Jump to content
Dogomania

evita.

Members
  • Posts

    4250
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by evita.

  1. Mona [']- bądź szczęśliwa tam gdzie teraz jesteś... To wszystko stało się tak szybko :( [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/9227/monasepia.jpg[/IMG] P.S. A to co zrobił ten wet to zwykłe draństwo :angryy: . Pipi była u niego z Moną przecież wczoraj. Badał sunię i wiedział przecież w jak ciężkim jest stanie. Wieczorem, gdy Monie się pogorszyło Pipi zadzwoniła do niego- tylko po jaką cholerę obiecywał, że zaczeka w lecznicy aż przyjadą a potem "radośnie" zamknął lecznicę zostawiając umierającą już Monę bez pomocy ??? To mi się w głowie nie mieści. Nie znam tego weta osobiście, nie znam jego kompetencji itp., ale to co zrobił to jest po prostu nieetyczne i pozbawione jakiejś zwykłej ludzkiej uczciwości itp. Myślę, że sam wystawił sobie takim zachowaniem taką opinię i świadectwo i trzeba podac tu publicznie jego nazwisko- żeby omijac tego weta szerokim łukiem :angryy:. Pipi- zrobiłaś wszystko co było w Twojej mocy i biedna Mona umierała chociaż bezpieczna w Twoich ramionach- tulona przez Ciebie :-( Przytulam- bo wiem jak bardzo to przeżyłaś :calus:
  2. Pipi jest z Moną w drodze do Białegostoku. Czeka już tam na nich wet. Już dojeżdżają, ale nie jest dobrze... :(
  3. Fona- witamy na wątku :) Ja jeszcze słówko w sprawie małej Zuli. Camara- bardzo prosimy od czasu do czasu o jakiekolwiek info z nowego domku :modla::modla::modla: ;) . Ten zawadiacki, przebojowy i przekochany szczenior umie podbić serducho w 5 sekund :loveu::loveu::loveu:. Cudowna malizna :lol: Bardzo się cieszę, że dostała szansę na nowe życie :multi: Evelin- nam również było bardzo miło Cię poznać :lol:. No i wpadaj na naleśniki jeśli tylko będziesz w pobliżu. Zapraszamy :lol:
  4. Rozmowy na szczycie ;): [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1138/21604937.jpg[/IMG]
  5. Noc zaczęła się na fotelu a skończyła w łóżku :p: [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1186/74737502.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3784/67007825.jpg[/IMG] Przy śniadanku :) [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2299/23569031.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3952/82012932.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/33/54099219.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8408/81067798.jpg[/IMG] A tutaj właśnie zjadam kolację cioci Enii ;) [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5790/74532464.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6083/54596766.jpg[/IMG] [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/6215/62558230.jpg[/IMG] Dobranoc wszystkim :) : [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/4188/81483436.jpg[/IMG]
  7. Oto nasz mały słodziaczek :loveu: :loveu: :loveu:: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/5183/77416072.jpg[/IMG] Z wujkiem Maxem: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4838/88545728.jpg[/IMG] Taka jestem dłuuuuga: [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7878/66807419.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2738/98448151.jpg[/IMG]
  8. Na pewno całe tabuny dziewczyn uganiają się na tym przystojniaczkiem :cool3: :loveu: P.S. Maxowi skończyło się allegro- chcę je odnowić- tylko jakie namiary teraz podawać ? ;)
  9. [quote name='jamor']zrobic i potestowac na podwórku. Potem juz trzeba sie liczyc z tym, ze w pułapce moze byc niespodzianka: lis, kuna, gajowy Marucha .......[/QUOTE] Dobrze gdyby był tylko gajowy Marucha a nie "jaśnie nam panujący" gajowy Bronek :evil_lol: :diabloti: A swoją drogą to niepozorny Gucio potrafi dostarczyć emocji, oj potrafi :razz: Dobrze, że się powsinoga jedna pojawił :multi:. Mam nadzieję, że jak się ochłodzi i zmarznie mu to i tamto to się w końcu przekona, że u Pipi nie jest tak źle i postanowi na stałe u niej zamieszkać a nie tylko tak z doskoku ;) P.S. Fajnie, że Ozzik znalazł domek :)
  10. Mogę zrobić Azulce i jej dzieciaczkom allegro- jeśli jeszcze nie mają ;)
  11. Ja też odwiedzam Cindy :) (odnowiłam małej allegro, bo tamto się już skończyło ;) )
  12. [IMG]http://images8.fotosik.pl/486/7293576c20f7f5bcmed.jpg[/IMG] Jaki cudny słodziak :loveu: :loveu: :loveu: Jamor- dzięki za fotki :multi: Bardzo przydadzą się do allegro i ogłoszeń no i przede wszystkim cieszą serducho jak patrzy się na tego cielaczka :p
  13. A nasz wielopies Maxik: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193268-***MAX-mix-rottka-ONka-wyrzucony-z-samochodu-pi%C4%99kny-olbrzym-PILNIE-szuka-DT-DS**?p=15494698#post15494698[/URL] od dzisiaj "wczasuje się" już u Jamora :multi: :multi: :multi:.
  14. Maxik już u Jamora :multi: Evelin- wielkie dzięki za transport naszego olbrzyma :loveu:
  15. Zrobiłam Maxowi plakat. Jest dostępny tutaj:[url]http://www13.speedyshare.com/files/24443601/download/Plakat-%20pdf.pdf[/url] Maxik pilnie musi znaleźc dom. Proszę pomóżcie rozwieszac. Może ktoś wypatrzy tego olbrzyma ;)
  16. Allegro Cindy: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1249260890[/url] P.S. Jeśli coś trzeba zmienic lub poprawic to piszcie śmiało ;)
  17. Malagos- przepraszam, że odpowiadam tutaj, ale szwankuje mi coś wysyłanie PW :roll: . Oczywiście zrobię suni allegro- postaram się jeszcze dziś, ale późnym wieczorem ;)
  18. No Maxiu pokaż się jutro z jak najlepszej strony :) Popieram Ciocię Dobrą Radę :p- żeby przy prezentacji naszego olbrzyma nie było za dużo "bodźców", bo on po prostu wtedy "wariuje" od tego nadmiaru wrażeń i pewnie też z radości, że Pipi do niego wchodzi itp. P.S. Tej pani z dziecmi chętnej na Maxa trzeba wytłumaczyc, że to że pies jest łagodny to jeszcze nic nie znaczy. Max to kawał psa i taki "cielaczek" w kontaktach z dziecmi może byc dla nich niebezpieczny. Nie musi wcale wykazywac agresji- wystarczy że w "dobrej wierze" skoczy na dziecko, przewróci itp. i będzie kłopot. Pipi- a ta Pani nie chciałaby jakiejś np. małej suczki- typu Żaba, Jamnisia itp ?
  19. W razie czego mogę zrobić allegro mini ONeczce ;). Jest śliczna :loveu:
  20. [quote name='enia']Maksik wskakuj na górę, choć jesteś wielkoludem :) evita z doga to ona ma chyba tylko wagę.....a urodę z rotka i onka raczej....:razz: wyraz "twarzy" ma zupełnie jak Twój Max.[/QUOTE] No rzeczywiście z doga to on ma tylko chyba swoją masę :evil_lol: Zaraz zmienię tytuł wątku. No i fakt, że z pychola bardzo podobny do mojego Maxa. Potem poszperam i wkleję jakąś fotkę dla porównania ;) Ciekawa jestem jak się "rozwinie" ta sprawa z tym potencjalnym Maxiowym domem :lol: P.S. Cioteczki sprawne informatycznie- czy mogłabym prosić o jakiś bannerek dla Maxa ? Plissss :lol:
  21. [quote name='enia']taki nawet dobrze utrzymany... ciekawe czemu go wywalili dranie.....[/QUOTE] No właśnie Max wygląda na zadbanego psa- nie jest wychudzony, ma lśniącą sierść. A czemu go wywalili? Bo może szczekał/bo nie szczekał, bo się chciał bawić/ bo się nie chciał bawić itd itp. Nigdy nie pojmę toku rozumowania tych idiotów, którzy w taki sposób pozbywają się psa...
  22. [quote name='anetek100']allegro dla Maxa [URL]http://allegro.pl/max-podobny-do-rottweiler-a-czeka-na-dom-pies-psy-i1244570443.html[/URL][/QUOTE] Anetek- bardzo dziękuję Ci za allegro dla Maxa :) Ja też mu wczoraj zrobiłam ;)- ale od przybytku głowa nie boli. Zapraszam na wątek Maxa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193268-***MAX-mix-rottka-doga-wyrzucony-z-samochodu-pi%C4%99kny-olbrzym-PILNIE-szuka-DT-DS**?p=15421442#post15421442[/url] Musimy mu pilnie znaleźć jakim tymczas czy dom stały, bo inaczej wisi na nim widmo schronu :(
  23. ciąg dalszy fotek Maxa: [IMG]http://images49.fotosik.pl/342/37608a369c2beda0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/342/915852bfebd4e7cfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/343/c25078defc4fd062med.jpg[/IMG]
  24. Max to młody, duży, pełen energii psiak. Został wyrzucony z samochodu w okolicach Białegostoku. Miał szczęście w nieszczęściu, bo całe zdarzenie widziała nasza dogomaniaczka Pipi, która nie mogła przejść obojętnie obok tego co zobaczyła i postanowiła zabrać go z drogi i tym samym uratować przed niechybną śmiercią pod kołami rozpędzonych samochodów. A tak całe zdarzenie opisała sama Pipi: [QUOTE] Wczoraj,pojechałam odwieźć chłopaka z mojej wsi na przystanek autobusowy,bo uczy się w mieście i mama napakowała mu słoiczków i jedzenia cały neseser,sam by nie doszedł 5 km. Jedziemy i raptem wymija nas z wielką prędkością samochód osobowy.Wyminął i kiedy był już daleko,zatrzymał się na chwilę i wyrzucili psa.Zamknęłi drzwi i odjechali.Widząc to wszystko zatrzymałam się i bałam się jechać dalej.Obserwowaliśmy,co ten biedny pies robił.Zaczęłam płakać,patrzyłam jak biedak biegał po szosie w tę i z powrotem.Trzymał się szosy,przebiegał na drugą stronę,biegł w pole,potem wracał. Musiałam jednak ruszyć,bo dzieciakowi spieszyło się na PKS.Kiedy mijałam psa,on stał na środku drogi,patrzył prosto w oczy,taki zagubiony,przestraszony. . . . .Minęłam powolutku i pojechaliśmy dalej. Po chwili wracałam i pies zachowywał się tak samo.Zatrzymałam się,a on podbiegł do mnie i tak bardzo się cieszył ,tak jakby mnie znał.Wskoczył mi do samochodu,zaczął lizać po twarzy. . . . . . Na początku wysiadłam,nasypałam mu suchej karmy na trawę,dalej od szosy,ale on nawet jej nie powąchał.Biegał w koło i zaglądał do mojego samochodu na zmianę. Moja reakcja była taka,że N I E , nie ma mowy,przecież nie mogę,nie mam gdzie,przecież nie ma miejsca.W dodatku to bardzo duży pies.Waży gdzieś z 40 kg, a może i więcej.Jest zadbany,taka parówa.Jest łagodny,młody,podobny do rotka,albo wilczura,albo labka,sama nie wiem do jakiego psa można go porównać. Kilka razy odpalałam samochód i ruszałam,a on biegł za mną.Patrzyłam w lusterko że biegnie i zatrzymywałam się,a on biegał w koło samochody i skakał.Zachowywał się,jakbym to ja była jego opiekunką.Tak bardzo się cieszył,a jednocześnie był wystraszony.Chciał pić,miał ślinę w pysku.Jednak,po może godzinie,ruszyłam i rozwinęłam bardzo prędkość,a on biegł i biegł i był co raz dalej. Przyjechałam do domu i nie mogłam znaleźć miejsca,nie mogłam zebrać myśli.Panowie robili dalej kojec,potrzebowali mnie co chwilę,bo to tego potrzeba,a tamtego.Musiałam zrobić im obiad,a nic mi nie szło. . . . .Wytrzymałam ok 2 godziny i. . . . . . .pojechałam jeszcze raz. . . . Pies biegał w tym samym miejscu,w którym go wyrzucili.On jak biegł za mną,to odbiegł od tego miejsca ok 2 km, a jednak wrócił w to miejsce,gdzie go zostawili.Zatrzymałam się daleko od niego i obserwowałam.W międzyczasie zadzwoniłam do Evity,żeby z kimś porozmawiać,żeby pomógł mi podjąć decyzję,co mam robić? I kiedy rozmawiałyśmy, on biegał w koło,stawał na środku szosy.Dwa razy,kiedy widziałam,że jedzie tir rozpędzony,wybiegałam na środek drogi,żeby zwolnił,machałam rękoma. W końcu zdecydowałam,że zabieram,bo życie jego jest zagrożone,a ja sama egoistycznie nie zaznałabym spokoju.Nie miałam już siły patrzeć na tę kupę nieszczęścia. Może w końcu by się uspokoił,może położył przy szosie i zaczął czekać,że może pan po niego wróci,może by tak było. . . . . ale ja nie mogłam,po prostu nie mogłam go tak zostawić.PROSZĘ,ZROZUMCIE MNIE - NIE MOGŁAM. To bardzo duży pies,bardzo łagodny i nie wiem czy zrobiłby krzywdę któremuś z moich psów,bo merda na nie ogonem,ale one ze strachu napadają go wszystkie.On jest bardzo silny.Wczoraj,kiedy go prowadziłam przez podwórko,tak mnie ciągnął,że naderwałam sobie rękę w nadgarstku,ale nie puściłam. Na razie jest w kojcu Gucia,bo na łańcuchu nie mogę go postawić,ponieważ psy wszystkie zjeżone i rzucały się na niego.Może pomału się oswoją,że on nie jest taki zły,mimo,że jest taki duży.Najbardziej atakuje go Żaba i Rampa.Co dalej,nie wiem.To jest 21 pies. [/QUOTE]Max okazał się bardzo czystym psem. Nie załatwia się w kojcu tylko czeka na wyprowadzenie. Jest wesoły, żywiołowy i pełen energii. Nie atakuje pierwszy- nie zaczepia innych psów. To raczej on jest celem zaczepek innych psów. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi. Wręcz przeciwnie cieszy się na ich widok- chce przebywać z człowiekiem, bawić się itp. Niestety Max z powodu maxymalnego zapsienia i zakocenia u Pipi nie może u niej przebywać. Nie ma dla niego tam po prostu miejsca. [B]Dlatego nad Maxem zawisło niestety widmo schroniska :([/B] Proszę pomóżmy temu wielkiemu kochanemu olbrzymowi- taki zsocjalizowany, czysty psiak zmarnuje się w schronisku :( [IMG]http://images45.fotosik.pl/340/1e0d03ec0aa11f17med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/340/990ffb54f3c58130med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/314/45bab79aaa58cbf7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/343/bfe638e6ac3c7e46med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/314/7e37d95ff1c2288cmed.jpg[/IMG] OGŁOSZENIA MAXA: - allegro (wyróżnione) [URL]http://allegro.pl/piekny-olbrzym-max-szuka-dobrego-domu-i1242613044.html[/URL] - psy.pl [URL]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art18107,przepiekny-olbrzym-max-szuka-dobrego-domu.html[/URL] - cafeanimal [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Max,22559[/URL] - eoferty [URL]http://www.eoferty.com.pl/przepiekny_olbrzym_max_szuka_dobrego_domu_204249.html[/URL] - kupiepsa [URL]http://www.kupiepsa.pl/detail.php?siteid=65776[/URL]
×
×
  • Create New...