-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Sonia dzisiaj opuściła schronisko w Buku i pojechała do naszej Kasi - snuszkak - do tymczasowego domku. Czekamy niecierpliwie na wieści jak się sprawuje. -
Luca - ranna, śliczna sunia ma wreszcie własny dom!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Na razie dobre wieści. Oby tak dalej. Psow nam przybywa, więc byłoby super żeby Luca znalazła swój własny dom po pobycie u Was. Świetnie jej to widać robi. Dziękujemy!!! -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Obiecujemy wieści ale jutro wieczorem po wizycie u weta. Na razie jej łapy nie wyglądają dobrze, zobaczymy, jakie zalecenia da wet. Z pewnością czeka ją kolejna operacja, ale czy tylko? -
2 ogromne szczeniorki - już w domkach stałych ;)
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Myslę że Kasia i Beata świetnie sobie poradzą, wszak to doświadczony domek i dal psiaków i dla kotków. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie. Na razie Mishka jedzie do Eloni - stamtąd w środę do weta ustalic termin operacji. I wówczas do swojej Pani która już czeka....i nie może się doczekać suni. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z p. Joasię, nową opiekunką Mishki. Jutro sunieczka wraca do Poznania i już pod opieką swojej Pani będzie dochodzić do zdrowia dalej. Nie chcemy żeby się przyzwyczajała do Małgosi, a potem znów następny człowiek. Relacja wieczorem jutro. -
Proszę moda o zakmnięcie nieaktualnego wątku Tytusa
supergoga replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
To straszna wiadomość. Czy jest jakaś forma pisma, protestu - jakieś apele do wysyłania. Ajula - można już zmienić tytuł, ufff, sunieczka we własnym domu! -
2 ogromne szczeniorki - już w domkach stałych ;)
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Oby - czyli wszystkie nasze psie dzieciaki bezpieczne. A nam niebawem szykuje się "nowa dostawa". KateBono i BeaBono - jesteście niezwykłe. Wielkie, wielkie dzięki!!! -
No zagląda, ale jak nie ma nowości to nie piszemy. Domek sprawdzony osobiście przez mnie i WMNN - niedaleko mnie się mieści i niedaleko (w zasadzie obok) naszego gabinetu wet. Spora wolna przestrzeń i spokojny człowiek jako opiekun. A ciotka Elonia, jako domek zastępczy na czas ewentualnego feriowania Misia. KateBono i BeaBono od rana w drodze. Wielkie wyzwanie przed Nimi. Teraz pewnie już mają Misia, ale nie zawracam im głowy.
-
4 miesięczny szczeniak z ulicy - pełen strachu -już w domu
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie, bo nie mam innych zdjęć. Malec na razie robi wolne postępy. -
Jamnik długowłosy Popkins ma wspaniały dom :)
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
A to się Popek zadomowił. Pieszczoch kochany. Wreszcie ma dom na zawsze, nikt już go nie wyrzuci. Pewnie czuje że jest bezpieczny. -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Jemu taki dom z podwórkiem, gdzie mógłby sobie tam mieszkac, pewnie nawet w budzie...ciepłej i porządnej. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Domek w Poznaniu - psio zakręcony. Będzie miał mam nadzieję dobrze - choc po róznych sytuacjach Edkowych - poczekam do jutra. -
Carbon, wydobyty ze studzienki -pojechał do DOMU! Dziękujemy!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Paweł nie odbiera moich wiadomości i telefonów. Może wyjechał, więc niestety nic nie wiem. -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Biedak, może go bolało, albo cosik... Współczuję Wam, noc z głowy. Dziękujemy. Może teraz jakos znajdzie ten własny dom. -
Żeby tylko nie doszło do nieprzewidzianych problemów. Oby sie dogadali!
-
Proszę moda o zakmnięcie nieaktualnego wątku Tytusa
supergoga replied to Ajula's topic in Już w nowym domu
Nareszcie super wieści o Majeczce. Zasiedziała sie panna, ale może czekała na ten właśnie domek. Grzybkowa, wielkie dzięki. Pozdrawiamy domek, dziękujemy za adopcję i zyczymy radości z posiadania suni i jej przyjaźni. -
Mona - małe kudłate cudo - Mona po 2 latach wróciła z adopcji.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mona jest w domku tymczasowym, trzymajcie kciuki może tymczas się zakocha. Sunia ma problemy nerkowe - kamienie. Dostaje karme na rozpuszczenie tych struwitów czy jak to się nazywa - pewnie coś przekręciłam. Potem niestety do końca na specjalistycznej suchej karmie. -
śliczny Spanielek w przytulisku - za TM [`]
supergoga replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem czy w przeszkoleniu, czy w ogólnej ocenie jego adopcyjnosci na poczatek. Fred nadal mieszka w schronisku. Na to jak zachowuje się obecnie - nie podejme się wydac go do nowego domu. -
Buldożek Edek znalazł własny dom na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Żeby podsumować - jestem jedną z tych Pań o których pisze Pauli która ot, tak sobie przyjechała i zabrała jej psa. Powiem szczerze -poczułam się dziwnie. Zajmujemy się bezdomnymi psami i niechętnie biorę udział w akcjach szukania domu psom mającym właścicielom - między innymi z powodów jak wyżej - późniejszych problemów. Zrobiłam to bo prosiła mnioe nasza fundacyjna koleżanka. Nawet dzień czy dwa przed przyjazdem po psa dostałam maila - co z zabraniem Edka - bo sprawa staje się pilna. Więc postarałyśmy się, zabrałyśmy psa. Nikt mnie nie pytał o opcje szkolenia - zreszta był na to czas od szczeniaka, teraz trudniejsza sprawa. Do tego nie jesteśmy szkoleniowcami, tak jak pisano wyżej i nie mamy czasu na szkolenie i zajmowanie sie psami w domach ich właścicieli. Pauli, nikt nie oskarżał Cie, nikt z nas - przedstawiłam sytuację jaką znałam, psa zabrałysmy, ma super tymczas, okazał się zupelnie nie agresywnym i niekonfliktowym psiakiem. Teraz znajdziemy mu dom. Więc nie bardzo rozumiem Twoich pretensji do tych Pań - które przyjechały i zabrały Ci psa. Była jakas inna opcja? Jaka? Co miałysmy zrobić? Może o czymś nie wiem?