Napisała do mnie pani z allegro;
Witam.Od dawna sledzę wątki na dogomanii bo chcialabym pomóc jakiejś
biednej istotce a przy tym zyskac oddanego przyjaciela.długo sie nad tym
zastanawialam,i doszlam do wniosku ze nie chce pieska rasowego skoro
wokoło jest tyle pieskow ktorym mozna dac szczescie.Zaczeło sie od wątku
suni z wypadku- Narni ,poruszyla mnie jej historia i chcialam pomóc, ale
niestety któs mnie uprzedzil:)Od tej pory codziennie sledze dogomanię i
tak trafilam na wątek tego malenstwa.cóz moge napisac o sobie.Mieszkamy
w 2pokojowym 42m mieszkanku na parterze,ale mamy domek na wsi i jak
tylko pogoda na to pozwala jedzimy wiec piesek mialby gdzie sie
wyszalec.mamy 2,5 letniego synka dlatego tez szukamy niewielkiego i
raczej mlodego pieska.Mały jest przyzwyczajony do psiakow gdyz moja mama
ma 2 psiaczki(oczywiscie znajdy bo ma dobre serducho) i jakos specjalnie
sie im nie naprzykrza,raczej przechodzi obojetnie, czasem
poglaszcze.Dlatego tez chcialabym zapytac jaki piesek jest w stosunku do
dzieci.Naprawdę jestem bardzo uczuciową osobą i kocham zwierzęta wiec
mysle , ze mimo tego ze nie mam domu z ogrodem piesek mialby u mnie jak
w siódmym niebie.Gdyby doszło do adopcji, zapraszam ,w kazdej chwili
ktos z dogo mogłby odwiedzac psiaczka :)