-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
supergoga replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Cioteczka supergoga nie zapomniała o słodasku Oskarku - ale przeproście go ode mnie, że dawno nie zajrzałam w wątek. Mam od tygodnia doła - gigant i zastanawiam się nad sensem wszystkiego co robię. Po prostu kanał. Zbiegło sie trochę takich dziwnych spraw no i siadłam. Ale to nie istotne. Chciałam wysłać dla Oskarka jakąś paczuszkę - żeby wiedział, że ciocia pamięta i kocha psiaczka. Napiszcie, co można mu wysłać, to zorganizuję - i na jaki adres w razie czego. Z rzeczy do jedzenia, vel smakołyków, co może jeść, bo znacie jego stan zdrówka i wiecie. Napiszcie proszę, to w tygodniu bym wysłała. Podeślę też trochę kasy - tylko jak zwykle pytanko - na jakie teraz konto. Dajcie na priv. -
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
supergoga replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Avii - ty było piękne. Dobrze, że tak bęzie - czekają na nas wszystkie nasze stworki. Kruszynko - nie znałam ciebie, ale byłam twoją cioteczką z daleka. Kiedyś cię poznam - na pewno się spotkamy. Już moja Maxi się o to postara. Śpij spokojnie maleńka psinko, której nie dane było długo cieszyć się życiem. Nie zapomnimy o tobie. To dla ciebie [*] [*] [*] -
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
supergoga replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Błagam dziewczyny, nie zabierajcie jej nadziei. Wiem że z daleka łatwo mówić, ale też mam wyrzuty sumienia, że uśpiłam moją ukochaną Maxi i nie skonsultowałam diagnozy i sposobu leczenia z innym lekarzem. Nigdy tego nie zrobię. Ona reaguje na człowieka, chce żyć. Zawsze jest przynajmniej cień nadziei. Dołożę się do leczenia, jak podacie ile trzeba, ale próbujcie. Trzymam kciuki. -
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
supergoga replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Avii - to cudo powinno być mottem psów w potrzebie. Bo co nas wszystkich trzyma i utwierdza w tym, co robimy - właśnie nadzieja. To jest piękne. Kruszynko - co z tobą, walcz proszę. Jeszcze tyle rzeczy do zobaczenia i obwąchania. Nie odchodź. Psiaki za TM - nie wołajcie kruszynki do siebie. To nie jej czas! -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mam wrażenie że musi się przystosować do mieszkania w mieszkanku a nie w kojcu i budzie. Jeżeli biega sobie, nie męczy sie okrutnie - to sie nie powinnas martwić. Moja chora suka - dyszy cały czas od rana do wieczora, a na spacerach musi co jakis czas odpoczywać, a nie biega tylko statecznie chodzi. Przepraszam Moniu także za to, że tak długo nie pisałam - ale miałam trochę problemów róznych. Proszę Malinke wymiziać od nas wszystkich i życzę Wam, aby było tylko lepiej. I pisz. Szkoda, że z fotkami nie da rady, no trudno. Zostaje nam tylko czytać o psinkach i ich wyczynach. Co do niespodzianek, to znam włosy w talerzu i lodówce, na brzegu wanny i w umywalce, wdepnięcie nogą w oślizgłą, rozmemlana kość do gryzienia, wyjście z ciemnej sypialni na korytarz i wpadek prosto w rozłozonego pod drzwiami futrzaka - bo oczywiście nie może być na własnym. Do tego nocne wycia przez sen, bąki w kuchni przy obiedzie i ucieczka w pędy, ogryzanie liści ulubionych kwiatów - mogłabym wymieniać jeszcze długo. Także witaj w klubie i tyle - kochana dziewczyno! -
A ja jak zwykle zastanawiam się w takich momentach, po co niektórzy ludzie studiowali weterynarie, blokując miejsca na uczelni prawdziwym psajonatom. Czasem mam wrażenie że ominęli sie z powołaniem. Może jednak inny zawód. Nie napiszę jaki, ale można sobie dopowiedzieć. Biedny Wilk - jakiś lekarz musi mu pomóc, inaczej widze to źle.
-
KRUSZYNKA dziś odeszła...:-( [*][*][*]
supergoga replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciotka supergoga i nawet wujaszek wnusiu - wszyscy trzymamy paluchy za sunieczkę - kruszynkę. Boże - proszę, daj jej żyć. -
No cóz, myślę, że licytowanie w tym smutnym wątku kto ile zrobił dla zwierząt, a ile tylko napisał - jest nie na miejscu. [*]
-
Wolontariuszom mówimy WON !!! Schronisko w Zielonej Górze
supergoga replied to andre's topic in Schroniska
Czy schronisko podpisało z Wami porozumienia o świadczenie wolontariatu. Na podstawie tego porozumienia nikt się do kierownictwa nie przyczepi o pracę na czarno - a robić można wszystko. -
Wolontariuszom mówimy WON !!! Schronisko w Zielonej Górze
supergoga replied to andre's topic in Schroniska
Jak sporządzaliśmy nasze umowy o świadczenie wolontariatu - w internecie znalazłam hasło: centrum wolontariatu. Jest podany kontakt do osoby mogącej służyć wyjaśnieniami kontakt z Dariuszem Pietrowskim w Centrum Wolontariatu w Warszawie (22) 635-27-73, (22) 635-46-02,lub z wybranym Centrum Wolontariatu w Polsce. Jest tam także wzór umowy o świadczenie wolontariatu. To link do tej strony. http://wolontariat.org.pl/x/28208;jsessionid=4EA35EC96F261519DD409057CB65FE0F.tomcat Trzymajcie się - zwierzaki liczą na was nadal -
Dla psinki. Trzymaj się, jesteśmy z Tobą [*] [*] [*]
-
2 psiaki sycyńskie - proszę! zapalcie świeczki
supergoga replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sądzę, że Wanda opacznie zrozumiała moje intencje, ale za to nic nie mogę. Wszyscy wiedzą, jak wspaniałą jest osobą dla swoich psów, co podkreślam na każdym forum, na którym wystawiam psy. Ten wątek był nie związany z samym Sycynem, tylko wątek osobisty, mój i mojej córki. Takie wewnętrzne odczucie. Miłość Wandy do psów jest wiadoma - nikt, kto ich nie kocha, nie przygarnia ich i nie broni przed złem. Ta miłość jest po prostu tak oczywista, że nawet nie ma potrzeby o niej przypominać. Psiarze wiedzą, Wando, jak bardzo je kochasz. Wątek o tych psiakach był więc tylko od mojej rodzinki, zupełnie poza schroniskowy - taki od serca osób, jak słusznie napisałaś, które mają sporadyczne kontakty z psami (bo o tym, że przez całe dni próbujemy znaleźć możliwości pomocy dla nich, nie będąc w Sycynie - nie ma konieczności pamiętać). Szkoda, że ten smutny wątek źle zrozumiałaś i wzięłaś go tak bardzo do siebie. Przecież on nie miał takiego celu. Chciałam, aby miłośnicy psów zapalili świeczki. Sfomrułowania były tylko osobiste, tak jak osobisty jest ten wątek. Jeśli Cie uraziłam - to przepraszam. Wycofuję się z zakładania nowych wątków sycyńskich, aby nie narazic się na nieprzyjemne komentarze. Nie sądzę, żebym zrobiła coś złego i zasłużyła na wrogość z tego tytułu. Może się mylę. Jeszcze raz PRZEPRASZAM! -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
supergoga replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Perraszku - cioteczka sie martwi, że jeszcze tu jesteś. Ale nic, domek gdzieś się szykuje na pewno, tylko człowiek w tym domku jeszcze pewnie o tym nie wie. Jak zobaczy cię w gazecie, to sobie przyppomni, że właśnie o ciebie mu chodziło. -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
supergoga replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może go na owczarki wstawić. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
supergoga replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Oskar - jesteś super - facet. Tak trzymaj i zrób koniecznie kurs prawa jazdy. No i proszę, nie przekraczaj dozwolonej prędkości, żebyś nie musiał zbierać swoich cioteczek, jak je gdzieś pogubisz. -
O tych niechcianych trzeba mówić głośno. W szkole mojej córki jest konkurs recytatorski. Aga wystapił z ww wierszem - może do kogos dotrze jego przesłanie, chociaż w tym brutalnym świecie chyba kiepskie sa prognozy.
-
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tak tak Monia - czas do garów. Ja mam dziś wykłady po południu do wieczora, a teraz powinnam żarciuszko szykować, a siedze, czytam, beczę i tak w ogóle - też się cieszę. Że są jeszcze tacy ludzie jak w dogo, jak Ty Moniu. Że los zwierzaków nie jest Wam obojętny. Czasem myślałam, że tylko ja mam świra, a tu tych "świrniętych" jest cała rzesza - choć i tak za mało - jak się czyta niektóre posty. Mizianka i buziaki dla obu dziewczynek. Spytaj na uszko Malinki, czy mnie jeszcze pamięta? -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
supergoga replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
I wozeczek pewnie z ABS-em. No ładnie. Rozpaskudzi się Oskarek. A co do tych wetów, będą pewnie tacy jak nasz sycyński radny - wet: super spec od eutanazji. I to jak leci, pewnie od 5 lat wzwyż. Dobrze że Oskarek nie rozumiał ich słów - bo albo by się załamał, wpadł w depresję, albo, co bardziej prawdopodobne - pożarłby je - i mogłyby mu zaszkodzić. Mizianka i buziaczki w czubek Oskarkowego noska - od cioteczki supergogi i jej stadka.