Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Na koncie Dastiego pojawiło się 100 zł od kapusty. :loveu: Po raz kolejny wyratowałeś Dastiego z finansowego dołka. :) Dziękujemy! :) A przy okazji - nieustannie zapraszam na bazarek - można i wspomóc Dastiego, i kupić coś dla siebie. :) Ach, no i bardzo ważne, nie wiem czy w końcu pisałam, tyle rzeczy mam ostatnio na głowie... w niedzielę Dasti pojawi się na Dniu Ziemi na Polach Mokotowskich! :) Trzymajcie kciuki, może ktoś go wypatrzy, a Warszawiaków serdecznie zapraszam! :)
  2. Zajrzyjcie proszę też do Sandry, ile ona przeszła... wygłodzenie, strach... już najedzona i radosna, ale nowa diagnoza... nowotwór... A pies 9letni... Wspaniały!!! Należy jej się rodzina na ten ostatni czas... [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=214701025225444[/url]
  3. Sunia, już tyle przeszła, znaleźliśmy ją jako wrak psa, wychudzona strasznie, przerażona... Ale już otworzyła się na świat... I diagnoza: nowotwór. Pies stary, z nowotworem, niewiele życia jej zostało... Prosimy o pomoc, Sandra na nią zasługuje!!! [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=214701025225444[/url]
  4. [quote name='Aneta Sitkiewicz']Niestety, osoba, która miała przyjechać w długi weekend z Poznania do/po Kenta, nie przyjechała. Dziś dowiedziałam się, że niestety prawdopodobnie nie adoptuje Kenta, bo rodzina się nie zgadza.. Przykro mi strasznie.. Tym bardziej, że miałby tam bardzo dobre warunki. Jak ja mu spojrzę w oczy po tym, jak szeptałam mu na ucho, że niedługo już wyjdzie ze schroniska i będzie biegał po łące?. Jak zwykle w weekend usiądziemy na chwilę w trawie i wtedy ja powiem mu: [B]"Wiesz, Kent, przepraszam, ale niestety nie udało się kolejny raz i prawdopodobnie nic dobrego Cię już w życiu nie spotka".. [/B][/QUOTE] Bardzo szkoda... :( Trzeba w takim razie odświeżyć mu ogłoszenia. Szepnij mu "Wiesz, Kent, przepraszam, że oni nie potrafili docenić Twojego piękna. Ale daj nam czas, a znajdziemy Twoją rodzinę."
  5. Bonsai

    Barf

    [quote name='Hallie']Chcę z swoją suczką przejść na barf i tak powoli patrzę co mogę jej dawać do jedzenia i z związku z tym się mam parę pytań. Czy dajecie swoim psiakom korpusy z kurczaka czy całe kurczaki? Bo w tym pierwszym wydaje się być niewiele miesa, ale z drugiej strony taki cały kurczak z piersią i w ogóle to ma go już dużo. I właśnie nie wiem, czy jak piszecie korpusy to macie na myśli te pierwsze czy drugie. I co dajecie poza drobiem, znaczy wiem, że np. wołowina, ale chodzi mi konkretnie jakie części tej wołowiny daje radę zjeść pies, bo takie samo miesko wołowe jest dość drogie, ale z mam na myśli takie części mięsno-kostne. Generalnie z chęcia się dowiem jakie jeszcze ciekawe rzeczy można dawać psom, tchawice są ok?[/QUOTE] Te pierwsze korpusy. ;) Na nich najczęściej zwisa też tłuszczyk, jest też szyja - trochę mięska jest. To też zależy, gdzie kupujesz te korpusy, czasami jest bardziej otarty z mięsa, gdzie indziej nieco mniej. Poza tym... ogony wołowe, pręgi wołowe (głównie ze względu na kość, która działa jak kong - nie da się przegryźć, ale pies ma frajde z wylizywania szpiku), kości rurkowe (cielęce), ogony cielęce, tchwice, krtanie. Poza tym kaczka - korpus, baranina - tę kupuję z Primexu, bo trudno dostać z kością, jakaś dziczyzna - najczęściej zając, bo trudno dostać jelenia z kością (czasem kupuję samo mięso na dzień bezmięsny, ale to wychodzi dość drogo). Daję też skrzydełka kurze, łapki kurze, szyje kurze, szyje indycze. Czasem konina. ;) głównie ogony. Poza tym jeszcze ludzie podają ryby, ale mój nie chce tknąć. Wieprzowiny nie podaję w ogóle.
  6. Na razie wydarzenie na fb : [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=214701025225444[/url]
  7. [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/224324_121229817956454_100002083093867_168019_5992578_n.jpg[/img] Sandra ma postępujący nowotwór, nasze najgorsze przewidywania się sprawdziły. Proszę, wyciągnijmy ją ze schroniska na ostatnie chwile życia! Ona na to zasługuje!
  8. [quote name='Monik@']Dziewczyny, przykro mi, że nie mogę pomóc w inny sposób ale może chociaż radą. Mam u siebie na DS bf Lotkę (jeśli ktokolwiek jeszcze pamięta) i te same problemy. Lotka jest u mnie od czerwca 2010 i wciąż nie znosi moich kotów i zdarza się je zaatakować a z drugą suką trwa wojna do krwi ostatniej (dosłownie). Lotka sypia i przebywa w klatce podczas naszej nieobecności. Kocha tylko mojego męża i naszego owczarka podhalańkiego. Powiem tyle - Piegusia musi mieć domek u kogoś, kto ją będzie traktował jak PSA a nie jak przytulankę do łóżka. Ja wiem, że czasami to trudne ale są psy, przy których to jedyne rozwiązanie. To po pierwsze, po drugie najlepiej jak będzie sama, ew. z dużym łagodnym psem. W sytuacji, kiedy ona bądź inny pies trafia pod kołderkę lub ciągle na kolanka - suce będzie trudno dojść do siebie. A weźcie pod uwagę, że istnieje możliwość, że kiedyś agresja zwróci się na człowieka. Pies albo rządzi, albo jest psem ze swoim miejscem w stadzie. Malej będzie ciężko znaleźć dom ale wierzę, że znajdzie tak jak znalazła go Lotka. Trzymam kciuki i piszcie na bieżąco.[/QUOTE] Tak, dom dla Piegusi nie może być przypadkowym domkiem... Zobaczymy, jak to będzie. Na razie jestem ciekawa co powie na jej temat furciaczek. ;) Swoją drogą - Piegusia jedzie do fur w niedzielę, a tymczasem... brakuje nam deklaracji. :( Niestety furciaczek jest zmuszona podnieść cenę z 250 zł na 300 zł - rejestruje swoją działalność gospodarczą (hotel dla psów) i stąd takie zmiany. Proszę, pomóżcie...
  9. [quote name='paulinken']Ślepa jestem - spojrzałam, że 2maja przelałaś yumanji, a wcześniej nie widziałam mojej wpłaty ;) Ale wydatki widzę, że są osobno ;) Sieroctwo.[/QUOTE] Albo marna ze mnie księgowa. :)
  10. Tak, doszło - jest w pierwszym poście. :)
  11. wala2006 - dzięki. :) [quote name='olivetshka']Dzień dobry, slicznotko. Dzięki za tekst do ogłoszeń, postaram się jak najszybciej coś wrzucić. Macie ja na OwP?[/QUOTE] Wrzuciłam ją na owczarki.eu, jeśli o to chodzi. :)
  12. To w takim razie idealnie by było, gdyby DS chciał popracować z sunią jeszcze przed adopcją. Odwiedzać ją, poznawać na pewnym dla niej gruncie. Ech, marzenia...
  13. [quote name='olivetshka']Jestem na zaproszenie. Postaram się pomóc z ogłoszeniami nieco, tylko tekst i w miarę fotki zmniejszone potrzebuję.[/QUOTE] Taki skleiłam tekst: Dejna to ok. roczna suczka w typie owczarka niemieckiego. Posiada wiele cech tej rasy: nie tylko wspaniały wygląd, ale także osobowość: jest nastawiona na człowieka, posłuszna, energiczna, radosna i bardzo pojętna. Ponadto sunia zgadza się również z innymi psami. Suczka została znaleziona w fatalnym stanie: błąkała się pod jedną ze szkół z kawałkiem urwanej łapy, w związku z czym kawałek ten trzeba było amputować. Jednak Dejna jest już zdrowa, a brak kawałka tylnej łapy absolutnie nie przeszkadza jej w funkcjonowaniu, nie sprawia jej to żadnej różnicy. Jest zdrowa, wkrótce zostanie wysterylizowana. Adoptując ją, zyskasz prawdziwie oddanego, wpatrzonego w Ciebie przyjaciela. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu z tymczasową opiekunką Dejny, Anią: tel. 512 115 709 lub 508 331 442, e-mail: [email]anna.piechowiak@poczta.fm[/email] Trochę mało weny dziś mam, ale może starczy? A gdyby ktoś miał jakieś sugestie, to chętnie wysłucham, zachęcam do poprawiania mnie. :) A zdjęcia - taki rozmiar jak wyżej jest zły? Jest regulaminowy - najdłuższy bok 640 pikseli.
  14. [quote name='Wala2006']Może być to rozsyłam zaproszenia na wątek :lol: A czy wysłałaś do tych ciotek co ci podałam czy też napisać? :eviltong:[/QUOTE] Jeszcze nie zdążyłam im wysłać, więc jeśli możesz do nich też - to super, będę wdzięczna! :loveu:
  15. Pilnie poszukujemy domu tymczasowego lub stałego dla ONki Dejny. Sunia została znaleziona w fatalnym stanie. Miała oderwaną część tylnej łapy, z której wystawała kość! Sunia jest już po operacji - usunięto jej kawałek łapy, ale radzi sobie doskonale. Jest zdrowa i energiczna (brak kawałka łapy jej w ogóle nie przeszkadza), wpatrzona w człowieka. Jednak musi znaleźć nowy DT lub DS, aktualnie przebywa na bardzo awaryjnym DT, gdzie jest już 13 innych psów, nie ma ich już gdzie pomieścić. Sunia jest młoda, ok. roku, nie stwarza problemów. Prosimy o pomoc! Wątek suni: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207152[/url] Czy tak może być?
  16. [quote name='piesia']Wysłałam maila ze zdjęciem i informacją do kogoś komu w zeszłym roku odeszła za TM identyczna sunia . Nie wiem czy coś z tego będzie , ale a nóż ... :)[/QUOTE] Wow, dziękuję! :)
  17. [quote name='Wala2006']Niestety nie znam nikogo, u nas w schronie jest tyle psiaków do ogłaszania :( Może jakieś ciotki od onków na wątek sprowadzić??[/QUOTE] A jakie cioteczki są od onków? :)
  18. Dodam jeszcze, że sunia nie sprawia żadnych problemów, a koszty żywienia i opieki weterynaryjnej dla ewentualnego DT zostaną pokryte. :)
  19. Abi jej aktualne imię(Łatka), jest około 3-letnią suczką w typie amstaffa. Została porzucona jesienią 2009 roku. Znaleziona w stanie skrajnego wygłodzenia po krótkiej rekonwalescencji, trafiła do nowego domu. Po upływie 1,5 roku okazuje się, że jej opiekunka już jej nie chce. Zmieniła swoje życie, pojawił się mąż i dziecko, za to nie ma już miejsca w sercu dla Abi. Wyprowadza się do dużo mniejszego mieszkania, w którym nie przewiduje miejsca dla Łatki. Jest to wersja jej dotychczasowej opiekunki, ale powody są raczej inne. To jest najgorsze co może zdarzyć się psu, który zaufał człowiekowi, zwłaszcza po gehennie jaką wcześniej ten pies przeszedł. Teraz więc znów szukamy domu dla Łatki. Jest bardzo energicznym, radosnym psem. Została wysterylizowana. Dla ciepłego miejsca do spania i pełnej miski jest w stanie zrobić wszystko. Jest kochanym, pełnym miłości stworzeniem. Ma książeczkę zdrowia, szczepienie przeciwko wściekliźnie, a także chip. Cieszy się z każdej chwili jaką się jej poświęca. Uwielbia się bawić i biegać po ogrodzie. Mieszka w domu i śpi na miękkim posłaniu. Nadaje się dla ludzi młodych, także z dziećmi. Jest łagodna i towarzyska. Przejawia nadmierne zainteresowanie kotami, dlatego najlepszy byłby dla niej dom bez kociąt. Na jednym ze zdjęć widać w jakim stanie była Łatka po znalezieniu jej w listopadzie 2009, a jak wygląda teraz. Kontakt w sprawie adopcji: nr tel. 606 911 826 lub 502 243 563, e-mail: [email]mafik@poczta.onet.eu[/email] Aktualne zdjęcia suni: [img]http://img219.imageshack.us/img219/5521/dsc00139lg.jpg[/img] [img]http://img6.imageshack.us/img6/7973/dsc00140xf.jpg[/img] [img]http://img854.imageshack.us/img854/6171/dsc00141i.jpg[/img] [img]http://img809.imageshack.us/img809/4540/dsc00143d.jpg[/img] Zdjęcia z listopada 2009: [img]http://img708.imageshack.us/img708/4964/listopad2009f.jpg[/img]
  20. Abi jej aktualne imię(Łatka), jest około 3-letnią suczką w typie amstaffa. Została porzucona jesienią 2009 roku. Znaleziona w stanie skrajnego wygłodzenia po krótkiej rekonwalescencji, trafiła do nowego domu. Po upływie 1,5 roku okazuje się, że jej opiekunka już jej nie chce. Zmieniła swoje życie, pojawił się mąż i dziecko, za to nie ma już miejsca w sercu dla Abi. Wyprowadza się do dużo mniejszego mieszkania, w którym nie przewiduje miejsca dla Łatki. Jest to wersja jej dotychczasowej opiekunki, ale powody są raczej inne. To jest najgorsze co może zdarzyć się psu, który zaufał człowiekowi, zwłaszcza po gehennie jaką wcześniej ten pies przeszedł. Teraz więc znów szukamy domu dla Łatki. Jest bardzo energicznym, radosnym psem. Została wysterylizowana. Dla ciepłego miejsca do spania i pełnej miski jest w stanie zrobić wszystko. Jest kochanym, pełnym miłości stworzeniem. Ma książeczkę zdrowia, szczepienie przeciwko wściekliźnie, a także chip. Cieszy się z każdej chwili jaką się jej poświęca. Uwielbia się bawić i biegać po ogrodzie. Mieszka w domu i śpi na miękkim posłaniu. Nadaje się dla ludzi młodych, także z dziećmi. Jest łagodna i towarzyska. Przejawia nadmierne zainteresowanie kotami, dlatego najlepszy byłby dla niej dom bez kociąt. Na jednym ze zdjęć widać w jakim stanie była Łatka po znalezieniu jej w listopadzie 2009, a jak wygląda teraz. Kontakt w sprawie adopcji: nr tel. 606 911 826 lub 502 243 563, e-mail: [email]mafik@poczta.onet.eu[/email] Aktualne zdjęcia suni: [img]http://img219.imageshack.us/img219/5521/dsc00139lg.jpg[/img] [img]http://img6.imageshack.us/img6/7973/dsc00140xf.jpg[/img] [img]http://img854.imageshack.us/img854/6171/dsc00141i.jpg[/img] [img]http://img809.imageshack.us/img809/4540/dsc00143d.jpg[/img] Zdjęcia z listopada 2009: [img]http://img708.imageshack.us/img708/4964/listopad2009f.jpg[/img]
  21. Może znasz kogoś, kto mógłby porobić trochę ogłoszeń dla małej? Ja do końca tygodnia nie będę miała czasu, a to kurczę dość pilna sprawa.
  22. Już tak: http://www.dogomania.pl/threads/207152 :)
  23. Dejna - to sunia owczarka niemieckiego. Ma około roku. Została znaleziona pod jedną z gminnych szkół podstawowych. Musiała przejść gehennę, ponieważ z kikuta tylnej łapy wystawała martwa część kości, co świadczyło o samoistnym wygojeniu się rany. Suczka jest już po operacji i wygojeniu się łapy. Brak fragmentu tylnej łapy nie przeszkadza Dejnie w normalnym funkcjonowaniu. Jest pełnym energii i radości psem, bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Zgadza się z innymi psami. Wkrótce sunia zostanie wysterylizowana. Pilnie potrzebuje domu tymczasowego albo stałego, przebywa w tej chwili na bardzo awaryjnym tymczasie, tel. do opiekunki 512 115 709 lub 508 331 442 [img]http://img830.imageshack.us/img830/8749/p1180730.jpg[/img] [img]http://img708.imageshack.us/img708/1563/p1180732.jpg[/img] [img]http://img42.imageshack.us/img42/6818/p1180738.jpg[/img] [img]http://img546.imageshack.us/img546/3488/p1180739.jpg[/img] [img]http://img263.imageshack.us/img263/5196/p1180741.jpg[/img] Tekst do ogłoszeń: Owczarek Niemiecki - młoda suczka do adopcji. Dejna to ok. roczna suczka w typie owczarka niemieckiego. Posiada wiele cech tej rasy: nie tylko wspaniały wygląd, ale także osobowość: jest nastawiona na człowieka, posłuszna, energiczna, radosna i bardzo pojętna. Ponadto sunia zgadza się również z innymi psami. Suczka została znaleziona w fatalnym stanie: błąkała się pod jedną ze szkół z kawałkiem urwanej łapy, w związku z czym kawałek ten trzeba było amputować. Jednak Dejna jest już zdrowa, a brak kawałka tylnej łapy absolutnie nie przeszkadza jej w funkcjonowaniu, nie sprawia jej to żadnej różnicy. Jest zdrowa, wkrótce zostanie wysterylizowana. Adoptując ją, zyskasz prawdziwie oddanego, wpatrzonego w Ciebie przyjaciela. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu z tymczasową opiekunką Dejny, Anią: tel. 512 115 709 lub 508 331 442, e-mail: [email]anna.piechowiak@poczta.fm[/email]
  24. Co tam u Ronalda słychać? :)
  25. Sliczna, mądra i kochana, niestety jest na bardzo awaryjnym DT, który już fizycznie nie ma gdzie pomieścić psiaki, dlatego koniecznie szukamy dla niej DT lub DS. Będę bardzo wdzięczna za pomoc w ogłaszaniu! :)
×
×
  • Create New...