-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Aniu, wątek już trochę obumarł. Ale trzeba coś zorganizować. :) Na forum udziela się z Kalisza engelina_88, Czekunia, ja, czasami muu. Marta, Ania (volontariuszka) i Miu już nie. Nie wiem jak z resztą.
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']A ma wątek?[/QUOTE] Odkopałam jakiś jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/190336-Kent-czyli-wielki-pies-dla-doświadczonego-właściciela-KALISZ[/url] Może dalsze informacje będę umieszczać tam, bo tutaj może zaginąć w gąszczu innych spraw. Zaraz na jego wątku wstawię filmiki z nim. -
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Bonsai replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Plakat? Pewnie za duży. Choć i tak na razie może nie wstawiaj, bo jest w trakcie prac, ja tu wstawiam, żebyście mogły wyrazić zdanie. :) Wydrukowałam jeden plakat i stwierdzam, że wielkość czcionki jest ok, ale skrócę jednak tekst, bo chyba jednak nadal go za dużo. ;) I zwiększymy ten podpis Fago. W razie sugestii proszę pisać. :) -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No biedny. :( Mam jego więcej zdjęć, wstawię później, ale przygotujcie się, że zobaczycie kupkę nieszczęścia... -
No właśnie, co tam u Was?
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Skoro to facet chciał go adoptować, to faktycznie mógł mieć pod górkę... Bo Kent boi się facetów... Pewnie to facet kiedyś go spętał drutem. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']a czy mi sie zdaje czy jakieś pół roku temu do Kenta przychodził ktoś kto chciał go adoptować ?[/QUOTE] Niestety nie wiem jak było pół roku temu - może. Teraz nikt do niego nie przychodzi. Zmienił boks i jak widać, zapuścił się. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Tores już jest na jamnikach od dawna. :) Ten rudy jest krótko w schronisku i w zasadzie nic o nim nie wiem, dlatego jeszcze nie wstawiłam.. -
Kent, pies wielkiego formatu już w obiecującym DS!
Bonsai replied to muu's topic in Już w nowym domu
[B][U][COLOR="red"][SIZE="7"]Aktualny numer w sprawie Kenta: [/SIZE][/COLOR][/U][/B] [SIZE="6"][B]do wolontariuszki [COLOR="#2e8b57"]Anety[/COLOR], która zna psa w tej chwili najlepiej: [COLOR="red"]505 344 666[/COLOR][/B] [B]do [COLOR="#2e8b57"]schroniska[/COLOR], ewentualnie: [COLOR="red"]666 547 543[/COLOR][/B][/SIZE] [B][COLOR="red"][SIZE="7"]Numer podany w pierwszym poście jest nieaktualny!! [/SIZE][/COLOR][/B] -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ach, i zapomniałabym... Kenta znaleziono spętanego drutem!!! -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Bonsai replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
O! Nawet znaleźliście naszego Kenta. :) To może ja trochę o nim napiszę... Wg mnie Kent ma dość silną osobowość i powinna go adoptować osoba, która potrafi wyznaczyć czytelne dla psa granice i zasady. I nie chodzi tu o tzw. "silną rękę", bo to kojarzy się z biciem czy zmuszaniem do czegoś - chodzi o to, aby była to osoba potrafiąca spokojnie pracować z psem, nie ulegająca zbytnio emocjom i nie "nakręcająca" psa. Kent potrzebuje spokoju i jasnych zasad. Kent nie przepada za mężczyznami (z tego, co wiem, na początku nie akceptował żadnych mężczyzn, ale z czasem zaczął ich tolerować). W stosunku do osób, do których się już przekonał i które lubi, Kent jest bardzo życzliwy, chce, żeby go dotykano, drapano, głaskano. Widać, że jest przy tym napięty i się trochę boi, ale daje się dotykać, nawet po brzuchu. Ma jednak słabe miejsce: po prawej stronie szyi ma ranę, która nie chce się zagoić, a z racji tego, że Kent nie pozwala na zabiegi w tym miejscu, rana ciągle się paprze, w dodatku Kent czasem próbuje się tam drapać, co nie polepsza sytuacji. Na punkcie szyi jest drażliwy na tyle, że ciężko mu w ogóle założyć obrożę, ucieka jak tylko chce się objąć szyję rękoma. Z pieszczotami nie można jednak przesadzać w jego przypadku, bo zanadto się wtedy pobudza i staje się nieznośny i dominacyjny. Ze stresem Kent radzi sobie biegając po klatce, wskakując na budy. W stosunku do innych psów Kent potrafi pokazać, że jest górą, ale na razie kończy się to wyłącznie powarkiwaniem i pokazaniem zębów - nie wiedziałam go w sytuacji, aby zrobił jakiemuś psu krzywdę. Stosunku do kotów niestety nie jestem w stanie sprawdzić, ale raczej sugerowałabym, aby w przyszłym domu innych zwierząt nie było. Kent dla odzyskania wewnętrznej równowagi potrzebuje spokoju i cierpliwości, dobrze byłoby, aby trafił do domu z ogrodem, bo raczej nie jest typem kanapowca, z uwagi na swoje wymiary. Duży ogród, dobry kojec z solidną budą i możliwość pilnowania terenu byłyby idealne dla Kenta. Solidny wzrost i budowa ciała na pewno mogą odstraszać potencjalnych złodziei, nawet, jeśli Kent nie wykaże agresji. Kent po przyjęciu do schroniska został wystrzyżony, jednak sierść zdążyła odrosnąć, a jako, że - z tego, co wiem - zabieg ten wykonano pod narkozą, szkoda to powtarzać wielokrotnie. Aktualnie Kent wygląda niestety tak: [img]http://fc07.deviantart.net/fs70/f/2011/058/d/d/kent_by_frecklydog-d3ajp1j.jpg[/img] -
Otylia mix collie w DS w Bielsku Białej, trzymamy kciuki!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='engelina_88'][URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=137118046353970"]Otylkowy Fejsbóg[/URL][/QUOTE] Wrzucam na pierwszą stronę. :) -
Zuza czy po czterech latach bedzie musiala zmieniac dom? :(
Bonsai replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia'] bardzo was prosze o pomoc ... wlasciciel Zuzy ma nadzieje przekonac zone dlatego trzeba zaznaczyc przy rozmowie z potencjalnie nowym domkiem ze pan dalej walczy o zostawienie Zuzy i ze moze tak byc ze wycofa sie z wydania jej do nowego domu (oby sie tak stalo :modla: ) to poki co tyle[/QUOTE] Trzymam kciuki, by tak się stało. A jak w międzyczasie znajdziecie chętne dobre domki, to zawsze można podsunąć innego psiaka. :) Np. tę [url=http://www.dogomania.pl/threads/6899-BULLOWATE-DO-ADOPCJI?p=16384800&viewfull=1#post16384800]sunię,[/url] też oddaną, bo urodziło sie dziecko (a wcześniej rozmnażaną na potęgę). -
Sunia w depresji!!! LIGIA /u poprzednich właścicieli Aza/ ok. 3 letnia suczka w typie rasy amstaff. Jest bardzo łagodna, grzeczna i pogodna. Przeszłość suczki nie była zbyt wesoła…Wyrzucona na pastwę losu, z bagażem doświadczeń, niechciana i samotna. Wygląd jej sutków wskazuje ,iż wielokrotnie rodziła a w chwili gdy nie mogła spełnić już swoich zadań przestała być potrzebna… Jednak po wielu traumatycznych przeżyciach pojawiła się nadzieja. Aza poszła do nowego domu gdzie powoli dochodziła do siebie. Idylla trwała ok. 6 msc. Obecni właściciele nie chcą już suni gdyż ich rodzina powiększyła się o dziecko a dla Azy zabrakło miejsca! Suczka jest oazą spokoju i wrażliwości. Potrzebuje dużej dawki ciepła i miłości. Jest przyjazna do innych zwierząt. Sunia została oddana z powrotem do schroniska i wpędza ją to w depresję. :( :( Jeszcze u "właścicieli" [img]http://www.calisia.pl/photos/0030/2445/DSC01338_article.JPG?1298230385[/img] [img]http://www.calisia.pl/photos/0030/2431/DSC01331.JPG?[/img] [img]http://www.calisia.pl/photos/0030/2438/DSC01340.JPG?[/img] [img]http://www.calisia.pl/photos/0030/2466/DSC01337_article.JPG[/img] Teraz w schronisku... [img]http://kalisz-schronisko.pl/typo3temp/pics/256dc4470c.jpg[/img] Przebywa w schronisku w Kaliszu. Obecnie szukamy dla suni transportu na trasie Kalisz - Radom. Fundacja SOS Bulterier może wziąć sunię do hoteliku. Potrzebna pomoc!!
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Argat']Może dla niego by się znalazło DT? Ech... tak ciężko o jakieś miejsce..[/QUOTE] Coś znajdziemy. :) Jestem dobrej myśli. Myślę, że gorzej będzie umieścić gdzieś Piegusię. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Chory, niestety. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
W Kaliszu jest bardzo dużo piesków, a adopcje idą ciężko niestety. Niedługo założę wątek ogólny schroniska w Kaliszu, by móc ogłaszać psiaki. Jamnik jest w schronisku od 19 lutego. Gucio... gdyby nie moja przeprowadzka w tym tygodniu i tymczas Kajtek, to pewnie już by u mnie był... Biedny, mam nadzieję, że nie rozchoruje się bardziej... -
Otylia mix collie w DS w Bielsku Białej, trzymamy kciuki!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Otylka się przypomina i prosi o ogłoszenia! -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Współlokatorzy Piegusi To jamnik, trochę dominant: [img]http://kalisz-schronisko.pl/typo3temp/pics/aaaaad4b06.jpg[/img] Gucio, który się rozchorował i zaczął się bać. :( [url]http://kalisz-schronisko.pl/typo3temp/pics/9ba0dd4be9.jpg[/url] -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Nie, Gucio jest młodziutki, jakieś 2 lata.