack.us/my.php?image=zaniemysl1274cr.jpg][img]http://img152.imageshack.us/img152/219/zaniemysl1274cr.th.jpg[/img][/URL] Lotnik ugryzł kilka następnych osób - widać naruszyły jakies lotnikowe zasady jest przesłodki i ma cudowne uszy no i chyba uwierzył, że ma juz swój dom
  3. Perro nie wiedziałam, że flagę mam na Twój przyjazd szykowac, ale co tam może się udaja zdobyć - wszystko inne już gotowe (wet też czeka)
  4. Ewa dajcie głos pracować nie mogę - czekam na informacje
  5. Chrupek - dziękuję
  6. Ewa - bez chwili zwłoki załatwiaj ten hotel napiszę na pw wieczorem
  7. Nero zdrowiej i ... do hoteliku szybciutko a tam czekaj na nowy domek
  8. [quote name='czarna_hancza']Wiec...czy dobrze rozumiem...gdyby irma zdecydowala sie wziasc Perro to Ewa go zaadoptuje zostawiajac go w schronisku i zacznie sie leczenie...a pozniej irma zabierze go do Granska i moze znajdzie sie domek? Jesli tak to by bylo genialne rozwiazanie..a jak nie to przepraszam ;)[/quote] prawie dobrze zrozumiałaś - ja już podjęłam decyzję i Perro jedzie do Gdańska i to najprawdopodobniej w tym tygodniu razem z Wilczakiem Mam tylko nadzieję, że Ewa będzie mogła dowieźć psa do Mielca wtedy będzie mi łatwiej z transportem natomiast jeżeli Ewa może psa wcześniej wyadoptować, zabrać do domu i zacząć leczyć to cudownie no i cały czas szukamy domku a teraz jadę odebrac od Tanitki dwie inne bidule do wieczora perro-maniaczki
  9. Ewa mam numer konta dla Oskarka więc wysyłam pieniążki
  10. w razie czego oferuję pomoc - w końcu na dogomani napisano tyle tekstów, że jest z czego plagiacik zrobić :wink:
  11. Olu daj na pw nr konta dołożę pieniążki na hotelik
  12. Ewa daj nr kont na PW najważniejsze to zacząć leczyć psa - jezeli zostaną jakieś pieniądze to najwyżej pies z nimi przyjedzie albo przeznaczymy na inne psy - to chyba najmniejszy problem
  13. za kilka dni u mnie w Gdansku
  14. dajcie nr konta na pw pociąg nie będzie potrzebny - zabieram do Gdanska Wilczaka więc Perro z nim pojedzie na razie tylko brakuje nam ... trzeciego psa a właściwie suczki (ponoc historia ubi sie powtarzać)
  15. cimi masz pw domek tymczasowy czeka - myślcie o transporcie - ja też juz myslę więc cos tam wykombinujemy w końcu mam sprawność 'transportowiec' samochód jest tylko nie wiem czy znajdę kierowcę w tygodniu czy dopiero sobota-niedziela czy możecie go wcześniej wyadoptowac i zacząć leczyć?
  16. co u psiaka oczywiście dokładam się do kosztów leczenia
  17. a co z kasą - potrzebna?
  18. hop na początek szukamy domku
  19. Aniu to teraz czas szykować każdemu maluchowi i mamusi posag, bo przecież takie bez posagów do nowych domków nie pójdą: obróżki, smycze, zabaweczka to minimum :wink: :wink: :wink: a w ogóle to jeszcze :buzi: dla Ciebie a dla psiaków pomizianko
  20. ok. 23.00 Pan Zygmunt i Bruno spotkali sie i wiecie co, Bruno zachowywał sie od razu jakby wiedział, ze to jego Pan pewnie podszedł, zamerdał ogonkiem, dostał ciasteczko i wsiadł do białej limuzyny zrobiłam im papa i odjechali do domu, gdzie czekał 'wieczorek zapoznawczy' no i zdjęcia z tych pierwszy chwil tez zrobiłam więc jutro wkleję
  21. :buzi: to dla Ciebie Aniu za sunię i szczeniaki są zadowolone, odkarmione, spokojne i żyja dzięki Tobie
  22. bardzo się cieszę, że sunia ma SWÓJ DOMek wiem, jak to jest z psiakami ze schroniska i w dodatku po przejściach - gdyby przydały Wam sie 'donre rady' dogomaniaczki w zakresie przystosowywania psa do domu i nowych państaw to polecam się
  23. spotkałam się dzisiaj z Panem Zygmuntem i kolegą Bruna (ślicznyk psiakiem) odebrałam smycz i obrożę no i teraz czekamy do niedzieli na przyjazd psa ale fajnie ... co?
×
×
  • Create New...