Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Ooo, dzięki razdwatrzy że powiększyłaś, teraz bardzo dobrze widać! To z całą pewnością nie Sabarek. :shake: :oops: Ale śliczny psiak, bardzo mi go szkoda że na łańcuchu się męczy.:-( W takim razie sabar musi być gdzie indziej. Dziewczyny wspominały, że facet chciał Sabara nie na swoje podwórko, tylko na teren na którym dopiero się buduje. Czyli trzeba z gościem pogadać i nakłonić go, by wskazał adres pod jakim pies przebywa. razdwatrzy, naprawdę chciałabyś to zrobić..?:loveu: :multi: My tu na odległość białej gorączki dostajemy, nawet jak ktoś ma autko to już sama wyprawa do schroniska jest długa i szukanie Sabarka nastręcza pewnych trudności :oops: ,bezsilność jest najgorsza.:-(
  2. A ja wiem z innego wątku, że ktoś się wybiera w sobotę do schroniska i nie pokazując palcami wiem że to ronja!:evil_lol: :eviltong: I kto jeszcze...? Jakie psiaki zabieracie? Ronju, Ty Zirkę bierzesz tak? Miałabym do Was romansik o zabranie tej karmy dla chudej asteczki...Miałabym, gdyby ona jeszcze w schronisku była.:shake: Dzwoniłam dziś do Janusza, by "zabukował" sunię i żadnym dresom nie wydawał do adopcji i znowu jakaś podejrzana historia! Astka wraz z jakąś drugą suczką podobno podkopały się pod ogrodzeniem i uciekły. Tą drugą sunię już złapali z powrotem, ale po astce ani śladu. Janusz twierdzi, że mogła pójść szukac swoich szczeniaków, bo kiedyś ze szczeniakami właśnie ją widzieli i wtedy do schronu nie zabrali, żeby sobie te szczeniaki jeszcze odchowała. No jakoś to dla mnie wszystko pokrętne.:roll: Zastanawiam się, gdzie suczki mogły się podkopać, przecież tam jest mur wbity w ziemię! I jakem rok znam historie tego schroniska, tak żaden pies jeszcze się pod murem nie podkopał!:-o Coś podejrzane to...Może Janusz wydał komuś sunię i teraz wstydzi się powiedzieć i mi naściemniał? A może rzeczywiście się podkopały? Dziewczyny, bardzo Was proszę, sprawdźcie w papierach czy nie ma wpisanej w ostatnich dniach adopcji biało-rudej, łaciatej suki? I wypytajcie dziada gdzie to ogrodzenie podkopały i kiedy i zobaczcie czy faktycznie jest dziura. A jak jest dziura to czy czymś przykryta albo czy już zasypana.
  3. Chyba to nie Sabar jednak...:oops: Spójrzcie na ogon, u Sabarka ciemny, a ten psiak ma jasną kitę i futro całe jasne, a nie z czarnym nalotem. Tylko w takim razie gdzie jest Sabarek?!:placz: razdwatrzy, bardzo Ci dziękujemy!!!BARDZO, BARDZO, BARDZO!!!
  4. Sabarek tak wygląda: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/4808/dsc02439pr3.jpg[/IMG][/URL] Czyli wygląda na to, że siedzi na łańcuchu!:placz: :angryy: Tylko na zdjęciach ten psiak jest taki jaśniejszy, nie mogę się dopatrzeć dobrze.:oops: Jak myślisz razdwatrzy, to Sabar?
  5. AśkaK

    Metamorfozy

    [quote name='oktawia6'][B]zgłaszam kandydaturę niewidomej Viktorii-dzisiaj dowiedziałam się, że ma nowotwór złośliwy-z przerzutami-zostaje u mnie na stałe-z tymczasu-na zawsze.[/B] [B]przed:[/B] [IMG]http://shodan.math.uni.lodz.pl/~julka/psy/bidaa4.JPG[/IMG] [IMG]http://shodan.math.uni.lodz.pl/~julka/psy/bidaa5.JPG[/IMG] [B]po:[/B] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/6010/tnp8200038sm9.jpg[/IMG][/URL] [B]jej wątek w moim banerku[/B][/quote] A co Oktawia z tą suczynką zrobiła!!!:multi: Oktawio, N-I-E-S-A-M-O-W-I-T-E !!! Szkoda suni :-( ale na koniec życia spotkał ją najlepszy los jaki tylko mogła sobie wymarzyć. Masz wielkie serce dziewczyno, WIELKIE!!!
  6. [quote name='modliszka84'] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/179/65ad760508b0afd3.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Jaka smutaska.:-( modliszko84, masz rację, skoro w schronisku ma jako-takie warunki,to nie ma sensu przeżucać suni do hotelu z boksami. Jej potrzeba kontaktu z człowiekiem, więc albo domek tymczasowy albo stały. Myślę że lepiej zainwestować trochę kasy w ogłaszanie suni np na allegro można takie super ogłoszenie zrobić, żeby zawsze na 1 stronie było (ja niestety już jestem na to spłukana:-( ). Można do "Mojego psa" ją ogłosić, tam też są chyba takie płatne ogłoszenia...No nie wiem gdzie jeszcze. Śliczna jest.
  7. [quote name='ania14p']Wreszcie udało się namówić Koksa, żeby chwilkę posiedział w miejscu:evil_lol: , [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5873/img1076hw2.jpg[/IMG] [/quote] Aniu, ucałuj Koksika w tego słodkiego polika!:loveu: :lol: Śliczności po prostu!!!:loveu: :loveu: :loveu: A Rudzio też ma przy szelkach taką kosteczkę! :cool3:
  8. Haha, no dobra Bodziulka, wygrałaś!:lol: Wiedziałam, że zaraz się doczepisz, że przecież Lusia nie musi tv z podłogi oglądać, tylko z kanapy powinna. Tylko TOZu nie wzywaj!;) :lol: Wiesz przecież, że one robią co chcą i łażą gdzie chcą i nawet Rudy tak się ostatnio rozbisurmanił, że już zupełnie bez pytania pcha się na łóżko.:diabloti: A ta zabawka to taka piłka z dziurą, w którą pcha się smakołyki i jak pies toczy, to smaczki wypadają. Nie wiem jak to się fachowo nazywa, na allegro nazwali to "kula-smakula".Czekamy właśnie na paczkę.Będą jaja, bo ta kula dla Rudego dodatkowo piszczy jak kaczuszka.:cool3:
  9. Pewnie że tak!:multi: Dobrze jakbyś napisała na karteczkach do czego dany lek służy, jak ię stosuje itp i przykeiła te karteczki taśmą, wtedy każdy w razie potrzeby będzie wiedział.:p Leonek kochany...Z misia wyrósł lisek.:lol: Bardzo trzymam kciuki, by tym ludziom się spodobał!
  10. [quote name='Ania-Sonia'] PS. Tak sobie teraz myślę, patrząc na tą cwaną czarną mordkę, że ta choroba to może była taka maleńka symulacja??? ;) :oops:[/quote] Bardzo możliwe Aniu!:lol: Jak była chora, to robiła takie biedne minki i udawała niewiniątko, ze aż żal było. Chwyciła nas tym za serducha. A jak tylko dowiedziała się, że u nas zostaje, to proszę - kupa pod łóżkiem i już ani nie spała tak skulona... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img56.imageshack.us/img56/3756/dsc01321za6.jpg[/IMG][/URL] ...ani nad miską się nie modliła, tylko wtranżalała aż się uszy trzęsły... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/3835/dsc04227yx2.jpg[/IMG][/URL] ...ani robienia brzydkich minek sobie nie żałowała.:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/1471/dsc01292iy4.jpg[/IMG][/URL] I uszka zaczęła dziarsko stawiać i gapić się zawadiacko prosto w oczy. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/4005/dsc01248lj5.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Bodziulka']No jasne, że nie dla idiotów... czy Luśka wybrała sobie z gazetki jakiś sprzęt :cool3: może odtwarzacz dvd, żeby z Rudym się nie nudzili, jak Państwo w pracy się nudzą :evil_lol:[/quote] Rudy jest ślepota, a Lusia za mała i kark by ją zabolał od oglądania dvd, bo musiałaby główkę zadzierać.;) No a pańcia pracowała żadko i na dziekance się obijała :eviltong: (szkoda, że to już koniec:placz: ). Więc dvd pieski nie oglądają. Ale za to myślę o kupnie takiej "yntelygentnej" zabawki dla psów, w "Moim psie" takie widziałam. Np.takie dwa talerze drewniane, jeden na drugim i ten pod spodem ma szufladki na smakołyki. Trzeba tak kręcić tym górnym, żeby okienkiem jakie się w nim znajduje trafić na smakołyk i wtedy psiak może go wyciągnąć. Po Rudziu nie spodziewam się rewelacji :evil_lol: , ale za to Lusia jest spryciula i może fajnie by się tym bawiła. A jak na razie kupiliśmy dwie kule-smakule.:p Wracając do fotek: jak psiaki się bawią, to jest super, Rudy jest wtedy bardzo delikatny dla Lusi i wyrozumiały. Ale jak nie ma chumoru, to najczęstsza jego mina do Lusi wygląda tak::roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/7842/dsc01068aj9.jpg[/IMG][/URL] Wreszcie Lusia wyzdrowiała. Nawet nie szukałam jej jeszcze domu, bo jak tu chorą psinkę oddawać...Poza tym psiaki fajnie się bawiły, Rudy nareszcie nie leżał całymi dniami, a i my bardzo się do malutkiej przywiązaliśmy. Jak ją nosiłam do weta, to na ucho szeptałam "Wyzdrowiej maleńka, wyzdrowiej, musisz żyć. Jak wyzdrowiejesz, to już cię nie oddam." No i posłuchała małpeczka! "Haha, mam was, już tu zostaję na zawsze! Teraz to dopiero wam pokażę!":evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img486.imageshack.us/img486/6330/kopiadsc01189zv2.jpg[/IMG][/URL] No i pokazała...chyba z miesiąc uczyliśmy Lusię robić siusiu i koopkę na dworzu.:roll: Najlepszy popis dała w dzień po tym, jak podjęliśmy decyzję że zostaje. Wieczorem na dogo obwieściłam radosną nowinę. Budzę się rano, a tu tuż przy łóżku po mojej stronie wielka koopa!:diabloti: Słowo daję - już chciałam siadać na dogo i zmieniać treść posta!;) :evil_lol:
  12. "No chodź mała, zabawimy się trochę!" [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/6756/dsc01027tf8.jpg[/IMG][/URL] "Ty, Rudy, jesteś pewien że chcesz ze mną zadzierać?!":evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/1441/dsc01033gh4.jpg[/IMG][/URL] "Zaraz cię nauczę manier, ty niewychowany buraku!:lol: A masz!" [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/4513/dsc01040wq9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5612/dsc01041vc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/8742/dsc01044kv5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9637/dsc01047tw4.jpg[/IMG][/URL] Rudzio zjada obważanka.;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/866/dsc01048bg7.jpg[/IMG][/URL] Obważanek zjada Rudzia!:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6911/dsc01049kt8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img455.imageshack.us/img455/720/dsc01050hj1.jpg[/IMG][/URL] I nareszcie mała łapka powaliła wielkiego buraka na ziemię!:lol: :multi: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5156/dsc01053us0.jpg[/IMG][/URL] "No mała, teraz wygrałaś, ale to jeszcze nie koniec...Jeszcze sobie pogadamy!" [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/903/dsc01059tn7.jpg[/IMG][/URL]
  13. Olu, to bardzo współczuję :-( , napatrzyłam się na chore schroniskowe psiaki, nie ma gorszego i bardziej zdrawdliwego paskudztwa niż nosówka. Niby poprawa, a za chwilę agonia i pies odchodzi w wielkich mękach.:-( Ale Twoja sunia uratowana..? Piszesz "wcześniejsza", więc pewnie jej już tu nie ma..? :-( Alicja, Rudzio nie dość że ma takie gumowate fafle, które zawijają mu się przy jedzeniu :lol: , to jeszcze z przodu jest szczerbaty.:oops: :evil_lol: Żartujemy z niego, że jest szczerbaty dziadzio, ale przyczyna tej "szczerbatości" raczej nie jest wesoła, wygląda na to że ktoś mu te zęby powybijał:-( ...Może jakiś baran bawił się z nim kamieniami, a może celowo uderzył. Nie ma górnych i dolnych siekaczy, a kły są jakby na pół ociosane, tzn brakuje połowy kła od wewn.strony. No i reszta zębów bardzo starta.:oops: A Lusia nie wiadomo na co była chora.Może to było początkowe stadium nosówki, a może po prostu tak silne przeziębienie. Wycieku z noska ani z oczu nie było, nie było kaszlu. Tylko gorączka i wielkie osłabienie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/9241/lusiasodka2ot2.jpg[/IMG][/URL] Miała taki swój kącik przy naszym łóżku - materacyk, miseczka i "kibelek" i jak była taka słaba, to tylko w tym obszarze sobie pomalutku chodziła.:oops: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/1083/dsc00945lj6.jpg[/IMG][/URL] Ale po kroplówkach, glukozie, witaminach i antybiotykach wreszcie poczuła się trochę lepiej. I od razu zaczęła zaczepiać noskiem a to mnie, a to TZta.Kochana przylepka.:loveu: Tutaj pomaga TZtowi czytać gazetę (poszła mu pomagać, bo to w końcu "nie dla idiotów!":evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4206/dsc00955aw0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/298/dsc00956jo7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8449/dsc00957iw4.jpg[/IMG][/URL] U pańci na kolanach.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/177/dsc00971tn6.jpg[/IMG][/URL] Strasznie się o malutką bałam.:oops: Przez kilka dni była taka huśtawka - wieczorem lepiej, potem znowu osłabienie. Wodę podawałam jej strzykawką, ale zwykle po chwili nawet te kilka kropli zwracała. :-( Po trzech dniach dopiero zaczęla sama jeść i nareszcie widoczna poprawa!:multi: Pierwszym sygnałem było to, że znowu zaczęła dokazywać z Rudym.:p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img419.imageshack.us/img419/4236/dsc01017wc5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4010/dsc01023qg4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4708/dsc01020xj9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/6984/dsc01008hy1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/3024/dsc01009wa2.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='rooda']tutaj próbuje złapać mnie za rękę. [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4692/20060908013xd1.jpg[/IMG] [/quote] hihi, ale groźna mina!:evil_lol: I te uszka!!!:loveu: [quote name='rooda'] [IMG]http://img397.imageshack.us/img397/8289/20060908019szczekhy5.jpg[/IMG] A to postawa typowo wystawowa. [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8339/20060908020dechann0.jpg[/IMG][/quote] Jaka ona śliczna, jaka zgrabniutka!:loveu: :loveu: :loveu:
  15. Wciąż jedna osoba obserwuje na allegro, ale ani maila z zapytaniem nie dostałam ani nic...:shake:
  16. [quote name='gasparo']- serce bije nierówno. Miała robione RTG serca - jest w normie, nie powiekszone. Ale parę dni temu dzieci w czasie przytulania zauważyły, że dziwnie bije. I faktycznie, ma takie przerwy, jakby co 3-4 uderzenie wypadało.[/quote] Moje oba psiaki - zdrowe jak ryby - też mają takie cykliczne przerwy w biciu serca, właśnie co 3-4 uderzenia dłuzsza przerwa (2-3 sekundy). Starszy psiak miał robione EKG u dr.Kurskiego w Elwecie (to podobno jeden z najlepszych kardiologów), serducho zdrowe. Podobno takie krótkie przystanki są w normie, ważne jest to, czy serce bije w tym samym rytmie.Cczy też np.raz jest ta przerwa, a raz jej nie ma, raz jest dłuższa a potem serce przez chwilę bije szybciej - to już może świadczyć o wadzie.
  17. Witamy serdecznie razdwatrzy!:p Bardzo fajnie że chcesz pomóc! Karmy nigdy za wiele, w schronisku jest ok 100 psiaków, niektóre straszne chudziny,więc jest kogo karmić. Odradzałabym Ci zabieranie swojego psiaka, musiałby zostać w samochodzie na czas, gdy Ty będziesz na terenie schroniska. Wejście z nim na teren nie wchodzi w rachubę, bo psy mogłyby się "spiknąć" czyli awantura gotowa.:oops:
  18. Bidulka jeszcze raz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img425.imageshack.us/img425/6499/dsc00824dn5.jpg[/IMG][/URL] Nóżka oczywiście zawinięta do nieba.:loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img425.imageshack.us/img425/3586/dsc00825ov5.jpg[/IMG][/URL] Cała w panice poszłam z małą do weta, nic konkretnego nie powiedział...A w schronisku w tym czasie wykryto nosówkę.:-( Więc pojechałam z Lusią na Bielany po surowicę.Dostała ostatnią dawkę, jaką mieli. Na drugi dzień bez zmian... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/5665/dsc00839fs5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img476.imageshack.us/img476/7076/dsc00872al9.jpg[/IMG][/URL] Trzeciego dnia już były kroplówki, a Lusieńka nie miała siły stać.:oops: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img476.imageshack.us/img476/3395/dsc00887pn8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img416.imageshack.us/img416/5869/dsc00889di4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img416.imageshack.us/img416/7581/dsc00890nb3.jpg[/IMG][/URL] To wtedy chyba zapadła decyzja, że Lusia u nas zostaje. Jeszcze nie mówiliśmy o tym, ale coś już wisiało w powietrzu.:razz:
  19. Bodziulka, nie tylko na herbatkę, na kawkę też zapraszamy!:lol: [quote name='Ania-Sonia']No wiesz, jak można pomylić "wzorcowego kundelka polskiego" ze "świnką morską tricolor na dluższych łapkach" ???!!!!(cyt. TZ-ta :evil_lol: ) Tak, tak u mnie też już duecik :loveu: Jak będę miała trochę czasu to chyba założe im tu wątek, bo też są cudne!!!! :lol: [/quote] O rany!!!:lol: :loveu: :multi: Tak mi się właśnie wydawało, że futerko dłuższe i jakby nie ten kolorek...ale wiesz Aniu, ja o tej godzinie, po jednym browarze, to ja już ślepa jestem!:evil_lol: To fantastycznie!!! Dwie słodkie sunieczki!!!:loveu: Musi być galeria! Koniecznie!:p A ja nie wiem czy się doczekam galerii boxa :loveu: , pewnikiem nie prędko, bo Bodziulka się obija.:mad: ;) [quote name='Ania-Sonia']Ojej, ale Lusia bidna była, co??? [/quote] No bidulka była straszna i trochę jej z tego pozostało:oops: , aż się czasem śmiejemy, że ma tylko jedną minkę - oczka w słup i patrzy, tak jakby nic nie rozumiała. O ile Rudzio jest bardzo mimiczny, to Lusia właśnie robi max 2-3 miny i nigdy nie wiadomo, co ona sobie w tej małej główce myśli.:lol: Tylko jak się bawi to minek jest więcej, bo wtedy szczerzy zębulce na sto sposobów.:evil_lol:
  20. O, widzisz Olu, pisałyśmy w jednym momencie chyba.:p No więc stosunki między psiakami ułożyły się bardzo poprawnie i teraz nie ma rzeczy, na którą Rudek by Lusi nie pozwolił, poza zaglądaniem do miski. Owszem, wkurzy się czasem jak mała za bardzo go podgryza w pięty, a on w tym czasie leci za patykiem :lol: (był taki moment, że Luśka skubnęła go za...jajka:crazyeye: :evil_lol: .Oj, wtedy odwinął jej się bezlitośnie!). Rudy zachowuje taktykę macho i w razie potrzeby osłania Lusię swoim ciałem i broni. Ale nie tęskni za nią jakoś specjalnie, gdy zdarzy się nam tylko jego zabrać na spacer np.idąc do weta.:roll: Za to Lusia za nim przepada, gdy tylko Rudy za róg się schowa, ona już pędzi zobaczyć gdzie jej ukochany "braciszek". Płacze za nim i jest niespokojna. Poza tym wiecznie mu się naprzykrza, popycha nosem w zadek :evil_lol: (bo sama nie ma śmiałości iść pierwsza) a on to jakoś toleruje...Chyba trochę udaje tylko twardziela, ale w głębi serca też pokochał tą malutką.:loveu:
  21. Cześć Aniu!!!:p :multi: A kiedy będzie galeria Sonieczki?! Chyba że ja o czymś nie wiem..?:cool3: A w awatarku to Sońcia pod kocykiem?:loveu: Bodziulka, a Ty nigdy tego awatara nie zmieniaj, jest boski!:evil_lol: A wracając do historyjki...(miałam dziś zakuwać do egz.ale wpadłam w ciąg na dogo i chyba się nie oderwę.:evil_lol: ) Tak malunia sobie spała tuż koło naszego łóżka::loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/9495/dsc00694jg5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/6830/dsc00696mc0.jpg[/IMG][/URL] Aż trzeciego dnia...już rano była taka spokojna, skulona. Nie wstawała nawet na siusiu, nie chciała jeść, nie chciała pić. Z Lusią coś było nie tak. Malutka rano wydawała się osłabiona. Leżała tylko skulona, nie chciała jeść, nie chciała pić. Z Lusią coś było nie tak.:-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7731/dsc00814jb8.jpg[/IMG][/URL]
  22. O,Bodziulka, witamy, witamy!:lol: :cunao: No widzisz, musisz tu częściej zaglądać, jeszcze niejedna niespodzianka Cię od Rudzia czeka!:evil_lol: Ola, wiesz, na zdjęciach to trochę inaczej wygląda.:evil_lol: Rudy jak jest w zabawowym chumorze (a zwykle jest to tylko w trzech przypadkach: na widok patyka, gdy szykujemy się na spacer i gdy spotka interesującą suczkę) to na wiele sobie pozwala. Zapomina o swoim buraczkowym pochodzeniu, zapomina jak wielce jest dorosły i wariuje wtedy jak szczeniak. I w takich momentach czasem pozwala Lusi włazić na siebie, ciągnąć za ucho, gryźć za pięty.:lol: Co prawda Lusia to dla niego nie jest "interesującą suczką", bo została wysterylizowana, no a gdy przyszła do nas, była jeszcze dzieckiem. Ale jakoś zrobił ten wyjątek i na wiele jej pozwalał.:p Niemniej przez pierwsze 2 tygodnie Lusia była stale od nas odganiana, nie pozwalał jej wchodzić do kuchni, nie pozwalał swobodnie poruszać się po mieszkaniu. Był jak wielki, upiorny cień nad maleńką sunieczką.:roll: :evil_lol: Ona chce do nas, a on już stoi i klatą zasłania dostęp. Lusia chce do kuchni napić się wody, a Rudy już nad nią stoi, nos wciska w jej mały karczek i prowadzi jak małego skazańca, surowo patrząc "No, tylko zajrzyj do mojej miski". Po ok 2 tygodniach trochę to się uspokoiło, a teraz w ogóle jest git!:p Rudy przywykł już do myśli, że nigdy więcej nie będzie tak jak kiedyś...przeminęły błogie czasy, gdy był jedynakiem.:evil_lol: Nie ma wyboru biedaczek...pańcia ma fizia, a i panek ostatnio sfiksował na punkcie psiaków, więc co jakiś czas pojawia się u nas mała, puchata glizda (czyt.szczeniak) wyciągnięta ze schroniska. Muszę przyznać, że Rudy coraz ładniej się z nimi obchodzi.:cool3: Ciąg dalszy fotek z drugiego wieczoru: Zaraz Ci pokażę! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/3726/dsc00685pz4.jpg[/IMG][/URL] Odgryzę łapę, odgryzę! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/84/dsc00684aa5.jpg[/IMG][/URL] Mniam, dobre! No, może trochę za dużo kłaków.:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/5643/dsc00686ip3.jpg[/IMG][/URL] Słodka jestem, co?!;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5021/dsc00687qj5.jpg[/IMG][/URL]
  23. Eee tam, nawet białe skarpetki nie przeszkodzą takiemu przystojniakowi!:lol: Brawa i wielkie gratulacje!:klacz: :cool2: No,no, ładny początek!:thumbs:
  24. Zmęczone piesy: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2706/dsc00660yx5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1956/dsc00672fd2.jpg[/IMG][/URL] I głodne piesy, w drodze do kuchni. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5025/dsc00612ju6.jpg[/IMG][/URL] Wieczór dnia następnego::lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9480/dsc00683jq2.jpg[/IMG][/URL] oj, coś się właśnie skopsało z przeglądarką i nie mogę wrzucić kolejnych zdjęć.:oops: Ale cd. obiecuję.:p
  25. Oj, coś się stało z ostatnim postem :eek: :hmmmm: i nie ma większości tego, co napisałam.:diabloti: To teraz już nikt pewnie tu nie zajrzy, wszyscy pomyśleli jaka goopia baba ze mnie.:evil_lol: Ale co tam, ja się nie zrażam.;) Dalszy ciąg historii Rudka-Buraczka i Lusi-Malusi nadciąga! No więc przywiozłam to małe, czarne i chude ze schroniska, gdzie przy mrozie -20 stopni siedziała tak::-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/9155/zdjcie44ps8.jpg[/IMG][/URL] Miała wtedy ok.8 miesięcy, łebkiem sięgała do połowy mojej łydki, a szyjkę można jej było objąć dwoma palcami. W domu okazała się strasznym wypłoszkiem i...pozostaje nim do dziś.:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/5137/dsc00619ga1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/2685/dsc00620md2.jpg[/IMG][/URL] Rudy z początku miał minę taką: "No tak, już mnie nie kochasz i przyniosłaś se inne tatałajstwo." [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2262/dsc00748aj1.jpg[/IMG][/URL] Pierwszego dnia daliśmy małej spokój, żeby sama przyzwyczaiła się do nas i do mieszkania. Ale Rudy oczywiście nie popuścił nowej małej lokatorce i obwąchiwał ją z każdej strony jak chomika albo maskotkę.:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8837/dsc00635xb1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/3333/dsc00610uq5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7244/dsc00616db4.jpg[/IMG][/URL] Ale "chomiczek" okazał się być odważną, skoczną suczką i już po chwili dzielnie odpierała ataki Rudzielca. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img157.imageshack.us/img157/1686/dsc00649sj6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7084/dsc00642ar1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/1750/dsc00651pv0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/8899/dsc00652qr4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5013/dsc00663zy8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2398/dsc00662bw8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2913/dsc00664mp1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/7061/dsc00667iz9.jpg[/IMG][/URL] A na koniec to nawet pokonała wielkiego rudego potfora!:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/7060/dsc00665fr4.jpg[/IMG][/URL] PS.Bardzo proszę nie patrzeć na bałagan:evil_lol: , dostaliśmy wtedy takie poduchy do przekazania dla psiaków w schro. i wszędzie ich było pełno, a do tego pranie.:oops:
×
×
  • Create New...