-
Posts
2458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toska
-
[B] :lol: Wesołych , zdrowych , rodzinnych Świąt Wielkanocnych całej Rodzince Mikusiowej :lol:[/B] życzy Toska i głasków mnóstwo dla Waszych czworonogów :loveu:
-
[Warszawa] Julka - zabrali jej dzieci, pobili, wyrzucili...
Toska replied to ajlii's topic in Już w nowym domu
[B]Radosnych , rodzinnych Świąt Wielkanocnych [/B]:lol: życzy Toska Zdrówka dla Julki i mnóstwo głasków !!! -
[B]:lol: Malutki baranek , co ma złote różki pilnuje pisanek na trawce z rzeżuszki. A gdy nikt nie patrzy chorągiewką buja i cichutko beczy bee-bee , alleluja !!![/B] :lol: [B]:lol: Radosnych Świąt , smacznego Jajeczka i mokrego Dyngusa [/B]:lol: Tobie Weszko , Twojej Rodzinie i wszystkim Waszym czworonogom , oraz wszystkim tu zaglądającym życzy Toska
-
:lol: wszystko ważne , co tu opisałyście , ale najważniejsze to : jak się czuje Dondelek ? jak minęła nocka ? wszystko ok ? są jakieś wiadomości z hoteliku ? a wszystkim piszącym :lol: i kibicującym :lol: psiakowi życzę [B] Wesołych , zdrowych , rodzinnych Świąt Wielkanocnych smacznego Jajeczka i mokrego Dyngusa !!![/B]
-
[quote=salibinka;] wiem, że absolutnie nie było potrzeby amputacji - nóżka będzie trochę krótsza (bo za długo niestety ta płytka w nodze była), ale [B]będzie[/B] i Dondelek cały też będzie;):multi:.[/quote] i to są właśnie te schroniskowe diagnozy :cool3: , którym nie można wierzyć :cool3: Brawo Dondel :loveu: , dzielny z ciebie chłopak !!! szybkiego powrotu do pełnej formy !!!
-
sorki , post się zdublował :cool3:
-
dzięki za wieści na bieżąco :lol: dobrze , że operacja już za nim -teraz już "tylko" gojenie i rehabilitacja :lol:
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Toska replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[B]Radosnych , pogodnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych , smacznego Jajeczka[/B] :buzi: życzy Wam po cichutku , ale systematycznie tu obecna i wiernie Wam kibicująca Toska Mnóstwo głasków dla zwierzaków ! -
Dziś Dondelkowa łapeczka idzie "pod nóż" -trzymajcie kciuki , żeby wszystko poszło bez problemu !!! Taki młody , cudny psiak i już tyle wycierpiał ....
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
Toska replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Pięknie się Nemuś dziś prezentował w "Kundlu ":lol: i miło było Ciebie Aniu zobaczyć :lol: mam nadzieję , że ktoś się Nemeczkiem zauroczy i da mu najlepszy domek na świecie !!! -
śliczny pysio i piękne oczęta :loveu: Dondelku , trzymaj się dzielnie , wszystko będzie dobrze !!
-
suuuper !!!! trzymać musimy mocno kciuki za powodzenie operacji !!! zobaczycie , jeszcze Dondelek będzie śmigał jak szalony :lol:
-
dziękuję :oops: oby tylko kupujący dopisali :evil_lol:
-
A tu kolejny bazarek dla Dondelka :lol: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/cos-na-damskie-cialo-ratujemy-lapke-dondelka-do-17-04-09-a-135228/[/url] Salibinko , porywam ten banerek :evil_lol:
-
Foksiu , kciuki zaciśnięte -czekamy na relację po wizycie ! a tu bazarek dla Dondelka : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kowboju-do-dziela-ratujemy-lapke-dondelka-do-17-04-09-a-135226/[/url] zapraszam :lol: i proszę o podnoszenie :lol:
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
Toska replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No to widzę , że nie masz lekko ... znam te pilnowania , kto w którym pokoju , kto kiedy wychodzi , wchodzi , je , spaceruje ....jest to "nieco" kłopotliwe , oj , jest :cool3: ale wierzę , że Nemusiowi :loveu: znajdziesz dom najlepszy z możliwych , jeszcze tylko odrobina cierpliwości ! i w tym wszystkim jeszcze wczoraj znalazłaś czas , żeby wyciągnąć ze schronu i przebadać Drondelka - masz wielkie serce Salibinko :lol: pozdrawiam cieplutko :lol: -
uffff , czyli jednak nie jest tak źle :lol: Jest szansa na uratowanie łapki :lol: , wierzę , że pod opieka naprawdę dobrych wetów łapeczka będzie sprawna -przecież przed Drondelkiem całe życie !!!! Dzięki Salibinko jeszcze raz :Rose: i Tobie Asior również :Rose: , bo założenie wątku spowodowało zainteresowanie psiakiem i szybkie działanie !!! a co z finansami ? rzeczywiście Ktoz pokryje wszystkie koszty ? czy ogłaszamy zbiórkę , robimy bazarki , co kto może ? no i oczywiście czekamy na dalsze wiadomości po dzisiejszych konsultacjach !!!
-
Salibinko , dzięki wielkie :calus:, że zabierasz dziś psiaka do weta i do hotelu :lol: będziemy z niepokojem czekać na wieści ! oby były dobre !!!
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
Toska replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Piękny , zdrowy , odchuchany Nemuś :loveu: nie ma szczęścia do ogłoszeń i dalej czeka ! aż niewiarygodne :shake: Salibinko , jak sobie radzisz ? przecież to już kawał czasu jest Nemo u Ciebie ! separujesz piesy , czy jakoś się wszyscy dogadali ? pozdrawiam i moc głasków dla mojego ulubieńca:loveu: posyłam ! -
[quote name='Asior']Toska, bierzesz odpowiedzialność za to, ze weźmiemy psa a on na następny dzień może zejść??? Wyadoptujesz go na siebie i potem będziesz świecić oczami przed kierownikiem i weterynarzami??? Wiem co było, jak Karolina wyadoptowała dobermana i zawiozła do Katowic bodajze, na operację i tam pies podczas operacji zmarł.... Nie chciała bym powielać tych sytuacji :roll:[/quote] Skoro ten psiak może "zejść" i w schronie , to w czym problem ? w tym , że ktoś chce go ze schroniska wydostać i stworzyć mu warunki do leczenia ? Każdy , kto zabiera psa ze schroniska bierze odpowiedzialność i nie sądzę , żeby to , czy będzie "świecił oczami" miało jakiekolwiek znaczenie .... nie wiem , co było z dobermanem , ale skoro odszedł podczas operacji , to świadczy o tym , że przynajmniej ktoś go chciał ratować i leczyć ! Myślę , że dalsza dyskusja jest zbędna i nic nie wnosi do sprawy psiaka -teraz już tylko od Ciebie zależy , co zrobisz .
-
Asior , ale jakie zwlekanie ? w Arce robią RTG , badania krwi , mają USG , Derkowski go skonsultuje , więc przecież nie zwlekamy ! a w schronisku też dziś z nim nic nie zrobią , prawda ?