Jump to content
Dogomania

Bea1

Members
  • Posts

    2056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bea1

  1. Pani Grusi już się nie może doczekać:loveu:..dzwoniła dzisiaj i bardzo długo rozmawiałyśmy, cudna osoba.
  2. malutki w GW:loveu:był już jeden telefon..zobaczymy
  3. Podziwiajcie tez proszę jamniczkę Julinkę z Gliwic;) poznałam te wszystkie psy zanim zaczęły się uśmiechać.. patrząc na nie trudno mi uwierzyć, że to te same psiaki:loveu:
  4. Ciocia tanitka chyba będzie wracać z Wroclawia do Warszawy w niedzielę..może jakby ktos psiaka przywiózł do Wrocławia? zapytajcie proszę to złota osoba.
  5. Z Pirusiem lepiej...dziękuję Cioteczki..napiszcie proszę jaki plan na sobote bo musze zawiadomić rodziny i jakoś to zaplanować.
  6. to super Tanitko..mam 4 dni urlopu to zostawię na kastrację Pirka:-(
  7. [quote name='tanitka']no to wszystko wygląda na to, że w sobotę ja odwiozę Gruszeńkę do Moriaaa do Łodzi, a ona z bandą jamników jedzie do Wrocławia. Jeśli taka wersja sie utrzyma, to odebrałabym Gruszkę w piątek, OK?[/quote] tanitko jakby Mama jechała sama w piątek/bez psów/ to poradzi sobie we Wrocławiu?:oops: z PKP do Rynku jest bliziutko,.. a ja nie musiałabym brać urlopu ..napisz proszę..bo jeżeli będzie jej ciężko..przyjadę..
  8. nie, tutaj liczę na Ciebie i na Panią Agnieszkę:loveu:
  9. [quote name='tanitka']dajmy jeszcze czas dziewczynom z Łodzi- jeśli wyjazd w sobotę, to powinnam być we Wrocławiu ok 14.00, prawda? a jeśli Grusia będzie pędzić pociągiem w piątek to ok 14.25:lol:[/quote] we Wrocławiu już o 14.25?:oops: kurcze jestem w pracy jeszcze..ale może wezmę dzień urlopu..:cool1:
  10. ok;) ale jutro muszę zawiadomić Panią Profesor;) bo to zajęta bardzo osoba..niech wie wcześniej:evil_lol:
  11. a Grusia o której i kiedy? muszę powiadomić Panią Basię:loveu:
  12. [quote name='tanitka']Bea1, no to jeśli przechwycisz na dworcu moja rodzicielkę to byłoby super. Do Wrocka mogę jechać autem i zabrać tego drugiego pieska- ale chciałabym żeby on przyjechał gdzieś na trasę Katowicką np do Rawy Mazowieckiej, albo chociaż jakoś w jej pobliże. Dałoby radę? Na jazdę przez Łódz stracę strasznie dużo czasu, a w niedzielę będę już wracać.[/quote] Odbiorę Twoją Mamę;) nie musisz się martwić...podasz mi tylko jakieś szczegóły .. chciałabym też aby Pani odebrała Grusię na dworcu..bo chce mieć czas dla Twojej Mamy;)
  13. gdybyś jechała samochodem to może zabrałabyś psiaka z astmą z Łodzi;) ma domek we Wrocławiu:loveu:..a druga opcja..to chętnie Twoją Mamę odbiorę i zawiozę tam gdzie trzeba:loveu:
  14. dla Ciebie tez buziaczki i podziękowania wielkie:loveu: a teraz musimy chłopaka zapakować do domku..koniec życia w klatce!
  15. niech Ciocia KarOla nie będzie taka skromna, to nasza wspólna "robota":evil_lol:
  16. ostatni mail od Pani Profesor;) Bardzo dziękuję za pomoc, odbierzemy Gruszkę w piątek -- Pozdrowienia, Barbara
  17. [quote name='tanitka']o rety, rety!!! no to co pozostaje mi zatem uprosić rodzinę, zeby Gruszeńka z czwartku do piątku zaczekała we Wrocławiu, az Pani będzie mogła ją odebrać. Pogadam jutro. Jesli suczka jest w Falenicy to ja ją moge odebrać z tamtąd w srodę i w czwartek....[/quote] jesteś kochana!! :loveu:
  18. nie mam jej gdzie przechować:( po Mikołaju/jamnik/..do domu nie mogę wziąć nawet chomika..
  19. tanitko czwartek Pani nie może odebrać Gruszeczki:placz:..takiego dostałam maila Pani Beato, jeśli można przełożyć transport Gruszy chociaż na piątek lub sobotę byłabym zobowiązana. W czwartek praktycznie nie będzie nikogo w domu, Szura będzie u mojej Mamy. -- Pozdrowienia, Barbara
  20. kolejny fragment maila od nowej Pani ..:loveu: Byliśmy dzisiaj u lekarza i Majka jest w trakcie badań. Miała pobieraną krew, a dalsze badania w środę. Trzeba będzie podać antybiotyk bo oczka zaropiałe, Przebadamy ją a potem damy spokoj aby cieszyła się życiem. Od wyników zależy dalsze leczenie a przede wszystkim znalezienie podłoza jej niewidzenia. W czasie badań jest spokojna. Wszyscy są nią zachwyceni. A my naprawdę kochamy ją coraz bardziej. Musiała w dzieciństwie jeżdzić samochodem ,bo dobrze się w nim czuje. Na razie nie mamy zdjęć ,bo nasi goście wyjechali a nasz aparat zepsuty. ale to tylko na chwilę. Jutro mija tydzien naszego wspólnego życia. Tak bardzo się cieszę ,ze ja mamy..... :loveu:
  21. tanitka! kocham Cię!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  22. czyli mam zdjąc ogłoszenie z GW?
  23. fragment listu od Pani Majeczki;) Majka jest bardzo spokojna i coraz bardziej nam ufa. Uwielbia jazdę samochodem i już zaprzyjażniają sie z kotem Dyziem. Jest żródłem naszej bezustannej radości , jest bardzo śmiała i niezmiernie inteligentna. Nie rozumiem dlaczego nie miała szans na adopcję. My bardzo się cieszymy ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ze nikt jej wcześniej nie zabrał. Teraz jest nasza a my jesteśmy jej. czytałam ten list wiele razy i ciągle mnie wzrusza do łez, są naprawdę wspaniali ludzie i powiem może nieskromnie... ale mam ogromne szczęście trafiać właśnie na nich..a właściwie nie ja, tylko "moje" jamnisie.
×
×
  • Create New...