Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. Renia stróżująca hihihi kto by pomyślał że w niej taki charakterek siedzi. Nie na darmo mówią - w małym ciele wielki duch.
  2. fajniusia jest - ruda... ;-) Gosiu, na banerku "czarna" wchodzi link do foksa...
  3. Cudna. Trzymam kciuki za projekt Greta.
  4. Czyli można sie cieszyć? Jak rozumiem trafiła do zapsionego i zakoconego domku?? Super. Jak dla mnie BOMBA! :lol: :lol:
  5. Cicho i pusto u mojego ulubieńca... :(
  6. A ja - metoda zdartej płyty - będę się upierać że to nie stricte agresja tylko teatr. Plus chęć ustawienia się na jak najwyższej pozycji w nowej sytuacji. Ja mam aparat, mieszkam po sąsiedzku. Możemy spróbować się jakoś zgrać.
  7. Ale szarpejówna urosła! Śliczne są... ach te psie szaleństwa :lol:
  8. Kocyk - a to faktyczna agresja czy tylko taki teatr? Teatr pt. "To ja jestem na smyczy i jestem ważny"? Co do gałcenia - myślę że trzeba poczekac na efekty kastracji plus wasze temperowanie stopniowo zaczną przynosic efekty... aha Magdę olać, nie ma co sobie nerwów psuć. A niech sie buldoczy ta największa na świecie miłośniczka psów ;-)
  9. Super że Busio tak dobrze trafił!! :)
  10. Ona mi się z azjata kojarzy... bardzo azjatowato wygląda.
  11. Mój bosh, złamała mi serce... Suniu przepiękna, co z Tobą począć???? ;(
  12. Kochany psiaczek... na pewno mu się w końcu uda. Mocno w to wierzę!!!
  13. Niestety wyjeżdżam w niedzielę, wracam w czwartek wieczorem. Szkolenie :( Jeśli termin sterylki sie przesunie - postaram sie pomóc! Czy sterylka znaczy że....????
  14. Jeszcze Baba... skąd wy sie bierzecie pieski???? :placz:
  15. Jest przepiękny. Czarny, lekko falisty... bosh jak mi smutno.
  16. Zrobiła się fajna grupa w lasku marcelińskim na psim wybiegu - kilka/kilkanaście piesków, różnej płci i wielkości spotyka sie w zasadzie codziennie "po pracy" czyli między 17-19. My tez tam bywamy... ale 1 samiec w rozmiarze XL.
  17. Jest świetny... cudo! :loveu:
  18. Ufff... kamień z serca. Dosłownie. Kocyk - psi aniele - nie umiem wyrazić słowami jak bardzo się cieszę, jak bardzo jestem wdzięczna, ze Gigant dostał schronienie u Was. Mam tylko wielką prośbę... nie spuszczaj go za szybko :oops: jak potrzebujesz chętnie pożyczę Ci długą linkę, 10m i cienką, na spacery... Co do Magdy i Tygrys, czy jak im tam, dodały w nickach liczby mające wskazywać, że są dorosłymi osobami. Ale tak naprawdę to dwie goowniary, dzieciaki które nie rozumieją słowa odpowiedzialność. Gdyby rodzice pozwolili to by został - gdyby wcześniej słowem o swoich planach wspomniała nikt nie zostałby postawiony pod ściana, nie mówiąc już o rozmowie z domownikami, a gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem :angryy:
  19. raczej tak na pewno nie nadaje się tam, gdzie są inne samce - może prowokować ani tam gdzie malutkie dzieci - może się ich po prostu bać a od strachu psiego do nieszczęścia krótka droga...
  20. [quote name='snuszkak']z tego co ja wiem gigant ma zostać tam do soboty, pozniej wrocic do buku[/QUOTE] szlag może trafić na miejscu dobrze, ze chociaż tyle
  21. No to.... Twoje zdrowie Kirysku w nowym domku!!!! :drink1:
  22. I znowu cisza w sprawie Kapselka... :(
×
×
  • Create New...