Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Teraz przykra część relacji :roll: - za dotychczasowe badania, kąpiele, leczenie, karmę i pobyt wyszło 1200 zł.:oops::oops::oops: Fakturę wezmę jutro, dziś zapomniałam NIPu. Do tej pory zostało zrobione badanie krwi - wszystko w normie prócz leukocytów (norma jest 6-12 tys. a Bandi ma 30 tys. co świadczy o stanie zapalnym); badanie mykologiczne - wykazało nużeńca (czekamy też 4 tyg.na ostateczne potwierdzenie, że nie ma grzyba). Bandi dostaje antybiotyk, doustnie lek na nużeńca i przeciwzapalny. Najdroższe są kąpiele, będą robione co 2 dni (następna pojutrze) i każda kąpiel kosztuje 30 zł :oops: - jest kąpany w trzech różnych preparatach na raz, a że to duży pies, to dużo środka potrzeba. Od środy będę pomagać w kąpielach, będzie taniej. Za dobę w lecznicy 20 zł. Plus codziennie antybiotyk i reszta leków... Na pewno koszty by drastycznie zmalały gdyby Bandoś był w domu tymczasowym... Przyjżałam się dziś uważnie i stawiam na czarny w siwe łaty.:pŻadny tam brąz, proszę mi tu z Bandosia wyżła nie robić, bo to dogo-wyż albo łyżwo-dog!:lol:;) Łaty po wyżle, ciapowatość i duuużo luźnej skóry po doziu.:loveu: Zdrojka, cudnie jakbyś wpadła, ja nie wiem na którą się jutro wyrobię.:oops:Kąpać nie trzeba, ale spacerki po 15 bardzo się mu przydadzą bo od 15 w lecznicy jest tylko jedna wetka i jak ma klientów, nie może Bandola wyprowadzić. Z tą kostką to trzeba wetkę zapytać, bo niestety Bandoś ma na razie biegunkę. Nużyca nie jest bardzo zaraźliwa, dorosły, zdrowy pies w dobrej kondycji raczej nie jest zagrożony, musiałyby spać razem i się o siebie ciągle ocierać. Wystarczy umyć ręce (można w lecznicy :p). Kosiarzy jest ok.1 przystanku autobusowego od cmentarza wilanowskiego,tu można sobie zerknąć na mapę::cool3: http://um.warszawa.pl/mapa/
  2. Cześć Tanitka :p, nie, Bandoś jest na ul.Kosiarzy (róg Wilanowskiej) w takiej nowej lecznicy. Zapraszamy w odwiedziny!:cool3: Byłam, widziałam naszego Banderasa :loveu: - wiecie że on już nową sierścią porasta!:-o:p Co prawda na razie jest to rzadka szczecinka dł 3-4 mm, ale za to pojawiła się na całym ciele tam gdzie dotąd było łyso. Leczenie jest bardzo intensywne i...kosztowne jak cholera :placz:, ale o tym zaraz bo mnie głowa rozboli, najpierw dobre wieści: To nie grzybica! (uff, grzybica jest zaraźliwa też dla ludzi i trzeba by było bardzo uważać w kontaktach z łysolkiem). Bandos ma nużeńca, z którym sobie wkrótce poradzi i za kilkanaście dni nie będzie zarażać już innych zwierząt (póki co jest takie ryzyko, jeśli drugi zwierzak jest osłabiony, wynędzniały). Bandosek ma wyśmienity humor, choć jeszcze trochę nie wie o co w tym wszystkim chodzi i jest zdezorientowany, nie wie czy najpierw skakać żeby głaskali czy pchać się do torby z żarciem (po chwili wybrał jednak żarcie :evil_lol:). Byliśmy na spacerku, siku robi jak szczeniak - raz a dobrze, z przykucem.:lol: Potem już jest tylko wąchanie, zaczepianie ludzi i poznawanie wszystkiego do okoła. Ciagnie na smyczy, ale po 5 min. załapał że tego się nie robi bo potem nie mozna wcale iść dalej i przestał ciągnąć. Bystry stwór!:loveu: Ma wielki wór karmy, ma miski i kocyki, zawiozłam mu posłanko-ponton i gumowe kółko do gryzienia, jutro skombinuję jakąś jeszcze zabawkę. Chyba że ktoraś ciocia chce Bandosiowi coś sprezentować po swoim psiaku?:cool3: Bo Bandosek się nudzi jak zostaje sam, a że jest szczeniakiem to zabawek mu potrzeba! Łysy pycholek. Otrzepujemy skórę.:lol: Tak królewicz pije wodę z miski: (miska w brodziku, bo jak pije to chlapie na prawo i lewo :lol:) A tak się układa na posłanku, które od razu zaczął też podgryzać...
  3. Bandosek dziękuje baaardzo za wpłaty: Zdrojka - 100 zł diana79 - 100 zł RAZEM: 200 zł z allegro Besi4 50 zł magudaris 10 zł i dwie wpłaty bez podania nicka po 10 zł = 20 zł RAZEM: 80 zł RAZEM ALLEGRO+DOGO: 280 zł !!!:multi::loveu: Właśnie wybieram się do lecznicy, powinno być już wiadomo jak orientacyjnie szacują się koszty leczenia i utrzymania Bandosia. Za dobę płacimy 20 zł.
  4. Ja tam myślę że brak wieści oznacza dobre wieści.;):thumbs:
  5. To trzęsienie się mogło być spowodowane stresem:oops:...zwykle tak mają małe psiaki o drobnej budowie (nasza Luśka np trzęsie się z byle powodu, przy każdym najmniejszym podnieceniu i zmianie sytuacji) ale większym też się zdarza. W końcu to nie byle stres z ukochanego podwórka trafić na łańcuch.:-( Dobrze że psisko je, ale dom jak najszybciej potrzebny! Dziewczyny które go widziałyście, napiszcie jakiś tekst proszę to wystawię allegro. Ja nic sensownego nie mogę wymyślić.
  6. Iiiii, jakie śliczności!:loveu::lol: Romantyczne słodkości z dozą...glupecków!:evil_lol:[URL]http://i142.photobucket.com/albums/r91/dgmm/galleries7/220910.jpg[/URL] Ja tam zawsze mówiłam że jesień to najbardziej romantyczna pora roku!:loveu:
  7. Dobranoc Rożku, może rano ktoś cię wypatrzy...:oops:
  8. Rzeczywiście kosmiczna!:oops: My próbujemy Orijena od 1,5 tyg., psiaki zajadają aż im się uszy trzęsą - nawet Lusia wcina, która zawsze przy misce księżniczkę udaje.:lol: Ale...niestety powróciły bączki u Rudego.:roll:Dostaje leki na lekką niewydolność trzustki, do tej pory był na diecie Eukanuba Intestinal, miałam nadzieję że na Orijenie też będzie dobrze ale niestety.:shake:
  9. Fotki, fotki!!!:multi: Wiedziałam że się uda!;) Jakie ona ma udka umięśnione!:-o:loveu: [URL]http://images27.fotosik.pl/87/1a6ff5ebcb6f676c.jpg[/URL] A psi kolega też śliczny, jak grzecznie razem siedzą.:p Tutaj cudo!:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/87/5c7afe06fe1f3bb8.jpg[/IMG][/URL] No i rodzinne fotki...to to co misie lubią najbardziej!:lol:
  10. Nooo, to super wieści i super fotki!!!:loveu::multi:Wspaniała rodzinka się Findusowi trafiła.:loveu: Asiu czekamy tu cierpliwie na Ciebie!:p
  11. VitisVini, awatar też widać!:lol: Mona4, w takim razie dzięki też dla Anety!:pKurde, nie udało się z tą suczką?:-(Czytałam wątek pare dni temu, szkoda...:shake::-(
  12. :multi:Bardzo się cieszę! Malagos, kolejnej psince zafundowałaś niebo na ziemi.:loveu::p
  13. Hej babeczki gadułeczki!:loveu: Jesteśmy już z powrotem w Wawie i to chyba na dobre. Wczoraj przed wyjazdem z Bielska byliśmy na spacerze w lesie bukowym, śliiiicznie było, ale baterie siadły :diabloti: i będą tylko ze 3 zdjęcia. Rudzio pierdzi jak pierdział:evil_lol:, coś mu ta karma chyba nie służy. [quote name='Bodziulka']Czemu Lusia układa się do snu na łóżku, a Rudy na fotelu, i to bez żadneko kocyka i podusi :mad:[/quote] Bo on wszystkie kocyki międli i zwala:diabloti:, a podusie pod tyłek sobie kładzie :evil_lol:, na łóżku spać nie lubi bo za gorąco, a fotel stał pod oknem gdzie wiał chłodek.:p [quote name='Ania-Sonia']Aśka, zlituj się! :diabloti:Po co Rudasowi jeszcze większe mięśnie. Pudziana z niego zrobisz! :evil_lol:[/quote] Jak to po co, przecież do policji go wysyłamy!:lol:;) [quote name='Ania-Sonia'] Kuzyn/ka - znaczy syn/córka brata ojca lub matki, a brat/siostra cioteczna to syn/córka siostry ojca lub matki, taaak??? (ja się też w tym zawsze gubię :evil_lol:) [/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja nigdy nie wiedziałam kto to jest stryjek.:evil_lol:
  14. Fidelek, kochana jesteś:loveu:, aukcja super i rzeczywiście już jest kilka osób licytujących!:multi: Diana, Mona4, Zdrojka :buzi::Rose:- wieeelka buźka dla Was!!! W imieniu naszego łysego potfforka!:loveu: A potfforek bardzo grzeczny, nie wyje i nie piszczy jak zostaje sam, podrepcze na spacerze 10 minut i wraca na posłanko spać. Jutro zawiozę mu zabawki, dziękuję Asiuf1 za posłanie i wszystkie inne rzeczy.:loveu:Wetka kupiła mu specjalistyczną karmę. Będę u Bandosia jutro. Tak jak pisze Asiaf1 jedna z wetek odchodzi na urlop macierzyński, ja będę co 2-3 dni w lecznicy, chętnie ciocie zapraszamy w odwiedziny!:cool3: Trzeba wielkopsa wyprowadzać na spacerki i kąpać w leczniczym preparacie, a Bandoś trochę boji się tych kąpieli więc potrzebna jest druga osoba do trzymania dzieciaka w brodziku. Jeszcze raz podaję dane do przelewów razem z adresem: Joanna Kozłowska ul.Suzina 3 m.92 01-586 Warszawa PKO SA 13 1240 1066 1111 0010 1174 8033
  15. :lol: Papa Gosiu! Kota połóż spać i sama też zmykaj!;):lol:
  16. Tutaj znalazłam fajny odcinek::p [URL]http://channel.nationalgeographic.com/channel/video/index.html?searchquery=dwweekmonday[/URL] Pooglądam sobie i też lecę do wyrka!:loveu: Dobranoc dziewczyny!:p
  17. Mniam!:loveu: Piwello już obaliłam, tylko tej fetki własnie mi brak!:placz:Idę, zjem kajzerę i lulu.:roll::lol: Dobranoc!!!:biggrina::sleep2:
  18. [quote name='furciaczek']Moja od niemca tez taka byla:diabloti: az mi ciary przeszly na samo wspomnienie:evil_lol:[/quote] Moja na domiar złego była w-ce dyrektorką i nawet dyrcio się jej bał.:evil_lol: I miała zeza...Nigdy nie wiedzieliśmy, kogo pyta.:lol: [quote name='furciaczek']W TV...ale mozna kupic DVD:loveu: Tu masz jego strone:loveu: [URL]http://www.cesarmillaninc.com/[/URL][/quote] O, właśnie, dzięki Gosiu :loveu:, na tej stronce oglądałam filmy!
  19. [quote name='furciaczek'] Oj chaialabym chiala:loveu: Mowie Ci, on ma w sobie takie cos ze...normalnie nie wiem jak to opisac:loveu:[/quote] Ma podejście facet i koniec!:lol: I zero obaw czy wahania w tym co robi...pamiętam filmik z ciłałą, który jak wściekły atakował każdego kto chciał się zbliżyć do jego pani. Whisperer usiadl koło pani, piesko sobie położył na kolanie i tak długo trzymał, aż tamtem zupełnie wymiękł.:lol: Ale rzucał się ostro ten mały gryzoń! A po 10 min...pełen relaks i sielanka.:-o:lol:
  20. [quote name='furciaczek'] hehe ja po niemiecku nic komplenie nie potrafie..a uczylam sie tez kilka lat..[/quote] Ja dokładnie 4 lata w liceum miałam niemca, babka była okropna, prawdziwa Helga! :diabloti: Chyba jakoś tak podświadomie wymazałam z pamięci wszystkie lekcje i to, co wkułam wtedy z niemieckiego.:evil_lol: [quote name='furciaczek'] Tak to on:loveu: Codziennie ogladam jego program "dog whisperer":loveu: No cudotworca po prostu...marzy mi sie pojechac na jego seminarium:loveu:[/quote] Raaany, a oglądasz na necie czy w tv?:loveu:Bo ja na necie miałam dostęp tylko do takich krótkich filmików, żadnej historii w całosci nie mogłam obejrzeć:oops:, a teraz nawet nie pamiętam na jakiej stronie to było (chyba na stronce discovery..?)
  21. O kurde, a to chamy!!!:pissed::motz:Gupie jakieś czy co...przecież na kredytach zarabiają!:roll: Ich strata Aniołkowa :eviltong:, ja tam myślę że zaraz sobie aparacik kupicie bez łachy, mbank jest spoko, trzymam kciuki!:thumbs: Wychoruj się kobito dobrze i wracaj do nas!:loveu:
  22. [quote name='paula_z'] A ja byłam z psem :cool1: Smaka mi narobiłaś, zrobiłam sobie sałatkę z fetą i się zajadam :lol: o 2 w nocy :mdleje: :evil_lol:[/quote] Feeeta, daj fety Paolka!:placz::lol::loveu:U mnie w lodówie...epoka lodowcowa!:roll::placz::evil_lol:
  23. [quote name='paula_z']U nas to się nazywa siostra cioteczna :lol:[/quote] Racja, ja też na kuzynki mówię siorka cioteczna!:lol: Hej Paolcia!:loveu: Dziękujem za mizianko, mizianka aż zanadto dziś było!:lol:Lusia się obraziła jak ją z budki na mizianie wyciągnęliśmy.:evil_lol: Chuda jest taka...:lol:też się czasem nadziwić nie mogę jak to to stoi, że na wietrze się nie przewróci.;)
  24. :loveu: Wymiary :hmmmm:, oj to w poniedziałek wielkopsa wymierzę.:lol: Jest filmik!:p Lusia gania Rudaska. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wVr2Ye4QBLE[/URL]
  25. A czy Asia odebrała maila z linkiem do aktywacji konta? Bo chyba z tego co pamiętam takiego maila się dostaje i trzeba przez ten link zaktywować konto i dopiero wtedy można pisać.
×
×
  • Create New...