Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Choroba, wszyscy już pewnie śpią. Jakby co podaję numery: do mnie: 660 998 628 do hotelu na Bródnie 811 30 06 czynne od 8 rano. Jakby ktoś jechał to niech poprosi o adres. No i co z kasą trzeba zapytać :oops: , czy zgodzą się bez tej gigantycznej zaliczki? Wątpię :shake: :oops: , ale warto spróbować. Ja idę już spać. Acha! Autobus 118 jedzie z pl.trzech krzyzy na Bródno, trzeba wysiąść na przystanku Bazyliańska i dalej prosto jakieś 500-700 m, po prawej stronie będzie niski biały budynek z zielonymi szyldami - lecznica i hotel. Mapa na wszelki wypadek się przyda.;)
  2. Ola, świetnie to skomentowałaś!:lol: :lol: :lol: Rzeczywiście TZcik wygląda jakby spadł z kosmosu na ziemię, albo miał jakieś zamroczenie świadomości i zapomniał co robi i gdzie jest.:lol: Ale tak naprawdę to on wtedy chyba na coś narzekał, poznaję tą skwaszoną minkę i wywiniętą dolną wargę :evil_lol: , zawsze tak ma jak jęczy.:lol: Gdzie strumyk płynie z wolna... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1889/dsc00820resizewn2.jpg[/IMG][/URL] ...a w koło szumi las... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6373/dsc00822resizetg7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/3149/dsc00824resizeoi9.jpg[/IMG][/URL] ...rosła sobie...wielka strażnicka baszta! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/3757/dsc00834resizecg3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/56/dsc00835resizezm7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6586/dsc00845resizewf0.jpg[/IMG][/URL] TZ wynalazł to miejsce wśród okolicznych atrakcji, a wraz z miejscem odkrył też legendę! Wiecie że legenda o jeźdźcu bez głowy pochodzi z naszego kraju, z tej właśnie miejscowości?! Podobno wieki temu wielce urodziwa dziewczyna z bogatego rodu, córka rycerza Glaubicza, pokochała niemajętnego (acz urodziwego) giermka. Lecz ojciec zabronił córce tej miłości, wybrał już dla niej innego męża, bogatego syna sąsiada (miało to doprowadzić do powstania największych fortun rycerskich w tych okolicach) i chciał kochanków rozdzielić. Młodzi widząc co się święci zerwali się do ucieczki. Rozwścieczony ojciec wysłała za nimi pogoń, urządził zasadzkę przy głazie (w głazie tym wyryto później kapliczkę) i obydwoje kazał zgładzić. Pogoń dopadła kochanków w tym oto lesie po którym spacerowaliśmy, dziewczyna poległa od włóczni własnego ojca, a młodemu kochankowi jednym cięciem miecza ścięto głowę - a było to pod młodym świerkiem. Podobno co noc o pólnocy w tymże lesie wśród drzew słychać przeraźliwy gwizd i pojawia się rycerz na białym koniu, niosąc pod pachą swą odrąbaną głowę. Pędzi on przez las aż do owego świerka, a potem powoli wraca w głab lasu i znika. Podobno gdy ktoś kiedyś zetnie ów świerk i zrobi zeń kołyskę, to dziecko wychowane w tej kołysce będzie miało moc uwolnienia bładzącego ducha od ciążącego nad nim przekleństwa i odtąd zjawa przestanie się pokazywać. No taka legenda. A twierdza była strażnicą mającą chronić kupców podróżujących z towarami przez góry, gdzie roiło się od wszelakiej maści zbójców. A teraz miłego oglądania.:p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/2324/dsc00840resizeyl9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img400.imageshack.us/img400/3309/dsc00852resizein2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2016/dsc00842resizeax1.jpg[/IMG][/URL] Rudy wyczuł zapach rycerza. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1323/dsc00844resizeeb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img107.imageshack.us/img107/4545/copyofdsc00849je1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/719/dsc00850resizece4.jpg[/IMG][/URL] Rudasek wspina się po murach. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/210/dsc00860resizezh3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4779/dsc00861resizezt9.jpg[/IMG][/URL]
  3. Kuźwa, własnie sobie uświadomiłam że hotel przy przyjmowaniu suni ostatnio chciał zaliczkę na 14 dni!:diabloti: :placz: To takie zabezpieczenie dla nich, żebyśmy psa nie zostawili i zwiali bez płacenia.:roll: Teraz też na pewno zarządają kasy. 14x20 zł = 280 zł (tyle min za dobę tam, mają cholernie drogo, za Onka mogą sobie nawet 25-30 zażyczyć :roll: :diabloti: ). Ja tyle nie mam, trzymam 50 zeta na czarną godzinę dla suńki z małymi i to wszystko.:placz:
  4. Cholewa no, my mamy chwilowo samochód, będziemy jutro w hotelu po południu,ale TZ rano nie może jechać... Myślę intensywnie... A Norbert podprowadzi psiaka na pl.Trzech Krzyży? O 10 mogłabym go przejąć i najwyżej zawiozę autobusem, a może spacerem powoli dojdę do nas do domu i wtedy TZ już będzie. Warunek jest taki, że w hotelu zgodzą się psiaka przyjąć. Rano tam zadzwonię, otwierają o 8. Jeśli hotel się nie zgodzi (bo np przestraszą się, że kolejnego bezdomnego psa im przywożę i kto za to zapłaci), to trzeba będzie w 10 minut znaleźć inne rozwiązanie.:-(
  5. Olesia.b, poniższy tekst to dla mnie opluwanie: [quote name='gallegro'][B]M O R D E R C Y !!! [/B] Brak mi słów............... sunia jest (była :-() bardzo podobna do mojego Bonusika. Ja również uważam, że tej sprawy nie można tak zostawić. [B]Takich zwyrodnialców powinno się przykładnie karać ![/B]!![/quote] Do reszty wypowiedzi się nie czepiam ;) , wszystko jak najbardziej na poziomie. Rozumiem też Wasze rozgoryczenie, sama przerabiałam to kilka razy. Zawsze gdy samemu osobiście nie uczestniczy się w zajściu i nie podejmuje decyzji, pozostają wątpliwości i ta złudna myśl "ja bym na pewno lepiej zadecydował". Gdyby przy Mercedes był w tych trudnych chwilach właściciel, być może podjąłby inną decyzję, ale właściciel miał sunię wiecie gdzie.:-( W ten sposób decyzja spadła na kogoś innego. Niestety zamiast pomstować na właściciela, podważa się na wszelkie sposoby dobre intencje p.Joanny... To niestety częsta sytuacja na dogo, zamiast wspierać się wzajemnie - działamy przecież w jednej sprawie - zamiast mieć choć odrobinę zaufania... Nie chce mi się gadać. [quote name='ulvhedinn']B. nam też sugerowano uśpienie, a jednak niedawno [B]naprawdę[/B] wybitny specjalista, który radził ją uśpic przyznał sie do błędnej oceny[/quote] Ulvhedinn, to czy opinia lekarza była błędna czy nie, na to niestety my - klienci lecznic - nie mamy wpływu. Można tylko taką opinię zaakceptować i zastosować się do zaleceń lub nie, lub szukać gdzie indziej konsultacji. Mercedes była konsultowana w dwóch lecznicach, w obydwu opinie o jej stanie były podobne. Rozumiem że jesteście zaniepokojeni przypadkami usypiania na Książęcej, czy mogę prosić o link do wątku Ognika?
  6. pixie, przyjmą bez szczepień, to taki hotel gdzie o nic nie pytają tylko kasę biorą :roll: , z kachą jeździmy tam na zmianę do czarnuszki z małymi to i dziadka możemy brać na spacer, dokarmiać itp. Hotel na Bródnie, mają wolne boksy, ale nie liczcie na nic szczególnego, wygląda to jak boksy w schronisku tylko ogrzewane.
  7. Kacha, super foto i super relacja!!!:loveu: :multi: Foteczki to i my może jutro porobimy, takie jakiś pozowane każdemu z maluszków i mamuci osobno i jutro wystawię je na allegro. Na razie tylko z prośbą o wsparcie finansowe :oops: , bo z tym będzie bardzo krucho.:-( Kasiu, to może pojutrze byś wpadła jeśli możesz..?Żebyśmy się nie dublowały?Ja pojutrze nie dam rady.:shake: Bardzo się cieszę z tych wieści, znaczy że suńka odżywa, zaaklimatyzowała się już (jak szybko!) i czuje się chyba dobrze. Tylko te kleszczory mnie niepokoją, niczym jej teraz nie można spryskać. Mi się bardzo podoba dla suni imię Mafia! Pomysł Kasi!:cool3: Co Ty na to Elu? No i jeden brzdąc też ma już imię chyba, jak to było Kacha..? Moro?:lol:
  8. [quote name='GreenEvil']oj... [URL]http://www.bip.zielonka.pl/browse.php?catprz=772[/URL] a gmina nie ma umow z zadna lecznica... (zeby nie bylo, za do tej Pani nic nie mam, tylko nadal mnie zastanawia co za kreton udzielil mi odpowiedzi :evil_lol:) pzdr GreenEvil[/quote] Za informację dziękuję, jak już pisałam nie znam tej osoby ani dobrze ani długo. To wiele tłumaczy, bynajmniej jednak nie tak jak się tego spodziewacie.:p
  9. Przed chwilą rozmawiałam z panią X. Jestem absolutnie przekonana, że podjęta decyzja była jedyną słuszną. Suczka 6-miesięczna, całkowicie zniszczony 7 krąg (siódmy liczony od ogona), miednica w rozsypce, ogromne cierpienie teraz oraz przez wiele następnych miesięcy a także PRZEZ CAŁE DALSZE ŻYCIE suki. Wyciskanie kału i moczu, WYCISKANIE, to nie to samo co popuszczanie! Każdy taki zabieg sprawiałby Mercedes ból! W imię miłości chcielibyście tak to stworzenie sponiewierać?! To taka jest wasza miłość? W Psiom Losie nie wykonują takich operacji na kręgosłupie jakiej wymagałaby sunia. Bzdurą jest więc twierdzenie że w Psim Losie mogliby ją leczyć (z całym szacunkiem dla Psiego Losu, wykonali wspaniałą rzecz dla Mercedes! Po prostu nie posiadają specjalisty o takich możliwościach, który mógłby Mercedes z tego wyciągnąć) - podtrzymywać przy życiu tak, pielęgnować tak, ale niestety nie skutecznie leczyć. Konsultacja u Janickiego na Książęcej była własnie dlatego, że jest on specjalistą w dziedzinie ortopedii, pani X ma do niego wielkie zaufanie. Opinia Janickiego miała być tą ostateczną. Psi Los nie chciał podjąć decyzji właśnie z uwagi na to, że nie posiadają specjalisty o dostatecznych kwalifikacjach w tej dziedzinie. [quote name='Aga_Mazury}a co do Pani XXXXX czemu zatem nie poinformowała lecznicy Psi Los o diagnozie z Książęcej? bo?...bo nie zna przypadków psów na wózkach? to może czas żeby poznała?... nie umniejszam tej Pani jej zasług bo jej nie znam...[/quote'] No właśnie umniejszasz Aga, widziała i zna więcej przypadków kalekich psów niż prawdopodobnie ktokolwiek z nas, żyją tylko dzięki niej. Obecnie ma pod opieką sukę z miednicą oderwaną od kręgosłupa, leczenie przynosi efekty, operował Janicki. Dopiero co został wyadoptowany Klifford, który był u Beaty25 w domu tymczasowym, pobity przez właściciela, uszkodzone kręgi. Takich przykładów mogłabym wiele jeszcze namnożyć. Aga_Mazury, lecznicy na Książęcej nie bronię, sama mam do niej niechętny stosunek i swoich psów tu nie prowadzam, choć mamy dwa kroki to jeżdżę autobusem na drugi brzeg Wisły. Ale mowa jest tu o tym konkretnym wecie, piszę co słyszałam na jego temat, dla wielu osób stanowi autorytet, także wiele psiaków powierzonych mu przez panią X wyratował. [quote name='gallegro']Można dyskutować, dlaczego nie powiadomiła Psiego Losu, gdzie z całą pewnością sunia mogłaby liczyć na opiekę w takim stanie. Nie wiemy z całą pewnością jak potoczyłyby się wypadki, dlatego trudno jest powiedzieć, czy sunia miała jeszcze szansę...[/quote] Nie powiadomiła Psiego Losu dlatego, że opinia Janickiego miała być tą ostateczną, z czym również Psi Los się zgodził. Psi Los wydał opinię że rokowania są złe, lecz nie mieli kompetencji by przy takim urazie kręgosłupa wydać jednoznaczną opinię. Z resztą czy opinia może być jednoznaczna..? Nigdy nie jest, zawsze można starać się podtrzymać życie i "hodować roślinkę", faszerować psa lekami przeciwbólowymi i cieszyć się, bo takie ma się dobre serce... Dobre serce to coś więcej niż kurczowe trzymanie się jednej myśli "Za nic nie uśpię!" Dobre serce to też odwaga podjęcia takiej dramatycznej decyzji, jaką dziś podjęła pani z Zielonki. Nie wiem, dlaczego Psi Los wyraża zdziwienie że pani X ich nie uprzedziła o eutanazji, być może zaszło jakieś niedomówienie. Plany były rzeczywiście takie, że Mercedes jedzie do Janickiego na konsultację i w razie gdyby opinia Janickiego była pomyślna, na operację. Mercedes jechała w premedykacji, przygotowana więc już przez Psi Los do dalszego znieczulenia. Niestety opinia była taka, jaką już wszyscy znamy. Mercedes zasnęła cichutko, do premedykacji dodano już tylko jeden zastrzyk, nie cierpiała.['] Pani Joasia nie po to ratowała z ulicy tą zmokniętą, sponiewieraną psinę, nie po to dzwoniło prosić o ratunek do Psiego Losu, by potem bezdusznie ją uśpić! Jak można w ten sposób pomyśleć... Wierzcie mi, że piszę to i ryczę. Nad Mercedes i nad niesprawiedliwością, która dotyka dobrych ludzi. Obrzucacie błotem tych, którzy pomagają, którzy są dobrzy! A przecież CAŁKOWITĄ WINĘ ŻA CIERPIENIE I ŚMIERĆ MERCEDES PONOSI JEJ WŁAŚCICIEL !!! Mam nadzieję że wyczerpująco odpowiedziałam na nurtujące nas wszystkich pytania. Więcej moich wypowiedzi tu nie będzie, nie zgadzam się na tak pochopne opluwanie ludzi jak niektórzy tu uczynili.
  10. [quote name='gallegro']Ad 1. Nie znam wybitnego specjalisty zatrudnionego w znanym szpitalu-lecznicy, który stawia "odpowiedzialną" diagnozę na podstawie wyników badań wykonanych w innej placówce. Poza tym przy tego typu urazach zdarzają się przypadki powrotu psiaka do niezłej kondycji, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom. Jeden miał miejsce właśnie w Psim Losie. [/quote] Gallegro, takie gdybanie czy w tym przypadku pies powróciłby do zdrowia, czy nie, nie ma sensu, poczekajmy na opinie wetów. Ponadto za błednie wydaną opinię weta powinniście na nim psy wieszać (jeśli rzeczywiście opinia była błedna), a nie na osobie która chciała psa ratować i decyzję o uśpieniu podjęła po tym co wet jej powiedział. [quote name='gallegro']Przed chwilą otrzymałem szczegółowe informacje na temat wszelkich ustaleń dotyczących tej sprawy. Póki co nie będę ich ujawniał (nie jestem upoważniony), ale stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że to co się stało woła o pomstę do Nieba :shake:.[/quote] Gallegro, ja nie rozumiem, przypuszczenia i krzyki wszyscy tu głośno wygłaszają, natomiast rzetelnej informacji nie chce się ujawnić.
  11. 1.Janicki z Książęcej jest podobno znany i dobry, osobiście go nie znam, słyszałam też opinie osób niezadowolonych ale generalnie uchodzi za dobrego specjalistę. Powiem tak - z tego co słyszałam to zwykle raczej zalecał operacje i wszelkie zabiegi tam, gdzie inni nic nie chcieli z psem zrobić. Więc w tej sytuacji, gdyby istniała możliwość ratowania suni, raczej podjąłby się tego niż zalecił eutanazję. 2.Znam panią X - nie długo, ale na tyle by z czystym sumieniem ufać tej kobiecie. Podejmuje się ratowania psów w krytycznych stanach, połamanych, kalekich...Ma pod opieką wiele bezdomnych sierot, wszystkie na swoim utrzymaniu. I nigdy nie odmawia pomocy następnym! Jest ostatnią osobą, o której bym powiedziała że pochopnie usypia zwierzęta. Owszem, jest założycielką Fundacji, jednak czy jest to równoznaczne z tym że tapla się w kasie od sponsorów?! Jeśli myślicie że każda Fundacja jest bogata to niestety duża pomyłka. Nie rozumiem kompletnie laczego niektóre osoby, nie mające pojęcia o całej sprawie, mieszają decyzję pani X ze sprawami urzędowymi, że niby tak taniej, że gmina nie będzie musiała płacić... Pani X nie jest ani gminnym urzednikiem, ani pracownikiem schroniska, ani pracownikiem lecznicy z którą gmina ma podpisaną umowę, nikim takim! Jestem pewna że podjęła decyzję kierując się sercem właśnie, a nie pieniędzmi! Osoby, które są w sprawie nie zorientowane proszę o nie wypisywanie bzdur! Tak jak ktoś już napisał, trzymajmy się faktów. Będę wdzięczna za opinię z Psiego Losu. Jak na razie sytuacja została przedstawiona na gwałt, od zadniej strony żeby brzydko nie powiedzieć.
  12. AśkaK

    Boksery2 I Ja

    :crazyeye: Jakie grzeczne, nie możliwe!:lol: Rudasek to chyba się nawet zdrzemnął.:evil_lol:
  13. Eh, ciekawe kiedy w Polsce będą takie knajpki, że z psiakami będzie można wchodzić i cały wieczór spędzić.:multi:
  14. Ty schudłaś?!:crazyeye: :evil_lol: Z kości na ości chiba!:evil_lol: ;) :lol: (tak mi ciocia zawsze mówiła :roll: :lol: ) Ja tam ślepa jestem i nie zauważyłam zmiany tytułu na wątku Łapci :oops: , ale coś mi mówiło że pewnie już jest na "Już w nowym domu"...:lol:
  15. A pirździonek kupiony?:cool3: :evil_lol:
  16. Furciaczku, że bedzie dobrze to ja wiem ;) , rodzince już nic nie grozi, ale dom tymczasowy na który liczyłam to kompletny niewypał i wobec tego martwię się, jak to będzie dalej...Póki maluszki małe to luzik, ale jak podrosną to w hotelu w takim małym boksie zrobi im się ciasno... Więc ten domek tymczasowy bardzo by się przydał.:oops: Dacie wiarę że jeszcze nie uporałam się z fotkami z grudnia?Ani z wakacja, ani z jesieni.:evil_lol: :lol: No to lecimy! Wodospad w Międzygórzu, najwyższy w Polsce!:multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img459.imageshack.us/img459/2452/dsc00742resizesm1.jpg[/IMG][/URL] Ale już ciemno było więc fotki takie sobie o.. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img362.imageshack.us/img362/6032/dsc00750resizezt6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3726/dsc00776resizepr3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/6863/dsc00786resizein3.jpg[/IMG][/URL] Zmęczeni po całym dniu wędrówek.(Ale ja mam się na kim oprzeć!:eviltong: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/6649/dsc00800resizepj3.jpg[/IMG][/URL] Tutaj z kolei ktoś na mnie się opiera.:p Lusieńka zmęczona prosi na rączki...(ja mam przymuloną minę, a w tle jest wodospad i go nie widać :evil_lol: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/377/dsc00801resizeci3.jpg[/IMG][/URL] Piesek prosi, panek robi.:lol: Nie wiem, czemu TZ ma tu taką minę... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/4889/dsc00806resizeve5.jpg[/IMG][/URL] ...i tu też ma nieciekawą.:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/6152/dsc00808resizeno5.jpg[/IMG][/URL] Patrzymy na mapę żeby wiedzieć jak tu kiedyś jeszcze wrócić.:p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3992/dsc00810resizeug5.jpg[/IMG][/URL] Prezent dla kociarzy :loveu: - to cudo nad cudami latało sobie po Międzygórzu i na śniegu wcale go nie było widać. Śliczne kocisko prawda?:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img482.imageshack.us/img482/1743/dsc00811resizebs7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/6105/dsc00812resizeqi9.jpg[/IMG][/URL] Wracamy po spacerach.:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9525/dsc00815resizeye5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img322.imageshack.us/img322/6123/dsc00818resizeyo6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img322.imageshack.us/img322/3112/dsc00816resizedb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5451/dsc00817resizefz2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4044/dsc00819resizebw8.jpg[/IMG][/URL]
  17. Ronju, ale Ty wiesz dobrze o co ja pytam!:eviltong: :evil_lol: "Co z Łapką?" czyli "Czy Łapka zostaje u Ciebie???!:lol: Zabawy Karmelka...hmm, typowy facet, jak jest czymś zajęty to świata wokoło nie widzi.:evil_lol: Biedna Łapka...co za...cham!:evil_lol: :lol:
  18. No Tina, to sobie nawarzyłaś piwa!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Olu, a gdzie to taki ładny kanałek, identyczny jak w Wa-wie na Żoliborzu?!:multi: A fotki nie takie znowu strasznie ciemne;) , piesy widać!:p
  19. No co :evil_lol: , nic w tym śmiesznego że chciał intruza z domu przegonić.:evil_lol: :lol: Ronja, a jak tam Łapka...........................?:cool3:
  20. Jakieś dwie godz. temu dzwoniła do mnie Kacha, była akurat u gromadki, porobiła fotki, jak wróci to na pewno zda nam tu relację.:p
  21. Ale puchaty cudaczek, jak on się zmienił Ronju!:loveu: :loveu: :loveu: Ucha dziarsko postawione (a kiedyś takie oklapnięte były na boczki :oops: ), a w szeleczkach mu baaardzo "do pyska"!:lol: Super że będziecie się szkolić, a gdzie jeśli można wiedzieć?:cool3: I czy drogo?:evil_lol: Bo ja też chcem się szkolić ale tanio.:oops: :evil_lol: I nie wiem gdzie tak jest.;)
  22. [quote name='furciaczek']hehe nawiedzony niedzwiedz:lol: a wode to juz mam[/quote] To dobrze, to teraz pędź umyć Preziowi ten czarny jęzor!:evil_lol:
  23. [quote name='Ola&Kora']Ja tam nie widze żadnej zmiany :eviltong: :eviltong: Nie wiem, ty już chyba masz jakieś zwidy :D:D:D ;) I jeszcze z Rudaska chce zrobić Brązika :evil_lol: [/quote] Może i tak:evil_lol: , lampka mi przy kompie właśnie wysiadła :diabloti: to już zupełnie nic nie będę widzieć.:evil_lol: Chociaż nie, właśnie że się uprę :obrazic: - Rudy na zimę staje się Mr.Brązik i koniec!:eviltong: :evil_lol: Cały grzbiecior ma czekoladowy teraz, jak Kora, słowo daję!:loveu: No ożywiaj tą atmosferę, ożywiaj!:lol:
  24. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:z najlepszymi ...intencjami[/I][/B] [I][B][IMG]http://images14.fotosik.pl/2/bdaea1b08b8c3b31.jpg[/IMG][/B][/I] [I][B]tak myślę czy oni gdzieś razem nie pili:cool3:[/B][/I] [/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :megagrin:
  25. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images4.fotosik.pl/283/a949d9f985f9f4f9.jpg[/IMG][/URL] Prezio wygląda jak nawiedzony niedźwiedź!:eek2: :lol: :lol: :lol: Ale fajne pole do hasania! A wodę już masz Gosiu?:p
×
×
  • Create New...