-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
No psiak ma swoje problemy, ale nie tak duże jak przypuszczano. ;) Np. pilnuje żarła, ucieka, ale to wszystko wina ludzi. -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images32.fotosik.pl/300/ee74f3ec6fdd5d23.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/301/36afb0d1aec34f14.jpg[/img][/URL] I to by było na tyle z dzisiejszej wizyty u Neo. :) -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/237/4eda47096613ae46.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images26.fotosik.pl/237/31cdd8e585732b32.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/237/361337a8a5d32213.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images24.fotosik.pl/237/a792598e8f367138.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images24.fotosik.pl/237/8055a9e65c5376c6.jpg[/img][/URL] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images31.fotosik.pl/300/403ff31eefec43c8.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images30.fotosik.pl/237/b95d85bfdef1a74e.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images27.fotosik.pl/236/d58d41d8aceb3193.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images24.fotosik.pl/237/9271aaac4ef3f327.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/237/b371ab4a95746226.jpg[/img][/URL] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Dziś byłam z panem Darkiem (szkoleniowiec - chodzę do niego na lekcje klikania) odwiedzić bardzo agresywnego goldena... Ale chyba tylko z opowieści. ;) Jeśli ktoś chce poczytać jego historię i relację z wizyty (a rozpisałam się trochę) to zapraszam tutaj: [url]http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10389159&postcount=48[/url] No i fotki: [URL=www.fotosik.pl][img]http://images31.fotosik.pl/300/93d910c4629d53fe.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/237/43495ce0a1b94064.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images32.fotosik.pl/300/e2ce8ac8997119ce.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images32.fotosik.pl/300/8e41fcfa2b6ac53e.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images32.fotosik.pl/300/af8096b92b374ea1.jpg[/img][/URL] -
I oto najnowsze wieści (przyklejam moją wypowiedź z forum Szansy na Pomoc Goldenom) Cześć, byliśmy dziś z panem Darkiem z wizyta u Neonka. Szczerze powiedziawszy spodziewałam się agresora, który rzuci się na nas z kłami, gotowy zabić na miejscu. A tymczasem... przywitał nas sympatycznie machając ochonkiem i zalizując nas niemal na śmierć piękny golden. Porozmawialiśmy z właścicielami, pooglądaliśmy psiaka (zdjęcia wstawię za chwilkę). Teraz napiszę jak ja to wszystko widzę, wieczorem pan Darek obiecał przesłać swoją diagnozę nt. psiaka. Problemy Neo zostały chyba zbyt wyolbrzymione. Zwierzak w żadnym wypadku nie nadaje się do uśpienia. Ma problemy z agresją dot. pilnowania zasobów, na żarcie był wręcz zahipnotyzowany, jak je widział w ręce nie drgnął ani kawałkiem ciała, mięśnie napięte. To nie jest dobrze, świadczy o tym, że jest na tym punkcie mocno nakręcony. Jednak da się z nim pracować, nie odgryza rąk gdy podaje mu się smaka, wręcz bardzo delikatnie bierze żarło. No, raz zdarzyło mu się zrobić to gwałtownie, ale zdarzyć może się każdemu. W każdym razie je z ręki, a nie z ręką. W związku z tym problemem trzeba pracować, pracować, pracować - oczywiście tylko pozytywnie. Pies być może całkiem wyleczy się z problemu, być może w 95%, ale przy właścicielach, którzy będą wiedzieć jak postępować, nie powinno być konfliktu na tym punkcie. Kolejny problem jaki sprawia, to ucieczki. Ale co mu się dziwić - dwie bramy całkiem otwarte, dziury w płocie, a on cały dzień na podwórku. A tuż obok domu dość ruchliwa ulica. Nastraszyliśmy też trochę, że kiedyś może się zdarzyć tragedia, gdy obok bramy będzie przechodziło np. dziecko z drożdżówką - istnieje jakieś tam prawdopodobieństwo, że psiak się pogryzie dziecko, a potem wiadomo - niemiłe konsekwencje. Powiedzieliśmy to szczególnie po to, by pilnowali, aby pies nie wychodził poza ogrodzenie. To jest niebezpieczne i dla niego, i dla innych - właściciele zdają sobie z tego sprawę, ale tak naprawdę nic nie robią i nie można się spodziewać, że coś zrobią. Może pies będzie miał kojec. Trzeci problem: agresja wobec innych psów. Trudno określić, ale raczej również bardzo wyolbrzymione. Za Neonkiem chodził cały czas szczeniak (tzn. do czasu, gdy poprosiliśmy, aby go gdzieś zamknęli, bo pan Darek chciał z Neonkiem popracować na żarło) i żadnych napięć nie było. Szczeniak, jak to szczeniak, jest natrętny i czasami dorosły pies może warknąć, ale Neonek był niezwykle cierpliwy. CS'ował również pięknie. Podobno pogryzł się z psem, który jest na łańcuchu - trzy razy, za każdym razem, gdy tamten zerwał się z łańcucha. Oczywiście pierwsza nasza myśl - pewnie owczarkowaty psiak zaczął, w końcu urwany z łańcucha mógł być nieprzewidywalny. Właściciele twierdzili, że to z pewnością zaczął Neo. "Gryźli się jakieś 5 minut, wszędzie było mnóstwo krwi, rozdzielił ich mąż, złapał Neona za obrożę, a drugiemu psu kazał iśc do budy i było wszystko w porządku". Po pierwsze - jesli gryźliby się przez 5 minut tak straszliwie jak wyniakło to z wypowiedzi, to zakończyłoby się to śmiercią jednego z nich. Po drugie - może gdyby nikt w to nie ingerował, wszystko skończyłoby się bez większej awantury. Po trzecie - właściwie nie wiadomo kto rozpoczął bójkę. Problem również jest do rozwiązania, ale praca, praca, praca. Kolejne, czyli agresja do dzieci. Trudno określić, bo żadnego dziecka nie było przy nas. Z opowieści właścicieli wynikało, że czasami na wnuka warczał, czasami był naprawdę grzeczny i biegał z piłką. Po pierwsze - jeśli warczał, to dobrze, bo ostrzega - jak każdy normalny pies. Po drugie - potrafi się zachowywać normalnie, tylko trzeba wiedzieć jak się z nim zachowywać. To tyle, na ile można określić, gdy nie widzieliśmy jak Neo reaguje na dzieci. Wiadomo, że nie można zostawić dziecka sam na sam z żadnym psem. Generalnie sprawa jest raczej wyolbrzymiona, z psem da się pracować i na pewno byłby na to bardzo chętny, tylko nikt nie ma na to czasu. Najwiekszy problem może być z pilnowaniem zasobów, najgorzej nakręcony jest na żarło, ale piłeczki też pilnował. Jednak wszystko da się wypracować! Niestety problem jest taki, że właściciele mogą zapewnić mu jedzenie, zamknąć go w kojcu, wypuszczać co jakiś czas. Tragedia tam mu się nie stanie, bardzo dobrze czuje się na ogródku i tam w ogóle, ale cudów nie można oczekiwać. Psiak jest naprawdę bardzo fajny, byliśmy z panem Darkiem szczerze nim zachwyceni. Ci ludzie są chętni go oddać, bo "czują, że psiak zasługuje na coś więcej". To normalni ludzie, krzywdy mu nie zrobią, ale luksusów on tam mieć po prostu nie będzie. Teraz pytanie jest takie: czy zostawiamy go tam, przypominając właścicielom, aby lepiej go pilnowali czy szukamy mu tymczasu/domu stałego, gdzie będzie ktoś z nim pracował i wychowywał na super psiaka. Bo się da i to nie tak trudno jak na początku się wydawało. Psiak jest naprawdę fenomenalny i dobrze byłoby dać mu szansę - a on na to zasługuje. Jest naprawdę super, tylko ma kilka problemów ze sobą. Jak odchodziliśmy odprowadził nas z radosną miną, a potem "już idziecie? A kto się ze mną pobawi?". Pięknie bawi się piłeczką (no, może wyłączając fakt, że potem jej pilnuje - ale wystarczy rzucić drugą piłeczkę) i może być naprawdę świetnym kompanem gdyby ktoś tylko miał chęci i czas na pracę z nim. Aha, rana po kastracji. Bardzo mi się nie podobała, bo raz, że była ogromna : ok. 10-15 cm (okropne, mój Piegus po kastracji miał ranę ok. 2cm i tylko 2 szwy! A jest tylko trochę mniejszy od Neona), dwa , że była zaczerwieniona i ją cały czas lizał. Opieki weterynaryjnej nie ma żadnej i nie ma kto zdjąć szwów (my się tego nie podjęliśmy). Nie była spuchnięta, ale nie podobała mi się. Poza tym miał na uchu coś niebieskiego - zapytałam czy to jakieś lekarstwo. Nie, jak kiedyś poszedł na spacer , wrócił potem cały niebieski. Pewnie ktoś go atramentem polał.
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='Isia & Chester']Witam już tu byłam dwa razy, ale nie wiem czy skomentowałam, nie kontroluję się dziękuję za odwiedzinki Twoje psinki są super :loveu: Kaja ma super uszyska a Piegus jest.. bardzo urodziwy obydwa są cudowne króliczek też był śliczny, piękne umaszczenie, szkoda że już go nie ma .. sama miałam królika, niestety też już za TM.. [*][/QUOTE] Cześć ! :) Ja również dziękuje za odwiedziny. ;) Mi Twój psiak też się podoba - może kiedyś Pieg przełamie się do owczarków? :) A Blanki... Ah, już go tak długo nie ma, brakuje mi go... :( [quote name='betty_labrador']czesc :multi: :buzi:[/QUOTE] Cześć ! :multi: :buzi: -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
A co to za piękne stworzenie w krzakach się chowa? :loveu: [url]http://img134.imageshack.us/img134/2569/dscf1332rc2.jpg[/url] -
Bianca wygina ciało śmiało. ;) [url]http://img145.imageshack.us/img145/5951/bianca497jk1.jpg[/url]
-
Co za kpina ze strony Kaśki!! Pewnie ją nastraszyłam tym, że pies może nie mieć w 100% charakteru collie. Wszystkiemu tak przytakiwała. O ja naiwna. :shake: Miałam mieszane uczucia jak wyszłam, ale pomyślałam, że żaden dom nie może być w 100% idealny - myślałam, że problemem może być żywotne dziecko, ale nie wpadło mi do głowy, że zrobi coś takiego... Czuję się za to też winna. Jak można pomóc psiakowi? Ma już jakiś tymczas?
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Ależ cudo!!!!! Ja też się piszę przy wolnym terminie na rysuneczek. :eviltong: -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='betty_labrador']zlosliwy? :razz: nie gadaj :P szkoda ze tak to idzie, ale pewnie czesc zostanie w nowych domkach ;)[/QUOTE] A no, taki zadziora. Ale niektórzy takie psy lubią. :diabloti: Tak, po takich akcjach zawsze jest spory ruch w schronisku. [quote name='Rudzia-Bianca']Puk puk nieśmiało pukam , witam u Was Bonsai - oglądnęłam zdjęcia i Piegus powalił mnie na kolana - jest przepięny z tym centkami , bedę do Was zaglądać w oczekiwaniu na nowe foty . PS Masz rację 19 maja 2007r. to bardzo szczęśliwy dzień :)[/QUOTE] Witaj w naszych skromnych progach! :) Twoja Bianca też mnie urzekła. To po prostu psiaki wzięte ze schroniska 19 maja 2007r. mają 'to coś', ten błysk w oku, ten wdzięk... :evil_lol: ;) -
Śliczne ptaszyska. :loveu:
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='betty_labrador'] [url]http://images32.fotosik.pl/297/99e0a596f900bed8.jpg[/url] przeciez on jest sliczny :loveu: jaki tam szkaradek :mad::mad:[/QUOTE] A to akurat nie jest Szakradek, podałaś link do Madzi. :diabloti: Co do imienia Szkaradka to tak na przekór - mnie też się podoba jego umaszczenie (jest niezwykłe), ale tego psa mieć bym nie chciała. Jest taki... złośliwy... :eviltong: [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Wiem, że to ten z otwartą paszczą, co jednak nie zmienia faktu, że wygląda bardzo goldenowato[/quote] No, no, no to mu przekażę w takim razie - może się ucieszy... :eviltong: [quote]Wystawa jak widać super! Piękne stoisko, bardzo podobają mi się te zdjęcia Dawaliście psy do ręki "z miejsca"? My przy okazji takich akcji schroniskowych, zawsze wymieniamy się tylko numerami telefonu z potencjalnymi właścicielami.[/QUOTE] No, nawet Piegus 'zawisnął', więc co się dziwić, że ładnie to wyglądało. :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/234/c9ec3029c79032f0.jpg[/IMG][/URL] Co do wydawania psów - ja też jestem za tym, aby brać numery tel. od potencjalnych właścicieli i potem się dogadać. Przynajmniej jest pewność, że nie była to decyzja "na gorąco" i pies nie wróci do schroniska. Jednak nie ode mnie zależała ta decyzja. Psiaki były wydawane już na wystawie, oczywiście była podpisana umowa adopcyjna ale... Madzia po kilku dniach została zwrócona. :shake: A to taki cudowny, nie sprawiający kłopotów pies. Ale już jest w nowym domu. :) -
[quote name='Rudzia-Bianca'] A Myślenice to nie góry - my dla górali to cepry hihihi [/QUOTE] A dla nas - ludzi i psów z nizin - Myślenice są górami i już. :) Masz ładne widoczki przynajmniej... U nas to równo aż do znudzenia. :eviltong:
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Boni, prawie BC [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/235/5515aabd091cd60a.jpg[/IMG][/URL] pluto vel Szkaradek [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/236/67ac8b7c53a6041f.jpg[/IMG][/URL] Z nową panią [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/235/023cb7ef9f72b7e7.jpg[/IMG][/URL] Gryzka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/297/0669b7df8352da43.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/236/6d0cb7c39518ef87.jpg[/IMG][/URL] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Zaległe zdjęcia schroniskowców - psiaki schroniskowe na wystawie psów rasowych. ;) Nasze stoisko. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/297/ffd5bac044767700.jpg[/IMG][/URL] Fina vel Madzia [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/297/99e0a596f900bed8.jpg[/IMG][/URL] Szkaradek na pokazie. Zapewnił publiczności sporą dawkę śmiechu. ;) Podczas gdy Igor móiwł o nim 'ułożony pies, potrafi grzeczni iść przy nodze', Szkaradek szarpnął smyczą i obsikał drzewko. :lol: Na zdjęciu Aga śmiejąca się ze zdarzenia i uradowany Szkaradek. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/297/643e3bc6bc22b8d1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/236/c425b864035fdb00.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/297/a389c23cbb85d729.jpg[/IMG][/URL] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='betty_labrador']PRAWIE to wiesz co :P [/QUOTE] coooo??? :razz: [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] [URL]http://images24.fotosik.pl/236/4ecc85ac71562e91.jpg[/URL] Świetne to zdjęcie, Pieg wygląda tu jak rasowy golden... :loveu: :razz:[/QUOTE] P.S. Piegus to ten z otwartą paszczą. :eviltong: