-
Posts
883 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta666
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
Marta666 replied to aga34's topic in Już w nowym domu
Tam okres poszukiwań był krótszy,ale równie wytrwały ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/143682-Viza-si%C4%99-odnalaz%C5%82a%21-z-przych%C3%B3wkiem...-szukamy-DS-dla-6-dzikich-szczeni%C4%85t"]http://www.dogomania.pl/threads/143682-Viza-si%C4%99-odnalaz%C5%82a!-z-przych%C3%B3wkiem...-szukamy-DS-dla-6-dzikich-szczeni%C4%85t[/URL] -
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
Marta666 replied to aga34's topic in Już w nowym domu
Co za wieści!!! najpierw odnaleziona Visa teraz Daga. Naprawdę niesamowite zakończenie na które pewnie wszyscy po cichu liczyli :) -
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
Marta666 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Gdzie tam wielka. Aż mi głupio,że tylko tyle mogę dlatego jeszcze jutro postaram się trochę ponaklejać. -
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
Marta666 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam z domu szerokiej taśmy do plakatów :p na szczęście jako osoba mająca w swojej torebce wszystko znalazłam przezroczystą taśmę szkolną,która niestety mi się szybko skończyła. Więc znowu szukałam czegokolwiek w swojej torebce i znalazłam czarną taśmę izolacyjną do kabli. Także kilka plakatów wygląda co najmniej dziwnie. wszystkie oprawione w folie więc deszcz im niestraszny. Jutro postaram się poszukać miejsca na Wojska Polskiego do oplakatowania i zajadę na Wyszka dokleić kilka,bo czarna taśma też nie była za długa. Wieszałam m.in na słupach przystankowych - mam nadzieję,że można? Rozumiem,że skoro brak informacji na wątku to nadal nic nie wiadomo? :( -
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
Marta666 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
A jakie są przepisy odnośnie plakatowania miasta?tak żeby mandatu nie dostać?ja dzisiaj się będę kręciła w okolicach Wyszyńskiego więc mogę rozwiesić kilka jeśli nikt tam jeszcze nie wieszał,ale tylko cz-b. Wydrukuje format a4 i wrzucę w folię żeby nie zamokły gdyby miało padać. Jest gdzieś link do plakatów? -
Sunia jest bardzo charakterystyczna i moim zdaniem łatwo ją będzie poznać. Więc skoro są już ogłoszenia to uda się ją znaleźć. Ja proponuje żebyście jeszcze zrobiły wydarzenie na FB albo zrobienie i udostępnienie jakiejś notki. A jak w tytule będzie nagroda to ludzie chętniej wrzucą na tablicę ;-) ps.jamniczka,która zaginęła wraz z samochodem odnalazła się dzięki wydarzeniu na FB więc ma to sens :)
-
[quote name='Nutusia']Ten, kto wymyślił, żeby wypychać siedziska mebli ogrodowych posiekaną gąbką z pewnością nigdy nie miał psa...[/QUOTE] Moim zdaniem psy też w to nie wierzyły i musiały sprawdzić :evil_lol:
-
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
Marta666 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Super wiadomość :multi: Fuksio oby spodobał Ci się ten Szczecin :cool3: -
Zaraz pewnie ktoś zapyta - topi się Twoja mama,tata,pies i dziecko sąsiada - kogo ratujesz najpierw?:roll: Czy ktoś jeszcze widzi bezcelowość tej dyskusji?:roll: Ktoś Wam pisze,że ratowałby psa i zawsze będzie go ratował najpierw to po co wymyślać milion kolejnych topiących się/ginących osób vs pies byle tylko udowodnić temu komuś,że jednak nie zawsze najpierw uratuje psa? Życie i tak by to zweryfikowało więc takie gdybanie nie ma sensu...
-
[b]Nutusia,ewtos[/b] dziękuję :) sprawię ją sobie przy najbliższej okazji :)
-
Kto zdradzi tytuł tej książki? :-)
-
[quote name='"Balbina12"'][quote name='"Behemotka"']Na marginesie: Jamniki (czytaj: zapewne głównie jamnikowate) plasują się w policyjnych statystykach pogryzień w pierwszej trójce, podczas gdy TTB nawet się nie kwalifikują do tabeli :eviltong:[/quote] [B]o matko,niepotrzebnie tyle sarkazmu!ttb mają szerokie szczęki więc i siła ugryzienia jest większa...Tak samo można tu wymieniać rottweilery,mastify itp.A jamniki są na tej liście ale moze jest jakaś lista ze skutkami tych pogryzień?Wtedy sądzę ,ze jamnikowate nie miałyby szans...[/B][/quote] [quote name='Balbina12']Niestety dla niektórych to nie jest takie logiczne.Bo jakby to dziecko zaatakowały 3 rozwścieczone yorki to zapewne skończyłoby się na kilku siniakach,zadrapaniach,śladach po zębach.A tak się skończyło na śmierci.Chyba porównania nie ma...[/quote] Balbino,a wystarczającym skutkiem pogryzienia przez jamnika nie jest np.zmasakrowana twarz dziecka?musi dojść do śmierci na skutek pogryzienia,żeby miało to dla Ciebie znaczenie?znam osobę,która w dzieciństwie została tak właśnie dotkliwie pogryziona i dziś połowa jej twarzy to jedna wielka blizna. No ale jamniczek przecież ma takie malutkie szczęki. Czy na prawdę tak niewielu ludzi zdaje sobie sprawę,że pogryzienie nawet przez małego psa może być w pewien sposób niebezpieczne?czy jak kogoś pogryzie jamnik to mam go pocieszać mówiąc: "ciesz się,że to nie ttb,bo byś nie żył"?to może jak kogoś pogryzie ttb i nie będzie to ze skutkiem śmiertelnym to pociesze,że nie ugryzł go lew i nie uciekł z jego głową? Czy właściciele yorków nie zdają sobie sprawy,że ich słodki piesek może dziecku rozszarpać nos albo ucho?to nie jest wystarczająca trauma tym bardziej dla małego dziecka? [U] Takie tłumaczenie,że zawsze znajdzie się gorsza rasa i bardziej niebezpieczna. To takie usprawiedliwianie psiej agresji w małym wydaniu.[/U] A wg mnie do agresji psa żaden właściciel nie powinien dopuścić. Nawet jeśli w swoich rękach ma yorka. Kiedyś na spacerze spotkałam panią z psem w typie latlerka polskiego :cool3: z kagańcem i tak od słowa do słowa opowiadała jak to jej suka dzieci nie cierpi. A teraz chodzi w kagańcu,bo o mało nie pozbawiła palca jakiegoś dziecka,które mimo jej próśb matka wysłała do pogłaskania tego ślicznego,malutkiego pieska,który nic przecież dziecku nie zrobi. Skończyło się na szyciu i innych mało przyjemnych wydarzeniach. Mówiła,że strasznie żałuje,że wtedy pies nie miał kagańca i od tamtej pory nawet dzieci z rodziny,które pies tolerował są od niego izolowane. Rozumiem,że odgryzienie palca,zmasakrowanie połowy twarzy to nie jest zabicie dziecka. Ale nie powie mi nikt,że o małych psach można powiedzieć,że krzywdy nikomu nie zrobią.
-
Pewnie starym zwyczajem to wściekły cukier trzcinowy próbował zjeść KTOSIA :evil_lol:
-
[quote name='a_niusia']to jest oczywiste, ze szczeniak CHCE podbiegac. moj pies nie jest juz szczeniakiem, a nadal ma dzika ochote witac sie ze wszystkim, co nie przypomina owczarka niemieckiego. ja jej czasem pozwalam, ale zawsze pytam, czy moze sie przywitac i mloda biegnie dopiero jak powiem "lec, mozesz sie przywitac". to jest dla mnie elementarna spacerowa kultura. a juz szczegolnie jak drugi pies jest na smyczy. wtedy to natychmiast swojego odwoluje-nie ma opcji podbiegania. nawet jak widze psa na smyczy z daleka, a mloda zajeta bazantami, to i tak ja odwoluje mimo ze istnieja praktycznie zerowe szanse, ze podbiegnie. nie wiem, dlaczego pies jest na smyczy-proste. ale chcialabym, zeby to dzialalo w dwie strony: nie zycze sobie, zeby ony podbiegaly do niej z warkotem, co jest niezwykle czeste-mloda nie przepada za owczarkami. wiele zlego juz ja od nich spotkalo i bynajmniej nie nazwalabym tego socjalizacja.[/QUOTE] Ja chcę ludzi z takim podejściem spotykać na spacerach!
-
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
Marta666 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Cudowny jest :) oby szybko znalazł domek :) w sumie jestem zaskoczona,że jeszcze nie ma żadnego DS.... -
[quote name='tu_ania_tu']imię naszego Milana wzięło sie właśnie od Cesara Millana...... bo Milan to w pierwszym domu Cezar sie nazywał, a że miałysmy powody by go nie ujawwniać to trzeba było mu imie wymyslic nowe i jakos tam mi sie skojarzyło i mamy polskiego Cezara Milana :D[/QUOTE] Ale ja nie o imieniu tylko o tym wciąganiu do auta na siłę ;-)