Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Morusek od dzisiaj w hoteliku. Nikt nie pyta, a kasa sie wyczerpuje. Szukamy domku dla Moruska, także tymczasowego.
  2. Biedny Tytus, gotowy do adopcji czeka, jak niestety wielu naszych podopiecznych a tu cisza... dlaczego nikt nie chce dać szansy i domu Tytusiowi.
  3. A na wątku u suni pustki!!!
  4. Jest kochany, ale cisza.... nikt nie pyta na razie.
  5. Taaa, i Misio który mieszka w hotelu i nikt go nie chce i nie kocha oprócz mnie...
  6. Staram się wylączać, ale zawsze jakos dopadną. Masz rację, tak źle nie było.
  7. [B][FONT=Tahoma][SIZE=3][COLOR=#000000]Mika ma ok. 4 lat, jest trochę nieśmiała, boi się psów ale nie jakoś panicznie. Delikatna i na razie jeszcze zagubiona, biedna mała sunia. Błąkała się po podpoznańskiej wsi i nikt się do niej nie przyznawał. Wreszcie wydawało się, że los się uśmiechnął, ale tylko pozornie - raczej zadrwil z suni. Przygarnął ja pewien starszy Pan - jednak niepilnowana Mika zaszła w ciążę, a wówczas opiekun po prostu przywiózł ją do schroniska. Nie czekaliśmy - kolejnych 6 szczeniąt nie mogło sie pojawić - i Mika zostala wysterylizowana. Teraz czeka w schroniskowym kojcu na wlasny dom - z nadzieją witając odwiedzających psiaki "gości". W stosunku do ludzi uległa i przyjacielska. Na kota nie zareagowała wcale. Schronisko to nie miejsce dla tak wrażliwej suczki.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][SIZE=3][COLOR=#000000]Mika szuka domu na zawsze. Moż3e gdzieś jest dom dla niewielkiej, kochanej suni. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][SIZE=3][COLOR=#000000][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/220/18091529.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6964/18091529.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Tahoma][SIZE=3][COLOR=#000000] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/208/87582556.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/663/87582556.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/688/73504018.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/7969/73504018.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/208/59774620.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6046/59774620.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/12042012093.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/5649/12042012093.jpg[/IMG][/URL]
  8. I jeszcze kilka Moruskowych fotek z kliniki. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/201109300041.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2995/201109300041.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/201109300042.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/8743/201109300042.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/201109300044.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/7045/201109300044.jpg[/IMG][/URL]
  9. [COLOR=#000000][FONT=Calibri]Morusek ma około 2 lat. Nieduży, bardzo przestraszony piesek biegał po poznańskich osiedlach śpiąc na osiedlowych trawnikach. Biedny, zagoniony, kopany i przeganiany. Trudno się więc dziwić, że nie chciał przyjść na zawołanie, że uciekał od człowieka. Aż któregoś dnia głód był silniejszy niż ostrożność i Morus podszedł. Miał szczęście, że trafił na Kogoś, kto kocha zwierzęta. Został nakarmiony, zapięty na smycz, przytulony – i po telefonie do naszej Fundacji – pojechał do kliniki wet. To był jedyny pomysł, aby mały piękny pies nie trafił do schroniska.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri]Morus został przebadany – nawodniony, bowiem dni bezdomności nie pozostały bez śladu. Młody psiak szybko stanął na nogi. Teraz czeka tylko na własny, dobry i odpowiedzialny dom który go nie porzuci.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri]Morus jest łagodny do ludzi, uwielbia przytulania, podaje łapkę i wystawia do głaskania brzuszek. Nie wykazuje nawet śladów złego humoru. Jest wykastrowany, odrobaczony. Teraz szczepienie i Morus wygląda, gdzie jest jego Człowiek.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri]Oby tylko wypatrzył Moruska w mrowiu innych psiaków. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/36/27555004.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1877/27555004.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/38525153.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/7287/38525153.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/COLOR] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/88770155.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7209/88770155.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/205/75489394.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2148/75489394.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/135/201109300040.jpg/][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3276/201109300040.jpg[/IMG][/URL] Morusek na razie przebywa w klinice. Mial silną biegunkę - cóż, jadl co mógł, a śmietniki nie zawieraja zdrowej żywności. Z okna jednego z bloków ktoś widzial jak piesek był kopany przez podrostków - niestety nie zdążyli zareagować, złota młodzież zwiałą, a piesek kulał trochę ale był tak przerażony, że nie dał się złapać. Dowiedziałam się o nim kilka dni temu, probowaliśmy go przechwycić, ale uciekał. Wreszcie się udało. Obecnie biegunka ustąpiła, kroplowka nawodniła psa. Wyniki krwi w normie. Jutro kastracja. Pobyt w klinice bęzie kosztowny - a ja nawet nie mam pomyslu, gdzie go zabrać. Jest mega łagodny i bardzo ładnie chodzi na smyczy. Prosze pomożcie poszukać choćby tymczasu dla Moruska.
  10. Dzięki, nie będę nic dodawać ani ujmować.
  11. Oj tam oj tam - zaraz przecudna. Ot, kolejny czarny podpalany kundelek. Ręce opadają. Ale kochane KB i BB zaopiekowały się malą za co chylę czoła. Mam nadzieję, że sa jeszcze Czlowieki... ktore kochają czarne podpalane.
  12. Nie ma sprawy. Ja teraz nie mam kiedy wchodzić na dogo, tym bardziej że nie moge niczego odszukać, więc będę razdko. Piszcie PW co i jak wypadło.
  13. Odebrałam carycę - histeryczkę z gabinetu i dostarczyłam całą do Eloni. KOncert u wetki taki, że dobrze że nas nie wynieśli lokatorzy. I zeżreć wetkę chciala, mnie, wszystkich w kolo. Makabra. Osikała nas, okupkala... bylo hart-corowo.
  14. Podziekowałam już, ale zrobię to jeszcze. A teraz Kasiu - zmień tytuł i przenieśmy Nefika za TM.
  15. Ela, pomożemy... będzie dobrze.
  16. Dopytam, mamy klatki, tylko dowiem sie czy nie są w użyciu. Jutro dam znać.
  17. Rozumiem że mowa o środzie? Postaramy sie odebrac sunię z Ela z lecznicy
  18. MOże sie u p. Ani oswoi
  19. Czy wszystko dogadane w sprawie zabiegu i opieki po - z nieodzowna Elonią?
  20. Sunia delikatna, maleńka i bardzo lagodna. Sama slodycz.
  21. Nefi już nie potrzebuje ogłoszeń. Juz mu nie pomożemy. Wczoraj w ramionach Kariny odszedł w gabinecie wet za TM. Nie znalazlam mu domu choc kiedyś szeptalam mu do ucha że sie uda. najbardziej niekłopotliwy, grzeczny i opanowany pies - nikogo nie wzruszyl ani jego los, ani jego urok. Ciężka choroba w ciągu 3 dni zabrałą nam Nefika. Pozostal ból, żal - do siebie i do świata. Żegnaj piesku - kiedyś się spotkamy!
  22. Odżyła. Jest kochana, spokojna i ogromnie doludna. gdyby miala 1-2 lata juz pewnie ktos by ją zobaczyl. Ale ma więcej.
  23. Super. Moje szczurzyce niestety tak sie z psami nie kochają - sunia dostała już po nosie za wtykanie go do psiej klatki.
  24. Ale piękny psiak z niego. Taki ma super dom. Dziekujemy!!!
  25. A możemy poprosić o jeszcze kilka zdjęć suni, bo niewiele ich mamy - takich spoza klatki schroniska, a im więcej w ogłoszeniach ladnych fot, tym lepiej.
×
×
  • Create New...