Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. W razie czego piątek popołudnie mogę zawieźć psa do Leszna. Potrzebowałabym tylko 2. osobę - nie mam kratki i obawiam się, żeby się kudłacz nie wpakował mi na kierownicę...
  2. [quote name='supergoga']Wydaje mi się, mimo wszystko, że nie jestem wyłączna winowajczynią sytuacji. A tak się poczułam. [/quote] nie sądzę, żeby moja mama miała coś takiego na myśli moja mama jest po prostu zmęczona tą sytuacją sytuacją, w którą została wrobiona przede wszystkim przeze mnie
  3. Twoje białasy mają galerię?????? Dołączyć. Odkurzyć. :p
  4. Ja może trochę wytłumaczę skąd to ultimatum. Sytuacja rodzinna się nam pokomplikowała - moja od lat chorująca siostra w ostatnim czasie przeżywa nasilenie choroby. Moja mama ma na głowie więc moją siostrę, małą Zuzię i 4 psy. Do tego Cola notorycznie wymyka się na zakazaną część ogrodu i niszczy cenne roślinki mojego taty - co powoduje liczne konflikty. Gosiu - mnie mama wcześniej nie mówiła, że ultimatum. Dowiedziałam się tego już po jej rozmowie z Tobą. Ja Coli do siebie zabrać nie mogę - z Figą tworzą niszczycielski tandem nie do opanowania. :shake: Chciałam jeszcze dodać, że Cola jest pod naszą opieką od listopada - 7 miesięcy. To cholernie długo.
  5. Dzieju, jestem przekonana, że dając dom nowemu psu w najpiękniejszy sposób uczcisz pamięć Alexa. To także najlepsze lekarstwo na rozpacz po utracie Przyjaciela. Ściskam mocno. Fanka Alexa.
  6. [quote name='Camara']i jeszcze się dziwisz? statecznego molosika zmuszać do nieuzasadnionego wysiłku? moje goopie psy to nawet łap nie zamoczą, niepiesek pływa w misce z wodą :roll:[/quote] wysiłku. OCHŁODY! siedziało toto w cieniu i ledwie dychało - no może przesada z tym ledwie, ale dychało jak parowóz :cool1: no to ochłodziliśmy moloskę - może się w końcu przekona? że woda nie gryzie a wręcz przeciwnie? niepiesek rulez :p [quote name='Fenris']Hahahaha to podobnie jak Santa, jak ją do wody wtaszczyć to spiernicza na brzeg i szczeka za nami i biega wkoło :evil_lol: zobaczymy jak w tym roku będzie dawać radę :p[/quote] oj Abisi nie zdaża się biegać w koło i szczekać ona ZA stateczna jak to mówi mój znajomy: "ona to się już chyba stara urodziła" ja mu dam :mad:
  7. [quote name='Camara']zapytam Joanny, czy nie potrzebuje towarzystwa dla Garecika. Myślę, że ucieszyłaby się z tej propozycji. Nie tak łatwo znaleźć taki egzemplarz.[/QUOTE] We dwójkę to by dopiero - w wyniku wzajemnej stymulacji - wznieśli się na wyżyny kreatywności...
  8. Widzę w niej godną następczynię Jetta Garetta. :p
  9. [quote name='GoniaP'] jak się ma takiego nauczyciela, do tego ostoję i guru, to się za nim skacze i na głęboką wodę ;)[/quote] no ba! ale ze spaceru takiego to pewnie wróciły wymęczone na maksa... woda przecież wyciąga :cool3: Lalunia na pewno pływać nie będzie - wg niej szarpeje się w H2O rozpuszczają... Abi po akcie przemocy i wytaszczeniu na głęboką wodę :cool1: sama wlazła aż po szyję :lol: To sukces - wcześniej wchodziła góra po brzuch. A właśnie w taki upał im jest gorąco strasznie - więc to ich moczenie na siłę trochę miało na celu ochłodzenie moloskowych gabarytów.
  10. W weekend - korzystając z pogody - uczyliśmy się pływać. Figa już umie i popłynęła za mną :p Opłynęła mnie nawet kilka razy wokoło - naprawdę nieźle jej to idzie! Layla wyniesiona do wody wpłynęła w szuwary i utknęła :roll: A Abi wytaszczona na głębszą wodę skutecznie dopłynęła do brzegu po czym się na wszystkich obraziła :roll:
  11. Ale było kąpanie! A ty weszłaś do wody?? :cool3: My też uczyliśmy się pływać. Figa już umie i popłynęła za mną :p Layla wyniesiona do wody wpłynęła w trzciny i utknęła :roll: A Abi wytaszczona na głębszą wodę skutecznie dopłynęła do brzegu po czym się na wszystkich obraziła :roll: Bobo i Tośka za to jak ryby w wodzie!
  12. Kurde, ale się naleniuchowałaś.... :mdleje: Ja to normalnie nie wiem, jak tak można?? :niewiem:
  13. [quote name='kinga']kochana. nie możesz mieć pustego przebiegu, nieprawdaż? :razz: a jedna MAŁA Cola upchnięta z tyłu na służbowych siedzeniach - to właśnie jest pusty przebieg. pomyśl - ILE miejsca w samochodzie pozostaje niezagospodarowane... :mad:[/QUOTE] no i nie można do tego dopuścić bylebym miała po co jechać... :roll:
  14. Dzisiaj miałam ciekawą "przygodę" :roll: Dość długo byłam w pracy. Przyleciałam więc i szybko zabrałam 1 turę - czyli Abi i Lalkę - na spacer. (nie biorę 3 suk, bo w przypadku spotkania innego psa bywa niemiło gdy są razem Lalka i Figa) Abi szła luzem puszczona, na naszym osiedlu. A z naprzeciwka idzie nasz znajomy pijaczek z bloku obok i szeptem mi mówi, że na następnym podwórku są szkieły. No więc zapięłam mojego maluszka, podziękowałam pijaczkowi i śmiało idę w tamtym kierunku. Podchodzimy, zrównujemy się z Panami Mundurowymi a tu... Lalka wali qpę. Ja po kieszeniach - nie ma worka :oops: W ciuchach służbowych worków na qpy nie noszę przecież... Na szczęście Panowie mi odpuścili, posprzątałam jak przyszłam w Figą i tylko, podejrzliwie, zapytali ile to mam psów... :roll: No się upiekło. Na koniec- jeszcze kilka fotek z wyjazdu. Spacer z Bandysią. :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/222/aab2820e111f9acd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/222/249acec726c67078.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/270/c635d6baaeef3ae6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/269/affd665131dd327e.jpg[/IMG][/URL]
  15. O kurde - ten border niemożliwy jest :o
  16. [quote name='samoglow']Niestety, nie bylo niczego o lekarzach...tylko o bazach danych w Internecie :diabloti:[/quote] phi tam nuuuudy :diabloti:
  17. [quote name='kinga']Camarro. Mariolu. DWA miejsca, jak dobrze rozumiem. rezerwujcie. i nie ważcie mi się puścić Paulinę do Krakowa z SAMĄ Colą :diabloti:[/quote] Cola jest mała. Zawsze się miejsce z tyłu, na złożonych służbowych siedzeniach ostanie... :siara:
  18. U mnie mówi się "kozik"... :roll: Ale to chyba to samo? :hmmmm: Gacusiowa - ciężki orzech przed Tobą do zgryzienia. Najważniejsze - moim zdaniem - to żebyś zdobyła maksymalne zaufanie Tazi.
  19. [quote name='samoglow']lubie, lubie, tylko teraz ja balowalam na kursie i to we Wroclawiu. Piekne miasto![/QUOTE] Wrocław piękne miasto. A czego ten kurs dotyczył?? :razz:
  20. [quote name='mar.gajko']Paulinko, j amoge spróbowac ją poogłaszać w Krakowie. Tylko czy Ty znajdziesz czas i środki, żeby ją tu przywieżć? Czy to by miało sens?[/quote] Oczywiście, że tak! Dla mnie nie ma najmniejszego problemu dowieźć Colę do Krakowa, jeśli tylko domek będzie dobry. Gdyby Ci się udało ją poogłaszać tam u siebie - byłabym bardzo wdzięczna. 2 siostry Coli zamieszkały w Warszawie a jedna w Radomiu - rozjechały się dziewczyny. Moja Mama natomiast donosi, że posterylkowa Cola to dużo spokojniejsza Cola ;)
  21. Gacusiowa - napisałaś, że Tazi jest z pseudohodowli. Ona się tam urodziła? W jakim była wieku jak ją z stamtąd zabrałaś? Jakie tam były warunki? Psy miały jakiś kontakt ze światem zewnętrznym?
  22. Z Abisia nie mam problemu - to dziewczynka-pacyfistka. Czasem sie napuszy tylko i coś pomarudzi pod nosem ale wystarczy, że ją upomnę i jest spokój. No ale Lalka... a jak ta tylko charknie i chrumknie to i Figa wisi na smyczy z wrzaskiem na pysku. I niby toto takie małe są ale potrafią mną zdrowo szarpnąć. Skubane. :angryy:
×
×
  • Create New...