-
Posts
6045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Gajowa*
-
W rzeczywistości jest jeszcze ładniejsza, ma wyjątkowo długi ogon trochę zawinięty bo inaczej by nim zamiatała. To masywna sunia waży prawie 36 kg... Chyba nikt ciekawy nie dzwoni :shake:, beka co prawda na urlopie ale telefon ze sobą ma.
-
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
*Gajowa* replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Asiu Yoko na Twoich zdjęciach wygląda ładnie, jest taki zaokrąglony. Teraz jest mocno wychudzony, widać mu kości miednicy i zebra. Zrobiłam mu na szybko fotki żeby pokazać jak wygląda [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Yoko1.jpg[/IMG] próbował zaczepiać mnie do zabawy [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Yoko2.jpg[/IMG] Wczoraj i dziś cały dzień odsypia, z kojca wychodzi tylko na chwilę załatwić swoje potrzeby, zaraz wraca i znika w budzie. Apetyt ma ogromny, kupa na razie brzydka. -
Dzisiejsza Vega w swojej ulubionej pozycji leżącej przy bramie [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VEGAA3.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VEGAA1.jpg[/IMG] i na tarasie [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/VEGAA2.jpg[/IMG] Vega uwielbia jazdę samochodem, wpycha się natychmiast jak tylko uchyle drzwi.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści... -
Vega w coraz lepszej formie, już wznowiłyśmy spacerki do lasu. Szew wygląda dobrze ale okolice są poodparzane przez ten jej obfity biust, który musiał zostać podgolony a dostęp powietrza w te rejony jest mocno ograniczony. Mamy szczęście, że teraz nie ma upałów bo problem byłby znacznie większy. Codziennie parę razy przemywamy cyce rivanolem ... i czekamy cierpliwie aż się wygoi.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Coś Vikunia nie ma szczęścia :shake: kolejny raz sterylka przełożona... może tym razem się uda. Teresz10 czy masz może jeszcze jakieś fotki małej ? -
Psie dziecko-IRA ze stacji benzynowej-MA DOM!
*Gajowa* replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Śliczna z niej dziewczynka, powinna domek szybko znaleźć. A w jakim mieście obecnie przebywa ? Jak by co to mam aktualnie wolny największy kojec. -
[quote name='Witokret']Nasza Dzika też niestety nie toleruje yorków i rozpuszczonych shitzu :( Musimy bardzo uważać, bo w sąsiedztwie jest taki jeden "uczłowieczony" shitzu, który absolutnie nie rozumie języka psów. Już 2 razy próbowała go ustawić, na szczęście była w kagańcu, jak kiedyś będzie bez, to obawiam się, że sąsiedzi będą musieli rozejrzeć się za nowym pieskiem :(.[/QUOTE] A to szelma z tej Dzikuni :mad:.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
Rezrewuje na zdjęcia -
Mordka tego delikatnego psiaka zauroczyła mnie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RMWCS2K8kO4/TeswacLnIoI/AAAAAAAAFCc/s7LgaHwSeCk/s512/P6040039.JPG[/IMG] Po tym jak okazało sie, że to sunia postanowiłem dać jej BDT. Na razie niewiele o niej wiem ponadto, że jest młoda, drobna i nieduża. Viki ma przyjechać do mnie po sterylce, która odbędzie się w najbliższych dniach. Więcej o suni na pewno napisze teresz10, która organizuje zabieg i transport.
-
ONka Vega z Boguszyc również chce byc szczęśliwa !!! Pomożesz???
*Gajowa* replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Ala ładna sunia z tej waszej Vegi ! -
???????????????????????
-
ONka Vega z Boguszyc również chce byc szczęśliwa !!! Pomożesz???
*Gajowa* replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Czy Vega już ma założoną obróżkę ? -
Nikt nie zajrzał do Veguni :-(... sunia już wydobrzała po zabiegu choć nie było łatwo ;) teraz czekamy na TEN telefon.
-
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
*Gajowa* replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
I co ze Smokiem ? -
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
*Gajowa* replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ale super wiadomość :multi:!!! Bardzo się cieszę... bądź szczęśliwy w nowym domku Hugusiu. Oby naprawa oczek sie powiodła... trzymam kciuki. -
To czas na zmiane tytułu, niech nie straszy już więcej...
-
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
*Gajowa* replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Koosiek a Donka? Yumanji? Gajowa?[/QUOTE] Problemem jest niestety płeć... mogę przyjąć obecnie tylko sunię. Misiek niestety nie jest łaskawy dla samców, a drugi psiak na wybiegu Lutek paluchowy staruszek ledwo na łapinach sie trzyma... -
[quote name='teresz10']Czekałyśmy na odzew z potencjalnego domku innej suni MIKUSI z Wwy, aby je razem zawieżć, odzewu nie ma - nie wiem co zrobić , chciałbym aby VIKI nie była po sterylce przed samą podróżą, ale tak po 2 nockach - musze to wszystko ustalic - tak aby wieźć 2 suczki a nie tylko jedną...[/QUOTE] Jak najbardziej masz racje teresz10, żadna sunia nie powinna byc transportowana na dłuższą odległość nawet następnego dnia po zabiegu. To jest jednak poważna operacja i moga wystąpić komplikacje... przedwczoraj miałam okazję się o tym przekonać, na szczęscie wszystko sie dobrze zakończyło... ufffff... Może na transportowym napisać, że potrzebny przewóz na trasie Lublin - Konstancin /pod Wa-wą ?
-
Co u VIKI ? Czy już po zabiegu ? Viki ma przyjechać do mnie do BDT, ona w przeciwieństwie do Gabi nie ma sponsora ani żadnych deklaracji :shake:... po prostu zauroczyła mnie i chcę jej pomóc. Bedę potrzebowała pomocy w ogłaszaniu małej, jako że sama ich robić nie potrafię . Nie mogę też niestety pokryć kosztów transportu Viki ze schronu do mnie. Czekam na wiadomości co z małą...
-
Koryguję Vegi stosunek do psów, który został określony jako nieprzyjazny zaraz na początku jej pobytu . Wtedy Vega zaatakowała Miśka i nawet trochę zraniła mu łapę, na moja Gaję też mocno warczała. Teraz z Gają wąchają się przez furtkę przyjaźnie, a Vega zaczepia Miśka przez pręty kojca do zabawy. Dotąd nie zaryzykowałam ponownego spotkania Miśka z Vegą, bo poprzednio dość mocno ucierpiałam przy rozdzielaniu ich ale myślę, że byłoby dobrze. Dziś na spacerze w lesie pozwoliłam Vedze na bezpośredni kontakt ze znajomym jamnikiem /pierwsze spotkanie było wczoraj/ i jamnior ma się dobrze, Vegunia potraktowała go bardzo przyjaźnie.