-
Posts
883 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta666
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Marta666 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[B]agnieszka[/B] nawet jeśli zdarzyło się to co najgorsze to Fiodor i Sara żyją w Twoich wspomnieniach :calus::calus::calus: -
[quote name='ulvhedinn']To u mnie ściany i drzwi też są agresywne......[/QUOTE] Mi się wydaje,że u Ciebie cały dom jest w zmowie przeciwko biednej Krze....:evil_lol:
-
[quote name='agnieszka32']O nie... konika bym nie dała do zjedzenia nawet swoim psom :( [/QUOTE] A ich psina jedynie koninę toleruje.... [quote name='agnieszka32']a jako smaczki - wołowe peniski :shake:[/quote] podejrzewam,że za peniskami Piczka będzie tęsknić najbardziej:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='magdola']polski owczarek podchalański[/quote] podhalański ;)
-
[quote name='irishsetters']BIS II - Pomeranian[/QUOTE] aaaaa no tak :)
-
[quote name='macsow1']a zna ktoś wyniki BOG IX, BIS??????[/QUOTE] I miejsce BIS zajął mastiff angielski,III norwich terier,a za chiny nie mogę sobie przypomnieć kto II - jamnik? w BOG gr.9 1 miejsce miał mops
-
To ja chyba w innej części Szczecina mieszkam,bo deszcz nie pada u mnie od 7 rano. Ciekawe jak na Arkonce jest.
-
Przykro mi z powodu szczeniaczków :( a co z Brendą się dzieje?i trzymam kciuki,żeby Lola nie miała urojki.
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
Marta666 replied to aga34's topic in Już w nowym domu
2 lata?czas leci jak wściekły....mam nadzieję,że jeszcze kiedyś wątek zmieni swój tytuł.... -
[quote name='arielka186']Dla kogoś kto sugerował że moje psy biegają stanowiąc zagrożenie- mogę tę osobę uspokoić :), chodzą grzecznie na smyczy... Nie należą do "podbiegaczy"[/QUOTE] Ale jeśli ja napisałam,że zapinam psa na smycz gdy widzę innego psa to napisałaś,że współczujesz mojemu psu (o którym na tym wątku nie pisałam,a nawet dzięki Tobie dorobiłam się ich kilku),bo pewnie jest niewybiegany. Więc jak to w końcu jest z tą smyczą? [quote name='arielka186']osoby, które tak krzyczą o konieczności chodzenia tylko na smyczy[/quote] Niektórzy krzyczą tutaj o konieczności zapinania psa gdy z naprzeciwka idzie inny pies,ale Ty chyba tego nie zauważasz. Hodujesz psy więc wnioskuje,że większość psów masz od szczeniaka,tak?a przecież wiele osób ma psy dorosłe adoptowane od kogoś innego,znalezione,adoptowane ze schroniska itd.więc te psy mogą mieć już jakiegoś rodzaju problemy behawioralne. Więc nie zawsze wszystko można zrzucić na karb niewychowania. [quote name='Szura']Masz gdzieś inne psy, to pomyśl o swoim. Podbiegnie kiedyś do agresora, do psa chorego zakaźnie, do psa właściciela, który sobie nie życzy - i przez Twój brak kultury TWÓJ pies ucierpi. Bo widzę, że to, że ucierpieć może inny pies, w ogóle Cię nie interesuje[/quote] Dokładnie.
-
Gratuluję i czekam na zdjęcia całej 10 :)
-
Ja paranoi nie mam. Po prostu są sytuację gdy uważam,że psa należy na smycz zapiąć ;-)
-
[quote name='motyleqq']poza tym, może po prostu tak się trafiło, że nie spotykam nieodpowiedzialnych ludzi, kilkakrotnie zostałam uprzedzona, że drugi pies nie jest przyjazny. chodzi mi po prostu o to, że jest tu straszna nagonka, a ja uważam, że się zdarza i tyle[/QUOTE] Ale znajdź się teraz na miejscu tych osób,których psy nerwowo reagują na inne. Widzą z daleka psa bez smyczy i teraz zastanawiają się czy ten pies podbiegnie czy jednak właściciel go zapnie. Widziałam raz sytuację gdy owczarek na smyczy i w metalowym kagańcu uderzył pyskiem mniejszego psiaka,który chciał się z nim bawić. ON nie przepadał za towarzystwem więc był zabezpieczony,a mimo to "skrzywdził" innego psa. Czasami naprawdę mimo tego,że nasz pies jest przyjazny trzeba pomyśleć czy to właśnie pies idący z naprzeciwka go nie skrzywdzi. [quote name='arielka186']Napiszę tylko-[B] Marto666[/B], że szkoda mi psów Twoich- a już jeżeli masz dalmatyńczyka i go nie spuszczasz nigdzie- wiesz chyba że były to psy które biegały obok powozu? Tzn że potrzebują dużo ruchu (są to psy gończe-gr VI FCI)...[/quote] Skąd wniosek,że go nie spuszczam ze smyczy?pisałam coś o swoim psie na tym wątku?a może na dodatek używałam liczby mnogiej?i teraz jestem właścicielką kilku psów?szybko na tym forum wyciąga się wnioski nie wiadomo skąd. Historii rasy wyjaśniać mi nie musisz i zapewniam,że mój prywatny pies jest wybiegany :cool3: Dla mnie nie jest problemem zapiąć psa na smycz gdy widzę innego psa idącego z naprzeciwka. Przecież mogą się minąć,powąchać i potem go odepnę. To jakiś problem? Mogę też go puścić luzem jeśli drugiemu właścicielowi nie będzie przeszkadzała zabawa psów (bo takich co zabawa psów jest nie na rękę też spotkałam). Pomijam oczywiście psie place itp. miejsca gdzie wiadomo,że psy są po to,żeby się bawić,poszaleć itd. [quote name='arielka186'][quote]A skąd pewność,że pies z naprzeciwka idący na smyczy lubi inne psy?swojego psa znasz,ale innych nie. Jeden właściciel nałoży kaganiec,drugi uzna,że wystarczy smycz.[/quote]Widzę, że już nie chodzi tylko o smycz- ale i o kagańce! Nie no, sorry, ja kagańce zakładam tylko w środkach lokomocji- i jakoś mandatu nie dostałam... Czy aż tak jesteście niepewni swoich psów, że na co dzień chodzą w kagańcu[/quote] Proszę czytaj ze zrozumieniem. Napisałam o psie z naprzeciwka. Obcym dla Ciebie psie,którego nie znasz. I ten właśnie pies może być agresywny,a właściciel mu kagańca nie założy. I dla wyjaśnienia - mój pies też nie chodzi w kagańcu.
-
[quote name='arielka186']Że szczeniak był spuszczony i podbiegł do innego psa? No ludzie, a które szczenięta tego nie robią? To min nazywa się socjalizacją, na której mi szczególnie zależało, mając małego staffika- żeby jako szczeniak poznała inne psy.[/QUOTE] A co jeśli pudel pogryzłby Twojego psa?to byłby element socjalizacji? [quote name='arielka186']No i jeszcze jedno- zamiast próbować kopnąć psa, wystarczyło powiedzieć, czy nie mogłabym jej wziąć na smycz...ja byłam tuż za moją suką. Ale to kwestia kultury...[/quote] Ty zawsze oczekujesz od innych właścicieli,że muszą Cię prosić o zapięcie psa? Ja ostatnio byłam z psem znajomej. Szedł puszczony luzem,ale gdy zobaczyłam,że z naprzeciwka idzie osoba z psem zapięłam go na smycz. Skoro nie znam psa,nie wiem czy przyjaźnie jest nastawiony to nie wyobrażam sobie puszczać "mojego" psa luzem pomimo tego,że on uwielbia inne psy. Równie dobrze ta kobieta może o Tobie powiedzieć,że to brak kultury chodzić z psem bez smyczy. Oczywiście psa nie powinna próbować kopnąć. [quote name='arielka186']Ja cieszę się, że pomimo tej historii z pudlowatym nie ma urazu do tych psów- co innego psy w typie husky- na jednym z pierwszych spacerów została przewrócona na plecy przez sukę tej rasy i zdominowana "mimo woli"-zapamiętała to.[/quote] wtedy też Twój szczeniak biegał luzem? [quote name='motyleqq']arielka, tutaj na forum po prostu jest totalne ześwirowanie na punkcie podbiegania psów... ;-) mnie tam nie przeszkadza, że jakiś pies idzie się przywitać z moim. gdyby był agresywny, to co innego, ale szczeniaczek przewracający się na trawie... bez przesady:roll:[/quote] A skąd pewność,że pies z naprzeciwka idący na smyczy lubi inne psy?swojego psa znasz,ale innych nie. Jeden właściciel nałoży kaganiec,drugi uzna,że wystarczy smycz.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Marta666 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Z pamięci google udało się wyszperać wątek: [URL]http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:wX5Vf5USqsgJ:www.dogomania.pl/threads/206183-ZAKO%C5%83CZONY-***-MNOGO%C5%9A%C4%86-CIUCH%C3%93W***-na-Krak%C3%B3w-do-06.05-godz-14-00/page2+***+MNOGO%C5%9A%C4%86+CIUCH%C3%93W***+na+Krak%C3%B3w+do+06.05&hl=pl&client=firefox-a&strip=0[/URL] Wnioskuje,że założyła go [B]Jagienka[/B] więc może warto wysłać do niej PW z pytaniem :) -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Marta666 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie na szczecińskim Infoludku: "Oddam 5-letniego jużaka z rodowodem i książeczką zdrowia (4-krotny złoty medalista, testy psychiczne 5/5 - wzorcowa psychika, badanie na dysplazję A, sprawdzony reproduktor), wyjątkowo przyjazny dla ludzi i innych zwierząt. Tylko do domu z terenem do pilnowania - pilne z powodu wyjazdu za granicę." [IMG]http://ogl.infoludek.pl/pliki/zdjecia_ogloszenia/108/1306224613_P4110037.JPG[/IMG] [URL]http://ogl.infoludek.pl/ogloszenia/info/457644.xhtml[/URL] -
[quote name='filodendron']Dzieci myślą inaczej niż dorośli :) Przyklad: W ogródku w restauracji wczołguje się pod nasz stolik może 5-6 letni chłopczyk - oczywiście do psa - i pyta: - czy mogę się przytulić do pieska? - wiesz, to nie jest najlepszy pomysł, piesek cię nie zna... - nazywam się Bartosz Nowak, czy teraz już mnie zna? :D[/QUOTE] :grin::grin::grin: No proszę jaki miły chłopczyk :D
-
Nikt tu jeszcze nie wspomniał chyba o dzieciach. Mój pies jak był mały to dzieci jak muchy leciały do niego i tłumaczenie,że nie wolno tak mocno głaskać pieska na nic się nie zdawały. Niekiedy musiałam dosłownie uciekać przed widokiem dzieci. Oczywiście rodzice nic z tego sobie nie robili. Teraz wychodzę niekiedy na spacery z psiakiem w typie shih-tzu. Oczywiście teksty "o boże jaki on słodki" itd. są na porządku dziennym i oczywiście mamusie muszą powiedzieć: "zobacz jaki słodki piesek-idź pogłaskać". Tylko,że problemem jest to,iż suczka ta nie lubi dzieci i zaczyna z przerażenia na nie szczekać gdy podchodzą za blisko. Pomijam jej socjalizację ze światem przez jej właścicieli..... Ja staram się nie podchodzić i nie wymuszać kontaktu,którego ona nie lubi. A ludzie mimo to uparcie chcą głaskać... Tylko RAZ miałam sytuację gdy chłopczyk podszedł i spytał czy może ją pogłaskać. Powiedziałam,że ona nie lubi dzieci i zaraz zacznie szczekać,ale to bardzo miłe,że pyta. Mam nadzieję,że zawsze będzie tak postępował :) I wiele z Was skarży się na małe szczekacze. A ja wychodząc z właśnie z takim małym szczekaczem często spotykam się z sytuacją gdy właściciele podchodzą z dużym psem "bo on lubi się bawić z takimi małymi pieskami" i nachalnie domagają się kontaktu psów. Więc w drugą stronę też to działa ;-)
-
[quote name='Enigma79']Dziewczyny, wiecie, że od października br można na ZUT studiować kynolgię ?? (2 semestry) Fajna sprawa. [URL]http://www.inwestycjawkadry.info.pl/studia-kynologia_na_wydziale_biotechnologi_i_hodowli_zwierzat,sz,144659.html[/URL][/QUOTE] Chyba w 2009 otworzono tą podyplomówkę. Bo teraz od października zacznie się 3 edycja :) [url]http://biotechnologia.zut.edu.pl/?id_dzialu=79[/url]