Bea1
Members-
Posts
2056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bea1
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
najprościej jest niestety oddać ..:shake: powalcz proszę!!! -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
we Wrocławiu nie ma hotelu, jest w Kątach Wrocławskich/dwa/ jeden bardzo dobry ale drogi nie pamiętam dokładnie ale chyba 35 zł w sezonie zimowym, ten drugi ok 25-28 zł..ale niewiele się różni od schroniska chyba...:shake: -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
bicie i krzyk nic tutaj nie pomoże, więc cieszę się,że nie miałas na to siły, proponuję jako rozwiązanie tymczasowe kaganiec podczas nieobecności w domu, albo jak ktoś napisał wyżej są specjalne klatki, w których zamyka się pieski/ należy dac tam kocyk, legowisko, gryzaki, zabawki, wodę/..martwi mnie to, że tak szybko podjęłaś decyzję o oddaniu i mam nadzieję, że nie zafundujesz jej Wrocławskiego schroniska/zresztą Ona dobrze nie wejdzie za bramę schronu, a ja już będę miala telefon bo u nich jestem' Beata od jamników'/..zacznij jej szukać nowych, odpowiedzialnych opiekunów, ogłoszenie w GW, plakaty..pomogę w spotkaniu przedadopcyjnym bo mam chyba intuicję i spore doświadczenie w adopcjach jamników, jak dotąd pomyliłam sie tylko raz/ ale naprawiłam ten błąd/ a tak swoją drogą mój jamniczek niszczył 2 lata i nawet przez 5 minut nie pomyslałam aby się z Nim rozstać bo to moja rodzina. -
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
Bea1 replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
buziak od Cioci Beaty i wszystkich Wrocławskich jamniczków dla Lotnisia, my też trzymamy:thumbs::thumbs::thumbs: -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Monia70, pięknie to napisałaś, dziękuję :glaszcze: chcę wierzyć, że jest im lepiej:-( ..to już tydzień :-(... [*] [*] -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Bea1 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dla Meli i Aronka:-( [*] [*] nie potrafię pocieszyć:-( sama jestem niepocieszona po śmierci Majeczki:-(....sercem jestem z Tobą -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
jamnisia jest przecudna, Oczko naprawdę bardzo się cieszę i dziękuję:klacz::buzi: -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
uwielbiaja ser zółty :cool1:ale jest tłusty i lepiej unikać;) no chyba , że jakaś nagroda ...ale naprawdę ostrożnie z nim:mad: -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Bea1 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz: naprawdę wierzyłam,że nadejdzie ten dzień:oops: -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aronku ..Maja już tam była:-( .... o jeden dzień wcześniej :-(ale jest krucha jak listek na wietrze...dlatego proszę opiekuj się Nią:-( -
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
Bea1 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
:shake: :mad: :mad: :mad: biedna sunia...brak słów! -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Bea1 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bądź szczęśliwy Lisku kochany:placz: , boże jak się cieszę!!! -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Majeczko [*] [*] pamiętam:-( -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Bea1 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy to się dzieje naprawdę?:placz: Lisek jedzie do domku? -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem pewna, że Majeczka jest szczęśliwa i uśmiecha się do Nas z nieba, jednak nie potrafię sie z tym pogodzić:-( wiem, że przestanie boleć..tylko nie wiem kiedy.. -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
daj jej jakis kocyk proszę;) one kochają się zakopać:mad: -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
Bea1 replied to marmar's topic in Już w nowym domu
wysłałam rybon już pw, na pewno sie pojawi tutaj -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
Bea1 replied to marmar's topic in Już w nowym domu
[B]rybon[/B] jest świetna, na pewno coś doradzi. -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję , płaczę a miałam ją tylko "trochę"..boję się mysleć co czuje wapaniała Pani Majeczki..:-( Nie zapomnę jak wiozłam Maje i Gucia do Wrocławia..:-( Majeczka weszła mi delikatnie na kolana i zerkała co chwilę w moje oczy :-( ..przytulała się i chciała jak najwięcej ciepła tak jakby robiła zapas , była taka chudziutka, same kosteczki ale byłam pewna, że to zdrowa sunia, mocno obawiałam się o Gucia../krwawił z pyszczka, atak padaczki/oj jak bardzo się myliłam wtedy:-( Gucio czuł ,że ona jest bardzo chora..psy to chyba wiedzą..wylizywal ją godzinami po pyszczku, uszkach...:-( ..dlaczego nie udało nam się jej pomóc? była u najlepszych wetów we Wroclawiu, miała RTG, USG, wszystkie badania i nikt nie potrafił zdiagnozować..??? jak pekły wrzody była zbyt słaba na operację..nie przezylaby narkozy...ale zanim pękły przecież była w świetnej kondycji już /podkarmiona, witaminy, grzybica wyleczona/gdyby ją dobrze zdiagnozowano może żyłaby teraz? a choroba serca jakoś do mnie nie przemawia..najgłubszy wet ..chyba usłyszałby, że cos jest nie tak...dlaczego tak się stało?:-( :-( Majeczko przepraszam. -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
Bea1 replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja Ci powiem że pies często więcej jest niż człowiek on nie ma duszy mówisz popatrz jeszcze raz psia dusza jest większa od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy Tobie jest psie niebo z Tobą zostanie jego dusza