-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Roki - w depresji - już w lokum tymczas. Nowe fotki str 30
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A teraz coś dla miłosników Rokusia, psa kilera... Roki i jego kumpel [URL=http://img854.imageshack.us/i/rokiikot1.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6605/rokiikot1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img600.imageshack.us/i/rokiikot2.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/778/rokiikot2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img829.imageshack.us/i/rokiikot3.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8590/rokiikot3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img25.imageshack.us/i/rokiikot4.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6973/rokiikot4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img696.imageshack.us/i/rokiikot5.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7552/rokiikot5.jpg[/IMG][/URL] -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Edek przyjeżdża w niedzielę do Poznania, do Lidki na tymczas. Może chłopaka trochę poukłada a my szukamy na gwałt dobrego domu. -
4 miesięczny szczeniak z ulicy - pełen strachu -już w domu
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj trafiła Luca po wypadku, przedtem malec i Sonia, także przerazona sunia. I akita Simba. Nie ogarniam - to jakis koszmar -
Niewiele możemy napisac o psiaku. Nawet go nie widziałam w całej okazałości. Wolontariuszka z Buku znalazła go i przyniosła do przytuliska. Ma około 4 miesięcy. Jest potwornie przerazony - nie wychodzi z budy - mamy tylko 1 zdjęcie jego smutnej, zagubionej mordki. Psie dziecko - kolejna bieda. Mam nadzieję, że może komus się zgunił, chociaż - sama nie wiem...jakos nie wierzę. [URL="http://img851.imageshack.us/i/43212041.jpg/"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2674/43212041.jpg[/IMG][/URL]
-
[B][COLOR=red][FONT=Arial]Sonia[/FONT][/COLOR][/B][B][FONT=Arial] ma ok. 3-4 lat, została w zeszłym roku znaleziona na budowie fabryki farb, niestety Pan który ją przygarnął zmienia mieszkanie i w nowym nie może posiadać zwierząt. I tak krótkowłosa, delikatna sunia trafiła do przytuliska.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial]Sonia jest bardzo łagodna, niekłopotliwa, toleruje inne psy i dzieci. Mieszkała w domu więc z załatwianiem też nie ma problemu. [/FONT][/B] [B][FONT=Arial]Jest trochę płochliwa ale to raczej efekt szoku w nowym otoczeniu, widać, że bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Miała dom – teraz ma budę, kojec i kilkanaście szczekających dokoła zwierząt. Ma strach i samotność.[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Sonieczka bardzo prosi o pomoc, o dom, choćby tymczasowy.[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][URL="http://img694.imageshack.us/i/obraz061k.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8186/obraz061k.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/B] [B][URL="http://img59.imageshack.us/i/obraz063ug.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3060/obraz063ug.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][FONT=Verdana][URL="http://img148.imageshack.us/i/obraz067xa.jpg/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9638/obraz067xa.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/B] [URL="http://img843.imageshack.us/i/obraz069v.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/7354/obraz069v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/obraz070lj.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7219/obraz070lj.jpg[/IMG][/URL]
-
2 ogromne szczeniorki - już w domkach stałych ;)
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Gońku, a ja Tobie dziękuję za natychmiastowa pomoc dla Roxi - surowica. Jak tylko załatwię - pamiętam.... -
[FONT=Calibri][SIZE=3]Kolejna psia tragedia i kolejny dzień pełen mocnych wrażeń.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dzisiaj wracając z Krzyśkiem z Puszczykowa spotkaliśmy w Wiórku idąca poboczem czarna sunię. Może nawet nie zwróciłaby naszej uwagi, może pomyślelibyśmy, że to psiak z okolicznych domów gdyby nie fakt, że sunia mocna kulała na przednia łapkę – nie stawiała jej na ziemi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Podjechaliśmy na sklepowy parking, gdzie położyła się psina. Na nasze zainteresowanie zareagowała jedna z Pań, okazało się, że psiak od 2 tygodni błąka się po okolicy, nie należy do nikogo. Pani Magda oraz Jej młodziutka sąsiadka dokarmiały pieska, ale mimo zgłoszeń nikt nie chciał się nią zająć. My spadliśmy jak z nieba.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Długo trwała akcja łapania suczki – była jednak tak przerażona – szczególnie widok mężczyzn wprawiał ją w panikę – że było to niemożliwe. Karmiłam ja paróweczka, ale o złapaniu nie było mowy. Pogłaskać – proszę, nic poza tym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pojechaliśmy z niczym do Poznania, uzbrojeni w linki i sedalin wróciliśmy do Wiórka. Spotkaliśmy się z p. Magda i młoda karmicielką suni oraz Jej Tata – bardzo Wam dziękujemy że pomagaliście psinie – to dzięki Wam prawdopodobnie przeżyła tyle czasu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Znów próby złapania – nic.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Sedalin pozostawiliśmy, wymieniliśmy telefony. Los tej psiny interesował nas bardzo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wieczorem koło 20.00 dostałam telefon – sunia na smyczy – młodziutka dziewczyna która ja karmiła (nawet nie spytałam o imię) sama złapała psinę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dalej – cóż – mój Darek łamiąc wszystkie przepisy razem ze mną pognał po psa. W tym czasie Jula i Krzysiek załatwili klinikę i ubłagali lekarza aby na psa poczekał – czekali już sami na nasz przyjazd przed gabinetem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Z honorami prawie Luca – bo takie imię jej nadałam – wniesiona została do środka. Na smyczy – zupełnie inny pies – przestraszona, ale nie reagująca w żadnym momencie agresją, miła sunia. Młoda i śliczna. Jeszcze nie wiemy co jej jest.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jutro Ajula ma dyżur – przekaże wieści.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]To już 4 po Misiu, Mishce i Simbie ranny podopieczny Fundacji Animalia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Prosimy – nie zostawiajcie nas samych. Nie damy rady bez pomocy. A sunia szukać będzie choćby tymczasu po wyjściu z kliniki. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][B]WYDATKI NA SUNIECZKĘ:[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Calibri][SIZE=3]- operacja - 600 zł[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Calibri][SIZE=3]- leki - 31 zł[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Calibri][SIZE=3]- karma - 66,50[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Calibri][SIZE=3]A to sama bohaterka – sunia która skradła nasze serca.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Luca wnoszona do kliniki[/SIZE][/FONT] [URL="http://img822.imageshack.us/i/20100924201012180026.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2520/20100924201012180026.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze badanie na stole przerażonej suni [URL="http://img19.imageshack.us/i/20100924201012180027.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7765/20100924201012180027.jpg[/IMG][/URL] Spacer po klinice, widać jak sunia oszczędza chora, bardzo bolącą łapkę [URL="http://img824.imageshack.us/i/20100924201012180029.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2701/20100924201012180029.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img225.imageshack.us/i/20100924201012180028.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2304/20100924201012180028.jpg[/IMG][/URL]
-
Mała Kluska szuka domku! Jej właścicielka ją zostawiła :(:(
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Istnieje mozliwość, że to jednak nie parwo, a wynik pozytywny testu na przeciwciała był wynikiem poszczepiennym. Bywa tak podobno. Biegunka i wymioty - mogły być efektem zatrucia toksynami od robali a tych panienki maja nadal mnóstwo. To jest wiadomośc od naszej wetki, a stan zarobaczenia i konieczność zadziałania w tym kierunku jak tylko stan psiaków pozwoli potwierdził wet w klinice. Bo jeśli tak szybko zdrowieją - to może tak jest. Trzymamy kciuki! -
Simba, akita inu po wypadku - bezpieczny w swoim super domku
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Szczęście miał, że Iwona z Pawłem tak szybko reagowali, dali nam znać - my Wam - Wy - działanie- i tak kółko pomocowe się zamknęło. Teraz - mam nadzieję, będzie lepiej. Śliczny pies. -
2 ogromne szczeniorki - już w domkach stałych ;)
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Skoro tak w miarę szybko stan się poprawia to może być to o czym mi dzisiaj mówiła moja wetka - wynik pozytywny w kierunku przeciwciał mógł być wynikiem poszczepiennym. Czasami tak bywa. A wymioty i biegunka - zatruciem toksynami robali, bo są nadal silnie zarobaczone. Jest więc jakas szansa, że to nie parwo. Oby tak było. Ale surowica i tak konieczna. Dzięki... Jutro będę dzwoniła w jedno miejsce - może się uda. Musimy przeciez jeszcze oddać GoniP - może potrzebować (także - oby NIE). -
Mała Kluska szuka domku! Jej właścicielka ją zostawiła :(:(
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Ja też rozmawiałam w klinice. Roxi dostała surowicę bo była najbardziej potrzebująca. Brakuje surowicy dla Basry i Batumi - czy ktoś może im pomóc, chocby "pozyczyć" - próbujemy załatwic, ale czas depcze nam po piętach. kasiu trzymaj się - musi być dobrze. Jesteśmy wszyscy razem, pamiętaj i śmiało dzwoń lubn głuchnij a oddzwonię. Wpisz mój tel w komórkę 609 601 362 Będę dzownic do kliniki jeszcze wieczorem koło 21.00. Dam znać. teraz jade z kolejna chora sunią Moną do weta. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Edek szuka domu - pilnie bardzo, chocby na tymczas - tak myślę, że nawet taki wariant by był super. A najlepszy - na zawsze. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
W pierwszym poście wpisuje wpłaty na sunię. Wszystkim dziękuję. Wpłata z PayPal także jest - 173,73 zł - do tego Pani ktora udostępniła nam konto dopłaciła pobrana kwotę 10 zł - czyli w sumie sunia dostała 183,73 zł. Kłaniamy się nisko. -
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
supergoga replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Wszyscy zaglądamy... -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Z Mishką w porządku, rehabilitacja, przebiega bardzo pomalutku, tak naprawdę, to praca się zacznie za 5tyg od operacji. Póki co ma terapie z magnetoterapii, dla przyspieszenia kościozrostu i naświetlania lampą sollux, w celu niwelacji przykurczy mięśniowych i bólu.Ogólnie to b. dużo pracy czeka przyszłego właściciela, myślę, że Mishka będzie chodzić i to całkiem sprawnie. Jak będzie wyjeżdżać rozpiszę dla niej program, będzie to zależało od jej stanu. Póki co skupiamy się też na przednich łapkach, gdyż nieużywane zaczynają sprawiać problemy. Jeżeli chodzi o zmiany na pysku to nużyca- mogło nie wyjść w zeskrobinach, bo do nużycy trzeba głęboko skrobać. Opuszki w tylnych łapach- zmacerowana jest warstwa rogowa opuszek, wygląda mi to na kwestie higieny, tam zalegał mocz, kał, wiadomo ciężko w klatce na podkładach, siłą rzeczy trochę ten pies we własnych odchodach leży, choćby w nocy. Opuszki są nie używane. Nie widzę tam żadnych pasożytów, hodowla na grzyby posiana, ale na grzybicę to też nie wygląda. Tak więc łapy są przemywane chlorheksydyną i octeniseptem. Mishka jest w klatce w domu, lub jak pogoda na ogrodzie (latamy z klatką w tą i z powrotem), to dobrze jej robi na psychikę, a i na zdrowie też- wiadomo słońce jest lekiem na całe zło. Po pierwszym pobycie na ogrodzie spała jak zabita. Perystaltyka jelit bez zarzutu. Wklejam mail od Pani Doktor Małgosi - o sunieczce i postępach. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Chciałabym od razu ten temat jakby zamknąć. Nie ma opcji pozostania Edka w domu w którym mieszka, właśnie o tą presje chodzi głównie. Nie chcę się rozpisywac, bo nie w tym cel - Edek szuka domku. Prosimy o pomoc w szukaniu - aby nie został oddany temu kto się zgłosi. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nano, napisz mi na PW dokładnie hdzie mamy podjechać, w zależności od lokalizacji - podam Ci kiedy damy rade. Jutro na pewno nie, wieczorem właśnie musze jechać z Mona z hotelu na badania do weta. -
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Na razie cisza. -
Simba, akita inu po wypadku - bezpieczny w swoim super domku
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dostałąm wiadomość, że sprawa Simby jest bardziej niestety skomplikowana. Połamane sa kości śródstopia - te drobniutkie, a złożenie tego to duże wyzwanie. No i sprawa nie będzie tania - ale ważne aby się udało. dzisiaj Simba jeszcze pozostaje w klinice. -
Simba, akita inu po wypadku - bezpieczny w swoim super domku
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To ja dziękuję wszystkim za pomoc dla Simby. A w pierwszym poście - można wstawić bazarki, zajmę się tym po pracy. -
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pieknie to zrobiłaś, bardzo!!! Dziękuję!!!!! -
Iwa i Inka - mama z maluszkiem już we własnych domkach.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[FONT=georgia][URL]http://www.facebook.com/pages/Ruda/153638741359343[/URL][/FONT] [FONT=georgia][/FONT] [FONT=georgia]To Iwa. Niebawem strylizacja suni - ma się świetnie.[/FONT] -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Napastuj napastuj, pasta lub na sucho - dowolnie. Czasem mam takie urwanie głowy że zapominam napisać. Choć bardzo się staram.