Jump to content
Dogomania

evita.

Members
  • Posts

    4250
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by evita.

  1. [quote name='gallegro']Poproś Cekinko, może nie odmówi ;) [/quote] Evita dostała priva i nie odmówi ;), ale jest jedno "ale". Evita siedzi w robocie codziennie do 17 i jest niezmotoryzowana a Huta to jednak nie Mińsk tylko parę km od Mińska. Musiałabym więc podjechać rowerem i tylko weekend wchodzi w grę i nie wiem czy bedę czasowa w najbliższy. To tyle mogę zaoferować ;) Dajcie znać co i jak i czy będę potrzebna, bo może ktoś będzie w stanie zrobić to szybciej, bo to chyba pilna sprawa.
  2. [quote name='enia']dziewczyny jak będziemy na wizycie domowej musimy koniecznie zrobić foty Marcela , takiego komicznego buldoga to ja nigdy nie widziałam:p[/quote] Koniecznie :multi: Marcel jest to prostu boski :p
  3. Wczoraj wieczorem rozmawiałam z nową Panią Dody (teraz Loli :lol:). Pani powiedziała że Dodusia wczoraj po południu już "odżyła". Było siku ;) i podjadanie po parę chrupeczek suchej karmy :multi:. Myślę, że to dobry znak ;). Doda najbardziej ze wszystkich kocha córkę Państwa. Jak wczoraj wróciła do domu to nasza Dodilla wpadła w dziki szał radości :lol:. Na spacerkach chodzi z nosem przy ziemi, wsio obwąchuje i poznaje swój teren. Bezbłędnie wróciła pod swoją klatkę i od razu poszła pod drzwi mieszkania. Poznała już wszystkich sąsiadów, którzy są nią zachwyceni. Pani powiedziała, że Doda bardzo przypomina im ich poprzedniego psa. Jest tak samo skoczna, wybiera sobie do leżenia te same miejsca no i jest tak samo "całuśna" i pierwsza do pieszczot i głasiania ;). Psi kolega- Marcel okazał się wielkim gentelmenem :razz:. Bez żadnych problemów przyjął ją "pod swój dach" ;), jest wobec niej bardzo grzeczny i lubi jej towarzystwo. Podobno wczoraj przeżył lekki szok gdy Dodusia dostała głupawki i zaczęła skakać po fotelach, kanapach itp. Marcel siedział jak zahipnotyzowany bo nie wiedział chyba nawet że tak potrafi robić pies :evil_lol:, bo z racji swoich gabarytów jest dużo mniej skoczny niż nasza Dodusia ;). Państwo są bardzo przejęci "nową rolą". Pierwszą noc prawie w ogóle nie spali tylko "podglądali" co robi Doda itp ;). Następne wieści będą w czawartek ;). A to jeszcze kilka niedzielnych działkowych fotek, które zrobiłyśmy Dodusi razem z Enią: [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/2780/d1zp7.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/9366/d2iq0.jpg[/IMG] [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/7688/d3zx4.jpg[/IMG] [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/7513/d4tz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/9596/d5rd3.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/3805/d6zh2.jpg[/IMG]
  4. Hmmm, jestem w lekkim szoku po wejściu na ten wątek i przeczytaniu ostatnich postów :roll:. Nieźle podniosło mi się ciśnienie. Dobro Dodzi jest tutaj najważniejsze, więc nie chce zdawać się w szczegóły, a mogłabym dodać parę słów jeszcze do tego co napisała Enia. Podpisuję się pod tym co napisała Enia, bo to właściciwe cała istota sprawy. Wiem tylko jedno- Doda trafiła do wymarzonego, cudownego domu i będzie tam na pewno szczęśliwa, a to jest w tym momencie najważniejsze. Pani Małgosia (nowa Pani Dody) od początku pytała mnie i Enię o koszty itp. Zawsze odpowiadałaysmy że formalnie wszystkim zajmuje się p. Magda czyli Maupa i to z nią trzeba rozmawiać w tej sprawie. Nie chcę mi się tego wszystkiego komentowac powiem tylko tyle, że uważam że zarowno Enia jak i ja nie mamy sobei nic do zarzucenia a także pani Małgosia jest jak najbardziej w porządku. Na koniec dodam tylko tyle, że było ustalone że nowa Pani Dody skontaktuje się przez odebraniem małej z Maupą, a wczoraj odebrałam kilka telefonów takiej oto treści "Pani Ilono, co ja mam robić- dzownię do Pani Magdy już piąty raz, nagrałam się 2 razy ale nikt się do mnie nie odzywa itp." I to by było na tyle :roll: A Dodzia jest prawdziwą szczęściarą, że została wyciągnięta z koszmaru, jaki przeżywała będąc w pseudohodowli i teraz mieszka w mega zakręconym buldożkowym domu, w którym na pewno niczego jej nie zabraknie :lol:
  5. Dodisia ma już swoją książeczkę zdrowia ;) A jutro odjazd do nowego domku. Jak sobie pomyślę, że w poniedziełek rano nikt nie wpakuje mi się do łóżka i nie zacznie rozdawać mokrych całusków to echhhh :shake:
  6. Dziewczyny- chciałam jeszcze przypomnieć o tej dokumentacji Dodzi z Kosiarzy. Czy mogłbyście poprosić wetów żeby coś takiego przygotowali ? Z góry dzięki ;) P.S. A nowy domek już z niecierpliwością czeka na Dodillę ;). Jak wszystko dobrze pójdzie Dodzia w niedzielę rozpocznie nowy etap w swoim życiu ;)
  7. [quote name='enia']ależ bedziesz ryczeć cioteczko....... a ja z tobą........:calus::lol:[/quote] Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać :roll:. Ty ciotka szykuj lepiej winko, bo coś czuję że będziemy wyć i pić i tak to wsio się skończy ;) P.S. Maupo jeśli zaglądasz na ten wątek to mam prośbę- odbierz telefon- pliiiisssss, bo próbuję się do Ciebie dodzwonić od paru dobrych godzin i nic...
  8. Dodzi chyba szykuje się super domek :cool3:. Prosimy o trzymacie kciuków ;)
  9. [quote name='Charly']widze, ze wszystkie buldozie mamy mają blyszczące podłogi:cool3::lol:[/quote] :???: Ale o co chodzi bo nie za bardzo kumam ? :cool1: [quote name='enia']Boziu a Doda znowu w kuchennych klimatach i znowu cosik zajada.......:eviltong: ciotka czy ja Ci nie mówiłam, że ona rano je suche a o 17 mięso? czy ona ma wyglądać jak jej nowy kumpel Marcel 17kg?:cool3: a taka zgrabna była........:loveu:i na rączkach można było nosić.......:loveu:[/quote] To było tylko śniadanko :p Dodzia dziś spojrzała na mnie z wyrzutem gdy dałam jej gotowane mięsko, bo ona uwielbia surowe. W oczach miała pytanie "No chyba żartujesz ? To ma być śniadanie? " :evil_lol: Zjadła tylko kilka kawałeczków i obrażona opuściła kuchnię. Humor jej się troszkę poprawił na widok serka wiejskiego :evil_lol:. A Marcel ma zupełnie inną budowę niż Dodzia- jest bardzo masywny, ale proporcjonalny i nie widać po nim wcale jego wagi ;)
  10. Krótki filmik z zagryzania tygryska ;): [URL]http://www.wrzuta.pl/film/ptMsmHVfyQ/[/URL]
  11. Dodzia mówi wszystkim dzień dobry :lol: [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/2905/m28oj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/5447/m30lx2.jpg[/IMG] Namierzanie i identyfikacja podejrzanego obiektu ;) [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/3784/m29sl9.jpg[/IMG] Krajobraz po "serku wiejskim" :evil_lol: [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/5480/m31ik9.jpg[/IMG] Pyszny był... Mniam... ;): [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/8236/m32ar5.jpg[/IMG]
  12. My już po gościach ;) Spotkanie wypadło bardzo dobrze. Państwo to typowi bulwomaniacy :lol:. Totalnie zakręceni na punkcie buldożków. Dodzia jak to- Dodzia początkowo się troszkę bała, ale w miare upływu czasu było coraz lepiej. Było głaskanko, przytulanki itp. Dodilla poznała też kolegę. Marcel to słodki i śmieszny buldożer- 3 razy większy od Dodzi :evil_lol:. Było wspólne obwąchiwanie się, a potem nawet szaleństwa i zabawy. Państwo są bardzo fajni i jestem pewna że Dodzia miałaby u nich jak w raju. Jedyny problem to zostawanie małej w domu. Musiałaby zostawać ok 8 godzin. Marcel jest do tego przyzwyczajony, a nie wiadomo jak przystosowałaby się do tego nasz Chrumcia. Myślę, że Dodzia podbiła serca całej trójki i Marcela też :p. W sobotę mają podjąć ostateczną decyzję, więc cierpliwie czekamy ;)
  13. [quote name='pati']matko ona jest cudowna ja to zagladam tu regularnie co by nowe fotki poogladac . Evita ciotka dawaj wiecej fot :evil_lol:[/quote] Póki co więcej fot nie mamy na stanie, ale jak jest widownia to obiecujemy coś popstrykać ;) [quote name='enia']Pati dziś chyba będą goście u Dody coby sie zapoznać, wiec grzej migiem do Mińska bo może być za późno:p[/quote] Właśnie czekamy na gości, którzy przyjeżdząją poznać Dodzię. Będzie też podobno buldozi kolega. Zobaczymy jak wypadnie to spotkanie. Później damy znać jak było ;)
  14. [quote name='Inez de Villaro']grubasek z niej :)[/quote] Prawdę mówiąc nigdy nie miałam do czynienia z buldożkami więc trudno mi ocenić jej gabaryty ;), ale myślę, że nie jest tak źle z jej tuszą ;)
  15. [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/6720/m21bp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/3645/m22hr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/6813/m23sf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/1035/m24dj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/9962/m25fv6.jpg[/IMG] Zagryzanie myszki ;): [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1050/m26ve9.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2769/m27st6.jpg[/IMG] Niestety fot ze stróżowania nie udało mi sie zrobić, bo cała akcja trwa błyskawicznie. Jakiś "podejrzany" odgłos przy ogrodzeniu i Max w asyście Dody wyruszają na akcję :evil_lol:. A potem już tylko słuchać rottkowe basowe szczekanie i donośne chrumkanie Dodzi. Ludzie za płotem zatrzymują się żeby oglądać to niecodzienne zjawisko :evil_lol:
  16. Dzis od rana Dodilla szaleje na całego. Ma super humorek i tylko zabawa i wygłupy jej w głowie :lol: Mamy trochę fotek :p Dodzi trudno zrobić zdjęcie, bo najpierw troszkę bała sie aparatu, a teraz jak się do niej zbliżam w celach fotograficzych to myśli że to zaproszenie do zabawy i natychmiast zaczyna szaleć :evil_lol:. Ale udało się nam dziś cosik popstrykać. Nie mogłam się zdecydować, które foty wstawić więc wklejam prawie wszystkie. Jak za dużo i macie już dość to krzyczcie ciotki ;): Na początek portreciki ;) [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3415/m15hm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/8319/m16qk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/5812/m17ym2.jpg[/IMG] Pełny relaks :p: [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/7977/m18wc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8216/m19im1.jpg[/IMG] Ulubione miejsce widokowe na balkonie ;): [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/7010/m20tr6.jpg[/IMG]
  17. Pati- wcale się nie dziwię, że takie słodkie, kochane chrumkadełko Cię kusi :evil_lol:. P.S. NIe pisałam chyba jeszcze, ze Dodzia jest bardzo czujna i uwielbia stróżować z moim rottkiem. Przekomicznie to wygląda :evil_lol:
  18. Dziś byłyśmy z Dodzią u weta. Mała została zaszczepiona na wściekliznę. W poczekalni od razu zajęła miejsce na fotelu i w gabinecie też zamiast na stół chciała wskoczyć na wetowski fotel :lol:. Podczas "kuj" była bardzo dzielna :loveu:. Dostałyśmy "blaszkę"- serduszko, które Dodzia dumnie nosi teraz przy obroży. A oto dowód ;): [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/1613/m13ce0.jpg[/IMG] Tu akurat ujęcie w trakcie ziewania ;): [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/254/m14ne9.jpg[/IMG] Chciałam założyć małej książeczkę, żeby miała chociaż jakiś mały "dowód tożsamości" :p, ale pani doktor miała tylko kocie :cool1:, więc umówiłyśmy się, że dodziową- psiową odbiorę w czwartek ;). Jak wracałyśmy Doda bezbłędnie- mimo mojej małej zmyły ;) -rozpoznała naszą furtkę. Stanęła przy niej i nie chciała ruszyć się ani na krok. Chyba się już u mnie troszkę zadomowiła ;). A to jeszcze popołudniowe leżakowanie: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/522/m10fc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/9099/m11mz9.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/2220/m12qp9.jpg[/IMG] P.S. A teraz właśnie rozpoczęła się godzina wieczornej głupawki :evil_lol: Dodzia biega jak szalona, wskakuje na wszystkie łózka, kanapy itp., zagryza wszystkie zabawki i zachęca do zabawy :loveu:
  19. [quote name='enia']chyba muszę jej nowe zabawki przywieść coby się sztachetami i skarpetami nie bawiła:evil_lol: :eviltong:[/quote] Nie jest aż tak źle ciotka :eviltong: W razie czego jest jeszcze ten ogromny sznur, który Max dostał od Ciebie :p Po wczorajszym "pokonaniu reniferka" dziś ofiarą Dodzi padła pluszowa myszka :evil_lol: Została wytarmoszona na wszystkie możliwe sposoby :p [quote name='netti1']tyle co moja Dunia,a możesz powiedziec jaką ma wysokośc?[/quote] Zmierzę malutką jak się obudzi, bo właśnie odbywa poobiednią drzemkę ;) [quote name='Maupa4']U mnie dziewczynki ważą 9-12 kg ... tylko mikroskopijna Maja 7 kg ale ona tak musi ze względu na wiek i zdrowie ... [/quote] Czyli Dodzia mieści się jak najbardziej w normie ;)
  20. Poranne rozrywki Dodzi :evil_lol:: [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/8035/m4qs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/8574/m5nv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/7392/m6zw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/8628/m7vr1.jpg[/IMG] I na koniec śliczny buldoziowy lewy profil :loveu:: [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/1762/m9rs8.jpg[/IMG]
  21. Dodzia przypomina się na dobranoc :sleeping: ;)
  22. Jest dokładnie tak jak pisze Enia. Dodzia jest "przebojowa", ale w miejscach, sytuacjach i z ludźmi, których już zna. Gdy coś jest dla niej nowością kładzie się, stula uszka po sobie, nieruchomieje i patrzy tymi swoimi smutnymi, przerażonymi oczętami tak, że serce kroi się w plasterki- więc spokój i cierpliwość to podstawa w podejściu do Dodzi ;)
  23. I nawet nie trzeba było przysuwać Dodzi za bardzo słuchawki bo chrumkanie odchodzi głośne że hej :evil_lol:
  24. Ależ słodziak z tego mopsiczka :loveu:
×
×
  • Create New...