-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BORA
-
Śliczną Becia ma figurkę :lol: Obróżka bardzo jej pasuje ;)
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
BORA replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Pati gratuluję :multi: Już po wszystkim? Czy jeszcze coś zostało? :lol: -
Przykro mi Aniu :calus: Idź na taki kierunek, który Cię interesuje. Nie idź na studia tylko dlatego, że są modne itp. Uważam, że trzeba lubić to, co się będzie studiowało. Ja bym nie wytrzymała na filologii polskiej, filozofii czy czymś podobnym :evil_lol: Jak wybierałam studia to zastanawiałam się nad informatyką, bo wydawało mi się to ciekawe. Na szczęście się nie dostałam :multi: Informatyka była tylko zastępczym kierunkiem, takim pomysłem zrodzonym kilka miesięcy przed maturą. Już w podstawówce wiedziałam, że chcę studiować ekonomię :lol: Nie wiem dlaczego, bo nie miałam o tym pojęcia :hmmmm: To był kierunek, który brałam pod uwage jako pierwszy i tam się właśnie dostałam. Jestem zadowolona, za rok kończe studia i nie wybrałabym innego kierunku. Powinnaś też sprawdzić jakie będą przedmioty na interesującym Cię kierunku. U mnie jest dużo matmy, na informatyce też. Ja akurat lubię matematykę, ale jest sporo osób u mnie na roku, które sobie nie radzą :shake: Znam dużo osób studiujących informatykę, znam też kilka takich, które zrezygnowały po roku, po dwóch :cool1:
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
BORA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']za nic w świecie!!!![/quote] WOW :multi: Nie spodziewałam się ;) To znaczy wiedziałam, że bardzo zależy Ci na losie Lunki, ale nie spodziewałam się, że rodzinka przejdzie na waszą stronę :evil_lol: -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
BORA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Czyli jednak jej nie oddasz nikomu? :multi: -
Rocky (*) Przyjacielu, czekaj na mnie za Tęczowym Mostem...
BORA replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Anashar']A to zes mi powiedziala :eviltong: A marka chociaz?:razz: (juz nie wspominajac o modelu)[/quote] Oż Ty :eviltong: Będziesz mnie śledził później czy coś :evil_lol: No dobra żartuję, Toyota Corolla :lol: -
Rocky (*) Przyjacielu, czekaj na mnie za Tęczowym Mostem...
BORA replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Anashar']A ja nawet nie wiem jakim samochodem jezdzisz :evil_lol:[/quote] Czerwonym :eviltong: -
Rocky (*) Przyjacielu, czekaj na mnie za Tęczowym Mostem...
BORA replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Anashar']Szedłem od weta :roll: dalej jeździmy codziennie na płukanie rany i inne zabiegi pielęgnazyjne z nią związane. Jest lepiej, ale rana dopiero ziarninuje, jeszcze sączy się z niej krew, przedwczoraj na dodatek zrobił się ropniak. W kołnierzu jeszcze chyba długo pochodzi...[/quote] :mdleje:To nie za dobrze [quote name='Anashar'] A Ty gdzie byłaś, że nas widziałaś?:lol:[/quote] A ja w samochodzie byłam :lol: Jakoś was wypatrzyłam, najpierw psa i myślę hmmm jakis pies znajomy, patrzę oooo właściciel też :evil_lol: -
Rocky (*) Przyjacielu, czekaj na mnie za Tęczowym Mostem...
BORA replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Widziałam was wczoraj :lol: Szedłeś z Rockym i z kimś jeszcze, około 20 w kierunku al. Słowackiego :evil_lol: Mam nadzieję, że nie od/do weta :shake: i że już wszystko ok. My od prawie tygodnia jeździmy codziennie na zastrzyki :roll: -
[quote name='Cambel'] Kiedyś też widziałam taką sytuację na pobliskim osiedlu.. Pies natomiast nie przebywal stale na balkonie, lecz najwyraźniej był tak karany...Kiedy tamtędy szłam, zobaczyłam jak został dosłownie wypchnięty na balkon...Na szczęscie w drodze powrotnej już o nie było..Dziwne ludzie mają metody karania..[/quote] Wiesz...to mogło tylko tak wyglądać... Mamy jeden pokój. Jak ktoś przychodzi to muszę trzymać psa, zamknąć w łazience lub na balkonie, bo ona strasznie szczeka i chce od razu biec do tego, kto przyszedł. Ona się tak cieszy, ale wszyscy się jej boją :shake: Czasami przychodzą sprawdzać kominy albo liczniki i wtedy muszę ją zamknąć na balkonie :lol: To wcale nie jest kara...
-
[quote name='Behemot']Dawno mnie tu nie było, a tu takie złe wieści... :-( Jeszcze nie wiadomo, jaka jest diagnoza? Biedna mała, trzymam kciuki! BTW: Borciu, chodź [URL="http://psiakosc.mojeforum.net/index.php"]TAM [/URL];)[/quote] Wyżej napisałam diagnozę, wynik negatywny :multi: Kurde dalej znikają posty? Wydawało mi się, że już jest ok :razz: Behemot ależ szybko awansujesz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Wynik negatywny... Jedną chorobę mamy wyeliminowaną, ale nadal nie wiemy co jej jest :shake: Od piątku źle sie czuje. Nie chce jeść, nie chce wychodzić na spacery, prawie nie szczeka :cool1: a to 3 rzeczy, które ona robiłaby cały czas :evil_lol: Do tego biegunka i temperatura 41 :roll: W niedzielę byliśmy u weta, dostała 2 zastrzyki, nie było poprawy, więc dziś znowu pojechaliśmy...Wcześniej kleszczy u niej nie widzieliśmy, ale mogliśmy w sumie nie zauważyć, wczoraj miała jednego...przypadkiem go zauważyliśmy. Jeżeli to nie babeszjoza to chyba ostra angina. Ona od piątku cały czas śpi, trzeba ją namawiać na spacerek :roll:
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
BORA replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
[quote name='Patikujek_Zabrze'] [B][COLOR=darkorange]Najbradziej boję się ustnych ale cały czas twierdzę żę jak nie teraz to za rok:D:D:D:multi:[/COLOR][/B][/quote] To jest prawidłowe podejście :evil_lol: Będzie dobrze :lol: Moja siostra poprawiała sobie maturkę i po roku wypadła lepiej :lol: Przeniosła się z wieczorowych na dzienne dzięki temu :lol: -
[quote name='Patikujek_Zabrze'][B][COLOR=darkorange][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]TRylko już mam dreszcze na myśl o ustnych(bo ja nie umiem odpowiadać:o:o:o:placz:[/COLOR][/B][/quote] Pati jak będziesz musiała to odpowiesz :evil_lol: Nie stresujcie się dziewczyny :lol: Powodzenia (chyba trochę spóźnione, ale jeszcze się załapuje na kilka matur) :eviltong:
-
Wszystkiego najlepszego :tort: Przede wszystkim dużo zdrówka, bo najważniejsze ;)
-
[quote name='Patikujek_Zabrze'][B][COLOR=darkorange]W namiocie jest ciasno???:o:o:o[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Chyba nie spałaś w moim Bora mozę ci potwierdzić:)[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Ale ja i tak polecam spanie na stoku pod gołym niebem:) to nic że człowiek budzi się kilka metrów niżej niż zasypiał:evil_lol:[/COLOR][/B][/quote] Pewnie, że nie jest ciasno :lol: U nas było dużo miejsca ;) Tylko ja czasami miałam ciasno jak Tora kładła się na materacu i nie mogłam nóg wyciągnąć :evil_lol:
-
Tora ma podejrzenie babeszjozy :-( Krew poszła do badania, będzie wiadomo wieczorem...
-
[quote name='zaba14']ja w zeszłym roku specjalnie kupowałam ;) oczywiscie zostal ochrzczony, posiusiany, PODPISANY przez genialnego OLKA oczywiscie to co zrobil nie zeszło :evil_lol: ale to szczegół :P[/quote] :roflt::roflt::roflt:Olek: jak mogłeś? Rozumiem, że podpisałeś, ale żeby obsikać :evil_lol:
-
[quote name='zaba14']J Jesli jakis wlasciciel wie ze jego zwierze jest chore i jest swiadomo ze moze zarazic inne to jest to szczyt beszczelnosci aby pozwolic swojemu psu na zabawy z innymi zdrowymi psami :roll:[/quote] No właśnie....Ciekawi mnie co to jest. Bo jeśli coś zaraźliwego to przecież Tora też mogła zarazić jakiegoś psa :shake:
-
mrowa ja też lubię dogi :lol: Agga: one będą od nas uciekały po 2 dniach :evil_lol:
-
Dzięki żaba, że napisałaś ;) No w sumie dopiero teraz mnie olśniło, że ludzie też mogą się grzybicą zarazić w różnych miejscach publicznych :evil_lol: Możliwe, że zaraziła się od jakiegoś psa, bo ona bawi się często z różnymi psami, a właściciel tamtego też mógł nie wiedzieć...bo jak wiedział to :mad:
-
Podejrzewam grzybicę albo jakieś inne świństwo :shake: ale skąd? Wyjdzie na to, że psa zaniedbałam :placz: Skąd się takie rzeczy biorą? Opis do grzybicy pasuje, ale nie jest zaczerwienione. Czy zawsze musi być zaczerwienione? Nigdy nie widziałam czegoś takiego na psie na żywo. Pasuje też do nużycy :roll:
-
Żabko młodzi jesteście :lol: Pomyśl, że to tylko 1 rok z całego Waszego życia. A później będziecie razem jakieś 60 albo więcej :evil_lol: U nas się złożyło tak, że ja się postarałam, żeby przyjechać do Krakowa na rok na studia...niestety ten rok niedługo się skończy i od października wracam do domu na ostatni rok studiów....Wychodzi na to, że też będziemy oddzielnie przez ten rok. Wiem, że oboje jesteśmy w Polsce, ale 500 km to też nie mało. Będziemy się widywać na pewno, ale jeszcze nie wiem jak często :cool1: Pewnie będzie ciężko, bo znamy się 6 lat, a od prawie roku razem mieszkamy....ale wiem, że do wszystkiego można się przyzwyczaić i wszystko da się przeżyć ;)
-
Czy Becia moczy Kiltixa? Podobno nie można :eviltong: A ja jeszcze nie kupiłam :oops: wstyd :shake:
-
Na razie nie będzie fotki ucha :roll: Nie da się wstawić...do tego coś mi się złego z aparatem dzieje :placz: on ma dopiero 2,5 roku :shake: Chyba pójdę z tym uchem do weta.