-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
Ale się fajnie czyta o Pytii w nowym domu :loveu: No bo tez kto to widziął stawić zakupy z wędlinami na podłodze w kuchni... Pytia dobrze zrozumiała - "dają to biorę" :diabloti:
-
Ototo nie ilość a jakoś... Tyle, ze co Maksiowi z tego? Na dogo sprawa przebicia się wygląda coraz gorzej - napiszesz wątek a on pół godziny później jest na trzeciej stronie... :mdleje: Tyle psiego nieszczęścia wszędzie... :shake: A Maksio absolutnie zasługuje na lepszą starość niż boks zimny i buda... i samotność!
-
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
PaulinaT replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Kasie nie daj sie przerobic tak jak ja...[/quote] Już chyba zbyt późno.... :shake: Kasie przerobiona :placz: -
Ricz-przepiękny czekoladowy Dobek-już w nowym, wspaniałym domu!!!
PaulinaT replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Rozmawiałam wczoraj z Oleną... Ricz ma się dobrze. łapa wygojona, problemy skórne nie. Szczeka cienkim glosem - jak kastrat:evil_lol: Zjadł kubraczek:shake: Nie lubi suchej karmy, którą mu dałyśmy :shake: Woli kaszę z mięskiem i rosołkiem;) Boi się aparatu, jak go widzi, to się bardzo denerwuje. Tęskni za swoim człowiekiem. Trzeba zacząć szukać mu domu.[/quote] brzmi jak telegram :evil_lol: tylko słowa "stop" brakuje :evil_lol: -
Myślę Hala, że nie do końca zdajesz sobie sprawę z kim zadzierasz, jakie dziewczyny mają osiągnięcia i sukcesy, ile zrobiły dla psów i kotów. Trochę więcej pokory. Basia - w Poznaniu jest sporo osób, w różnych fundacjach, którym udaje się zgodnie współpracować w jednym celu. Naprawdę :razz:
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Se wymyślają te zwierza. I czas urozmaicają :diabloti: Dobrze, ze jej chociaż humor dopisuje :cool3: -
Oooooo panie oooooo ludzie! Wpisuję jednym słowem na moją listę przestróg kolejny punkt: "Unikać meneli z Koszalina. Jak ognia!" :-o
-
[quote name='GoniaP']Zuzia zakopana w śpiworze i jej nie ma dla świata:evil_lol: Śpiwór z Zuzią leży obok mnie na kanapie :lol: A Bąbelini tuż obok chrapie na swoim posłaniu.... A ponieważ Zuzia się w śpiworze nie rusza, to Joguś wlazł na fotel obok i też śpi. Tylko Lusi brak:roll:[/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu: bosko - sielsko-anielsko!!!! :loveu::loveu:
-
Mam wielkiego psa i chodzimy na spacer w szelkach :p Wszystko to kwestia wychowania i szkolenia. Kolczatkom mówię więc nie, ewentualnie jako narzędzie szkoleniowe ale nie do regularnego stosowania.
-
[quote name='GoniaP'] Psa nie ma, więc samotnie oglądam TV. Koty obrażone :cool1: Pies śpi i nic sobie z Zuzi i mnie nie robi :mad:[/quote] Ja nic nie rozumiem :niewiem: kogo nie m a kto śpi w śpiworze? :niewiem: I co na to wszystko Bąbelini? Ty masz TV w piwnicy? :-o :niewiem: :niewiem: :niewiem: :niewiem:
-
[quote name='Camara'][SIZE=1]wiesz, Paulina... nie chcę być złym prorokiem, ale chyba KAŻDY będzie miał psa od Kingi - na szczęście... KIEDYŚ[/SIZE] :evil_lol: [/quote] :hmmmm: coś w tym musi być.... A Pytia to ich wszystkich tam chyba pożarła. Ciiiiiisza jak makiem zasiał...
-
Jak bosko... nakolankowa kieszonkowa jamnisia która w dodatku teraz jest już poachąca :loveu::loveu::loveu: