Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Oj tak, wyrośnięta myszka na pożywce hormonalnej - czyli Agusia malusia. Cioteczko Swan - sliczna ta Agusia a i reszta stadka niczego sobie hmmm
  2. A zabierzcie sobie wszystkie zabawki. Już się nabawiłam po wsze czasy!!!:cool1:
  3. Co namieszałam. Zasadzkas dziś napisała do mnie, że chyba psiak nie jedzie bo Pani szefowa schronu nie chce go wydać. Wysłałam umowę, przedtem skan - więc czego ode mnie chcecie. Ach, idę sobie i zmieniam piaskownicę.:cool1:
  4. Melduje posłusznie że psia ferajna jest na: aaaby alegratka kupsprzedaj 4łapy eurocity - tu będą za moment, bo teraz mi portal nie wchodzi. eoferty. Domki szukają sie intensywnie. A może choc jakis tymczas dla maluchów choc - żeby Gemowa rodzina mogła odetchnąć, bo jak się zniechęcą, to już pod żadne mosty nie zajrzą i koło mostów galopem będą przejeżdżać lub przebiegać.;)
  5. Znowu namieszałam hihihi A Natanek nie dla tego mnie ujął - nie należę do bokseromaniaków, ale dlatego że taki smutny, porzucony, biedny. Koniecznie musi mieć super domek. Dzięki dziewczyny - Natanek Wam na pewno podziękuje pięknie za pomoc./
  6. :multi: :multi: :multi: Brawo Aga, wierzyłam, że kobyłka bęzie cierpliwa i stonowana w emocjach. Ciesze się, że już dobrze, bo tak szczerze, trochę się martwiłam. Wiek już słuszny i wielkość i temperament. Agusiu, mizianko wirtualne od ciotki.
  7. W sprawie przetrzymania Natanka na parę godzin napiszcie do Saksany - miała adoptować psiaka ale jeszcze go nie adoptowała. To znajoma z pracy Natalii, która go znalazła i tez bardzo nim przejęta. Może go przetrzyma. Ja bym go zabrała, ale niestety...mamy cieczke z Lagunką :razz:
  8. [quote name='Beliowen']Mam nadzieję że nigdy nie staniesz przed wyborem czy ratować życie bliskiej osoby - czy wydzwaniać do Amicusa po dom dla psa. Bardzo Ci życzę żebyś nigdy w takiej sytuacji nie była. Jeśli ktoś znajduje porzuconego psa, niekoniecznie błakającego się krótko, czasami od tygodni - i odprowadza takiego psa do schroniska, to taki pies jest w tymże schronisku rutynowo szczepiony przeciw wściekliźnie. Bywa też i tak że szczepi się koty lub psy po wypadku - bo czasami istnieje duże ryzyko że w miejscu w którym są leczone mogą zarazić się wirusem wywołującym śmiertelną chorobę. W medycynie, moja droga, dokonuje się często tzw. bilansu ryzyka. I nie zawsze to co Tobie - jako laikowi - wydaje się niewłaściwe, jest rzeczywiście niewłaściwe. Nie da się znać na wszystkim ;) Mar.gajko, skoro jesteś na miejscu to może pofatygujesz się do schroniska? Czy tylko zamieszczać telefony na stronach internetowych potrafisz?[/quote] Tak na podsumowanie - masz problem - nie jestem laikiem. Pewnie szkoda, ale cóż... Atos, mam nadzieję, że wreszcie coś się zmieni, zły los odwróci i znajdziesz dom. Odpowiedni i odpowiedzialny.
  9. Napiszie mi tylko, bo chyba całości nie dam rady przejechac - domku szukają 3 sunieczki? A mama - też? Bo jak tak, to mame tez trzeba ogłosić. I jak rozumiem psiaki sa w Kielcach. Ogłoszenia już szykuję.
  10. Nic się nie stanie, że wychudzony, bez odporności, w silnym stresie pies zostanie w krótkim czasie ponownie zaszczepiony silną szczepionką - osoba która to pisała proszona jest o zapoznanie się z efektami na swoim zwierzyńcu - proponuję zapytać najbliższego weta - Atos nie jest królikiem doświadczalny, dla gromady nieodpowiedzialnych osób. Szkoda że takie osoby są na dogo - z takimi poglądami.
  11. Super wieści. Czy mogę go już pousuwać z ogłoszeń. I napisz, czy był jakiś odzew z tych ogłoszeń. Warto wiedzieć, jaki jest oddźwięk z portali netowych na nasze ogłoszonka - na przyszłość się przyda. Koniaczku - pozdrowienia!
  12. [quote name='-Martyna-']dlatego proponowalam aaaby... jak sie zdecydujecie , to dajcie znac na pw, bo nie bede tu wchodzic za kazdym powiadomieniem faktycznie zgubilismy slad po psie, nawet nie wiemy w jakim jest stanie od wejscia do krakowskiego schronu[/quote] Martyna - jak jeszcze współpracowałam w szukaniu domu żorskim psiakom, wstawiałam wszędzie tam gdzie mam konto. Atosek, ponieważ jeszcze jest na allegro, jest także na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy. Nie ma potrzeby wstawiac na te portale bo w nich jest. Nie zdejmuję. Ale jak czytam ten wątek to mam wrażenie że ten malec został potraktowany bardzo przedmiotowo. Teraz wszyscy musimy śpiewać hymny pełne pochwał i żalu dla jego byłej Pani, która, będę się przy tym upierać - nie powinna mieć psa, a Atos, został po prostu pewnym przedmiotem, którty poniewaz zawiódł oczekiwania, śmiał mieć 2 kg więcej niż norma i stres związany z nowym miejscem - pojechał w najbliższe miejsce - w jakie mógł, czyli do najbliższego schronu. Po prostu rewelka - chyle czoła. W sumie dobrze, że nie do lasu!!! Atosiku - wybacz nam wszytskim ten wielki błąd. Postaramy się go naprawić.
  13. Oj Sabinko - ja go wczoraj wstawiłam na 4łapy - przecież pisałam że wstawiam - tylko informacyjnie podałam zasady na tym mportalu. Teraz jest dwa razy. Zaraz go zdejme, bo to bez sensu.
  14. :multi: :multi: :multi: Jestem mamą chrzestną Natanka - bardzo bardzo jestem dumna i ciesze się. Oby imię przyniosło mu szczęście.
  15. Na 4łapy wystawia się za darmo. Jesli wystawia sie w opcji - adopcje schroniska, to nie ma opłat i fotkę można wstawić za darmo. Ja tak wstawiam.
  16. To super, cieszę się. A może powstawiac jakieś szczeniaki gdzies w net , sama nie wiem. Może cos wydostać ze schronu - na tymczasy. Kurcze myślę.
  17. Ja tez mam i znam i przeczytałam - ze zrozumieniem tekstu książke Okiem psa - uważam że warto ja poczytać. Mam sporo innych z tego tematu, ale na początek Okiem psa jest dobra. Elmo będzie dobrym psiakiem, ale tak jak ze sporą grupa piesków w potrzebie, które przez jakis czas musiały radzić sobie same - wymaga czasu i konsekwencji. Koniecznie. Z tego co piszesz - postepy są. Więc powinno byc dobrze. A wszyscy którzy mąca w tym wątku - przypominam, że to wątek Elmo, a kącik konesera na pewno jest gdzie indziej.
  18. Ja mam dużą suke i przedtem miałam wielka suke i mała suke - zawsze łapałam nalewką do zupy. Mieszkam na osiedlu takim wielkim, łaziłam z psami pod blokami - z nalewka i co psiak przysiadł, to ja za nim z tą cholerna nalewką, a wiara w oknach. Masakra. A moja śp. fundlandka siadała tak nisko, że żeby jej tą chochle pod tyłek podstawić, to musiałam jedną łapą za ogon doopsko do góry podnieść, a druga chochle podkładać. No i potem, na oczach widzów radosnych przelewałam z nabierki do pojemnika (przcież z nabierka pełną sików nie pojade windą). Niedawno właśnie Lagunce brałam - poszła ze mną córką, żeby suńke trzymac a ja po trawach za nią. Ubaw po pachy.
  19. To czekam na szczegóły i napisz Moniko, kiedy ogłoszenia zdejmować?
  20. Ja wystawiam psy na: aaaby alegratka eurocity 4łapy kupsprzedaj Więc jeśli wystawiam Wasze psiulki na allegro to tak jak pisała loozerka - hurtem i na te portale.
  21. [URL]http://www.allegro.pl/item158186192_happy_mloda_suczka_poszukuje_wlasnego_domu_.html[/URL] Jak coś zmienic napiszcie. I jak da radę postarajcie się o lepsze fotki. Happy ma nie najciekawsze, nie widac jak wygląda, tylko głowę. Dobra fotka to połowa sukcesu. I napiszcie gdzie jest jeszcze wystawiona postaram się w inne portale wstawić.
  22. [URL]http://www.allegro.pl/item158182096_mamba_sliczny_szczeniak_pilnie_prosi_o_domek_.html[/URL] Mamba na allegro. Wstawie tez na inne portale, ale dziś komp jak żółw, szlag mnie trafiał powoli - ma ktos kaftan bezpieczeństwa??? Jak będzie szansa, przydałyby się lepsze fotki. I troche mało o nich wiadomości miałam - czyli w sprawie wieku i tego skąd się wzięły. Starałam się sobie poradzić. Jesli coś zmienić, piszcie śmiało.
  23. Ja juz pisałam chyba. Psiak jest na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy. Na innych nie mam konta stąd dobrze jak ktoś może żeby wystawił. Trzymam paluchy.
  24. Trzymałam mocno, w końcu mam w tym trochę swego udziału, ;) że Aga krówka jest u Ciebie. Wiedziałam że będzie jej najlepiej na świecie. Cieszę się, że wszystko poszło dobrze. Prosze wycmokac czółko suczyska od ciotki.:evil_lol:
  25. To ja jeszcze napiszę co mnie powaliło dokładnie - stoliczek (pewnie już pisałam, ale nie mogę ochłonąć) na nim ciasteczka i nawet w czekoladce - żeby ciotkom w bioderka poszło :evil_lol: - obok stado 3 psów i 4 kotów. Psy , zwłaszcza dwa, wielkie, łbiska nad stoliczkiem i wszystko na swoim miejscu. Moja sliczna kochana :razz: Lagunka nie zostawiłaby cioteczkom ani jednego - pożarła by błyskiem, nawet nie zdążyłabym zareagować. Pożera co się da z kuchennych blatów : pomidory, sałatkę po myciu, banany w skórkach, wyciąga bo otwiera sobie kosze dośmieci i zżera papierki i chusteczki. Masakra. A moja kochana, cud nad cudy Abisia - podeszła do stoliczka, popatrzyła, wróciła na swój materacyk - i spoglądała na nas filozoficznie.
×
×
  • Create New...