-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
supergoga replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Śliczny Białasku - cioteczka też myśli jak Ci pomóc z domkiem. Nie trać nadziei. Gdzieś jest Twój człowiek. -
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
supergoga replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Mogę wstawić Białaska na 4łapy i eurocity, jeśli nie jest. Musi znaleźć swego człowieka. -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
supergoga replied to Manu's topic in Tęczowy Most
A ja wstawię wiersz, nie wiem czyj, ale piękny. I mój ukochany wiersz o suce Jesienina. Po prostu wspaniały: Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy „Wiersz o suce” Rankiem pod żytnim brogiem Gdzie się złocą rogoże w rząd, Oszczeniła się suka siedmiorgiem Siedmiorgiem rudych psiąt. Do wieczora czule je pieściła, Przygładzała językiem sierść, I spod brzucha ciepłego spływał Podtajały, ogrzany śnieg. Wieczorem zaś, kiedy kury Siadają na grzędę w sznur, Wyszedł gospodarz ponury, Wszystkie siedem powsadzał w wór Po zaspach suka biegała I śpieszyła tuż za nim w ślad, I tak długo, tak długo drżała Wody niezmarzłej gładź. A gdy ledwo wlokła się z powrotem, Zlizując z boków swych pot, Wydał jej się miesiąc za płotem Jednym z siedmiorga psiąt. Dźwięcznie niebiosom sinym Skowycząc zwierzała ból, A księżyc-młodzik płynął, Skrył się za pagór śród pól. I głucho, jak w datku żebraczym, Gdy rzucą jej kamień na śmiech Potoczyły się oczy sobacze Złocistymi gwiazdami w śnieg Sergiusz Jesienin A jeśli kochamy tez koty, to może jeszcze to: Koci Raj W kocim raju nie ma martwych myszy, Zimnych piwnic i okrutnych dzieci, Płaczu kociąt, których nikt nie słyszy, Resztek jadła wrzuconych do śmieci. W kocim raju nie mieszka się w brudzie, Nikt nie bije i zły pies nie warczy, W kocim raju są po prostu dobrzy ludzie I to kotom za niebo wystarczy. Franciszek Klimek ("Ja w sprawie kota") -
Lutka - wielkie dzięki za ten link. Moja ukochana Maxi nie ma swego grobu, właśnie tu w dogo ma swój wątek i tu ja opłakuję. Dziś dowiedziałam sie dzieki Tobie o tym cmentarzu. I wystawiłam jej pomnik. [*] dla wszystkich bezimiennych.
-
Jeżeli mogę w czyms pomóc - plakaciki, wstawianie w inne fora - może będzie jakaś opcja poszukania domku dla psiaka przez allegro - piszcie do mnie. Na pewno też chętnie przyjadę do Swarzędza - jeśli mogę?
-
Ja też biję się w piersi - niestety byłam w stanie w pewnym sensie nadzorować wirtualne adopcje z dogo - i to też nie wszystkie. Okazało się niestety, że mogłam to robić krótko. I też jest mi przykro, bo wygląda na to że zawiodłam, nie wywiązałam się z obietnic. Ostatnia wizyta w Sycynie - Forest miał się dobrze, wyglądał ciekawie, został pomiziany za uchem. To taka siła spokoju. Sorry - i wielkie dzięki - tyle możemy napisać.
-
Szczeniak z ulicy - nazywa sie MAŁY i mieszka z Nami :)
supergoga replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
A może nasza niezastąpiona Pajunia w tych 23 szczeniurkach wzięła by malca. Jest słodki. Trzeba by tam w tym watku link wkleić. Zobaczę czy jest i wkleję. -
Zapalam świeczuszki dla zabitego w Rawiczu psiaka (oby jego oprawcy zostali surowo ukarani), za dwa zabite psy nad Rusałka w Poznaniu, za umęczone, przywiązane do drzewa w lesie. Już nie cierpią, Ten cytowany wyżej wiersz Jesienina - coraz bardziej aktualny, [*] [*] [*] [*]
-
Wspomnienie o Maxi - tak bardzo boli
supergoga replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maksiulku - odszedł niedawno kochany dog Kasie - na pewno sie toba kruszynko zaopiekuje. Nie da zrobić krzywdy. Nigdy cię nie zapomnę, tak bardzo nadal cię kocham. Każdy dzień bez ciebie, tyle juz dni, tyle tygodni, tyle lat. Ciebie nie ma i już nie będziesz ze mną na tym świecie. Wybacz mi wszystko, co zrobiłam nie tak. Czekaj na mnie. -
Kasie - muszę Ci napisać, że ten ból, ten żal nigdy chyba nie przechodzi. Zwłaszcza w przypadku takich psów jak Twój Atos. Jest tu gdzieś wątek o mojej Maxi. Nie ma jej juz ponad 3 lata - ale to był pies ideał, pies przyjaciel, pies uczący chodzić moją córkę. Nie umierała tak pięknie, na moich rękach - odeszła w klinice, po 4 operacjach, z nowotworem i przeżutami, chuda, bezsilna. Lekarz skrócił jej męki. Nie ma swego grobu, nie miałam gdzie jej pochować. Siedze i wyję nad nią. Czy kiedyś mi to wybaczy. To była mała sunia, owczarek szetlandzki. Czy wasze duże psiaki mogą ją pokochać, taką małą, subtelną, delikatna sunię. Czy powiedza jej, jak ogromnie ja kochałam i kocham. I że żaden pies, już nigdy mi jej nie zastąpi. Chciałabym kiesys byc za TM, ale czy ona będzie czekać. Kasie - popros swego wspaniałego przyjaciela o opieke nad Maxi, ona bała sie psów, trzymała się z daleka, c hoc opiekowała się słabszymi, maleńkimi szczeniakami i kotkami. Mam nadzieję, że nie jest samotna. Ty tez kasie - nie jestes samotna. Wszyscy tu jesteśmy z Tobą, płaczemy z Tobą i spotkamy sie kiedys, kiedys na pewno! [*] [*] [*]
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
supergoga replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Kolejne całuski w Oskarkowe czółko od cioteczki supergogi i wujaszka wnusia. Wujaszek po męsku ściska Oskarkowa Łapę. -
Myślę, że pomoc zewnętrzna będzie mile widziana - p. Wanda będzie z pewnością wdzięczna organizatorom za pomoc.
-
Kasie - całą domową menażerią jesteśmy z Tobą. Wszyscy przez to przechodziliśmy i będziemy przechodzić. ONE żyją jak dla mnie o wiele za krótko. I pamięta sie o nich zawsze, do końca, zwłaszcza o takich jak Ares. Trzymaj się i pamiętaj, nie jesteś sama - a Ares czeka na Ciebie za TM. [*] [*] [*]
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
supergoga replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Co tak ten nasz Oskarek nieśmiało chowa się na 4 stronie. Fe, brzydko. Teraz, taki dzielny młodzieniec i na dole. Przypomnij się śliczny Oskarku. -
Jeśli już mowa o "dogomaniackiej paczce" to chociaz nie jestem związana z Harbutowicami, nigdy tam nie była, ale działam a w każdym razie próbuję, na forum i proszę --- przyjmijcie mnie do niej. Bo ja wiem, co robicie, robię to też, wiem, że szlag może trafić człowieka, jak czyta takie oszczerstwa. Więc jeśli mnie przyjmiecie, chce być z Wami, niech mnie też troche poopluwają (to nie będzie pewnie pierwszy raz). Co do Aiszy - mam chyba w tym wszystkim drobny udział własny - wystawiałam ją na allegro, może nawet z tego portalu znalazła dom, a w każdym razie najważniejsze, że go ma. Albo miała. Teraz znów jest bezdomnym zwierzakiem, bez szansy. Ja rozumiem chęć sprawdzenia właściciela - wszyscy to robimy. Ale przecież byli u Aiszy w nowym domu, sprawdzili. To że ją zabrali to złosliwość, zła wola - i nasuwa mi sie jeszcze wiele słów. Po co wróciła, żeby siedzieć w piwnicy, chorować, a może zejść z tego świata - czy może są zamówienia na kaukazy. Przepraszam, że to wszystko pisze, jako teoretycznie osoba która Harbutowice zna tylko z wątków. Wybaczcie. Ale mnie rzuca na takie pastwienie się na zwierzakami. Robi się wszystko po ta aby miały domki. Aby były szczęśliwe. Nie wierzę i nigdy nie uwierzę że ktokolwiek z dogomaniaków robi coś dla poklasku - to złośliwa kalumnia. Więc jak - mogę być z Wami w tej osławionej "paczce". Przyjmiecie mnie!
-
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Moja kochana - Ty mi tu o psich bączkach nic nie pisz. Moja Lagunka, jak się postara, to grzmoci bączka, nie ... właściwi bąka i ze strachu ucieka na drugi koniec chaty - a my zostajemy i maski p-gaz by się przydały z pewnością. Ale kocham tego stwora i cóż, niech tam. Można wywietrzyć. -
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
supergoga replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
Frotka - Jezu.... dobrze że moja córka nie siedzi ze mną. Horror. Ale masz rację. Psa trzeba zabrać. Czasem wszystko jest lepsze, nawet schron, niz taki koniec. -
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
supergoga replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
Napisz w temacie postu że chodzi o Radom. Potrzebujesz pomocy na miejscu. O ile się nie mylę działała tam wspaniała Ania-Tygrysiczka. Chyba nie pomyliłam miasta. Zmień w tytule i wstaw ten Radom. -
BARNEY-NARESZCIE SIE UDALO!!!BARNEYEK MA DOMEK!!!
supergoga replied to Oleczkaa's topic in Już w nowym domu
A w jakim mieście jest psiaczek.