Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Wyjeżdżam na 3 dni niestety. Wysyłam ten wątek koleżankom naszym - może pomogą. Mame dobrze byłoby na Sedalin złapać. Łapaliśmy tak ostatnio 3 dzikusy - i dorosłe. Może pomogliby Iwona i Paweł z Buku - warto sprawdzić: szukam, gdzies był wątek o schronisku w Buku i Foksi z Buku - tam można napisac priva. Koleżanka wysłała juz info o szczeniakach - może ma kogos, albo to juz ten ktos sie kontaktował, bo było to jakis czas temu.
  2. Na razie mamy 30 zł z allegro, sądzę, że ten drugi ktos to też z dogo pewnie, ale może i z zewnątrz zobacza i zalicytują.
  3. Jest piękny. Deklarowałam pomoc w ogłaszaniu i mam zamiar to zrobić. Ten białas porwał na strzepy moje serce. Szkoda że nie może być mój.
  4. Wysłałam Monę Pani z Bydgoszczy.
  5. [quote name='matusz5'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2823456#post2823456"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...56#post2823456[/URL] Supergoga wiec popatrz, tam jest wiekszosc suń :smile: Wszyskie tak maja okolo 2 lat lub troszke wiecej lub mniej... jesli któraś by pasowała to daj znać która to w sobote sie wypytam kierownictwa na temat danej suczki :smile:[/quote] Tam jest ich sporo. Happy mam w ogłoszeniach, Ruby mi sie podoba, sa jeszcze inne - tylko że to ma być mała i łagodna psinka - jesli możesz mi sprawdzić, która z tych mniejszych suniek jest łagodna dla ludzi, trochę bardziej ufna, nie chowająca sie może w panice - sama nie wiem. Obiecałam w poniedziałek wysłać pani zestaw sun iek. Jutro wyjeżdżam do warszawy - nie będę do niedzieli. Napiszcie mi też, czy w razie czego damy radę z tą Bydgoszczą. Mone też biorę pod uwagę, wysłałam dzisiaj.
  6. Napisała do mnie pani która szuka suni do 2 lat, która lubi dzieci i mogłaby mieszkać w bloku w 2-pokojowym mieszkaniu. Tylko niestety Pani jest z Bydgoszczy. Wysłałam sarę, ale ta Bydgoszcz - nie wiem, jak by to wyszło.
  7. Mam domek w Bydgoszczy dla suni (najlepiej sterylizowanej ale nie jest to warunek) około 2 lat, do małego mieszkania, łagodnej, lubiącej dzieci. Niestety nie mam mozliwości transportu. Ale z Ostródy nie jest daleko - gdyby była szansa za zwrot za paliwo i byłaby taka sunia - czekam na oferty.
  8. Kupować na allegro moga osoby które maja tam konto. Tak jak Kobold jest super - bo właśnie o to chodzi, żeby ktos zrobił poczatek. Mój TZ właśnie też robi - sama chciałam dać kasę na Dianke, choć trochę, ale teraz nie mogę. To działa jak owczy pęd - ktoś już dał, to ja też dam. Może cos uzbieramy.
  9. http://www.allegro.pl/item160916263_dobermanka_diana_pilnie_potrzebuje_pomocy_zajrzyj.html To link do allegro. Mam wielka prosbe do wszystkich fanów Dianki - zalicytujcie przykładowo choc po 1 fitce - wtedy inni wezma przykład i też to zrobią. Ja nie mogę już, ale to ważne żeby jakies osoby sie pojawiły - otrzymaja fotkę Diany - i poprosze o komentarz. Na takie aukcje jak ktoś wchodzi często sprawdza inne komentarze. Romenko, trzeba dogadać z AFN, że będę na bieżąco sprawdzac wpłaty, żeby ludziom wysyłać te fotki i podziekowania. Mam nadzieje, że cos sie uda uzbierać.
  10. Pani z Milanówka to mnie zadziwia. Sara przypomina jej psa którego już nie ma, więc spokojnie pozwala na jej bezdomność, zamiast dac jej szczęsliwy dom. Dziwne są teraz te nowe miłości do zwierząt. Jakies takie trudne do pojęcia. Szukamy dalej.
  11. Jaki zaprzęg piękny, i jak królewicz wygodnie podruzuje, tylko rzeczywiście, proszę go odziać. Celinko, a ze schodków może spróbuj po 4 złazić, bęzie bezpieczniej. Może troche dziwnie będzie wyglądało, ale zawsze nie spadniesz z takiej wysokości. Bo jak się tak w głowe walic będziesz częściej to możesz całkiem...stuknięta być. I wtedy dorównasz do mnie i będzie straszna jazda.
  12. Elainfo - wyjaśniłam na priva w czym rzecz był z Fionką. I dałam przykład paulinyT i szarika, który gonił koty ponad tydzień i nawet w celach żerczych, ale dała mu szansę - i teraz jest z nimi wszystkimi na stałe. Fiona nie dostała szansy, a zawsze może byc tak, że pies toleruje, kocha własne koty, a do nowego pobiegnie, żeby go obejrzeć, obwąchać - i może to być zaraz odebrane jako atak na kotka. Piese z kuwetką tez mi nie przemawia. Bo znaczy że ludzie nie chodzą z psami na spacery? Czy Sara też miałaby robić do kuwetki? I nie wiem czy nie byłaby za duża. Ulka, to na pewno ta sama osoba, ja znalazłam emaila - to ten adres. I zainteresowanie także innymi psami z netu.
  13. Czy macie adres emailowy tej Pani, czy możecie mi podesłać. Cos mi się kojarzy z Panią, która kiedys adoptowała Fione z Mielca (napiszcie do Ulki z Mielca, na pewno pamieta), na miejscu okazało sie że Fionka za duża - była do kolan grzbietem, Pani dała na dzień dobry obu psom kości i zrobiła sie draka. Potem Fiona zainteresowała się kotem - i nie dostała czasu na przyzwyczajenie sie do warunków. Całe szczęście że Fiona nie trafiła do schroniska, bo były chyba takie aspekty rozważane ale znalazła dom w tamtej okolicy. Ale Pani nie okazała sie jak dla mnie osoba odpowiedzialna w pełni. Ja nawiązałam ten kontakt, mam gdzies jeszcze ten adres emailowy, ale napiszcie też do Ulki, pewnie potwierdzi: Pomorze Pani z kotem i psem yorkiem. Do mnie zresztą też pisała chyba ta Pani niedawno w sprawie suni z Tarnowa - odpowiedziałam, że za daleka trasa aby wieźć w niepewne sunię, bo może sie nie sprawdzić.
  14. Czyta się Was jak komediowy watek - Jak jest to wyrwane z kontekstu boki można zrywać. Jedna nie spi z Edkiem, innej sie nie rusza a Alfie świnia sie rusza. Bosko :eviltong: . Teraz to musze przeczytac o psiaku, bom się nieco na koniec dnia rozbawiła - choc i to chyba potrzebne.
  15. Przeczytałam jeszcze raz emaile od p. Ani i według mnie się wszystko wyjasniło. Pisała wyraźnie że wyjeżsża we wtorek i wraca w niedzielę. Czyli dlatego nam nie odpisuje. Jak wróci to na pewno się odezwie. Kinga napisała do mnie, że może sie skontaktować z p. Ania w razie potrzeby. Czyli w niedziele, albo pewniej w poniedziałek powinny być wieści. Tak, że ja nie rezygnowałabym z szukania tego transportu. Może i pogoda sie poprawi i ktos zgodzi się za kase przewieźć rodzinke.
  16. [quote name='GoniaP']Błagam Cię Goniu, wlej we mnie trochę tego swojego optymizmu, bo mnie ciurkiem łzy leca i nie chą przestać.[/quote] GOniu kochana, podeślę Ci przy okazji paczke chusteczek do noska, żebyś Bąbelka nie zabridziła i nie zmoczyła mu futerka. Pikusia najpierw musi dojść do siebie, wykazać wolę walki o życie - a dziś wykazała. To naprawdę piękna sunia. Musi byc dobrze. Goniu gdybyśmy w to nie wierzyli, po co byłoby to wszystko? Więc wierz Ty także, wytrzyj nosek - umyj oczy (czerwone nie są twarzowe) i trzymamy paluchy za walczącą Pikusię.
  17. MUsi się znaleźć Goniu, jeśli Pikusia wykaże wole walki, poszukamy domu - z ogrodem. Jest taka wspaniała.
  18. Szkoda że właśnie wyszłam od fryzjera wczoraj i wiele włosów mi nie zostało, ale to nic. I tak pamiętamy o Diance Romenko - nie zawsze piszemy ale czytamy. Postaramy sie pomóc jakoś, i na bazarek zajrzymy.
  19. Trzymam kciuki za domek dla Sary, ona taka super-sunia. W końcu Gdańsk nie jest za oceanem. Mam nadzieje, że sunia trafi do domku.
  20. To ja zmieniam ogłoszenia o Azorku i wstawiam tekst Halbiny, jesli można. Wandul, a z tym netem to na stałe i na poważnie. Nic nie będziemy wiedziec co u Ciebie. To strasznie źle :placz:
  21. Halbino, nie podpuszczaj :mad: daleko nie masz!!! Saksana czekamy z utęsknieniem na Monikę i jej egzaminy a potem nie ma zmiłuj się
  22. Może zaprzęgnijcie trójparówkowy zaprzęg, ale cudo bęzie. A ta brązowa paróweczka pod drzwiami, już mi serce kamieniem staneło jak te ślepia zobaczyła, a potem sie pogruchotało na kawałki. Dlaczego te drzwi nie chcą się przed nim otworzyć.:shake:
  23. ['] ['] ['] ['] ['] dla Beroska Żegnaj, pamiętaj tylko jedno - byłes bardzo kochany i zostaniesz w pewnych sercach na zawsze!
  24. Ja nie wierzę żeby p. Ania się rozmyśliła. Ona cos pisała o wyjeździe, może wyjechała - i odezwie się po powrocie. Ja bym na razie na wszelki wypadek szukała transportu - ale tak nie na gwałt. Napisałam też kiedys do p. Ani, może za duzo o ten mój email było. Mam nadzieję, że wszystko okaże się ok.
  25. Mnie się zdaje że głównie Agent jamolkowy ma kłopot, jemu trudniej będzie znieść mrozy w budzie. Brrr - jak widze Celinkowe paróweczki kanapkowe - cudne takie i szczęsliwe - to wiem co czuje Agent. On tez kanapowiec na pewno był, a teraz - znudził sie pewnie.
×
×
  • Create New...