Jump to content
Dogomania

Bea1

Members
  • Posts

    2056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bea1

  1. tak,musmy jej pomoc..liczę na Was, sama sobie nie poradzę:(
  2. Bardzo biedna jamniczka przebywa w schronisku w Poznaniu:(, ma co najmniej 10 lat i chore stawy - w karcie określono to jako "paraliż tylnych łap", ale nieźle sobie radzi.Tragiczne jest to, że na stare lata ta biedaczka musi spędzać w schronisku..błagam zróbmy coś aby jej pomóc:( [IMG]http://schronisko.boo.pl/photo/psy-male/9_9s_stXNL446.JPG[/IMG]
  3. Sporo rozmawiałyśmy z Kam na ten temat, ludzie biorąc psa często nie zdają sobie sprawy, że on już sporo przeszdł w swoim życiu:(.Spodziewają się pluszaka, słodkiego, miłego,wdzięcznego i już od pierwszej chwili, chcą aby było idealnie. Najczęściej tak pewnie jest, ale są niestety psy z problemami..na 11 wyadoptowanych jamników mam takie dwa..niby mało ale jednak to poważny problem a los psiaków niepewny:(.Mikołaj atakuje i gryzie zupełnie bez najmniejszego powodu:( moje prośby i próba pomocy są odrzucane:(..na razie pies jest nadal w swoim domku ale..co będzie dalej naprawdę nie wiem. Następny jamnik to piesek z Wrocławskiego schroniska, sytuacja bardzo podobna a może nawet trudniejsza bo w domku jest 10letnia dziewczynka, ktora woli byc w świetlicy jak Mamy nie ma:( bo boi się psa, który był dla Niej..Pani proponowała spotkanie:( chciała mi pokazac swoje ręce i nogi..piesek gryzie wszystkich w najmniej oczekiwanym momencie:(..ataki są tak ponoć dziwne,że psiak w szale potrafi walić głową w drzwi od łazienki bo tam schowala się corka. Proponowalam w obu przypadkach behawiorystę i kastarcje..niestety bez odzewu..podejrzewam,że jamnik wrócił do schroniska..chociaż pani obiecała mnie powiadomić o swojej decyzji/pies jest tam 2 tygodnie/..może właśnie taki poradnik pozwoli zrozumieć psychikę psa okaleczonego wcześniej przez jakiegoś zwyrodnialca..sama nie wiem, ale jestem naprawdę za, należy próbowac wszystkiego aby nasze adopcje były szczęśliwe.
  4. Gonia dobrze zrobiłaś;) ...ściskamy łapki za Wrocław
  5. myślę, że adopcja u Pani we Wroclawiu ma sens..a Milena no cóż..to chyba jakieś dziecko, które chce sobie popisać..:oops:
  6. Mosii i Ania jesteście niesamowite:loveu:
  7. udało się:multi:, psiaczek jest uroczy, 5 dni to jednak sporo aby coś dla tej bidy wykombinować.
  8. [*] [*] [*] :(:(:( strach pomyśleć mamy dopiero początek stycznia
  9. oby przetrwał do jutra:( napisz jak tylko cos będziesz wiedziała ..trzymam mocno kciuki za biedaczka:(
  10. Lotnisiu to piekny list, dziekuję...wiem jak kochasz swoją Hanię..myslę też, że kochają Ją wszyscy bo jest cudowna:buzi: , dobra i wrażliwa na krzywdę Twoich braci.
  11. bardzo smakowicie wygląda ten medal:sg168: Marka moje gratulacje !!! :D.. na zdjęciu z Białaskiem jest ta maluśka Myszka? teraz to już Pani Mysz;)
  12. :B-fly::rofl::x-mas: to naprawdę cud..bądź szczęśliwy!!!!
  13. :thumbs::thumbs::thumbs:
  14. :niewiem: otwiera mi sie topik o Czarciku..nie widzę kodu:(
  15. niby się cieszę ale tak jakoś..a co z Sarcią? tęskni? :fadein: powodzenia Kropeczko kochana..będzie mi brakowało Waszych szaleństw z Sarcia :cry:
  16. zgadzam się z Tobą i uważam, że On tak jak inne psy ze schroniska ma prawo mieć dom i swojego Pana, nie wolno nam mu tego odbierać! Trzymam kciuki za biednego Liska :fadein:
  17. Ona jest przecudna :D ..trzymam kciuki za wspaniały domek dla panienki :D
  18. :kciuki: i może domek na ostatnie miesiące.. a nawet lata? ten psiak jest jak widac w doskonalej kondycji fizycznej.. :fadein:
  19. Poznałam Gosie i Darka osobiście/ Supergoga i Wnusiu/ oraz ich córkę Agę :fadein: wiem jacy sa bezinteresowni i oddani sprawie...przywieźli Zosie z Sycyna do Wrocławia na własny koszt bo chcieli darowac jej domek..a o przejściah przy okazji adopcji nie chce nawet pisać.Trzymajcie się, sercem jestem z Wami.
  20. :evil: to dramat coś takiego.. :evilbat: nie potrafię nawet powiedzieć co myślę, jestem w szoku.. :( :( :(
  21. Irmo uśmiechnij się :fadein: ..myślę, że to doskonały wybór dla Perraszka.. :buzi: będzie tam na pewno bardzo szczęśliwy.. ściskam mocno łapki za to :D
  22. pamiętam, że były jakieś pieski tutaj wystawiane, ktore nigdy nie wychodziły na spacer, one były z Harbutowic..nie mogłam tego zrozumieć ...zastanawiałam się dlaczego..to straszne :(...co możemy zrobić?
×
×
  • Create New...