Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Z tymi psiakami to tak jest. Ja potwierdzenie w sprawie Honey przeczytałam dzisiaj - wczoraj cały dzień nas nie było. Byle psiaki miały domy!
  2. Trzymam kciuki, takie sliczne malce i kochane to i domy musza byc super.
  3. I jeszcze troszkę. Nie wiem ile ona waży, ale bardzo mało, na bank poniżej 5 kg. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/46/28270481.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3909/28270481.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/651/85211460.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/7574/85211460.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/92382701.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/117/92382701.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/45044332.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2576/45044332.jpg[/IMG][/URL] Pshemko szuka domku!
  4. Wczoraj jechalismy Fundacyjną grupą odwiedzić nasze psy w hotelach no i stało się. W leśnej okolicy, z rowu przy drodze - wystawał mały czarny łepek. Mikro psiak. Krótkie małe łapinki. W pobliży żadnych domów, żadnej wsi. Wszystko dość daleko, a on się z tego miejsca nie ruszał. Mokry brzuś, zmarznięty i głodny chłopaczek. Trochę sie bał - trzeba było złapać siłą, ale w aucie - już cudo. Łagodny, kochany, choc przerażony wszystkim. Ponieważ driga była długa, a mały prawie całą musiał z nami przejechać - po pół godzinie już spokojnie spał. Nakarmiony, napojony, wysuszył sie i ogrzał. jest miziasty, młodziutki i naprawde maleńki. Nieodzowna snuszkak wzięła malca w drodze powrotnej na tymczas. Nie atakuje kotów, łagodny do psiaków (w hotelach miał kontakt z dobermanką, naszym leosiem i tylko ogonek biegał). Dzisiaj zostanie odrobaczony, odpchlony, Kasia pewnie wytnie dredy za uszkami (bo uszka takie troszke jak papillon) - chłopak gotowy. Pokocha na zabój, taki typek. Kto pokocha jego? Właśnie znalazł się z rowu w aucie, jedziemy - nie ma choroby lokomocyjnej. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/jedzie1.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/6024/jedzie1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/812/jedzie2.jpg/"][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/7461/jedzie2.jpg[/IMG][/URL] A tu w całej okazałości Pshemko! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/24/32721059.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1817/32721059.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/714/71196087.jpg/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8909/71196087.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/638/57544902.jpg/"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/4602/57544902.jpg[/IMG][/URL]
  5. Ale Honey juz zarezerwowana. Jedzie do Warszawy. Ja właśnie Ci pisałam, że jestem po rozmowie z Rodzinką i jak najbardziej niech jedzie. Pani chce w sobotę przyjechac po suczynkę. A ja zakładam wątek naszego malca nowego - od wczoraj z trasy - Pshemka. Mikro psiak totalny.
  6. Gabi juz po wizycie u weta. Myślę że opiekunka Gabi nam napisze, ale nie jest źle.
  7. [quote name='snuszkak']szkoda psiaka, zasiedział się mimo urody i problemów wychowawczych[/QUOTE] Oj Kasiu - robisz z Koksa brutala? On taki radosny typowy mlody chłopak.
  8. Do tego miła i delikatna. Sybtelna, marznąca sunia szuka tymczasu!
  9. Trzymam kciuki za Reksia i przeprowadzke. Oby jego dupinka juz nie marzła.
  10. Witam na dogo. Sunia jest podopieczną naszej Fundacji - pisała Pani do ans. Cieszę się że dotarła. Widząc jej stan i czytając opisy Asi - nie wiem czy mam ochotę szukac intensywnie właściciela. Prosze jedynie sprawdzić na początku czy nie ma tatuażu. Czip sprawdzi wet. Trzymam kciuki za aklimatyzację Gabi. Sporo przeszła w krótkim czasie. Musi teraz ten czas dostac, aby sobie wszystko poukładać. Czekamy na dzisiejsze wieści.
  11. KOtka juz w domu stałym. Na razie spokojnie. Wzajemne rozpoznanie. Mam nadzieje, że tam zostanie.
  12. Piekne te wiersze - bardzo Wam dziękuję. Nie moge go zapomnieć, chociaż "karawana idzie dalej". Kochany Baks.
  13. Ola, czy ja dobrze widzę że puściłaś ją ze smyczy. Hmm, odważna jesteś. Fotki powsatwiam wieczorem do ogłoszeń. Musi szybko coś znaleźć. A ta łaciata jej nie pożarła.
  14. Mysle, że właściciel jej nie szuka. A zauwazyłaś Asiou jaka jest do innych psów na spacerach?
  15. Może chociaż to by było wyjściem zanim cos z=się znajdzie. Pan Piotr też szuka. Będziemy w kontakcie. Jutro suczysko przyjeżdża.
  16. Jak możesz dać coś na pchły super. Na Facebooku akcja pomocy suni jest w toku. Myślę, że coś znajdziemy jak przyjedzie do Poznania. KOnieczny na pewno będzie wet.
  17. MOże warto. Asiu - czy dasz radę zadzwonić. Może sa jakies u niej szczegóły, o które można spytać lub oni spytają. A ja jej nie widziałam.
  18. :evil_lol: Asiu a co u Ciebie w podpisie robi Rudolf szukający domu!!! :eviltong: Czyżby znów szukał :cool3:
  19. To też może być stres. Ona jest ogłupiała tym co się stało, tak myślę.
  20. Dałam ją na labradory.info i na dogo na labradory w potrzebie. Tez sprawdzałam, nikt nie szuka. Czip możemy pewnie dopiero tutaj sprawdzić. Asiu - a co znaczy że nie pozwala zajrzec do pyska? To znaczy że się chowa, zaciska szczęśki, czy mruczy...
  21. A możesz określic, ile może mieć lat, czyu to stara czy raczej młodsza sunia. I nadal łagodna?
  22. [B][FONT=Consolas]Smutna, zrezygnowana sunia labradora biszkoptowego została znaleziona w dniu dzisiejszym przez osobę, przejeżdżająca trasą Poznań – Wrocław i dalej.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Sunia stała na środku drogi w okolicach Żmigrodu. Pani Magda nie miała pomysłu, a psica wyglądała źle – zabrała ją ze sobą szukając po drodze wyjścia, bowiem dopiero w niedzielę będzie wracała. Nie miała co zrobić z psicą.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Jak zwykle – z pomocą ruszyła niezawodna Asia Rawicz – przygarnęła sunię na te 2 dni.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Oto jakie obserwacje poczyniła:[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]U pieska wszystko w porządku. Cały czas chodzi za mną i chyba już zaczyna mi ufać. Na początku nie chciała jeść tylko piła. Przed chwilką jednak zjadła kolacyjkę. Znajduje sobie takie miejsce w pokoju gdzie czuje się bezpiecznie. Teraz położyła się w kącie, tak, że zasłania ją suszarkę z praniem. Prawie cały czas śpi. Na spacerku grzecznie załatwiła swoje potrzeby, nie ciągnie. Jak widzi z daleka jakiegoś psiaka to patrzy w jego stronę, na chwilkę się zatrzymuje. Nie było jeszcze sytuacji, żeby spotkała się z psem tak blisko. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Każdego w mieszkaniu miło wita i merda ogonkiem. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Nie lubi chodzić po schodach. Na początku się troszkę pomęczyłam z nią. Później próbowałam rozwiązania z windą a mieszkam na podwyższonym parterze. I na szczęście to jej dużo bardziej odpowiada niż schody. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Póki co to nie ma objawów żeby pilnie iść do weta, więc sądzę, że lepiej żeby zobaczył ją zaufany lekarz w Poznaniu. Mama zauważyła, że troszkę dziwnie chodzi i twierdzi, że być może potrącił ją samochód. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Jest grzeczna, tylko czasami skacze na szafy. Zobaczymy jak minie noc. Mam nadzieję, że nie będzie większych problemów. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]To tyle. Problem zacznie się w niedzielę. Pani Magda przywiezie sunię do Poznania – i nie ma gdzie ja zabrać.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Błagam – może na trasie z Wrocławia do Poznania da ktoś suni tymczasowy dom – pokryjemy jej koszty jedzenia, weta. Taka smutna psica.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Wstawie ją na labradory info, może ktoś jej szuka. Tylko tak nie bardzo wierzę.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Błagam, błagam – pomóżcie. Gdzie sunia może zamieszkać na troszkę, zanim coz dla niej ogarniemy.[/FONT][/B] [FONT=Consolas][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/257/69631191.jpg/][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/717/69631191.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/193/pict1326.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7619/pict1326.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/pict1327l.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8549/pict1327l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/141/pict1328.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1602/pict1328.jpg[/IMG][/URL]
  23. [B][FONT=Consolas]Smutna, zrezygnowana sunia labradora biszkoptowego została znaleziona w dniu dzisiejszym przez osobę, przejeżdżająca trasą Poznań – Wrocław i dalej.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Sunia stała na środku drogi w okolicach Żmigrodu. Pani Magda nie miała pomysłu, a psica wyglądała źle – zabrała ją ze sobą szukając po drodze wyjścia, bowiem dopiero w niedzielę będzie wracała. Nie miała co zrobić z psicą.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Jak zwykle – z pomocą ruszyła niezawodna Asia Rawicz – przygarnęła sunię na te 2 dni.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Oto jakie obserwacje poczyniła:[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]U pieska wszystko w porządku. Cały czas chodzi za mną i chyba już zaczyna mi ufać. Na początku nie chciała jeść tylko piła. Przed chwilką jednak zjadła kolacyjkę. Znajduje sobie takie miejsce w pokoju gdzie czuje się bezpiecznie. Teraz położyła się w kącie, tak, że zasłania ją suszarkę z praniem. Prawie cały czas śpi. Na spacerku grzecznie załatwiła swoje potrzeby, nie ciągnie. Jak widzi z daleka jakiegoś psiaka to patrzy w jego stronę, na chwilkę się zatrzymuje. Nie było jeszcze sytuacji, żeby spotkała się z psem tak blisko. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Każdego w mieszkaniu miło wita i merda ogonkiem. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Nie lubi chodzić po schodach. Na początku się troszkę pomęczyłam z nią. Później próbowałam rozwiązania z windą a mieszkam na podwyższonym parterze. I na szczęście to jej dużo bardziej odpowiada niż schody. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Póki co to nie ma objawów żeby pilnie iść do weta, więc sądzę, że lepiej żeby zobaczył ją zaufany lekarz w Poznaniu. Mama zauważyła, że troszkę dziwnie chodzi i twierdzi, że być może potrącił ją samochód. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Jest grzeczna, tylko czasami skacze na szafy. Zobaczymy jak minie noc. Mam nadzieję, że nie będzie większych problemów. [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas] [/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]To tyle. Problem zacznie się w niedzielę. Pani Magda przywiezie sunię do Poznania – i nie ma gdzie ja zabrać.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Błagam – może na trasie z Wrocławia do Poznania da ktoś suni tymczasowy dom – pokryjemy jej koszty jedzenia, weta. Taka smutna psica.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Wstawie ją na labradory info, może ktoś jej szuka. Tylko tak nie bardzo wierzę.[/FONT][/B] [B][FONT=Consolas]Błagam, błagam – pomóżcie. Gdzie sunia może zamieszkać na troszkę, zanim coz dla niej ogarniemy.[/FONT][/B] [FONT=Consolas][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/80/10418440.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/5962/10418440.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/pict1326u.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3928/pict1326u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/pict1327q.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8983/pict1327q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/526/pict1328h.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4919/pict1328h.jpg[/IMG][/URL] POmóżcie sprawdzić czy nikt jej nie szuka. DT na CITO potrzebny!
  24. Dokładnie, właśnie szukam tymczasu dla pieknej biszkoptowej labki znalezionej dzisiaj - łagodnej i miłej i spokojnej. W niedziele przyjedzie do Pozannia, nie mam pomysłu. Ale DT u Eli - dla Reksa.
  25. I tak w porównaniu z Rogalikiem i Bułeczką to krótkie...hihihi. Można mówic Hani. Pewnie zmiana żywienia działa i stres. Nie wiem co tam dają, ale i Puma miała biegunkę.
×
×
  • Create New...