[quote name='Dorothy']nie, nikt go nie zgubil...:-(
ta pani (te panie, wlasciwie) chyba z dogo od Blondelli, tak mysle ze wzgledu na lokalizacje (Ustron) ze to ona
malpa jestem nawet jej nie zapytalam czy to ona....:oops:
a dzis dzwonili ludzie z Zabrza ci z allegro chyba, i mieli przyjechac obejrzec Lola i wziac na spacer ale chyba sie rozmyslili bo nie dotarli.
A Lol wykąpany bialutki jak sniezek, po kąpieli dostał tzw. tatraciny i jak tornado latal po domu przez godzine , a ja sie przedtem martwilam ze nie wyschnie :evil_lol:[/quote]
Tak, to ona;) Ala jak już dorwie jakąś bidę to nie da jej zginąć... Nie wchodzi na Dogo, bo mówi, że serce by jej pękło...