-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='koosiek']A ci ludzie nie mogą się dołożyć do transportu?[/QUOTE] Ponawiam pytanie: uważam, że nie jest wskazane całkowicie ludzi wyręczać i podstawiać psa pod nos. Gdy ludzie nie kiwną palcem by dostać psa, a tylko biernie czekają, to nie wydaje się to taki dobry dom... Rozumiem, że ktoś nie może pojechać 300 km po psa, bo np. nie ma na tyle sprawnego auta... Ale dołożyć się do transportu tego zwierzęcia to powinien być wręcz obowiązek - bez wymówek , że nie ma się tyle pieniędzy itd. Owszem, może niech nie płacą całości... Ale choć część, by byli świadomi, że pies kosztuje i że nie robią łaski adoptując go. Wiem, że pieniądze to drażliwa kwestia, ale może warto poruszyć z tymi ludźmi ten temat?
-
A buty ferplastu ktoś używał? [url]http://allegro.pl/item857667850_ferplast_buty_ochronne_dla_psa_l_na_zime.html[/url] Ew. gdzie w W-wie mają spory wybór butów?
-
Gdzie taki znalazłaś? Sprawdza się ?
-
Agnes, a hala mirowska by Ci pasowała? Tam znajdziesz wszystko, kurze łapki (3 zł/kg), tchawice, szyje indycze, kości cielęce itd....
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
gratulacje! :) :) :) piękna sunia. :) -
połamana, pogryziona, w ciąży...AMSTAFKA...Świercze Ma dom
Bonsai replied to Ewusek's topic in Już w nowym domu
A nie możecie jej na noc zakładać kołnierza? -
Mi się bardzo rzadko zdarza, żeby mój pies nie chciał kości, ale daję mu chwilę do namysłu odchodząc od niego na chwilę, a jak nadal duma - to zabieram. Dzień głodówki też się przyda. :)
-
Heh, mnie osobiście już nie rusza mięsko jakie podaję psu, ale mam współlokatorkę wegetariankę i ją nieco mdli. Raz nieopacznie dumna z siebie , że udało mi sie zdobyć tchawice, pochwaliłam się tym faktem tej właśnie koleżance, pokazując tchawicę (porcjowałam akurat zdobycze). Nie wiem czy to była moja wyobraźnia, ale chyba lekko zzieleniała. Od tamtej pory staram się porcjować dyskretniej. :eviltong:
-
Nie martw się matmą - nie każdy musi być z wszystkiego dobry. ;) Jasne, że lepiej mieć lustrzankę niż kompakt - pod warunkiem, że się chcesz rozwijasz i mając lustrzankę nie pstrykasz na auto. ;)
-
Droższy nie zawsze znaczy lepszy. A dokładnie, jakość nie zawsze idzie proporcjonalnie do ceny. A Sigma, Tamron nie zawsze będzie Ci dobrze współpracować z korpusem.
-
Co do pytania o obiektyw: niestety nie siedzę w Sony, więc trudno mi powiedzieć co do optyki tego systemu... Moim zdaniem 600zł to za dużo na taki obiektyw. :) Jest w całości plastikowy, do Canona 50mm 1.8 można było kupić za 300 zł. Niestety Sony nic lepszego Ci nie zaproponuje, więc jak się wciągniesz w fotografowanie, to pewnie będziesz chciała się przesiąść. Prawda jest taka, że Sony ma jedynie dobrą reklamę, prawdziwy system to Canon albo Nikon (między nimi tak naprawdę bez większej różnicy, choć w sumie niektórzy mogą się nie zgodzić - to moja opinia, do moich zastosowań). Poczytaj test tego obiektywu na optyczne.pl ( [url]http://www.optyczne.pl/162.1-Test_obiektywu-Sony_DT_50_mm_f_1.8_SAM_Wst%C4%99p.html[/url] ) . Z tego co ja rzuciłam okiem to narzekają właśnie na plastik i cenę - tak jak właśnie sama zauważyłam. Winietowanie aż odstrasza, a jako że pewnie będziesz korzystać początkowo tylko z autofokusa, który nie jest wcale taki celny w tej 50mm to też możesz się trochę podenerwować (choć pewnie na początku nie będziesz tego zauważać, dopiero jak się wciągniesz to zaczynasz zwracać uwagę na takie szczegóły). :) Ja wychodzę z założenia, że wolę dłużej pozbierać na obiektyw z wyższej półki niż kupić najtańszy i się potem męczyć i denerwować. Ale to moja opinia. Na pewno 50 mm , które zamierzasz kupić będzie lepsze od kita, który masz obecnie. Pytanie jakie masz oczekiwania co do swoich zdjęć. 50mm będziesz w stanie robić tak naprawdę tylko portrety. Tzn. ja robiłam swoją 50mm zdjęcia w ruchu, ale trzeba się mocno namęczyć i efekt nie jest zadowalający (przynajmniej dla mnie). Trzeba po prostu często podejść zbyt blisko - no chyba, że chcesz by pies zajmował 1/10 lub mniej części kadru. ;) Plus jest taki, że jest to jasny obiektyw i będziesz mogła porobić zdjęcia w ponura pogodę, taką jak dzisiaj. ;)
-
Będę wdzięczna. :D
-
Arię do mnie mogę Ci Ewa pożyczyć, gdy się spotkamy. :)
-
A ja znowu przegapiłam. :eviltong: Już nie można dosyłać zdjęć?
-
połamana, pogryziona, w ciąży...AMSTAFKA...Świercze Ma dom
Bonsai replied to Ewusek's topic in Już w nowym domu
Czyżby szykował się jakiś domek? ;) -
[quote name='Ewa&Duffel'] Fajne są króliczki, widziałam w Twojej galerii, że kiedyś miałaś ;) A Piegus czemu taki cięty na króliki ? [/QUOTE] Instynkt. :eviltong:
-
Ale cudne króliki! Mam słabość do tych stworzeń, ale niestety mieć nie będe, bo Piegus traktowałby je jak żywy obiad.. :shake:
-
Faktycznie już kawał faceta z niego. :)
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
Bonsai replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Ale z niego przystojniak! :) -
Zdjęcia w ruchu: krótki czas, przysłona otwarta (ale pułapka - wtedy mniejsza głębia ostrości i pies może być ostry nie tam gdzie trzeba ;) ) , można też podbić iso, wtedy będą większe szumy i zdjęcie mniej plastyczne (zależy od wysokości iso, musisz poznać aparat). Najlepiej jest znaleźć kompromis pomiędzy tymi trzema elementami - a tym już trzeba się pobawić, z czasem to poczujesz. To tak w duuuuużym skrócie. :)
-
Ja też zaczynałam od kitowego obiektywu. ;) Szkoda, że nie masz Canona, tak to jakbyśmy się spotykały mogłabyś sobie podpiąć inny obiektyw. (mam tele i stałkę 50 mm). Co do ładnych zdjęć - jedyna recepta to pstrykać, pstrykac, pstrykać bawiąc się ustawieniami. Choć oczywiście jak się spotkamy to mogę Ci co nieco pokazać, choć szczerze mówiąc nie miałam nigdy Sony w ręku i pewnie sama będę musiała rozgryźć gdzie się co przestawia. ;)
-
I jak tam lustrzanka? Jaki obiektyw do tego?
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
A kto w końcu orgazniuje w tym roku obóz k? Ty Betty? -
połamana, pogryziona, w ciąży...AMSTAFKA...Świercze Ma dom
Bonsai replied to Ewusek's topic in Już w nowym domu
W zasadzie tak - choć zależy to od mojego czasu i gdzie się zwierz znajduje (nie dysponuję niestety swoim autem w W-wie). Generalnie, muszę rozpatrzyć sprawę indywidualnie. ;)