Bea1
Members-
Posts
2056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bea1
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Bea1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
trzymam mocno kciuki:kciuki: :kciuki: -
wkleje też tutaj to co napisałam w wątku Łódzkim;) [B]Magda podałam Pani Ewie Twój telefon i będzie z Tobą w kontakcie, jutro na 100% odbiór całej trójki:multi:[/B] . Negocjacje w hotelu niestety nie powiodły się, kobieta wyczuła kasę i jest uparta, za pobyt 3 psiaków przez te 3 tygodnie chce ok 2200zł:angryy: Pani Ewa mimo, że ma dzisiaj naprawdę cięzki dzień postanowiła tam pojechać i porozmawiać jeszcze;-).Podpowiedziałam Pani Ewie aby nie płaciła za cały okres tylko np za tydzień a my może wsród "naszych" znajdziemy we Wrocławiu odpłatny domek tymczasowy? i psiaki na pewno będą miały lepiej a ktoś podreperuje sobie budżet..i dopieści nasze bidusie zanim trafią na swoje włościa:cool1: ..Co o tym myślicie?zrobić taki topik?/Pani Ewa woli zapłacić dogomaniakowi /może nieco mniej;-) i na pewno będzie spokojniejsza a i mogłybyśmy cześciej odwiedzać psiaki bo bliżej;-)..zabezpieczymy też karmę ..wszystko..
-
to ten hotelik [URL="http://www.paszkowscy.wroclaw.pl/"]http://www.paszkowscy.wroclaw.pl/[/URL] [FONT=Arial,Helvetica,Geneva,Sans-serif,sans-serif][COLOR=#000099][B]Hotel przyjmuje i wydaje zwierzęta: od poniedziałku do soboty od godz. 9.00 do 17.00[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099][B][I]Ceny w naszym hotelu uzależnione są od :[/I][/B][/COLOR][/FONT][LIST] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]wielkości zwierzęcia[/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]długości pobytu[/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]stanu zdrowia, a co za tym idzie jego wymagań [/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]ilości pozostawionych zwierząt[/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]częstotliwości pobytu w naszym hotelu (dla stałych klientów rabaty)[/COLOR][/FONT][/I][/B][/LIST] [LEFT][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099][B][I]Cennik pobytu zwierząt:[/I][/B][/COLOR][/FONT][/LEFT] [LIST] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]psy - od 30 - 40 zł za dobę [/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]koty - od 12 - 20 zł za dobę[/COLOR][/FONT][/I][/B] [*][B][I][FONT=Arial CE,sans-serif][COLOR=#000099]inne zwierzęta np. świnki morskie od 8- 20 zł za dobę[/COLOR][/FONT][/I][/B][/LIST]
-
na ten teren poczekają w hoteliku ok 3 tygodni;)..Pani Ewa planuje też kastracje bo to hotelik z opieką weta/ lecznica na miejscu/ a będzie mieszkała z Nimi Łapka i już jest rezydentka jamniczka;)...dlatego klejnociki trzeba nieco;) podciąć ..i chyba też Łapcia będzie miała sterylkę ale najpierw odkarmienie, ewentualne leczenie itd..:loveu:
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
Bea1 replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
witam, spróbuję się czegoś dowiedzieć o tych wetach, ale najlepiej napisz pw do jogi ona chyba kończy AR we Wrocławiu..powinna wiedzieć więcej;) -
No dobrze czas odkryć karty:evil_lol:..Fero adoptowała najcudowniejsza dziewczyna pod słoncem Lusia, ta dziewczyna to chodzący anioł:loveu:, jakiś czas temu adoptowała jamniczkę Marcelinkę z Poznańskiego schroniska/starsza, dyskopatia/ to jedyna osoba z tylu moich adopcji, która sama pojechała po psa do schroniska a nie czekałała na dostarczenie pod drzwi;)..podobnie było z Fero. Lusia bardzo chciała też adoptować Fango jamniczka szorstkowłosego, ale sporo rozmawiałyśmy i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że 3 pies/młodziutki/ może trochę wprowadzić zamieszania do rodzącej się wielkiej przyjaźni Marcelinki i Fero. Miałam wspaniały domek dla jamniczki z Bytomia ale przez nieodpowiedzialne osoby/może pominę/ nie doszło do adopcji i ten domek dostanie Fango w sobotę;)..jego nowa Pani sama pojedzie do Kilec po jamniczka. Taki dostałam mail od Lusi/ mam nadzieję, że mnie nie zamorduje;)za wstawienie tutaj/ czesc Beatko! Podsylam fotki naszych psiutkow. Fero ma sie coraz lepiej, oswajamy go powolutku. Przed chwila wspinal sie na moje kolana przednimi lapami i wciagniety, posiedzial chwile. Zwlekamy z kapiela, chociaz capi okrutnie, bo ciut jeszcze charczy czasem i boi sie bardzo podnoszenia i wody (:-)). Moze jutro. Nie moge sie doczekac calej bandy na kanapie! Na razie Fero pcha sie (co ja mowie, on skacze zwinnie jak kot!) na kanape nielegalnie:-). Przed wyjsciem do pracy zapomnielismy polozyc dzis na niej suszarke na pranie. Jak wrocilam, na kanapie zostalo po Fero sklebione miejscuszko, a Mysia siedziala w jego koszu. Staram sie bidula troche upasc, zgodnie z zaleceniami Ewy. I myziam, myziam, myziam... Mysiulek jest oswojony naokraglo, wdluz i wszerz. Siedzi mi w tej chwili na kolanach, psia klorowa kulawa:-). Cos pieknego! Jeszcze raz wielkie dzieki za psie cudenka! Lusia